Dodaj do ulubionych

Jezioro w Czechowicach

13.04.05, 10:26
Płetwonurkowie chcą się skrzyknąć i posprzątać dno jeziora w gliwickich
Czechowicach. Wszystko po to, by latem plażowicze kąpali się w tym miejscu
bezpiecznie


serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34309,2651124.html
Obserwuj wątek
    • Gość: dot Re: Jezioro w Czechowicach IP: *.pc.tek.pl 13.04.05, 10:37
      no i to jest o.k!
      mój ojciec mówił mi , że jako bajtel kąpał się tam w krystalicznie czystej
      wodzie , jak jest teraz każdy wie. ech...
      • hans111 Re: Jezioro w Czechowicach 13.04.05, 10:41
        z tymi wspomnieniami to zawsze tak jest, że kiedyś i trawa była zieleńsza, i
        niebo bardziej niebieskie.

        A pomysł sprzątania doskonały. Proponuję zabrać się tez za teren między os.
        Gwardii Ludowej a parkiem z drewnianym kościółkiem. Kto wie, czy plony nie
        byłyby obfitsze.
      • braid Re: Jezioro w Czechowicach 13.04.05, 10:45
        wiele spraw kroczy w Polsce jeszcze powoli ...
        ale najwazniejsze ze w dobrym kierunku.
        Moze uda sie tez przywrocic znosny stan Klodnicy?
        Tego sie juz niestety nie da osiagnac mala inniciatywa tylko
        decyzjami na wyzszym szczeblu , ale byloby milo miec
        czysta rzeke w centrum miasta ... moze kiedys nawet z jakas
        "slepa" odnoga gdzie mozna bedzie poplywac na lodce czy rowerku wodnym
        miedzy przytulnymi przystanio - kawiarenkami ...
        • Gość: dot Re: Jezioro w Czechowicach IP: *.pc.tek.pl 13.04.05, 10:57
          ...niegdyś także w Kłodnicy kąpiel nie była niczym dziwnym.

          Takich miejsc do posprzątania jest wiele , ale czego się spodziewać jeśli miasto
          nie sprząta śniegu i pośniegowej brei zimą , a przez pozostałą część roku też
          nie jest lepiej...
          Pamiętacie pomysł by na brzegu tego dzisiejszego ścieku ustawić rzeźbę autorstwa
          J.Śliwki ?
          Dlaczego upadł ? Czy obawiano się , że rozpuści się w nurcie Kłodnicy ?
          • braid Re: Jezioro w Czechowicach 13.04.05, 11:09
            Hehe ;) Osobiscie nie znalem tego pomyslu ...ale
            uwazam ze przyjemnie jest usiasc w goracy dzien na brzegu rzeki
            i poczytac gazete ..w przerwie obiadowej. ( dotyczy centrum) ;)

            Wiem ze chcac nie chcac dryfujemy w strone ..."kieeedys" to bylo ..
            ale mam takie pytanie :
            Na terenie ogodkow dzialkowych ( za ul. Gagarina) bylo kiedys male oczko wodne
            teraz pewnie juz sadzawka ..dla zab.
            Podobno ... kieeeedys bylo tam mozliwe wlasnie poplywac na lodzi
            wypozyczonej przy malej kawiarnio-przystani ...zawsze mnie ciekawilo
            czy cos w tym jest prawdziwego.
            • Gość: dot Re: Jezioro w Czechowicach IP: *.pc.tek.pl 13.04.05, 11:14
              pomysł był serio . Śliwka bezpłatnie oferował rzeźbę , która miała opierać się
              na obu brzegach Kłodnicy , gdzieś w pobliżu U.M.
              co do oczka wodnego niestety nie pomogę...
            • hans111 Re: Jezioro w Czechowicach 13.04.05, 11:19
              na pewno coś takiego było, zaczynają mnie już denerwować te opowieści z mchu i
              paproci, jak to kiedyś to panie ten tego i w ogóle. Wątpię, żeby obecnie znalazł
              się ktoś, kto wziąłby się za zorganizowanie takiego "interesu" typu łódki do
              wynajęcia.
              • Gość: Nu! Re: Jezioro w Czechowicach IP: *.gce.gliwice.pl 13.04.05, 14:53
                Na terenie ogródków (za Gagarina)działkowych było "kiedyś" kapielisko dla małych
                dzieci.

                Teraz jest tak zarośnięte, że az kuje w oczy i chyba w końcu coś z tym zrobią,
                albo zasypią.
                A po drugiej stronie Wyspiańskiego, też w ogódkach, też było oczko wodne.
                Takie rzeczywiście tylko dla żab.

                • Gość: dot Re: Jezioro w Czechowicach IP: *.pc.tek.pl 13.04.05, 15:09
                  mchy i paprocie-cd.
                  był też fajny stawik na Sikorniku przed Domem Nauczyciela ( zasypany ), a także
                  rodzaj basenu z podwodnym podświetleniem na dzisiejszym pl.marsz.J.Piłsudskiego
                  , teraz na jego miejscu trawnik na psie kupy. No i marszałek !
                  komu to wszystko przeszkadzało...(?)
                  • braid Re: Jezioro w Czechowicach 13.04.05, 15:43
                    Ten "akwen" przy dzis. Pilsudskiego pamietam ... zwlaszcza podswietlenie
                    byl bardzo fajny. Wlasnie jestem zdania ze miastu brakuje takich
                    zadbanych "oczek" wodnych
                    Inna rzecz ..to wcale nie trzeba patrzec na historie ...mozna zadbac o cos
                    nowego..
                    Tylko nic nie przywroci uroku jak dlugo transport ciezki brnie przez srodek
                    miasta.


                    komu to wszystko przeszkadzało...(?)
                    heheh to jak z kabaretu "Dudek" ( " beczka czarnego kawioru i czerwonego ech
                    panie... komu..")

                    Ps: Nu! wielkie dzieki za wyjasnienie
                    • Gość: Pit Re: Jezioro w Czechowicach IP: 150.254.85.* 13.04.05, 15:49
                      No Braid, moze w przyszlosci ludziska z Wielkopolski bydom jezdzic na urlop na
                      Slask. Tak jak Slazacy na grzyby do Puszczy Nadnoteckiej. Czego Wam z calego
                      serca zycze.
                      • braid Re: Jezioro w Czechowicach 13.04.05, 16:05
                        Kazdy region ma "cos" w sobie , Gliwice lubie bo sa typowo miejskie ..ale
                        zarazem
                        przejrzyste a i z samego centrum mozna w 20-25 min dojechac do ciszy lasow
                        Tworogu Malego
                        A na grzyby to zrobiles mi teraz naprawde smaka ...niewykluczone ze w tych
                        regionach zawitam
                        tego roku ;)))
                        • Gość: Pit Re: Jezioro w Czechowicach IP: 150.254.85.* 13.04.05, 16:09
                          braid napisał:

                          > Kazdy region ma "cos" w sobie , Gliwice lubie bo sa typowo miejskie ..ale
                          > zarazem
                          > przejrzyste a i z samego centrum mozna w 20-25 min dojechac do ciszy lasow
                          > Tworogu Malego
                          > A na grzyby to zrobiles mi teraz naprawde smaka ...niewykluczone ze w tych
                          > regionach zawitam
                          > tego roku ;)))

                          Naprawde jest duzo grzybow, polecam Tobie takze okolice Sierakowa piekne
                          jeziora i lasy. W Gliwicavh bylem 1 dzien na konferencji jeszcze za Jaruzela.
                          Bylem wstrzasniety dewastacja srodowiska. Ale to co widze z waszych wpisow
                          sytuacja sie zmienia na lepsze. U nas w Warcie juz mozna spokojnie lowic ryby.
                    • Gość: Nu! Re: Jezioro w Czechowicach IP: *.gce.gliwice.pl 14.04.05, 13:02
                      ZADBANYCH! Jak nie ma "możliwości" "dbania", to lepiej chyba to czaami zasypać.
                      Ja ledwo pamiętam te fontanny na Piłsudzkiego, ale chyba 1 w życiu widziałem,
                      żeby coś tam tryskało, a i to nie jestem pewien, czy nie ze zdjęcia pamiętam.
                      Tam chyba był cały czas brudny staw.

                      Myślę, że dopiero teraz są warunki na taką fontannę. To samo z fontanną na osiedlu
                      przed Operetką - pomysł fajny, ale co z tego, skoro działało to krótko po
                      wybudowaniu. Zaczęło na powrót działać chyba też dopiero od zeszłego roku.

                      To samo z Neptunem :D
                      • Gość: dot Re: Jezioro w Czechowicach IP: *.pc.tek.pl 14.04.05, 13:19
                        stary nie jestem , ale pamiętam , poświetlenie z roku na rok coraz mizerniejsze
                        - to w końcu wina władz miejskich.
                        fontanna na os. Operetka to już dzieło schodzącego socjalizmu , bo to betonowo
                        stalowe szkaradztwo tylko "Oni" mogli postawić...
                        • braid Re: Jezioro w Czechowicach 14.04.05, 13:29
                          Gość portalu: dot napisał(a):

                          > stary nie jestem , ale pamiętam , poświetlenie z roku na rok coraz
                          mizerniejsze
                          > - to w końcu wina władz miejskich.
                          > fontanna na os. Operetka to już dzieło schodzącego socjalizmu , bo to betonowo
                          > stalowe szkaradztwo tylko "Oni" mogli postawić...


                          No wlasnie mam podobne skojarzenia. Choc pewnie wiek "dzieciecy" przyczynil
                          sie do wylacznie przyjemnych wspomnien zwiazanych z
                          obiektem przy bylym pomniku z gwiazda.

                          O ile mnie pamiec nie myli to rowniez dzisiejszy betonowy skwerek przy czolgu
                          byl kiedys przeciwpozarowym oczkiem wodnym.
                          • Gość: Nu! Re: Jezioro w Czechowicach IP: *.gce.gliwice.pl 14.04.05, 13:35
                            Na tym osiedlu były takie konstrukcje, że owa fontanna-gwizdek to nic...
                            Na przykład ten krater z wielką szachownicą w środku [!] + małe szachowniczki
                            betonowe na dokładkę. Poniekąd surrealizm. Albo ta... pergola?
                            Albo ławeczki przycupnięte do wielkich surowych bloków z betonu.

                            A najciekwsze, że za komuny to przecież nie dziwiło.

                          • hans111 Re: Jezioro w Czechowicach 14.04.05, 13:37
                            basen przeciwpożarowy był tez przed dworcem głównym.
                    • meg_s Re: Jezioro w Czechowicach 14.04.05, 13:10
                      braid napisał:

                      > komu to wszystko przeszkadzało...(?)
                      > heheh to jak z kabaretu "Dudek" ( " beczka czarnego kawioru i czerwonego ech
                      > panie... komu..")

                      Braid - z wielką przykrością zwracam Ci uwagę - to nie "Dudek" tylko "Tey" - "Z
                      tyłu sklepu" ;)
                      • braid Re: Jezioro w Czechowicach 14.04.05, 13:30
                        Hmmm ,
                        mam te skecze na "jeszcze czarnej" plycie kabaretu "Dudek"

                        Takie skecze sa wieczne ... i moze sie autorzy nimi poslugiwali
                        pod roznymi nazwami.
                        • meg_s Re: Jezioro w Czechowicach 14.04.05, 13:32
                          hmmm - też mam tę płytę i ...............
                          najpierw jeszcze raz przesłucham :D
                      • Gość: Nu! Re: Jezioro w Czechowicach IP: *.gce.gliwice.pl 14.04.05, 13:30
                        Sobota jest aktywna?
                        • meg_s Re: Jezioro w Czechowicach 14.04.05, 13:31
                          jak najbardziej - możesz zadzwonić ?
                          • Gość: Nu! Re: Jezioro w Czechowicach IP: *.gce.gliwice.pl 14.04.05, 13:41
                            Można zabrac kolegę na wycieczkę? Pewnie będzie zainteresowany...
                            • meg_s Re: Jezioro w Czechowicach 14.04.05, 14:17
                              chyba...........
                              • Gość: Nu! Re: Jezioro w Czechowicach IP: *.gce.gliwice.pl 14.04.05, 16:19
                                ojej... ;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka