Dodaj do ulubionych

brawa dla Kilara

19.02.03, 15:23
Wojciech Kilar zawsze mi imponowal; kompozytor swiatowej klasy,
niejednokrotnie podkreslal swoje przywiazanie do Slaska. Choc pochodzi ze
Lwowa i mial mozliwosc tworzenia w snobistycznym Krakowie czy "stolycznej"
Warsiewie ten Gorol z pochodzenia a Hanys z wyboru zawsze powtarzal, ze to
wlasnie na Slasku czuje sie najlepiej.
W ostatnim numerze "Rzeczpospolitej" znalazlem kolejna wypowiedz pana Kilara,
ktora umocnila moj szacunek do jego osoby. Moze zamiast toczyc bezsensowne
spory na forum i ganiac sie z roznymi Hugonami, wykrzyknikami, niklotami itd.
zajmniemy sie wyszukiwaniem takich kwiatkow jak ponizszy i stworzymy ranking
wspolczesnych nam Slazakow, z ktorych mozemy byc dumni?
A oto cytat z Kilara:

Wojciech Kilar, kompozytor

To, że znalazłem się na Śląsku, jest zrządzeniem boskim. Z wielu względów:
zawodowych, artystycznych, ale i osobistych. Poznałem tu niezwykłych ludzi,
spotkałem też moją przyszłą żonę. Śląsk to moja druga ojczyzna. Jest jak
Ameryka. Przyjmuje przybyszów z otwartymi ramionami. Często słyszę: "Co ty
siedzisz w tych Katowicach?" Trzeba być inteligentnym człowiekiem, by to
zrozumieć. Co mam odpowiadać? "Przyjedź, to ci pokażę, co to jest Śląsk,
posiedzisz - zrozumiesz". Ot, choćby próba orkiestry w Katowicach, która
wygląda inaczej niż gdzie indziej. Jak widzę skupienie muzyków Narodowej
Orkiestry Symfonicznej Polskiego Radia, kiedy mają zagrać pierwszy akord, to
wiem, że to jest dla nich ważna sprawa, oni dążą do perfekcji.

Obserwuj wątek
    • michi3 Re: brawa dla Kilara 20.02.03, 14:00
      wilym napisał:

      > Wojciech Kilar zawsze mi imponowal; kompozytor swiatowej klasy,
      > niejednokrotnie podkreslal swoje przywiazanie do Slaska. Choc pochodzi ze
      > Lwowa i mial mozliwosc tworzenia w snobistycznym Krakowie czy "stolycznej"
      > Warsiewie ten Gorol z pochodzenia a Hanys z wyboru zawsze powtarzal, ze to
      > wlasnie na Slasku czuje sie najlepiej.
      > W ostatnim numerze "Rzeczpospolitej" znalazlem kolejna wypowiedz pana Kilara,
      > ktora umocnila moj szacunek do jego osoby. Moze zamiast toczyc bezsensowne
      > spory na forum i ganiac sie z roznymi Hugonami, wykrzyknikami, niklotami itd.
      > zajmniemy sie wyszukiwaniem takich kwiatkow jak ponizszy i stworzymy ranking
      > wspolczesnych nam Slazakow, z ktorych mozemy byc dumni?
      > A oto cytat z Kilara:
      >
      > Wojciech Kilar, kompozytor
      >
      > To, że znalazłem się na Śląsku, jest zrządzeniem boskim. Z wielu względów:
      > zawodowych, artystycznych, ale i osobistych. Poznałem tu niezwykłych ludzi,
      > spotkałem też moją przyszłą żonę. Śląsk to moja druga ojczyzna. Jest jak
      > Ameryka. Przyjmuje przybyszów z otwartymi ramionami. Często słyszę: "Co ty
      > siedzisz w tych Katowicach?" Trzeba być inteligentnym człowiekiem, by to
      > zrozumieć. Co mam odpowiadać? "Przyjedź, to ci pokażę, co to jest Śląsk,
      > posiedzisz - zrozumiesz". Ot, choćby próba orkiestry w Katowicach, która
      > wygląda inaczej niż gdzie indziej. Jak widzę skupienie muzyków Narodowej
      > Orkiestry Symfonicznej Polskiego Radia, kiedy mają zagrać pierwszy akord, to
      > wiem, że to jest dla nich ważna sprawa, oni dążą do perfekcji.
      >

      Podpisuje sie pod tym rekami i nogami. Wedlug mnie w dniu dzisiejszym bycie
      Slazakiem wynika coraz czesciej z poczucia swiadomosci niz z urodzenia. Osoby
      ktore wymieniles powyzej "goszczace" na forum sa typowym tego przykladem.
      Przypominaja mi pseudokibicow. Nie chodzi im o dyskusje, prowadza wylacznie
      prostacka klotnie wylacznie po to by sobie troche pobluzgac. Gdy widze wypociny
      ktoregos z tych "autorow" nawet nie czytam ich belkotu.
      • Gość: waldek_78 Re: brawa dla Kilara IP: 193.111.198.* 22.02.03, 09:02
        Buuuuaaahhhhahaa wow wow wow tup tup to ja Buuuuaaahhhhahaa!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka