quilheure
10.09.09, 08:39
Gliwice potrzebują opozycji ale nie takiej stworzonej z zawistnych
malkontentów. Emerytowanych "społeczników" kręcących się w okół PiSu, moherów,
Faktu i wspierających się wandalami i wyklejający przystanki kłamstwami.
Lepper i Giertych też bazowali na populizmie, lękach społecznych,
zniedołężniałej i nieświadomej grupie społeczeństwa.
Wszędzie widzą "szarą sieć", podstępy, posłuchy, śledzenia głosów
referendalnych i spiski.
Skoro w uczciwej walce wyborczej nie mają szans to próbują wszelkimi możliwymi
- mam nadzieję, że Gliwiczanie nie dadzą się ogłupić tej szopce.