Dodaj do ulubionych

gdzie na kebaba?

10.08.06, 14:16
Obserwuj wątek
    • Gość: zukovsky Re: gdzie na kebaba? IP: *.pl 10.08.06, 14:17
      najlepszy jest na Rynku. Ten z Wyszynskiego sie do niego nie umywa ;)
      • mieszko966 Re: gdzie na kebaba? 10.08.06, 14:22
        A ja właśnie uważam zupełnie na odwrót. Ten na Wyszyńskiego jest dużo lepszy
        niż ten na Rynku (no i ten turecki klimacik - nawet tiry przestają
        przeszkadzać ;-). Za to na Rynku mają przynajmniej prawdziwego Turka. ;-)
    • Gość: agnessa Re: gdzie na kebaba? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.08.06, 14:20
      zapraszam do knurowa. pyszny kebab w cieście za ok. 7.50.
    • Gość: m4 Re: gdzie na kebaba? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.08.06, 14:59
      zdecydowanie na rynku:))
      • Gość: Jo Re: gdzie na kebaba? IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 10.08.06, 15:17
        Lepsze pierogi albo kluski z rolada;)
        Te kebaby to sa jakies resztki miesa pomielone...
        Tak jakbys sobie mielonke turystyczna usmazyl na grillu..
        • Gość: cv Re: gdzie na kebaba? IP: *.chi1.dsl.speakeasy.net 10.08.06, 19:27
          shit ale ja tesknie to tego kebaba na rynku, nast razem jak bee mial okazje byc
          w Polsce musze tam wstaaaapic mniaaaaaaaaam !!
          • uruk-hai Re: gdzie na kebaba? 10.08.06, 23:28
            Tylko na Rynku - oczywiście w cieście i ostrym sosie :D

            Mam taką osobistą obserwację:

            może mi się wydaje, ale ponieważ wyglądam jak skin-head i noszę na sobie często
            wojskowe ciuchy, gdy poproszę Turka o ostry sos facet zawsze ładuje mi tego
            sosu "od serca" i się diabelsko uśmiecha, sądząc (mniemam) że zrobi mi
            psikusa - tymczasem uwielbiam takie "wzmocnienie", gotuję sporo sam i lubię
            bardzo pikantne potrawy, to i tak nic w porównaniu z sosikami witnamskimi z
            knajpki z Paryża - tam po raz pierwszy płakałem :D

            pozdrówko!
            • somepoint210 Re: gdzie na kebaba? 11.08.06, 02:21
              uruk-hai napisał:

              > Mam taką osobistą obserwację:
              >
              > może mi się wydaje, ale ponieważ wyglądam jak skin-head i noszę na sobie często
              >
              > wojskowe ciuchy, gdy poproszę Turka o ostry sos facet zawsze ładuje mi tego
              > sosu "od serca" i się diabelsko uśmiecha, sądząc (mniemam) że zrobi mi
              > psikusa - tymczasem uwielbiam takie "wzmocnienie",

              :))) Nastepnym razem zrob sie na Ormianina albo jeszcze lepiej na Kurda a dawke
              sosu od "podwojnego serca" masz gwarantowana:)

              Pozdr.
              • uruk-hai Re: gdzie na kebaba? 11.08.06, 14:08
                :)

                Nie wiem czy są Kurdami czy pochodzą z Mandżurii ale to sympatyczni ludzie i
                smakuje mi ich fastfood wzmocniony żrącym sosem :D

                Myślę ze z przebieraniem się za człowieka pochodzenia bliskowschodniego mija
                się z celem w obecnej sytuacji ogólnoświatwej sądzę ze zanim doszedłbym na
                Rynek na ulubinego kebaba dostałbym po prostu po ryju od "prawdziwych"
                Polaków :D .

                W obecnym maskowaniu zupełnie nie istnieją dla mnie takie problemy :) . Jak
                jesteś starannie ostrzyżony masz na sobie wojskowa kurtę i jakieś eleganckie
                glany - jesteś w naszym kraju bezpieczny :D

                a-prpos (kebaba): bylim z małżonką ostatnio łokrótnie głodne, szczęśliwym
                trafem wpadli (majętni) znajomi którzy z kolei zaproponowali uraczenie się
                kebabem właśnie w cieście - niestety ( jak się okazało) zamówilim z tej knajpki
                koło Bajki - cóż za porażka: sama pita (że tak powiem) - luzik, warzywo
                wszelakie w jej wnętrzu owszem - świeże i chrupiące, ale mięcho WAS IST
                DAS??? , ja pierdykam ale g... może gdyby je wysmażyli jak należy (w zasadzie
                to kwestia opiekania ) i zaprawili sosem jak należy było by zjadalne - niestety
                mięsiwo w wielu miejscach było wręcz surowe!! , brrr ---> nie polecam zupełnie
                tego miejsca.....

                Oczywiście (również) nie mam pojęcia co to za mięcho serwują na Rynku w
                tureckim kebabie, ale traktują sprawy poważnie i jest wszystko wysmażone
                (opieczone, smażą kawałki kurczaka - alternatywnie)jak należy a nawet bardziej
                (co lubię) - na wszelki wypadek gdyby się jeszcze jakaś salmonella trafiła to
                zginie niechybnie w piekielnym sosie! (to chyba dosyć powszechny sposób "na te
                sprawy" w cieplejszym klimacie) - w każdym razie ponawiam słowa ukontentowania
                i polecam turecki przybytek na Rynku (jak mawiaja znajomi: Kwadracie)

                :D

                P.S.
                kasy za publiczne wyrazy reklamy nie otzrymałem ... (szkoda) ;)
                • meg_s Re: gdzie na kebaba? 11.08.06, 14:13
                  czy kebab nie powinien być przypadkiem z baraniny ?

                  swoją drogą - gdzie dziś można kupić ładną baraninę ?
                  • aka-jo Re: gdzie na kebaba? 11.08.06, 14:39
                    Ludzie sie zachwycaja Kebabami:(
                    Lepsze nasze pierogi z miesem lub inne przysmaki kuchni Polskiej;)
                    • myha1 Re: gdzie na kebaba? 11.08.06, 14:45
                      aka-jo napisał:

                      > Ludzie sie zachwycaja Kebabami:(
                      > Lepsze nasze pierogi z miesem lub inne przysmaki kuchni Polskiej;)



                      z kuchni polskiej , najlepsze są pierogi ruskie ;))
                  • sss9 Re: gdzie na kebaba? 11.08.06, 14:51
                    meg_s napisała:

                    > czy kebab nie powinien być przypadkiem z baraniny ?
                    >
                    > swoją drogą - gdzie dziś można kupić ładną baraninę ?

                    powinien, ale w Polsce baraniny nikt jeść nie chce i dlatego jest nim mięso
                    kurze, ew. indycze.
                    gdzie kupić? np. w Wiśle, baraninkę trzeba sobie jednak zamówić wcześniej, bo
                    jak mówiła sprzedawczyni - przyjeżdżają tu takie jedne co 2-3 tygodnie i każą
                    sobie baranka bić.
                    • Gość: Jo Re: gdzie na kebaba? IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 11.08.06, 14:55
                      A czy kebab nie powinien byc czasem z miesa halal(swieconego)??
                      Podobno muzlumanie nie jedza innego miesa...
                      Tyle czy ten Turek jest muzlumaninem??
                      • uruk-hai Re: gdzie na kebaba? 11.08.06, 15:52
                        ... możliwe że z niego taki muzułmanin jak z mnie katolik :)
                      • mieszko966 Re: gdzie na kebaba? 11.08.06, 20:21
                        Przecież to nie on to je, tylko my. Ja i tak jestem zresztą zwolennikiem knajpy
                        z Wyszyńskiego. ;-)
                    • meg_s Re: gdzie na kebaba? 11.08.06, 17:17
                      dzięki za info - ale cały baranek naraz to za dużo :)
                      • sss9 Re: gdzie na kebaba? 11.08.06, 17:26
                        całego nie trzeba - tyle tylko ile zechcesz bądź ile akurat zostanie.
                        • Gość: Promil Re: gdzie na kebaba? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.08.06, 00:58
                          Kebab na rynku pyszny ale lepszy jak podaje kobieta niż ten turek!Dawajcie mniej
                          cebuli!
    • stary_z_lichenia Re: nie lubie kebabu !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 13.08.06, 16:56

      Jeszcze nam tu arabstwo korzenie zapusci , dosc tego .
      Te biedne lowieczki zarzynane i zdychajace z uplywu krwi dla ichniejszego
      boga .
      • meg_s Re: 13.08.06, 22:13
        stary_z_lichenia napisał:
        > Te biedne lowieczki zarzynane i zdychajace z uplywu krwi dla ichniejszego
        > boga .

        za to świnki oddają ducha radośnie, jak w pewnej piosence z poprzedniego ustroju

        "Przez zielony bór
        idzie sobie knur, idzie sobie knur.
        Tup tup tupu tupu
        idzie knur do punktu skupu przez zielony bór.

        Przez zielony bór
        już nie wraca kur, już nie wraca knur.
        Oddał życie, oddał głowę
        dla Ojczyzny dla Ludowej
        patriota knur. "

        • Gość: Nu! Kebabologia IP: *.kat.3s.pl 16.08.06, 03:38
          tu jest trochę: pl.wikipedia.org/wiki/Kebab

          Ale więcej po angielsku: en.wikipedia.org/wiki/Kebab

          Prawdę mówiąc wolałbym baraninę czy wręcz jagnięcinę zamiast ptaków...
          • uruk-hai Re: Kebabologia 16.08.06, 12:54
            No to jedziem do Ustronia! - jak rzecze SSS9 szykuje się tam 26.VIII większa
            wyżerka z baraniną w roli głównej :D
            • Gość: Nu! Re: Kebabologia IP: *.kat.3s.pl 17.08.06, 23:32
              ale czy dają kebaby???
              • Gość: iwan Re: Kebabologia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.06, 20:19
                najlepsze są przy wyszyńskiego przy matrasie
                • Gość: Aga Re: Kebab IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.10.06, 08:42
                  Ja tez uwazam że na Wyszyńskiego jest lepszy. Na rynki cieknie z niego juz oni
                  sami daja wroki. Mieso zylaste blee.
                  W wakacje byłam nad morzem tam dopiero sa kebaby
                  • Gość: Oszukany Re: Kebab-uwaga na FRIBO!!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.10.06, 10:36
                    Ostrzegam przed lokalem FRIBO na os.Sikornik,sparzyłem się tam dwa razy ,raz
                    biorąc na wynos zapiekanke zamrożoną w środku,kolejny raz kebab-owinięta
                    naleśnikiem kapusta kiszona,czegoś takiego nie widziałem i Wy pewnie
                    też.Ostrzegam omijajcie lokal z daleka,za te "przysmaki"zapłacicie niemałe
                    pieniądze!!!
    • bochum0 Re: gdzie na kebaba? 22.10.06, 21:13
      do niemiec do munchen pod wieze olimpijska przed brama do bmw nie jadlem
      lepszego a jadlem juz duzo tych wynalazkow:)
    • pit-zeolit Re: gdzie na kebaba? 23.10.06, 10:19
      Do Berlina.
      • myha1 Re: gdzie na kebaba? 23.10.06, 11:10
        Do Niepołomic k/Bochni....pycha
        ...albo do Dziwnówka :)
        • Gość: Pietro Re: gdzie na kebaba? IP: *.dip.t-dialin.net 23.10.06, 14:37
          Na kebaba to najlepiej do Istambulu bo tutaj to same mioeso jest ze zdechlych
          kurczakow i indykow taki smrod och nie jedzcie kebaba bo juz calkiem do
          islamu sie zapiszecie przez te kebaby ciao !
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka