Dodaj do ulubionych

Rudziniec czytaj Rudno Male

07.05.05, 20:43
Wyciag z ksiazki Jacka Schmidta

Bis 1936 Rudziniec-Klein Rudno im gegensatz zu Gross Rudno.
Um 1305 als Rudno Symonis mit deutschen Rechr erwöhnt.
1317 Rudno in fine.
1447 Rudno minus.
1679 Rudziniec.
1687 Rudno minus und Rudziniec !

No i co Laband wszystko jasne !
Obserwuj wątek
    • laband Re: Rudziniec czytaj Rudno Male 07.05.05, 21:28
      czyli wele tego Rudno in fine to je co?

      A co je Rudno minus?
      • ballest Re: Rudziniec czytaj Rudno Male 07.05.05, 21:36
        obydwa wyrazenia znacza Rudno Male !
        Schmidt tysz se juz chciou zabrac do Rudna wielkiego ale to je po Labendach
        najstarszou parafia w powiecie gliwickim! a ze tela wiosek do ni nalezauo to
        sie wystraszou i se zabrou za Rudziniec!
        ;)
        • laband Re: Rudziniec czytaj Rudno Male 07.05.05, 21:46
          niy pozostowo mi nic inkszego jak ino przipomniec:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=94&w=15455110&a=15557101
          • ballest Re: Rudziniec czytaj Rudno Male 07.05.05, 22:02
            "Es befindet
            sich hier eine katolische hölzerne Pfarrkirche nebst glockenthurm. Eingepfarrt
            sind die Gemeinden Rudno, Laskarzowka, Rudzinitz, Plawniowitz und Tatischau mit
            4237 Seelen."

            To som te wsie co do Rudna nalezauy!

            Szkola TYSZ tylko w Rudnie boua, mom calou historia przr de mnom lezec !
            ;)
            Jou je ciekawy kedy on (Schmidt) napisze historia parafii Laband i Rudna, bo to
            bydzie miou i trocha roboty, choc "Geschichte der Parochii Gross Rudno" bylo
            juz chyba w 1890 juz roz pisane, muszam skoczyc do niemiecki biblioteki we
            frankfurcie tam je kazdou ksionszka w jezyku niemieckim wydanou!
            • laband Re: Rudziniec czytaj Rudno Male 07.05.05, 22:06
              no to czekom co wysznupiesz :)

              "Das Dorf Rudno, eingetheilt in Groß und Klein Rudno (Wielkie i Male Rudno),
              liegt an der von Gleiwitz und Ujest nach Kieferstädtel führender Straße. Die
              beiden Antheile des Dorfes sind zu einer Gemeinde verschmolzen"

              "Die Pfarre hat Wiedmuth und Messal und
              es gehört dazu ein besonderes Pfarrhaus in Rudzinitz nebst Grundstücken"
              • ballest Re: Rudziniec czytaj Rudno Male 07.05.05, 22:09
                Laband, ze Rudziniec se Rudno Male zwou, to wiedzom prawie wszyscy w Rudzincu!
                ale ta ksionszka chyba faroza klimki musi byc interessant!
                • laband Re: Rudziniec czytaj Rudno Male 07.05.05, 22:12
                  ... mosz recht z tym farozym i tom ksionzkom - jo dalyj, wybocz, ale jeszcze niy
                  je na sto procynt w zodno zajta przekonany.
                  • laband Re: Rudziniec czytaj Rudno Male 07.05.05, 22:13
                    no bo Triest musiou by sie mylic (?)
                    • ballest Re: Rudziniec czytaj Rudno Male 07.05.05, 22:19
                      Laband za to jou se prawie nigdy nie mylam ;))))))'
                      Jak bydziesz w Laband to skocz do Waszy parafii, - Rudno nalezauo pora lot
                      do Labond!
                      • laband Re: Rudziniec czytaj Rudno Male 08.05.05, 09:23
                        Ze tym ize parafia Laband boua srogo to sie zgodzo - mosz recht.
                        A co do teych Rudnow i rudziynca to je jeszcze jedna mozliwosc - moge byc ize
                        ludzie tak godali skuli tyj fary i tych grundsztikow (?)
                        • ballest Re: Rudziniec czytaj Rudno Male 08.05.05, 09:27
                          Laband do dzis wiedzom Rudzienczanie, ze se Rudno Male zwali.
                          Kedy tukej takou Gina z Rudziynca to tysz napisaua, ale Rudzieniec tego slyszec
                          nie chce !;)
                          • laband Re: Rudziniec czytaj Rudno Male 08.05.05, 09:55
                            :) jo ale niy je ze Rudziynca :))
                            • sloneczko1 Re:do Labanda 08.05.05, 10:06
                              mnie to niy przeszkodzo żeś niy je z Rudziyńca,jo tysz niy je z Rudziyńca
    • sloneczko1 Re: Rudziniec czytaj Rudno Male 08.05.05, 09:39
      Rudziniec- wieś wzmiankowana w 1305 roku jako Rudno Małe.
      wieś wzmiankowana w 1305 r. jako Rudno Małe. Nazwa wsi oznacza miejsce
      występowania rudy darniowej żelaza. Na terenie wsi znaleziono kilka toporków z
      okrasu neolitu /4500-1700 lat p.n.e/.Przy stacji kolejowej kolonia Kurzyna,
      której nazwa wywodzona jest od "kurzoków", wypalających tutaj węgiel drzewny,
      zaś nad Kłodnicą kolonia Piła, założona przy istniejącym niegdyś tartaku. W XIX
      w. w miejscu tartaku powstała huta, w budynkach której mieści się obecnie
      oddział Gliwickich Zakładów Urządzeń Technicznych.
      W ostatnich dniach III Powstania Śląskiego w Rudzińcu miał swą siedzibę sztab I
      dywizji wojsk powstańczych.
      Wokół Rudzińca znajdują się 3 folwarki: Stodółka no północ od Piły, Wydzierów na
      zachód od Kurzyny i Sowy Dwór na wschód od centrum wsi.
      • sloneczko1 Re: Rudziniec czytaj Rudno Male 08.05.05, 09:44
        W Rudzińcu przez Zespół Pałacowo-Parkowy wiedzie ścieżka dydaktyczno -
        przyrodnicza. Wędrując nią napotykamy:PAŁAC - rodziny von Ruffer - Rother,
        neoklasycystyczny z 1860 r. Przebudowany w 1907 roku, trójkondygnacyjny, z
        portykiem wspartym na 4 żeliwnych kolumnach. Obecnie szkoła podstawowa.

        Park Krajobrazowy - otaczający pałac powstał w ok1860 roku. Powierzchnia 13,2
        ha. Na jego terenie znajduje się staw z wyspą i wiele ciekawych okazów
        przyrodniczych. Np.: 51 okazów drzew projektowanych pomników przyrody. Kościół
        parafialny p.w. Św. Michała Archanioła

        Drewniany, prezbiterium i nawa z 1657 roku. Wewnątrz barokowa polichromia i
        wyposażenie. Wieża z 1858 roku. Tutaj kończy się ścieżka dydaktyczno -
        przyrodnicza.
        • sloneczko1 Re: Rudziniec czytaj Rudno Male 08.05.05, 09:47
          i jak to sie historia zmienia--z małej nic nie znaczącej wioski zrobiła się duża
          gmina : Bardzo duża gmina - pow. 160,4 km2. położona w zachodniej części
          województwa śląskiego, nad Kanałem Gliwickim. Zachodnia część gminy graniczy z
          woj. opolskim. Gmina ma charakter rolniczo - leśny i liczy 17 sołectw, w tym
          10552 mieszkańców. Jednym z niewątpliwych atutów tej gminy są doskonałe warunki
          do rozwoju turystyki i rekreacji- 41,3% jej powierzchni zajmują lasy i leżą tu
          aż trzy zbiorniki wodne: Mały i Duży Zbiornik Pławniowice oraz Dzierżno Duże
          (Rzeczyce). Poza Kanałem Gliwickim przez teren gminy przepływa rzeka Kłodnica
          oraz liczne potoki. Nie brak też interesujących zabytków kultury- najsłynniejsze
          z nich to okazały zespół pałacowo parkowy w Plawniowicach i stare drewniane
          kościółki w Rudzińcu, Poniszowicach i Bojszowie. Ukształtowanie terenu ma
          charakter pagórkowaty. Wszystkie te atrakcje w połączeniu z sąsiedztwem dużych
          aglomeracji miejsko-przemysłowych Gliwic i Kędzierzyna- Koźla, sprzyjają
          rozwojowi agroturystyki oraz weekendowej bazy wypoczynkowej dla mieszkańców
          okolicznych miast. Atutem gminy są również dogodne połączenia komunikacyjne.
          Obecnie jej teren przecina droga szybkiego ruchu A4 relacji Zgorzelec-Przemyśl,
          która wkrótce stanie się częścią autostrady A4, a w Łanach i Kleszczowie
          powstaną węzły komunikacyjne. Przez gminę Rudziniec biegną również linie
          kolejowe Opole- Katowice i Katowice- Kędzierzyn-Koźle oraz szlak wodny Kanał
          Gliwicki, co stwarza możliwość dogodnych połączeń i rozładunku towarów dla firm
          chcących tu inwestować.
          • laband Re: Rudziniec czytaj Rudno Male 08.05.05, 10:37
            suoneczko a jake tam som frelki? :)
            • sloneczko1 Re: do L 08.05.05, 10:38
              • sloneczko1 Re: do Labanda 08.05.05, 10:39
                kaj?
                • sloneczko1 Re: do Labanda 08.05.05, 10:40
                  jak poszło tymu synkowi na maturze?
                  • laband Re: do Labanda 08.05.05, 10:56
                    jeszcze chyba sie matury niy skonczouy, ale z tego co mi padou lepi mu poszuo ze
                    niymieckim jak ze polskim - niy dziwia sie bo jak na moje wyczucie to te polske
                    nauczyciele jak tyn odniego temat ze polskego usuyszeli we odniego opracowaniu
                    to im sie chyba zoki zaczuy polic we szczewikach, he,he! Jo mu padou ize musi se
                    trocha wzionc wzglond na te polske wersje szkolynia i popuscic - trocha to
                    zrobiou, ale cosik mi sie zdo ize za mauo to bouo jak dlo ciaua nauczycielskego.
                    No i miou jeszczemoja sztima nagrano jak godo slonske wyrazy i zdania, a to to
                    juz zodyn tam na zicher niy sciyrpiou, he,he! :)

                    A tak na powaznie, to dobrze mu poszuo jak narazie.
                    • ballest Re: do Labanda 09.05.05, 00:33
                      W latach 60' Kaplic a od Hugo Ruffera najpiyrw uograbionop a potym w luft
                      wysadzono !
                      Ale nisz to zrobiono to pacholk zbesciyli zwloki!
                      TE PACHOLKI TO NAPEWNO NIE BYLY GOROLE YNO KOMUNISTY, a te z niymi nic
                      wspolnego nie mialy . pra Braid ?
                      • laband Re: do Labanda 14.05.05, 10:48
                        Ballest jeszcze roz ci cytuja ze "Historia osadnictwa w ksiestwie opolskim we
                        wczesnym sreniowieczu" (autor Idzi Panic, a wydane z cyklu rozpraw i studiow
                        Muzeum Sslaskiego)/naklad niystety ino 600 egzymplarzy!/:

                        ""Uwzgledniajac powyzsze uwag, mozna stwierdzic, ze akcja osadnicza. ktora
                        przeszla przez kasztelanie toszecka, zaowocowala powstaniem tu 50 miejscowosci.
                        Byly to kolejno; Blazejowice, Boniowice, chudow, Czechowice, Czekanow, Dabrowka,
                        Gajowice, Grabow, Knurow, Konary, Kopienice, Kotulinek, Ligota Toszecka, Laczki,
                        Miedary, Niekarmia, Niewiesza, Paczynka, Pilchowice, Polomia, Proboszczowice,
                        Przezchlebie, Przyszowice, Rachowice, dwa Rudna, stanowiace dzis jedna osade, z
                        ktorych jedno to rudno szymona a drugie nalezalo do Jankona, nastepnie ..."

                        dalyj niy byda sam wymiyniou, ino szkryfna jeszcze ino ize orginalnie szkryfnyli
                        je piyrszy roz(te dwa Rudna ze kerych potym bouo jedne Rudno Symonis i Rudno
                        Janconis. Mysla ize to ciebie dalyj niy przejkonuje, tak jak mie Twoje
                        argumynty, ale do myslynie to na zicher cos dowo, pra?
                        • ballest Re: do Labanda 14.05.05, 12:09
                          Ty mosz pod tym wzglyndym recht, bo Rudzinca nie wymieniou, to musialy byc dwa
                          Rudna ! a Rudziniec to bylo wlasnie wymienione um 1305 als Rudno Symonis, Bo
                          Rudno Wielkie duzo wczesniej powszala , jak parafia juz boua jak sie nie mylam
                          przed 1250 rokiem!
                          • laband Re: do Labanda 14.05.05, 12:19
                            :) wiedziouech ize tak odpowiysz, ale dopowia sam jeszcze ino ize oba te Rudna
                            kere jo wymiyniou powstauy we tym samym czasie to znaczy we XIII wieku. W
                            tamtych czasach bouo dosc powszechne dzielynie jednyj osady, wsi, na dwoch
                            wuascicieli.

                            co niy zmiynio faktu ize moguo byc i tak ize sie dwie od´sady uonczouy we jedna.
                            Raczyj tyn tekst sam jak na moj smak wykluczo ta Twoja mozliwosc. Abo?

                            • ballest Re: do Labanda 14.05.05, 12:23
                              1200 i cos to przeca je 13 wiek, zmiankowane byly pozniej tzn.1305!
                              Laban, ze Rudziniec se Rudnem Malym zwou
                              to stoi fest, pytanie mnie sie stawiou od kiedy nazwano go Rudzincym!
                              • laband Re: do Labanda 14.05.05, 12:26
                                he,he, niy na to sie niy chyca, bo mog bych padac ize we moich materiauach data
                                powstania obu Rudnow je tako samo - powstauy w tyj samyj fali osadnictwa!!!
                                • laband Re: do Labanda 14.05.05, 12:35
                                  ps

                                  Ballest na mapce schematycznyj kero mom w tyj ksionzce to te dwa rudna som
                                  zaznaczone tak bliski siebi ize rozumia ize sie pounczyc musiauy, abo ize moguy
                                  byc wuasciwie jednom miejscowosciom, i przeca fakt niy spominania sam Rudziynca
                                  tymu nic niy zaprzeczo. abo?
                                  • ballest Re: do Labanda 14.05.05, 12:41
                                    Niy nie zaprzeczou, ale uwazom, ze Rudno Male pozni powstalo!

                                    ;)
                                    • laband Re: do Labanda 14.05.05, 12:44
                                      nawet keby, to jake granice czasowe wedug Ciebie to bouy? i na podstawie czego
                                      tak uwazosz??

                                      • sloneczko1 Re: do Labanda 16.05.05, 22:14
                                        "Historia osadnictwa w ksiestwie opolskim we
                                        wczesnym sreniowieczu" (autor Idzi Panic, a wydane z cyklu rozpraw i studiow
                                        Muzeum Sslaskiego)/naklad niystety ino 600 egzymplarzy!/: czy tą książkę można
                                        przeczytać w necie?,jeżeli tak to podaj mi link--dziękuję
                                        • laband Re: do Labanda 17.05.05, 09:41
                                          suoneczko niystety niy, jo przinajmiyj tego we necie niyznod.
                                          • sloneczko1 Re: do Labanda 19.05.05, 09:40
                                            to dopisz jeszcze ta reszta miejscowosci--jestym tego ciekawa,no chyba,że niy
                                            możesz
                                            • laband Re: do Labanda 19.05.05, 09:48
                                              ale o co Ci gynau idzie?

                                              ksionzka mopraie dwiesta zajtow!
                                              • sloneczko1 Re: do Labanda 19.05.05, 09:52
                                                yno o te wsie
                                                • sloneczko1 Re: do Labanda 19.05.05, 09:56
                                                  ich nazwy
                                              • laband ps 19.05.05, 10:04
                                                jak Cie ale dobrze rozumia to idzie Ci o tyn fragmynt:

                                                "Uwzgledniajac powyzsze uwag, mozna stwierdzic, ze akcja osadnicza. ktora
                                                przeszla przez kasztelanie toszecka, zaowocowala powstaniem tu 50 miejscowosci.
                                                Byly to kolejno; Blazejowice, Boniowice, chudow, Czechowice, Czekanow, Dabrowka,
                                                Gajowice, Grabow, Knurow, Konary, Kopienice, Kotulinek, Ligota Toszecka, Laczki,
                                                Miedary, Niekarmia, Niewiesza, Paczynka, Pilchowice, Polomia, Proboszczowice,
                                                Przezchlebie, Przyszowice, Rachowice, dwa Rudna, stanowiace dzis jedna osade, z
                                                ktorych jedno to rudno szymona a drugie nalezalo do Jankona, nastepnie ..."

                                                no to dalyj je tak:

                                                ", ... nastepnie Rzeczyce, Sierakowice, Sierakowiczki, Slupsko, Sosnicowice,
                                                Strzeleczki, Swibie, Swietoszowice, Swiniowice, Taciszow, Widowa, Wielowies,
                                                Wieszowa, Wilkowice, Wojska oraz Zdzierdz. Liste te uzupelnia grupa wsi pozniej
                                                zaginionych lub tez bedacymi fundacjami chybionymi. Byly to: Belk polozony w
                                                poblizu Gliwic, czartkowice, znajdujace sie na zachod od Toszka, Ligota lezacy
                                                niedaleko Zbroslawic, Lunak polozony na zachod od Toszka, Renaltowice lezace
                                                wowczas miedzy Knurowem a Gieraltowicami, osada okreslona jako "apum Vitanum",
                                                znajdujaca sie miedzy Pyskowicami a Zbroslawicami, nastepnie Wlostowice i
                                                Ztartowice polozone na zachod od Toszka. Porownanie liczby osad, ktorych
                                                fundacja sie powiodla, z grupa osad zaginionych nasuwa wniosek, iz wysilek
                                                osadniczy w tej kasztelani byl zbyt duzy w stosunku do potrzeb. Ich wzajemna
                                                proporcja przedstawia sie niemal 4:1 na korzysc miejscowosci, ktore przetrwaly
                                                do czasow wspolczesnych. Mozna wiec mowic o prawdziwej eksplozji osadniczej w
                                                tej kasztelanii pod koniec omawianego okresu. Ciag osad, ktorych powstanie lub
                                                tez egzystencja przypadly na trzynaste stilecie, zamykaja 3 wsie ujawnione przez
                                                zrodla czternastowieczne. Sa to: Pluznica Mala i Ksiezy Las znane od 1302 roku
                                                oraz Wisnicze, o ktorych pierwsza wiadomosc pochodzi z 1309 roku."

                                                coukego niy byda sam cytowac bo je tego aze za tela. Ciekawo je sam tysz tabela
                                                kero godo jak brzmiauo piyrsze szkryfniynte miano kozdyj ze tych miejscowosci -
                                                jak Cie jake interesujom to sie ino pytej :)
                                                • athanazyja_zmij ha 19.05.05, 10:40
                                                  >niy dziwia sie bo jak na moje wyczucie to te polske
                                                  >nauczyciele jak tyn odniego temat ze polskego usuyszeli
                                                  Mówisz o ustnym, tak? No więc, temat ustny z polskiego powinien być
                                                  zatwierdzony przez nauczyciela parę miesięcy wcześniej, aby nauczyciel miał
                                                  czas na zapoznanie się z bibliografią przedmiotową i podmiotową ucznia oraz
                                                  przygotował pytania na podstawie podajnej przez ucznia bibliografii na egzamin
                                                  ustny.
                                                  I naprawdę Labandzie, nauczyciela polskiego niewiele zdziwi. Ja osobicście
                                                  bardzo bym chciała usłyszeć jakieś oryginalne tematy : np. o homoseksulizmie w
                                                  literaturze (o! Iwaszkiewicz, Andrzejewski haha)albo robotyce czy literaturze
                                                  mniejszości narodowych. A jeżeli zatwierdził temat twojego syna, to raczej
                                                  (zdecydownie) nie ma do niego uprzedzeń. Jeżeli nie dostał max punktów (20?) to
                                                  obwiniałabym raczej :
                                                  - wymowę, spsób prezentacji, nieznajomość poprawnej polszczyzny,
                                                  - nieznajomość tematu, DOKŁADNEJ zawartości książek z bibliografii,
                                                  - zbyt krótkie lub długie ujęcie tematu (w końcu rozporządzanie czasem to też
                                                  umiejętność).

                                                  >Jo mu padou ize musi se trocha wzionc wzglond na te polske wersje szkolynia i
                                                  >popuscic
                                                  No to pewnie dlatego mu poszlo nie najlepiej.
                                                  A tak btw to jaka jest polska wersja szkolna?

                                                  Ty sobie nawet nie wyobrazasz,jak nauczycieli nudza oklepane schematy
                                                  powtarzane przez ucznia.


                                                  A co ja mysle o maurze ustnej? Coz, przynajmniej napisalam pare prac, a
                                                  kolezanki zarobily sobie na wakacje :) Jak dla mnie ta matura w ogole nie
                                                  sprawdza wiedzy, (gdybym ja ja zdawala, to bym wybrala temat o grach
                                                  fabularnych, co w ogole by mi sie nie przydalo w zyciu), po prostu ksztalcimy
                                                  kolejne pokolenie debili, ktorzy myla Konrada z Koridanem,a o "Potopie"
                                                  pisza, ze jest nowela (autentyczne przyklady).
                                                  ---
                                                  www.lem.pl/polish/main.htm - piszarz wszechczasow!
                                                  www.morrowind.g4ce.pl/index.php?id=morrowind_mapa - gra wszechczasow!
                                                  www.film.org.pl/prace/doba_zywych_trupow.html - filmy o ballestach!
                                                  • laband Re: ha 19.05.05, 10:47
                                                    miouo autanazjo, tyn synek godo po polsku richtik dobrze i bez akcyntu, ale
                                                    idzie o som temat :), kery k'woli prowdy wybrou se faktycznie ze listy - i niy
                                                    ukrywom i niy ukrywouch zdziwiynia ize dzisiej na maturze ze polskego take cos
                                                    idzie godac, no ale godac to co przewiduje program a godac prowda to czasym dwie
                                                    blank inksze inkszosci, pra:). Wiysz autanazjo, niy moga sam tego niystety
                                                    przedstawic, ale coniykere wiedzom kaji to bou temat, a keby tyn synek ci to
                                                    przedstawiou to bys boua czerwono jak burak.
                                                  • athanazyja_zmij Re: ha 19.05.05, 10:56
                                                    > miouo autanazjo, tyn synek godo po polsku richtik dobrze i bez akcyntu, ale
                                                    > idzie o som temat :),
                                                    Na ustnej z polskiego nie bierze sie pod uwage tlyko tematu.

                                                    kery k'woli prowdy wybrou se faktycznie ze listy - i niy
                                                    > ukrywom i niy ukrywouch zdziwiynia ize dzisiej na maturze ze polskego take cos
                                                    > idzie godac, no ale godac to co przewiduje program
                                                    Matura ustna z poslkiego nie jest zwiazana z programem nauczania. Wrecz
                                                    przeciwnie, jest nastawiona na ucznia, ktory decyduje, o czym CHCE mowic.


                                                    Wiysz autanazjo, niy moga sam tego niystety
                                                    > przedstawic, ale coniykere wiedzom kaji to bou temat, a keby tyn synek ci to
                                                    > przedstawiou to bys boua czerwono jak burak.
                                                    czerwona jak burak? Zabawne. "Historia chorob wenerycznych w literaturze?" - o,
                                                    to by moglo byc fajne! "Motyw kobiety jako kury domowej?" - no fakt, ten temat
                                                    osobiscie mogl by mnie sie sredino podobac, ale jakby byl dobrze zrobiony
                                                    (znaczy sie merytorycznie i prezentacja tez ok)- nie wahalabym sie dac 20
                                                    maksymalnyej ilosci punktow. Ale znajac was to pewnie jakies " Demitologzacja
                                                    historii polskiej"- a to tez fajny temat, od Zeromskiego, Dygata, Gombrowicza,
                                                    Brandysa itp itd.
                                                    Na maturze nie chodzi o "widzimisie" nauczyciela, ale o realizacje tematu przez
                                                    ucznia , jego samodzielnosc i realizacje zdobytej wiedzy.
                                                  • laband Re: ha 19.05.05, 11:07
                                                    jo wiym ize niy ino temat sie biere pod uwaga, ale chyba zgodzisz sie symnom ize
                                                    sposob przedstawiynia tematu przez ucznia moge byc niyzgodny z programym i
                                                    niyodpowiadac tzw ciau nauczycielskymu, a to tukej podejzywom miauo czynsciowo
                                                    plac . synek ale zdou matura i mo satysfakcja ize taki temat w taki sposob miou
                                                    odwaga(pomimo kompromisow) tak zaprezyntowac. Keby mi prziszuo go ocyniac za
                                                    samodzielnosc, wiedza i odwaga to miou by super cynzura :)!!!
                                                  • laband Re: ha 19.05.05, 11:14
                                                    a niy godej ize niy chodzi o widzimisie belfrow, bo pamiyntom jak mi obnizyli
                                                    ocyna ino za charakter pisma , he,he :)
                                                  • athanazyja_zmij Re: ha 19.05.05, 11:19
                                                    >jo wiym ize niy ino temat sie biere pod uwaga, ale chyba zgodzisz sie symnom
                                                    >ize
                                                    >sposob przedstawiynia tematu przez ucznia moge byc niyzgodny z programym
                                                    A jaki jest program przedstawiania tematu? Bo jezeli chodzi ci o klucz- to nie
                                                    ma. Klucz jest do pisemnej. Uczen ma obowiazek przedstawic temat oraz jakies
                                                    pomoce naukowe.

                                                    >i
                                                    >niyodpowiadac tzw ciau nauczycielskymu,
                                                    No jasne, jezeli dziwczynka wybrala temat "homoseksualizmu" i zacznie mnie
                                                    obmacywac- to faktycznie, nie odpowiadialoby mi to.

                                                    > a to tukej podejzywom miauo czynsciowo
                                                    >plac . synek ale zdou matura i mo satysfakcja ize taki temat w taki sposob miou
                                                    >odwaga(pomimo kompromisow) tak zaprezyntowac. Keby mi prziszuo go ocyniac za
                                                    >samodzielnosc, wiedza i odwaga to miou by super cynzura :)!!!
                                                    Boze, jak ja nie lubie takich rodzicow, co narzekaja, ze synek/corunia nie
                                                    dostala maksynalnej ilosci punktow. Zeby dostac 20 trzeba sie postarac, byc
                                                    oryginalnym i nie isc na zadne kompromisy!!! Spoko laband, wyluzuj, zrobcie se
                                                    przyjecie z okazji zdanej matury, bo syn na pewno na to zasluzyl, bez wzgledu
                                                    na to czy dostal 20 punnktow czy 13. A oskarzanie nauczycieli o to, ze "temat
                                                    im sie nie spodobal" lub "zbyt kontrowersyjny" to dziecinada, w koncu sami go
                                                    zatwierdzili. Ja pisalam na maturze pisemnej m.in o "Kabarecie metafizycznym"
                                                    Gretkowskiej, ktra to ksiazka jest nieco hmm zboczona, delikatnie mowiac. Nie
                                                    dostalam 5 ani 6, i sobie myslalam :" A moze dlatego, ze pisalam o
                                                    Gretkowskiej??". Ale przejrzalam prace i okazalo sie, ze jednak nie dlatego.
                                                    Hlupia bylam, tak jak ty teraz oskarzajac nauczycieli ze "specjalnie za temat"
                                                    obnizyli punktacje.
                                                  • athanazyja_zmij Re: ha 19.05.05, 11:21
                                                    >a niy godej ize niy chodzi o widzimisie belfrow, bo pamiyntom jak mi obnizyli
                                                    >ocyna ino za charakter pisma

                                                    A co maja caly dzien siedziec i domyslac sie o co ci chodzi????? Tez bym
                                                    obnizyla. I tak dobrze, u mnie zwracali prace niewyraznie napisane i kazali
                                                    przpeisywac.
                                                    Chodzilo mi o zawartos merytoryczna prac.
                                                  • laband Re: ha 19.05.05, 11:40
                                                    jo juz chyba wiym czamu tak stronniczo do tego podchodzisz :)
                                                  • laband Re: ha 19.05.05, 11:39
                                                    autanazjo, zaczynosz niymondze godac, po piyrsze to niy je moj syn, po druge,
                                                    niy wiym eli wiysz ale nauczyciel je tysz ino czuowiekym, i tysz sie znondzie we
                                                    takyj komisjii jakis palant kery w temacie je obeznany ino tela wiela mu program
                                                    nakazuje.
                                                  • athanazyja_zmij Re: ha 19.05.05, 11:53
                                                    >jo juz chyba wiym czamu tak stronniczo do tego podchodzisz :)
                                                    NIe martw sie, nauczycielem byc nie chce, szczegolnie jak czytam wypowiedzi
                                                    niektorych rodzicow na forum.

                                                    po druge,
                                                    > niy wiym eli wiysz ale nauczyciel je tysz ino czuowiekym, i tysz sie znondzie
                                                    > takyj komisjii jakis palant kery w temacie je obeznany
                                                    Nie wiem, czy wiesz, ale nowa matura zaklada, ze nauczyciel musi przeczytac i
                                                    znac wsyzstkie pozycje bibliograficzne zamieszczone przez ucznia. Dlatego uczen
                                                    do okreslonej daty powinien byl oddac bibliografie. Pod wzgledem merytorycznym
                                                    decydujacy glos ma nauczyciel, ktory zatwierdzal bibliografie uczniowi. Reszta
                                                    nauczycieli to glownie kwestia formalna, moga tam siedziec nawet tacy, ktorzy
                                                    nie robili kursu od CKE.

                                                    >ino tela wiela mu program nakazuje.
                                                    Nauczyciele wiedza tyle, co program nakazuje? Tzn wg ciebie wystarczy zdac
                                                    mature i zrobic kurs "na podrecznikach" licealnych?
                                                    Bo nie wiem czy wiesz, ale zanim nauczyciel jest nauczycielem, musi przejsc 5-
                                                    letnie studia filogogiczne, podczas ktorych bynajmniej nie siedzi nad "Panem
                                                    Tadeuszem" i "Potopem".
                                                  • laband Re: ha 19.05.05, 11:55
                                                    och autanazjo czi uwazosz ize wszysko idzie znonsc we ksionzkach i ize
                                                    nauczyciel mo wogole dostymp do kozdyj ksionzki - faktym je ize synek kozystou
                                                    trocha ze moich zbiorow i faktym je ize np miou mie naganego na tasmie jako
                                                    przikuad :)
                                                  • laband Re: ha 19.05.05, 11:58
                                                    jo np R.Olescha suownika godki z kole Anabergu szukou kopa lot, aze mi sie udau
                                                    go kupic :)
                                                  • athanazyja_zmij Re: ha 19.05.05, 12:01
                                                    >och autanazjo czi uwazosz ize wszysko idzie znonsc we ksionzkach i ize
                                                    >nauczyciel mo wogole dostymp do kozdyj ksionzki -
                                                    Jezeli jest to ksiazka jakos niemozliwa do dostania powinien poprosic ucznia o
                                                    pozyczenie.
                                                    Dziwne, ja nie mam problemu w moich blbliotekach z dostawaniem ksiazek
                                                    przedwojennych , sama pisze z jednej ktora miala jedyne wydanie w 23 roku i
                                                    ostatnie.

                                                    > faktym je ize synek kozystou
                                                    >trocha ze moich zbiorow i faktym je ize np miou mie naganego na tasmie jako
                                                    >przikuad :)
                                                    I co w tym dziwnego? Pomoc naukowa prezentuje uczen podczas prezentacji,
                                                    napisal chba w planie co zamierza zaprezentowac?
                                                  • laband Re: ha 19.05.05, 12:04
                                                    to je dlo mie tak jak dlo Cia, ale ze dostympym do coniykerych ksionzkow to
                                                    faktycznie niyma tak ajnfach - chyba ze tego se sprawa zdowosz. Jo tysz ajnfach
                                                    wiym dokuadnie jak coniykere tematy sie przedstawio we polskim szkolnictwie i
                                                    niy ino, i wiym jak one tysz widziane som kaj indziyj, i ino bezto moje uwagi
                                                    tukej na tyn temat.
                                                • sloneczko1 Re: do Labanda 20.05.05, 00:09
                                                  to na tych ziymiach niy było nic?ani jedny osady?same lasy?a te inne
                                                  miejscowosci co som tera kole tych wymienionych--jest tam coś napisane o
                                                  nich?słyszałach kiedyś,ze na terenie Rudna-ale niy wiym w kierym by to było
                                                  miejscu--były stanowiska archeologiczne--czyli odkryto tam coś wcześniejszego
                                                  niż było Rudno założone--sama jestym ciekawo--musza pogodac z jakimiś
                                                  archeologami abo Ty to wcześniyj sam dosz na forum--pozdrowiom
                                                  • laband Re: do Labanda 20.05.05, 08:40
                                                    Czynsc tych wsi boua zakuodano od nowa, ale cznsc i to dosc srogo boua ajnfach
                                                    zakuodano na miejscu starych osad (polske i niymiecke historyki lata sie
                                                    wadziyli o to, ale dzisiej coroski wiyncyj z nich prziznowo tyn fakt ize tak
                                                    bozuo). A starych grodzisk i sladow po wczesniejszym osadnictwie je we slonsku i
                                                    tysz naszych okolicach aze za tela. Ale szkryfnij tysz co Ty wiysz o tym z kole
                                                    Rudna.
                                                  • laband Re: do Labanda 20.05.05, 09:49
                                                    suoneczko, polecom ci tysz w tym synsie tyn wontek:

                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=94&w=9952198&a=9960227
                                                  • sloneczko1 Re: do Labanda 20.05.05, 10:13
                                                    tu co prawda nie pisze bezpośrednio o Rudnie ale jest o okolicy
                                                    www.gornyslask.pl/archeologia/autostrada.htm
                                                  • laband Re: do Labanda 20.05.05, 13:10
                                                    super link suoneczko, jo dodom jeszcze mozno to co i prof. Drabina we odniego
                                                    2Historii Gliwic" szkryfnou - we Laband zaro kole starego zomaka i parku tysz je
                                                    jedne stanowisko archeologiczne kaj odktyli kedys resztki starego grodziska, no
                                                    i druge kole miejsca kaj Kuodka sie styko ze rzecycami. We Czechowicach odkryli
                                                    kedys grob wojownika "wyngerskego" aw we Laband(jak sie niy myla kole
                                                    Prziszowki" tysz bouy wykopaliska i mogesz se obejzec ouowiano branzolety kero
                                                    tam znodli pod tym linkym:

                                                    schlesien.nwgw.de/galerio/Szwagrowe_Atelier/laband%20wykopaliska%20(branzoleta%20ze%20ouowiu).jpg
                                                  • laband Re: do Labanda 20.05.05, 13:43
                                                    a sam cos co znoduech prawie o Smolnicy:

                                                    www.bartlomiej-smolnica.gliwice.opoka.org.pl/historia/do1948.html
                                                  • laband Re: do Labanda 20.05.05, 13:45
                                                    a do tych kere sie zastanawiajom czamu we slonsku je tela sw. Baruomieji to
                                                    przipomna ize je to patron Piastow Slonskich! :)
                                                  • Gość: ballest Re: do Labanda IP: *.lbo.de.add / *.dip0.t-ipconnect.de 20.05.05, 14:22
                                                    W Rudnie jest to we dwoch miejscach roz na Kolonii to se jedzie za kosciolem na
                                                    dol, gdzie zanleziono rozne naczynia i monety srebrne, nawet tam jakis grod
                                                    miou byc, a drugi roz na Laskarzowce kolo Matra we domenie, czytwej we dworze.

                                                    W Plawniowicach kopano na bylym grundstücku uot moji Omy, to je naprzeciw
                                                    boiska, na skarpie w strona kanaru, tera tam Liszka mieszkou!
                                                    O tym co tam opisano, to chyba mou Nowok z tym cos wspolnego !
                                                  • laband Re: do Labanda 20.05.05, 15:21
                                                    a sam cos kaj je spomniane i o Prziszowce:

                                                    tytan.umcs.lublin.pl/users/zareba/archeo/BRAZ/BRAZ2/Luz_ssl.htm#grsl-mal
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka