byt
13.06.02, 16:45
Roman Stelmach
Archiwum Państwowe we Wrocławiu
Górnośląskie dokumenty przechowywane w Archiwum Państwowym we Wrocławiu
W 1810 r. utworzono we Wrocławiu Archiwum
Prowincjonalne (Provinzial Archiv), obejmujące swym zasięgiem ziemie całej
ówczesnej Prowincji Śląskiej, od zachodnich granic na Nysie Łużyckiej po obszar
obecnego Województwa Śląskiego. Pierwotny jego zasób tworzyły dokumenty i akta
sekularyzowanych wtedy klasztorów śląskich[1] .Zostały one uporządkowane i
opracowane wg systemu dyrektora Archiwum J. G. Büschinga i jego asystenta F.
Jarricka. Wg niego, każdy z klasztorów tworzył własny zespół archiwalny, w
którym dokumenty ułożono wg kryterium chronologicznego. Opracowywane inwentarze
ułożono w porządku: nr kolejny, sygnatura, treść dokumentu (w językach
niemieckim lub łacińskim, ew. czeskim), data i miejsce wystawienia ( w wersji
oryginalnej i współczesnej) informacja o pieczęci, bibliografia prac
poświęconych dokumentowi oraz lista świadków świadczących przy jego
wystawianiu, (lub przepisywane podpisy osób). W takim systemie opracowano
inwentarze - repertoria dla ponad 77 zespołów klasztornych z miast od Żagania
na zachodzie po Bytom na wschodzie.
Interesujące nas tu dokumenty klasztoru minorytów w Bytomiu
opracował na początku lat 20 -tych XIX w. pracownik, potem wieloletni dyrektor
Archiwum Prowincjonalnego Gustav Adolf Stenzel. Dodajmy, ze z terenu obecnego
Górnego Śląska do archiwum wrocławskiego trafiły archiwalia po tylko jednym
klasztorze, właśnie minorytach bytomskich.
Zespół ten w całości przetrwał do końcowych lat II wojny światowej
w Archiwum Państwowym we Wrocławiu (Staatsarchiv Breslau, od 1867 r.). Wtedy
to, w obawie przed naciągającym frontem władze archiwalne postanowiły wywieźć
na zachód najcenniejsze zasoby archiwalne, rozpoczynając tą akcje od zasobu
dokumentowego. Wraz z ponad 15.000 jednostek wywieziono wtedy także wszystkie
dokumenty bytomskie.
Po podpisaniu międzynarodowych umów archiwalnych między
archiwistami polskimi a archiwistami dawnej Niemieckiej Republiki
Demokratycznej (na terenie której wywiezione archiwalia wrocławskie znalazły
się), w maju 1981 r. do Archiwów Wrocławskiego i Szczecińskiego powróciły
rewindykowane materuiały. Znalazł się wśród nich cały zespół dokumentów dawnego
klasztoru minorytów w Bytomiu.[2]
Obecnie zespół wchodzi w skład zasobu Archiwum Państwowego we
Wrocławiu (wraz z pond 60.000 zasobem dokumentów), stanowiąc w nim jedyny
zespół dokumentowy dawnych klasztorów górnośląskich.[3]
Badacz tej tematyki dysponuje ledwie 8 dokumentami po dawnych
minorytach, pochodzących z lat 1725 - 1782.[4]Wszystkie dokumenty są dyplomami
papierowymi, spisane na papierze czerpanym w językach łacińskim[5], niemieckim
[6] i polskim [7]. Są one na ogół w dobrym stanie zachowania, po lekkich
zabiegach konserwacyjnych, polegających na uzupełnieniu papieru i podklejeniu
braków.
Najstarszy z nich wystawiony został 12 VI. 1725 r. w Bytomiu przez
O. Jowiana Batorskiego gwardiana minorytów bytomskich. Treścią dokumentu jest
przekazanie Karolowi Józefowi Erdmanowi hr. de Henkel i jego potomnym i
sukcesorom wysepki koło miasta Bytomia (piscinulam extra civitatem
Bythomiensem) w zamian za pole zw. Scharte położone koło Rozbarku. Dokument
zaopatrzony został w dwie pieczęcie --lakową Karola Józefa Henkel de
Donnersmarck oraz opłatkową gwardiana J. Batorskiego.
Z 20 IX 1726 r. pochodzi dokument kolejnego gwardiana minorytów
Sebastiana Wolfa, wystawiony w Bytomiu. Jest to kolejne nadanie poprzednio
wymienionemu odbiorcy ogrodu i pola przyległych do nowych murów w Szarleju.
Pieczęć Karola Józefa Henkel l Donnermarck nie zachowała się. Przy dokumencie
widnieją poza tym dwie pieczęcie opłatkowe - komisarza apostolskiego Antoniego
Kalcksteina i gwardiana S. Wolfa.
Trzeci dokument z naszego archiwum wystawiła wdowa Juliana
Wabretius w obecności kuratora dr. Kamollsa dla o. Klarus Ronk gwardiana i
Zachariasza Cebulki wikariusza konwentu minorytów Św. Mikołaja w Bytomiu..
Wdowa sprzedała konwentowi ziemie położone między kościołem parafialnym w
Reptach a swymi posiadłościami, w postaci łąk i ogrodów. Dokument został
potwierdzony 10 X 1747 r. przez burmistrzów bytomskich Antoniego Kozłowskiego
(określony jako Polizey Burgermeister) i Jana Augusta Kusnitiusa. Całą
darowiznę aprobował sekretarz i prowincjał franciszkanów Cezary Sumoradzki,
który opatrzył dokument swą pieczęcią opłatkową.
Z 13 XI 1747 r. pochodzi pierwszy z zachowanych tu dokumentów
polskich. Józef Siostrzonek sprzedaje gwardianowi Klarusowi Ronk i Gilbertowi
Iskra kaznodziei ogród za 10 talarów śląskich . Dokument został podpisany
przez obie strony , a całość aprobowali C. Suimoradzki i burmistrz Kozłowski.
Następny polski dokument z 15 I 1748 r. wystawiono również w
Bytomiu. Wystawcami byli burmistrz, rada i starsi cechów miasta Gliwic.
Sprzedali oni gwardianowi i konwentowi minorytów bytomskich czynsze i dochody
nabyte od Wacława ze Świętochłowic Kamieńskiego na Kamieniu i Maciejkowicach,
sędziego ziemskiego bytomskiego. Był on ponad to fundatorem i opiekunem Bractwa
Szkalperznego Najświętszej Panny Marii w kościele parafialnym św. Mikołaja w
Gliwicach. Dokument określa terminy płatności. Gwardian Konstantyn Plichta ma
za swych dobrodziejów odprawiać godzinki i mszę z czytaniem o Niepokalanym
Poczęciu Panny Najświętszej. Dokument był zaopatrzony w pieczęć burmistrza
Kostrzewskiego. Przy oryginalnym nadaniu widniały podpisy i pieczęcie: Jerzego
Szczeckiego mistrza piekarskiergo, Melchera Tyrlucha mistrza kowalskiego,
Jakuba Follek mistrza masarskiego, Jerzego Spanczil mistrza sukienniczego,
Jerzego Dorffa mistrza cechu krojczych i Walentyna Kratochwila mistrza
kuśnierskiego oraz innych przedstawicieli miasta.
Kolejny dokument to układ zawarty między konwentem minorytów a
przedstawicielami cechu szewców o termin opłat czynszów. Niemiecki akt
zopatrzono pieczęciami Daniela Hintze, Dorothey Kepper sekretarza, Henryka
Hilschera gwardiana i podpisy ( a właściwie krzyżyki) przedstawicieli cechu.
Ostatni z interesujących nas tu dokumentów wystawili 25 XI 1782 r.
Łazarz hr. Henkel von Donnersmarck, Aleksander Morcht gwardian minorytów, oraz
wdowa Marianna Błaszczycka z domu Foltekin mieszczka bytomska. Jest to umowa o
granice folwarków Klukowice i Goreczek. Pieczęcie lakowe przystawili wystawca,
Ignacy Konstanty Primer jako kurator i Aleksander Morch gwardian oraz zamiast
podpisu - trzy krzyżyki wdowy Marianny Błaszczyckiej.
Począwszy od lat 70-tych XIX w. w Archiwum Państwowym we Wrocławiu
rozpoczęto akcję kontroli archiwów miejskich na Śląsku. Kontrola ta, na wniosek
Dyrektora, przeprowadzona była również przez niego i przez innych pracowników
archiwum, wśród których był C. Grünhagen. Troskę archiwistów wzbudziły
dochodzące głosy o nienajlepszych warunkach przechowywania bardzo cennych
materiałów. Kontrola miała więc wykazać, czy pomieszczenia archiwów miejskich
są odpowiednio przygotowane, tzn, czy są regały na przechowywanie archiwaliów,
czy pomieszczenia są zabezpieczone, czy mają odpowiednią temperaturę. Chodziło
też o stwierdzenie czy kadra archiwalna jest odpowiednio przygotowana do
postawionych jej obowiązków.
Wyniki kontroli okazały się w większości wypadków mocno nie
zadawalające. Okazało się, że magazyny archiwalne są w większości w bardzo
złym stanie, a co do kadry zastrzeżenia były w wielu wypadkach bardzo poważne.
Dla zabezpieczenia archiwaliów postanowiono je przejąć w formie
depozytu do Archiwum Państwowego, do czasu poprawy warunków, wybudowania nowych
archiwów, i znalezienia odpowiedniej k