Dodaj do ulubionych

"Kochaj mnie"

22.03.05, 09:13
Kto z Was to ogląda? To taka telenowela o dzieciach z domu dziwecka, o
zupełnych maluszkach, do 3 roku życia. Ten film już kiedyś był emetowany, nie
wiem, czy to są nowe odcinki, bo ... przyznam, nie oglądam. Nie z braku czasu
czy pory emisji, nie, raczej z powodu tego, że po prostu nie mogę. Nie mogę
patrzeć na krzywdę tych dzieci, nie tak ma wyglądać świat, każdy maluch
powiniem, musi, mieć mamę, która go przytuli... pamiętam, jeszcze w czsach
licealnych któraś z klasy (a byłam w "babińcu") powiedziała, że jest pomyśł
opieki nad dzieciakami z Domu Małego Dziecka w Gliwicach. Kika dziewczyn
poszło raz, dwa, potem coraz rzadzej. jak można robić tym maluszkom nadzieję,
dawać kawałek siebie, a potem ot, po prostu, już nie pójść? Straszne to
życie, straszne. Nie tak ma być.
Obserwuj wątek
    • ballest Re: "Kochaj mnie" 22.03.05, 15:46
      olab1 napisała:

      > Kto z Was to ogląda? To taka telenowela o dzieciach z domu dziwecka, o
      > zupełnych maluszkach, do 3 roku życia. Ten film już kiedyś był emetowany, nie
      > wiem, czy to są nowe odcinki, bo ... przyznam, nie oglądam. Nie z braku czasu
      > czy pory emisji, nie, raczej z powodu tego, że po prostu nie mogę. Nie mogę
      > patrzeć na krzywdę tych dzieci, nie tak ma wyglądać świat, każdy maluch
      > powiniem, musi, mieć mamę, która go przytuli... pamiętam, jeszcze w czsach
      > licealnych któraś z klasy (a byłam w "babińcu") powiedziała, że jest pomyśł
      > opieki nad dzieciakami z Domu Małego Dziecka w Gliwicach. Kika dziewczyn
      > poszło raz, dwa, potem coraz rzadzej. jak można robić tym maluszkom nadzieję,
      > dawać kawałek siebie, a potem ot, po prostu, już nie pójść? Straszne to
      > życie, straszne. Nie tak ma być.

      Ola, trudno, moze za duzo osob nie oglada, ale byc moze ktos cos na temat
      wpisze jak to podniose !
      • olab1 Re: "Kochaj mnie" 22.03.05, 19:55
        Forumowie kochają oglądać melodramaty. Tyle.
        • Gość: MyHa Re: "Kochaj mnie" IP: *.polsl.gliwice.pl / *.polsl.gliwice.pl 22.03.05, 20:31
          Ja tez to czasem oglądam ( nie tylko melodramaty , chociaż nic nie mam przeciw
          melodramatom ) ,ale losu tych dzieci nie zmieni pisanie na forum .
          To nieodpowiedzialni rodzice i niewydolne w zakresie opieki państwo, ale tego
          też nie rozstrzygniemy pisaniem na forum, niestety!
          Może raczej rozejrzyj sie dookoła i pomóż tym, którzy są blizej Ciebie i jesteś
          w stanie im pomóc, napewno ktos taki jest.
          Pozdrawiam
          MyHa
          • Gość: ballest Re: "Kochaj mnie" IP: *.lbo.de.add / 62.138.243.* 23.03.05, 10:16
            MyHa, moze nie wiesz, ale wlasnie OLA tutaj juz pisala, jak sie opiekowala
            zebrakiem, wiec uwazam, ze nalezy wlasnie do takich osob, co kolo nieszczescia
            bezczynnie przejsc nie potrafi!

            --

            pyrsk

            ballest
            • Gość: MyHa Re: "Kochaj mnie" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.05, 11:04
              No to bardzo dobrze, więc wie co robić
              MyHa
    • sloneczko1 Re: "Kochaj mnie" 23.03.05, 22:35
      oglądam program "Kochaj mnie",postanowiłam sobie,że jak już moje dzieci pójdą z
      domu to wezmę dziecko z Domu Dziecka ale już takie większe,bo tych większych
      nikt prawie nie chce brać,tylko nie wiem ,czy mi dadzą,mam nadzieję,że tak,a
      teraz pomagam tym małym urwisom które żebrzą (oczywiście nie daję pieniędzy
      tylko kupuję żywność),pozdrawiam Cię Olu i życzę więcej optymizmu
      • ballest Re: "Kochaj mnie" 23.03.05, 22:52
        No i co sie dowiaduje samarytanki na forum!
        Sloneczko wezmiesz starszego , nie podolasz mu !
        • sloneczko1 Re: "Kochaj mnie" 23.03.05, 22:56
          nie bój się -
          • olab1 Re: "Kochaj mnie" 24.03.05, 08:23
            Słoneczko, chylę czoła. Przyjąc, zaadoptować dziecko to nie lada decyzja. na
            swoje można krzyknąć, a adoptowane już nie. Te dzieci inaczej czują. Tak bardzo
            potrzebuja miłości, każde podniesienie głosu, inny tn głosu niż zwykle to dla
            nich sygnał ostrzegawczy - zaczynają sie bać, ze bedą oddane, znów same, bez
            kogoś, kto pokocha, przytuli. Ja tego nie wiem z autopsji, oglądałam kiedys
            film, a może jakiś reportaż na ten temat.
            Wiesz, nasze dziecki są szczęśliwe, mają nas, są kochane. Tamte dzieci nie -
            oby nie były okaleczone na całe życie.
            Pozdrawiam.
            • ballest Re: "Kochaj mnie" 24.03.05, 21:34
              jak widzisz Olu, sa dobrzy ludzie na Forum, prawda!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka