Pytanie do Slazakow w Niemczech

25.08.05, 10:28
Porownajcie prosze (w miare uczciwie) jak Was jako Slazakow traktowano w
Polsce a jak jestescie traktowani w Niemczech. Jezeli dojdziecie (oczywiscie
obiektywnie) do przekonania, ze Polacy Was gorzej traktowali, to jestem gotow
Wasza niechec (nie nienawisc) do Polakow zrozumiec.
    • ballest Re: Pytanie do Slazakow w Niemczech 25.08.05, 10:42
      zelgoszcz napisał:

      > Porownajcie prosze (w miare uczciwie) jak Was jako Slazakow traktowano w
      > Polsce a jak jestescie traktowani w Niemczech. Jezeli dojdziecie (oczywiscie
      > obiektywnie) do przekonania, ze Polacy Was gorzej traktowali, to jestem gotow
      > Wasza niechec (nie nienawisc) do Polakow zrozumiec.

      Jak nas W Polsce traktowano sami wiecie, nazywano nas Hitlerowcami, Nazistami,
      a do kierowniczych stanowisk w urzedach nas niedopuszczano.
      My ale dalej nie czujemy nienawisci do Polakow, choc tu dalej wyzywani jestesmy.

      Co innego w Niemczech, tam inaczej na czlowieka patrza, obojetnie kim jestes ,
      nikt sie tym nie interesuje, tylko sie Leistung liczy.Mozesz byc murzynem,
      Polakiem, Turkiem, Chinczykiem, wazne dla nich jest co potrafisz, wtedy Cie
      szanuja.
      Ja np. nigdy nie ukrywam, ze po polsku potrafie i ze z terenow dzisejszej
      Polski pochodze, a jakos nikt mnie Polakiem nie wyzywa.
      W Polsce mnie ale wyzywali a mego ojca tez!

      TAKA JEST ROZNICA!
      • sss9 Re: Pytanie do Slazakow w Niemczech 25.08.05, 10:47
        to, że nazywano twego ojca hitlerowcem, a ciebie hitlerowskim pomiotem to chyba
        nie powinno dziwić, co ? przecież nadal sławisz imiona hitlerowskich pachołków.
        • Gość: .de Re: Pytanie do Slazakow w Niemczech IP: 213.68.44.* 25.08.05, 10:52
          po Twoim poscie sss9 to chyba nie powinno Cie dziwic ze jako Polak i czlowiek
          jestes zerem, co?
          • sss9 Re: Pytanie do Slazakow w Niemczech 25.08.05, 10:54
            a dlaczego kochanieńki ? :)
            czyżbyś nie miał okazji poczytać o "chwale" ballestowego taty ?
            • szwager_ze_laband Re: Pytanie do Slazakow w Niemczech 25.08.05, 14:28
              czuowieku obez sie na twojego ojca!

              niyma ci ganba!!!
          • szwager_ze_laband Re: Pytanie do Slazakow w Niemczech 25.08.05, 14:27
            przedewszyskim jako czuwiek bych padou!

            ale ostow go on sie i tak niy zmiyni, jymu jad downo zalou slypia.

            ps

            a podejzywom ize zauozycielowi tego wontku wymknoua sie jedna rzecz jeszcze w
            odniego pytaniu - keby nawet kerys Slonzok czuc sie musiou dyskryminowany we
            Niymcach, to jednak istnieje jeszcze tak zwano "mauo roznica" miyndzy czuciym
            sie obcym u sia w doma(to znaczy ze Poloki dyskryminowali i dalyj dyskryminujom
            Slonzokow wee Slonsku), a odczuwaniym czegos podobnego zyjonc np we Niymcach.
            • sss9 Re: Pytanie do Slazakow w Niemczech 25.08.05, 14:34
              gańba szwager ! ucz się czytać, to nie ja wyzywałem - napisałem, że to nic
              dziwnego, że ich wyzywano, WYZYWANO ! rozumiesz juzas ?
              i dalej Polacy dyskryminują Ślązaków... dobre ! : )))))))))))
              i jeszcze jedno gańba to jest wtedy, kiedy się wychwala hitlerowca, nawet jeśli
              jest nim ojciec !

              pyrski i takie tam ! ; )
              • szwager_ze_laband Re: Pytanie do Slazakow w Niemczech 25.08.05, 14:38
                osmiyszosz sie i jednoznacznie proponuja ci zapisz sie jednak do tych wszechpulokow
                • sss9 Re: Pytanie do Slazakow w Niemczech 25.08.05, 14:41
                  ośmiesza się twój kumpel ballest i wszyscy ci, którzy te jego bzdeciny
                  wspierają, także ty ! taka jest prawda !
                  • szwager_ze_laband Re: Pytanie do Slazakow w Niemczech 25.08.05, 14:45
                    mozliwe ze jo sie i osmiyszom niykedy(to je tysz ludzke), ale starom sie czimac
                    jakis zasad moralnych na tym forum - czego o tobie pedziec niy idzie
                    • sss9 Re: Pytanie do Slazakow w Niemczech 25.08.05, 14:58
                      pocieszny jesteś szwager, o jakich ty zasadach mówisz, póki co masz jedną
                      widoczną, taką by ballestowym bzdecinom nie oponować, a przyklaskiwać. to je
                      właśnie GAŃBA ! i ty w niej po uszy ! : )
                      • szwager_ze_laband Re: Pytanie do Slazakow w Niemczech 25.08.05, 15:02
                        niy uwazom ize tak robia, wryncz przeciwnie, ale nawet keby tak bouo to niy
                        usprawiedliwio twojego zuego wychowania - jak nazwac fakt ize obrazosz co chwila
                        czyjegos ojca
                        • sss9 Re: Pytanie do Slazakow w Niemczech 25.08.05, 15:08
                          a gdzież to uobrazam co chwila czyichś uojców szwager ? jak dotąd mówiliśmy o
                          jednym, coś się w opisie nie zgadza ? co ?
                          • szwager_ze_laband ignor 25.08.05, 15:09
                            • sss9 Re: ignor = ignorant 25.08.05, 15:28
                              taaak, to się zgadza: szwager ignor. : )
      • aqua Re: Pytanie do Slazakow w Niemczech 25.08.05, 10:49
        Ale jaja, balest uważa, że nazwanie kogoś Polakiem jest wyzwiskiem:)
        • sss9 Re: Pytanie do Slazakow w Niemczech 25.08.05, 10:50
          w jego ojropejskich Niemczech to nawet być może, ale chyba tylko w
          szlezierowskim otoczeniu... ; )
          • zelgoszcz Re: Pytanie do Slazakow w Niemczech 25.08.05, 11:02
            Ballest Ty chyba zyjesz w wirtualnym swiecie. Dla przypomnienia: 23 lata zylem
            i mieszkalem w Niemczech, Bonn (studia) pozniej Dortmund. Ze wzgledu na jezyk
            wyniesiony z domu (mimo, ze urodzilem sie w Lodzi) oraz wyznanie (ewangelickie)
            nikt w Niemczech w trakcie rozmowy (oczywiscie z wyjatkiem przyjaciol i kolegow
            w pracy) nie domyslal sie, ze jestem Polakiem. Dlatego niejednokrotnie
            nasluchalem sie opinii Niemcow o Slazakach bez owijania w bawelne, poniewaz
            byli przekonani, ze zwierzaja sie swojemu. Wierz mi Ballest byly niekiedy
            ponizej pasa i bronilem Was poniewaz wymagala to zwykla przyzwoitosc, poniewaz
            wiekszosc opinii byla niejednokrotnie wrecz ordynarna nie mowiac, ze
            krzywdzaca. Nauczylem sie Was szanowac, poniewaz przed wyjazdem do Niemiec
            mieszkalen na Górnym Slasku a i w moim domu w Dortmund-Huckarde wiekszosc
            sasiadow byla Slazakami, dlatego nie moge sie pogodzic z Waszym (nie
            wszystkich) prymitywnym antypolonizmem.
            Zastanow sie Ballest.
            • szwager_ze_laband Re: Pytanie do Slazakow w Niemczech 25.08.05, 14:30
              zelgoszcz mom do ciebie prosba, niy wszysko zrozumiouech - mogesz byc tak
              uprzejmy i szkryfnonc mi to po niymiecku?

              z gory dziynkuja!
              • zelgoszcz Re: Laband, Dein Wunsch ist mir Befehl. 25.08.05, 15:16
                Kein Problem für mich Laband, obwohl ich die Befürchtung hege, daß Deine
                schlesischen Landskeute, Probleme mit der deutschen Sprache haben.
                Ballest du lebts in einer virtuellen Welt. Zur deiner Erinnerung, ich habe 23
                jahre in Deutschland gelebt, erst in Bonn (Studium) danach in Dortmund.
                Aufgrund meiner deutschen Muttersprache (obwohl in Lodsch gebürtig) umd meines
                (evangelischen) Glaubens, halten mich die meisten Deutschen für einen
                waschechten Deutschen, nichtwissend, daß ich ein Pole bin. Deshalb sehr oft
                habe ich mitbekommen wie die deutschen verächtlich über die Schlesier sprachen,
                wohl meinend, daß sie einen der Ihren ansprechen. Glaube mir Ballest
                desöffteren waren es Schläge unter die Gürtellinie und deshalb habe ich sehr
                oft die Schlesier in Schutz genommen, einfach des Anstandes halber. Ich habe
                vor meiner Ausreise in die BRD in Oberschlesien gewohnt und auch die meisten
                Nachbarn in meinem Hause in Dortmund-Huckarde waren Oberschlesier. Deshalb habe
                ich euch lernen und schätzen gelernt und deshalb auch kann ich mich mit eurem
                (nicht aller) Antipolonismus nicht abfinden.
                Genug Schwager aus Laband?
                • braid Re: Laband, Dein Wunsch ist mir Befehl. 25.08.05, 15:33
                  prosba ;)

                  Wybacz prosze ..ze sie tak napraszam ..ale czy mogl bys przetlumaczyc
                  ten cytat ballesta z innego watka?
                  Od biedy ;)) poradzilbym sobie sam ..ale chce uniknac oskarzenia o
                  stronniczosc ...
                  bylbym bardzo zobowiazany ...bo ballestowi jakos nie spieszno
                  tlumaczyc wlasny dowod;))

                  Z gory dziekuje

                  Braid
                • szwager_ze_laband Re: Laband, Dein Wunsch ist mir Befehl. 25.08.05, 15:35
                  Pomina te pora bykow, bo bys richtik jeszcze pomyslou ize cie pod wos biera :))

                  Fajnies to szkryfnou, a tera moga przensc do tego, jak Ty go nazywosz, naszego
                  antypolonizmu.

                  Jak szkryfues miyszkoues we Oberschlesien - wydowo mi sie ize muioues byc wtedy
                  jeszcze bajtlym, abo?

                  Niywiym czi se zdowosz sprawa ze kozdo akcja budzi reakcjam, tak tysz niy dziw
                  sie ize Slonsk, kery je dzisiej we polskich granicach i je traktowany jak
                  kolonia , mo rodowitych miyszkancow kerrzy sie niy chcom dalyj poddowac tymu co
                  Poloki nazywajom "zyciym w polskim duchu". My som slonzoki ijak ktos nom wuazi
                  do dom w harbouach, to mu momy conyjmiyj zwracac uwaga, a jak tymi harbouami
                  jeszcze depcze nasze tradycje to budzi to take reakcje jake sam wspomnioues.

                  pozdrowiom

                  Szwager ze Laband
          • aqua Re: Pytanie do Slazakow w Niemczech 25.08.05, 11:06
            Wrócimy jeszcze do tego sformułowania: nikt go Polakiem nie wyzywał. Świadczyło
            by to, że balest uważa się za Polaka, ale w Rajchu nikt go tak nie nazywał i
            czuje do Niemców żal.
            Albo Niemcy nie wiedzą, że balest jest Polakiem, bo balest to ukrywa. Ukrywa
            też, że jest szlejzerem, bo jakby nie ukrywał to dlaczego mieliby go nazywać
            Polakiem. Albo Niemcy wszystkich szlejzerów nazywają Polakami.
            Tak Niemcy są OK.!
        • ballest Re: Pytanie do Slazakow w Niemczech 25.08.05, 10:53
          Dodam, ze jak staralismy sie o wyjazd staly do Niemiec, to ojciec byl mistrzem
          w zakladzie i zaraz go do czyszczenia wagonow kolejowych z gnojow przeniesiono.
          Co najmniej na pare tygodni, pozniej bo sie Slazacy zaczeli buntowac, dali mu
          inna prace, ale tylko z powodu protestow Slazakow!

          Najwazniejsza cecha bardzo wielu Polakow jest NIENAWISC do wszystkiego co
          niemieckie.
          • sss9 Re: Pytanie do Slazakow w Niemczech 25.08.05, 10:56
            ballest napisała:
            >
            > Najwazniejsza cecha bardzo wielu Polakow jest NIENAWISC do wszystkiego co
            > niemieckie.
            >
            bardzo się mylisz, ale to twój permanentny stan.
            • zelgoszcz Re: Pytanie do Slazakow w Niemczech 25.08.05, 11:08
              Ballest Ty chyba zyjesz w wirtualnym swiecie. Dla przypomnienia: 23 lata zylem
              i mieszkalem w Niemczech, Bonn (studia) pozniej Dortmund. Ze wzgledu na jezyk
              wyniesiony z domu (mimo, ze urodzilem sie w Lodzi) oraz wyznanie (ewangelickie)
              nikt w Niemczech w trakcie rozmowy (oczywiscie z wyjatkiem przyjaciol i kolegow
              w pracy) nie domyslal sie, ze jestem Polakiem. Dlatego niejednokrotnie
              nasluchalem sie opinii Niemcow o Slazakach bez owijania w bawelne, poniewaz
              byli przekonani, ze zwierzaja sie swojemu. Wierz mi Ballest byly niekiedy
              ponizej pasa i bronilem Was poniewaz wymagala to zwykla przyzwoitosc, poniewaz
              wiekszosc opinii byla niejednokrotnie wrecz ordynarna nie mowiac, ze
              krzywdzaca. Nauczylem sie Was szanowac, poniewaz przed wyjazdem do Niemiec
              mieszkalen na Górnym Slasku a i w moim domu w Dortmund-Huckarde wiekszosc
              sasiadow byla Slazakami, dlatego nie moge sie pogodzic z Waszym (nie
              wszystkich) prymitywnym antypolonizmem.
              Zastanow sie Ballest.


              • henry.morgenthau_jr.jr Re: Pytanie do Slazakow w Niemczech 25.08.05, 11:42
                Bardzo, bardzo ciekawy link, nareszcie ktoś kto nie owija bawełny tylko
                nazywa sprawę po imieniu :

                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=539&w=27295363&a=28117662
                Poniżej cały post :

                Szkoda ze nie znienawidzil polskiego chleba ktory zre i przerabia na
                amoniak.Tym
                sie rozni od najglupszego psa.Pies nie gryzie reki ktora go karmi.B.tak.
                W gruncie rzeczy to nalezy b.wspolczuc.Co prawda glupota i nieuctwo nie
                boli,jednak jedynymi uczuciami jakie go moga spotkac z strony innych bliznich
                to
                w najlepszym przypadku pogarda.Moze on sam uwaza sie za Niemca.Zeby niewiem
                ile
                jadu wylal z siebie to i tak zostanie co najwyzej volksdeutschem.Przed paroma
                dniami spalila sie w Berlinie rodzina "niemcow" z Slaska.Mieli obywatelstwo
                niemieckie od okolo 20 lat.o Rowniez od 20 lat mieszkali w Niemczech.Zadna
                jednak gazeta niemiecka nie napisala ze byli to Niemcy.Dla Niemcow byli to
                Polacy.Wszystkie gazety skrzetnie to zaznaczyly szczegolnie wtedy kiedy sie
                okazalo ze to dziecko ich dziecko bylo podpalaczem.
                Odpowiednie podejscie wykazali rowniez strazacy i policjanci.Kiedy slyszeli
                wolanie o pomoc,odwrocili sie plecami.(tak zeznal swiadek-Grek)Po wszystkim
                tlomaczyli ze obcokrajowcy Polacy,Horwaci,nie rozumieli ich polecen.
                (zaprzeczyl
                temu proboszcz miejscowej parafi,a ich dzieci urodzily sie w niemczech i mozna
                przyjac za pewnik ze znaly niemieki lepiej od jakiegokolwiek innego jezyka)
                Tak ze daj sobie smieciu spokoj.Za Niemca i tak nikt cie nie uzna.Moze ci
                jakis
                nazi najwyzej powiedziec "dobry niemiec" wtedy kiedy bedzie cie szczul na
                Polakow.Na zasadzie "dobry pies" Moze da ci jeszcze jakis ochlap z stolu.Np
                kosc
                ktora obgryzl,przezul i oblizal wrzuci ci pod stol.
                pyrsk

                (copyright by x2468)


                Bye !
                Against fascism !
                HENRY MORGENTHAU jr. jr.


                PS.
                Z mojej strony ... wielkie thank you dla x2468
                • ballest Re: Pytanie do Slazakow w Niemczech 25.08.05, 11:49
                  Henry, jak zresz polski chleb to dobrze, bo ja tego nie robie, ale cieszy mnie
                  Wasza etykieta tu na Forum !
                  • sss9 Re: Pytanie do Slazakow w Niemczech 25.08.05, 11:54
                    ballest, a nie boli cię głowa od tego łomotu, który właśnie zaliczasz na forum
                    Militaria ? : )))
                    • ballest Re: Pytanie do Slazakow w Niemczech 25.08.05, 12:07
                      ja sobie doskonale rade daje, tak jak spadochroniarze na MC!
                      Jak zaczynaja obrazac, to wiem ze moj cel osiagnelem i nie maja juz argumentow!
                      Tylko oni o tym nie wiedza i dalej sie z bolu wija!
                      • braid Re: Pytanie do Slazakow w Niemczech 25.08.05, 12:09
                        ballest napisała:

                        > ja sobie doskonale rade daje, tak jak spadochroniarze na MC!

                        hehehe tylko jak bedziesz pital jak szczur ( wlasnie jak ci spadochroniarze)
                        to nie zapomnij o rannych;))
                      • sss9 Re: Pytanie do Slazakow w Niemczech 25.08.05, 12:10
                        nawet jak na ciebie pies sika, to zadowolony wmawiasz sobie, że deszcz pada ? :)))
              • ballest Re: Pytanie do Slazakow w Niemczech 25.08.05, 11:53
                Zelgoszcz pokaz mi ten antypolonizm w moich wypowiedziach1
                Prawda nie jest antypolonizmem, nie antypolonizm wyglada inaczej, ja nikogo nie
                wyzywany, odwrotnie to ja tu wyzywany bede.
                Na to sa dowody nawet na tym watku!
                Zobacz, ja o koncercie a oni zaraz z glupimy wpisami, a ze to potrafia to nie
                moja wina!
                • zelgoszcz Re: Pytanie do Slazakow w Niemczech 25.08.05, 12:09
                  ballest napisała:

                  > Zelgoszcz pokaz mi ten antypolonizm w moich wypowiedziach1
                  > Prawda nie jest antypolonizmem, nie antypolonizm wyglada inaczej, ja nikogo
                  nie
                  >
                  > wyzywany, odwrotnie to ja tu wyzywany bede.
                  > Na to sa dowody nawet na tym watku!
                  > Zobacz, ja o koncercie a oni zaraz z glupimy wpisami, a ze to potrafia to nie
                  > moja wina!

                  Ballest na milosc boska, jak zaczalem tutaj zagladac na to forum, to co drugi
                  Twoj watek traktowal o "Polakach-zlodziejach" "Polakach-brudasach" "Polakach-
                  balaganiarzach" itd.
                  Ty masz niestety wybiorcza pamiec!
                  • ballest Re: Pytanie do Slazakow w Niemczech 25.08.05, 12:33
                    To sie ale mylisz, moze i byly ale nie moje, bo takich watkow nie zakladam!na
                    Co do Twoich wypowiedzi na temat Slazakow, to oni sa sobie w wielu przypadkach
                    sami winni, jak w kazdym zdaniu dwa razy sie "przecinek" znajdzie, to sie nie
                    dziwie, ze ich Niemcy tak traktuja.
                    Niemiec z kultura ale tego nie zrobi, to robia ale prymitywy.
                    • braid Ballest klamca albo znowu pijany? 25.08.05, 12:40
                      ballest napisała:

                      > To sie ale mylisz, moze i byly ale nie moje, bo takich watkow nie zakladam

                      • Re: Rozbieraja Polske a wszyscy sie przygladaja ! IP: *.lbo.de.add /
                      62.138.243.*
                      Gość: ballest 18.03.2004 13:14 odpowiedz na list odpowiedz cytując


                      "W Polsce wszyscy kradna !!! "

                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=94&w=11413086&a=11441062
                      • ballest Wszechpolak probuje manipulowac moje wpisy! 25.08.05, 12:54

                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=94&w=11413086&v=2&s=0
                        Prosze calosc przeczytac, to juz to inaczej wyglada.
                        Wszyscy kradna mialem na mysli wszystkie grupy narodowosciowe.
                        Dowod u gory!

                        tak bredziku Klamco, kazdy czyta co chce a szczegolnie polscy nacjonalisci!
                        • braid wszechslazak dalej klamie 25.08.05, 12:57

                          to jest twoj caly post

                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=94&w=11413086&a=11441062
                          "W Polsce wszyscy kradna !!! Na Zachodzie ale Polacy sie tym wyrozniaja , bo
                          slyna z kradziezy, nie tylko koszalinska rolex mafia.
                          zreszta to nie tylko moja opinia, ta sobie sami wyrobili przez lata.


                          pyrsk
                          ballest "
                          • ballest Przeciez to prawda! 25.08.05, 13:08
                            W Polsce dzisiaj wszyscy kradna zarowno Slazacy jak i Polacy, na Zachodzie ale
                            Polacy sie szczegolnie wyroznija, wlasnie we Frankfurcie znowu sadza jakiegos
                            Mariusza za wlamania !
                            ;)
                            Nie ma dnia, zeby gdzies Polaka za kradziez nie sadzili, a wiec o co Wam
                            chodzi?
                            • ramon6 Re: Przeciez to prawda! 25.08.05, 15:12
                              Niestety, ale taka opinie Polacy w prawie calej Europie maja. Czas nad tym
                              pomyslec jak to zmienic.
                              • braid Wiecznie wczorajszym 25.08.05, 15:21

                                Opinie o Polakach zmieniaja sie coraz szybciej i na coraz lepsze.
                                W starych dogmatach tkwia jeszcze wiecznie wczorajsi ale ci juz musza poprostu
                                wymrzec bo sie ich nie zmieni.

                                Steraotypy o Polakach opisala Rzeczpospolita ..zapraszam do lektury:
                                www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_040621/publicystyka/publicystyka_a_1.html

                                Jezus pragnie uzdrowić trzech chorych, Niemca, Holendra i Polaka. Dwaj ostatni
                                korzystają z oferty natychmiast. Niemiec nie, bo ma jeszcze tydzień lekarskiego
                                zwolnienia
                                • sss9 Re: Wiecznie wczorajszym 25.08.05, 15:26
                                  fakt, że tysiące Polaków jest cenionymi i poszukiwanymi pracownikami w niemal
                                  całej Europie, też do nich nie trafia, bowiem uoni za to niy poradzom.
                                  oczywiście w Niemczech tylko Polacy kradną, Niemcy - broń Boże ! : )))
                                • zelgoszcz Re:Dein Wunsch ist mir Befehl Laband 25.08.05, 15:32
                                  Kein Problem für mich Laband, obwohl ich die Befürchtung hege, daß Deine
                                  schlesischen Landsleute Probleme mit der deutschen Sprache haben.
                                  Ballest du lebts in einer virtuellen Welt. Zur deiner Erinnerung, ich habe 23
                                  Jahre in Deutschland gelebt, erst in Bonn (Studium) danach in Dortmund.
                                  Aufgrund meiner deutschen Muttersprache (obwohl in Lodsch gebürtig) umd meines
                                  (evangelischen) Glaubens, halten mich die meisten Deutschen für einen
                                  waschechten Deutschen, nichtwissend, daß ich ein Pole bin. Deshalb sehr oft
                                  habe ich mitbekommen wie die Deutschen verächtlich über die Schlesier sprachen,
                                  wohl meinend, daß sie einen der Ihren ansprechen. Glaube mir Ballest
                                  des öffteren waren es Schläge unter die Gürtellinie und deshalb habe ich sehr
                                  oft die Schlesier in Schutz genommen, einfach des Anstandes halber. Ich habe
                                  vor meiner Ausreise in die BRD in Oberschlesien gewohnt und auch die meisten
                                  Nachbarn in meinem Hause in Dortmund-Huckarde waren Oberschlesier. Deshalb habe
                                  ich euch lernen und schätzen gelernt und deshalb auch kann ich mich mit eurem
                                  (nicht aller) Antipolonismus nicht abfinden.
                                  Genug Schwager aus Laband?

                                  • szwager_ze_laband Re:Dein Wunsch ist mir Befehl Laband 25.08.05, 15:36
                                    Pomina te pora bykow, bo bys richtik jeszcze pomyslou ize cie pod wos biera :))

                                    Fajnies to szkryfnou, a tera moga przensc do tego, jak Ty go nazywosz, naszego
                                    antypolonizmu.

                                    Jak szkryfues miyszkoues we Oberschlesien - wydowo mi sie ize muioues byc wtedy
                                    jeszcze bajtlym, abo?

                                    Niywiym czi se zdowosz sprawa ze kozdo akcja budzi reakcjam, tak tysz niy dziw
                                    sie ize Slonsk, kery je dzisiej we polskich granicach i je traktowany jak
                                    kolonia , mo rodowitych miyszkancow kerrzy sie niy chcom dalyj poddowac tymu co
                                    Poloki nazywajom "zyciym w polskim duchu". My som slonzoki ijak ktos nom wuazi
                                    do dom w harbouach, to mu momy conyjmiyj zwracac uwaga, a jak tymi harbouami
                                    jeszcze depcze nasze tradycje to budzi to take reakcje jake sam wspomnioues.

                                    pozdrowiom

                                    Szwager ze Laband
                                    • zelgoszcz Re Laband 25.08.05, 15:40
                                      Wo bleibt Deine Antwort in Deutsch.
                                      Ich würde allzugern Deine Fehler zählen die ganz einfach dadurch entstanden
                                      sind, daß ich den Text auf die Schnelle geschrieben und nicht mehr korrigiert
                                      habe.
                                      • zelgoszcz Re: Do Braida 25.08.05, 15:42
                                        Ktory watek masz na mysli?
                                        • braid Re: Do Braida 25.08.05, 15:44
                                          ten w ktorym sie sam zapedzil w maliny

                                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=94&w=28147584&a=28165713
                                      • sss9 Re: zelgoszcz 25.08.05, 15:43
                                        nie daj się wpuszczać labandowi/szwagerowi w maliny, on naprawdę bardzo dobrze
                                        wszystko rozumie po polsku. ; )
                                        • zelgoszcz Re: zelgoszcz 25.08.05, 15:45
                                          Wiem o tym, chcialem mu tylko udowodnic, ze sa Polacy, ktorzy lepiej znaja
                                          niemiecki jak tzw. slascy Niemcy.
                                          Czekam wlasnie na jego odpowiedz w jezyku niemieckim, zobaczymy jak on nim
                                          wlada?
                                          • zelgoszcz Re: Do Braida 25.08.05, 15:56
                                            "Im Frühjahr 1944 wurde eine Gaskammer gebaut, die einerseits der Entlausung
                                            von Bekleidung dienten und ab dem Sommer auch zum Vergasen von Menschen genutzt
                                            wurde. Die Stutthofer Gaskammer war allerdings klein, ihre Kapazität reichte
                                            nicht aus, so wurden immer wieder Häftlinge in besonders abgedichteten
                                            Eisenbahnwaggons der ins Lager führenden Kleinbahn vergast."

                                            Na wiosne 1944 roku zostala zbudowana komora gazowa, ktora z jednej strony
                                            sluzyla do odwszawiania ubran a od lata 1944 zostala uzywana do zagazowania
                                            ludzi. Komora gazowa w Sztutowie byla za mala, jej wydajnosc byla
                                            niewystarczajaca, tak, ze coraz czesciej wiezniowie zostawali zagazowani w
                                            uszczelnionych wagonach kolejowych prowadzacej do obozu kolejki waskotorowej.
                                            Pozdrowienia z Olsztyna.
                                            • braid Re: Do Braida 25.08.05, 15:58

                                              bardzo dziekuje ;)

                                              i pozdrawiam Olsztyn
                                            • zelgoszcz Re: Laband 25.08.05, 16:00
                                              Wieso bleibt Deine deutsche Antwort aus.
                                              Bist Du auf der Suche nach Jemanden, der Dir Deine Antwort übersetz, die Du mir
                                              geben möchtets?
                                              • zelgoszcz Re: Laband 25.08.05, 16:02
                                                zelgoszcz napisał:

                                                > Wieso bleibt Deine deutsche Antwort aus.
                                                > Bist Du auf der Suche nach Jemanden, der Dir Deine Antwort übersetz, die Du
                                                mir
                                                >
                                                > geben möchtets?
                                                Gdzie Twoja odpowiedz w jezyku niemieckim. Czyzby nasz laband udal sie na
                                                poszukiwanie kogos, kto mu tekst jego odpowiedzi na moj post przetlumaczy na
                                                jezyk niemiecki.
                                              • szwager_ze_laband Re: Laband 25.08.05, 16:03
                                                mysla ize bardziyj cie zaintersujom poprawione Twoje buyndy - zresztom obejz na dole
                                                • braid Re: Laband 25.08.05, 16:06
                                                  ;))) o tej porze synek powinnien juz byc doma ;)))
                                                  • zelgoszcz Re: Do Braida 25.08.05, 16:09
                                                    Strzal w diesiatke drogi Braidzie i mimo tego w 2 krotkich zdaniach zrobil trzy
                                                    bledy
                                                  • szwager_ze_laband Re: Do Braida 25.08.05, 16:11
                                                    mylisz sie, ale to juz je twoja rzecz

                                                    pamiyntom jak kedys ktos inkszy sam tysz sie chciou w podobny sposob kucic, ale
                                                    jo niy byda sie sprzeczac z kims kto najwyrazniyj dugo juz niy miou kontktu z
                                                    niymieckim szkolnictwym.

                                                    tela
                                                  • sss9 Re: Do Braida 25.08.05, 16:12
                                                    czyli jednak synek ma kontakt... : ))))
                                  • szwager_ze_laband Re:Dein Wunsch ist mir Befehl Laband 25.08.05, 16:02
                                    Kein Problem für mich, Laband, obwohl ich die Befürchtung hege, daß Deine
                                    schlesischen Landsleute Probleme mit der deutschen Sprache haben.
                                    Ballest, du lebts in einer virtuellen Welt. Zu deiner Erinnerung, ich habe 23
                                    Jahre in Deutschland gelebt, erst in Bonn (Studium), danach in Dortmund.
                                    Aufgrund meiner deutschen Muttersprache (obwohl gebürtig aus Lodsch) und meines
                                    (evangelischen) Glaubens, halten mich die meisten Deutschen für einen
                                    waschechten Deutschen, nichtwissend, daß ich ein Pole bin. Deshalb habe ich
                                    sehr oft mitbekommen wie die Deutschen verächtlich über die Schlesier sprachen,
                                    wohl meinend, daß sie einen der Ihren ansprechen. Glaube mir Ballest,
                                    des öfteren waren es Schläge unter die Gürtellinie und deshalb habe ich sehr
                                    oft die Schlesier in Schutz genommen, einfach des Anstandes halber. Ich habe
                                    vor meiner Ausreise in die BRD in Oberschlesien gewohnt und auch die meisten
                                    Nachbarn in meinem Hause in Dortmund-Huckarde waren Oberschlesier. Deshalb habe
                                    ich euch lernen und schätzen gelernt und auch deshalb kann ich mich mit eurem
                                    (nicht aller) Antipolonismus nicht abfinden.
                                    Genug Schwager aus Laband?

                                    Du schreibst wirklich gut auf deutsch und im Vergleich zu manchen gebürtigen
                                    Deutschen machst du wenige Fehler.
                                    Die paar Fehler resultieren wohl aus fehlender Konzentration


                                    :))
                                    • zelgoszcz Re:Dein Wunsch ist mir Befehl Laband 25.08.05, 16:06
                                      szwager_ze_laband napisał:

                                      > Kein Problem für mich, Laband, obwohl ich die Befürchtung hege, daß Deine
                                      > schlesischen Landsleute Probleme mit der deutschen Sprache haben.
                                      > Ballest, du lebts in einer virtuellen Welt. Zu deiner Erinnerung, ich habe 23
                                      > Jahre in Deutschland gelebt, erst in Bonn (Studium), danach in Dortmund.
                                      > Aufgrund meiner deutschen Muttersprache (obwohl gebürtig aus Lodsch) und
                                      meines
                                      > (evangelischen) Glaubens, halten mich die meisten Deutschen für einen
                                      > waschechten Deutschen, nichtwissend, daß ich ein Pole bin. Deshalb habe ich
                                      > sehr oft mitbekommen wie die Deutschen verächtlich über die Schlesier
                                      sprachen,
                                      > wohl meinend, daß sie einen der Ihren ansprechen. Glaube mir Ballest,
                                      > des öfteren waren es Schläge unter die Gürtellinie und deshalb habe ich sehr
                                      > oft die Schlesier in Schutz genommen, einfach des Anstandes halber. Ich habe
                                      > vor meiner Ausreise in die BRD in Oberschlesien gewohnt und auch die meisten
                                      > Nachbarn in meinem Hause in Dortmund-Huckarde waren Oberschlesier. Deshalb
                                      habe
                                      > ich euch lernen und schätzen gelernt und auch deshalb kann ich mich mit eurem
                                      > (nicht aller) Antipolonismus nicht abfinden.
                                      > Genug Schwager aus Laband?
                                      >
                                      > Du schreibst wirklich gut auf deutsch und im Vergleich zu manchen gebürtigen
                                      > Deutschen machst du wenige(r) Fehler.
                                      > Die (ein)(P) paar Fehler resultieren wohl aus fehlender Konzentration

                                      Bitte Laband zwei kurze Sätze und drei Fehler.
                                      Klugscheißer
                                      • szwager_ze_laband Re:Dein Wunsch ist mir Befehl Laband 25.08.05, 16:09
                                        wybocz, ale chyba musisz sie poradzic fachowca od niymieckyj szprachy :)))
                                        • szwager_ze_laband ps 25.08.05, 16:32
                                          a co do tego epitetu to chyba wezna to podsumuja suowami ballesta kere godajom
                                          co jak ktos zaczyno obrazac to wiym juz na zicher ize przegrou

                                          w tym synsie zawioduech sie na tobie zelgoszcz

                                          a szkoda

                                          tela
                                          • zelgoszcz Re: ps 25.08.05, 16:52
                                            Sam jestes winien Laband. Niepotrzebnie wytknales mi moje 2 bledy, ktore na
                                            pierwszy rzut oka powstaly z pospiechu. Nie jest wstydem nie znac jezyka
                                            niemieckiego skoro urodziles sie w Polsce. Nie potrafie tylko zrozumiec Waszego
                                            (widzisz, ze z szacunku pisze zawsze z duzej litery) stosunku do Polski. Laband
                                            ja sie urodzilem w niemieckiej rodzinie (moj dziadek byl ewangelickim pastorem,
                                            ktory w 1910 roku z Berlina przybyl do Lodzi. Moja rodzina zawsze pielegnowala
                                            jezyk, tradycje i kulture niemiecka a mimo tego zawsze czulem sie Polakiem,
                                            poniewaz jezeli urodziles sie w Polsce i wychowales sie w polskiej kulturze i
                                            msz polska mentalnosc nie mozesz twierdzic, ze jestes Niemcem tylko dlatego, ze
                                            twoj dziadek byl obywatelem niemieckim. To zaden wstyd, ze jest sie Polakiem i
                                            wierz mi Laband niejednokrotnie widzialem jak Niemcy traktuja przybyszow ze
                                            Slaska, tak ze niejednemu z moich slaskich sasiadow w Dortmundzie (zwlaszcza
                                            jak sobie popili) wyrywaly sie slowa "Jak jo niynawidza Niymcow" Ja nie chce
                                            tutaj usprawiedliwiac Polakow, ktorzy na pewno niejednokrotnie z Was sie
                                            wysmiewali ale to nic w porownaniu z codzienna dyskryminacja Slazakow w
                                            Niemczech (chociaz nieliczni wybili sie na ludzi)
                                            A za tego Klugszajsra to mi przykro, wyrwalo mi sie ze zlosci.
                                            • szwager_ze_laband Re: ps 25.08.05, 17:07
                                              dlo mie Slonsk to je Slonsk a niy Polska, a to co Polska wynokwio ze Slonskym
                                              niy budzi u mie dlo niyj szacunku, jednak poradza miec do kozdego pozondnego
                                              Poloka tyn szacunek i niy uzywom z zasady w stasunku do kogos kogo jeszcze
                                              niyznom epitetow tak jak Ty Niymiec rodzony we Polsce, wyszkolony w Niymcach i
                                              juzas jako ktos niymogoncy sie ostoc Niymcym i kery wrociou do Polski, jak
                                              rozumia rozumiejoncy sie jednak Polokym niymieckego pochodzynia (a mozno jednak
                                              krojcokym) , uzou w stosunku do kogos kto niy czuje sie w zodnym wypadku Polokym
                                              ino slonszokym - godosz ze miyszkoues we slonku, podejzywom ize bouo to Zabrze -
                                              zgoduech?
                                              • szwager_ze_laband Re: ps/ps 25.08.05, 17:14
                                                i obejz eli to faktycznie bouy ino 2 byki!!!

                                                :)))
                                              • zelgoszcz Re: ps 25.08.05, 17:19
                                                Nie zgadles Laband mieszkalem w Gliwicach os. Sikornika
                                                • szwager_ze_laband Re: ps 25.08.05, 17:20
                                                  to przepraszom, ale myslouem ze wiym kim zes jest
                                                  • zelgoszcz Re: ps 25.08.05, 17:23
                                                    szwager_ze_laband napisał:

                                                    > to przepraszom, ale myslouem ze wiym kim zes jest

                                                    Laband vel Szwager dwa lata temu dyskutowalem czesto na forum gliwickim,
                                                    rowniez z Toba.
                                                    Nie pamietasz juz!

                                              • zelgoszcz Re: ps 25.08.05, 17:21
                                                A po drugie Laband do Polski wrocilem poniewaz moja wielka milosc ktora
                                                poznalem w Niemczech jest z Olsztyna i za zadne skarby nie chciala mieszkac w
                                                Niemczech. To dla niej porzucilem prace, dom i wygodne zycie w Niemczech.
                                                • szwager_ze_laband Re: ps 25.08.05, 17:29
                                                  no to je blank inkszo inkszosc - winszuja mocka szczynscia we pozyciu i
                                                  oczywiscie pamiyntom ze my kedys rozprowiali, ale ze mom skleroza to detalow juz
                                                  niystety niy kojarza
                                                  • zelgoszcz Re: ps 25.08.05, 17:31
                                                    Dzieki Szwager za zyczenia, jestes porzadny karlus a zyczenia przekaze
                                                    oczywiscie mojej wybranej.
                                                • ballest Zelgoszcz !! 25.08.05, 23:27
                                                  Twoja z Allenstein jest, oj to fajnie !
                                                  Z Olsztynem tysz mom zwiazki !
Inne wątki na temat:
Pełna wersja