Dodaj do ulubionych

Ślązacy, biegiem do SONś!

04.01.12, 05:27
od końca grudnia w polskich mediach o tym się pisze, mówi i to się chętnie komentuje, ale w naszych lokalnych - cisza, jakby redaktorstwo gliwickich gazetek ściennych przejadło się świątecznym makiem, albo Gliwice były wyspą goroli na morzu ślązactwa.
a tu:
18 Opolan postanowiło założyć stowarzyszenie dla tych, którzy nie czują się ani Polakami, ani Niemcami, tylko Ślązakami. Miałoby się zajmować przede wszystkim kultywowaniem kultury śląskiej i stronić od polityki, choć wielu założycieli jest jednocześnie członkami opolskiego oddziału Ruchu Autonomii Śląska.
więcej:
opole.gazeta.pl/opole/1,35086,10884274,Stowarzyszenie_Osob_Narodowosci_Slaskiej_zarejestrowane_.html
i to polski Sąd postanowił ich zarejestrować! nie czeski, nie niemiecki nawet, pod którego kuratelą zdecydowana większość z nich żyje... ale polski?! no, co to ma być?
czujecie ten pot wściekłości, który nagle zalał "jedynych prawdziwych Ślązaków"? tak bez większego "halo" polski sąd, a z nim odpowiednie służby i rząd skasowały im sens jeśli nie życia w ogóle, to na pewno sens pieprzenia bez sensu. chociaż, z tym pieprzeniem od rzeczy, to doświadczenie uczy, że native silesian są bezkonkurencyjni i nigdy nie spoczną.
jednak wytrącono im kluczowy argument do narzekań i teraz są tak skołowani, że nie wiedzą, czy SOŃś to jest wiarygodna śląska organizacja, do której należy się masowo zapisywać, czy też np. pisowska prowokacja w celu wyłuskania "wrogiego elementu", itp. hehehe...
a jednak łatwo się nie poddają i po chwili twierdzą, że dopiero teraz można pokazać Światu ilu ich jest naprawdę i mimo obaw, nieśmiało nawołują i zachęcają się do podpisania deklaracji przynależności. argumentem tępiącym obawy ma być fakt, że przecież niedawny spis powszechny, jak wszystkie poprzednie, był sfałszowany, a teraz nikt im nie zabroni, ani nie sfałszuje wypowiedzi!

kiedy o tym usłyszał Jurek Gorzelik, od razu skontaktował się z dziennikarzami i twardo oświadczył, że on także zapisze się do SOŃś.
jego obecność w szeregach może wystawić na szwank wiarygodność deklarowanej przez założycieli stowarzyszenia idei apolityczności, ale chyba wszyscy mają nadzieję, że tym razem Jurek powstrzyma swoje kibolskie chucie i nie będzie angażować SONś do politycznej walki o przemalowywanie krzesełek na stadionach w barwy niby złoto-niebieskie, do czego sprowadza się działalność RAŚ, oprócz obsady różnych stanowisk i funkcji działaczami i wkręcania swoich bliskich w strumienie przepływu samorządowej kasy rzecz jasna. ale to banały, które żadnego Ślązaka nie interesują, bo ten chce wreszcie móc dumnie deklarować swoją odmienność kulturową i dlatego od wiosny do jesieni będziemy oglądać na wszystkich plażach Europy biednych, zaszczutych i zakompleksionych Ślązaków w niebieskich majtkach ze złotym orłem nad pisklętami.

do niedawna liczna z braku alternatywy Mniejszość Niemiecka pośrednio dzięki RAŚ straciła na znaczeniu ale ta ostatnia zjednała ledwie tylu sympatyków, żeby wyłącznie z powodu niskiej frekwencji wyborczej wejść do Sejmiku.

myślę, że tak jak będący na ekonomicznym uchodźstwie Ślązacy, tak i ci niezłomni, którzy nie porzucili swojej ziemi, ale zwłaszcza ci naturalizowani Ślązacy z całej Polski (tu do dziś pogardliwie nazywani werbusami i wulcami) razem deklarujący dziś narodowość śląską, jednomyślnie w deklarowanym sprzeciwie wobec permanentnemu upokarzaniu ich przez resztę Polski (hehehe) chcą i będą domagać się jeszcze więcej taniego biesiadnego żarcia i parafialnych festynów dla wszystkich żyjących w poniżeniu i biedzie w najbogatszym z regionów, na Śląsku. bo jakoś nie wiem, czym innym to SONś miałoby mnie jeszcze zaskoczyć. Eincherdorffa chyba nie każą tłumaczyć i uczyć się na pamięć dzieciom w szkołach?

dla fanów deklaracja przynależności do pobrania, wypełnienia i wysłania:
www.silesiaprogress.com/deklaracjaSONS.pdf
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka