Gość: ck
IP: *.za.digi.pl / *.jota.digi.pl
17.01.06, 16:30
21 stycznia, sobota, godz: 19.00
MACIEK MALEŃCZUK & HOMO TWIST
support:Candida
Maciej Lucyfer de Santa Maria Maleńczuk
Tomasz Titus Vaginus Rex Pukacki
Tomasz dr Potwór Dominik
Jakub Mefisto Leonard de Santa Cruz Rutkowski
Lala Digidajmon Daginevar Lewicki
Bilety: przedsprzedaż 20 pln, w dniu koncertu 25 pln
Sprzedaż: Wiatrak i sklepy muzyczne
rezerwacje mailowe : rezerwuje@tlen.pl
CK WIATRAK, ZABRZE, WOLNOŚCI 395
www.ckwiatrak.prv.pl
Maleńczuk & Homo Twist .
Maciej Maleńczuk (ur. w 1961 r.) – charyzmatyczny poeta, pieśniarz, muzyk. W
1981 r. został skazany na dwa lata więzienia za odmowę służby wojskowej. Po
wyjściu na wolność przez kilka lat zarabiał na życie, grając i śpiewając
bluesowe ballady na ulicach Krakowa i innych miast. W połowie lat 80. związał
się z grupą Püdelsi, w 1993 r. założył zespół Homo Twist, występuje i nagrywa
również jako solista. Wystąpił w trzeciej edycji „Idola” jako juror, przed
rokiem zagrał Wolanda na deskach chorzowskiego Teatru Rozrywki, jest również
autorem poematu „Chamstwo w państwie”. Właśnie ukazała się nowa płyta Homo
Twist pt. „Demonologic”.
Homo Twist po sensacyjnej reaktywacji, po raz pierwszy jako kwintet,
prezentuje nowy krążek. Zespół tworzą dziś: Maciej Lucyfer de Santa Maria
Maleńczuk (wokal), Tomasz Titus Vaginus Rex Pukacki (gitara basowa), Tomasz dr
Potwór Dominik (drums) oraz Jakub Mefisto Leonard de Santa Cruz Rutkowski
(ddrum) i Lala Digidajmon Daginevar Lewicki (elektronics). Dwanaście mocnych,
szybkich i twistowych kawałków plus cover, singlowe "Oni zaraz przyjdą tu" -
Homo Twist ożywiaja zdradliwą miłosną historię z repertuaru Breakoutu z jednym
z najlepszych tekstów Bogdana Loebla. Rewelacyjne, nowoczesne brzmienie.
Demonicznie logiczny i diabolicznie sensowny Homo Twist...
Być może jest to najlepsza płyta Homo Twist (o ile ich płyty można w ogóle
podzielić na "lepsze" i "gorsze"). Jak zwykle genialne riffy, diabelnie
dynamiczn e bas i perkusja(e) i rewelacyjny wokal Maleńczuka (+ znakomite
teksty). Po prostu świetny album.