Dodaj do ulubionych

Panie radny czmychnęli Panu znak 40/h

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.07, 21:32
Kto jest na bieżąco ten wie, ile wysiłku włożył osobiście radny Berezowski w
ustanowienie (i ustawienie) znaku ograniczającego prędkość, pojazdów jadących
ulicą Wyszyńskiego od strony biurowca Prosynhemu.
Nasampierw znak ustawiono tak, że żaden kierowca nie miał go prawa widzieć.
Kiedy udało się- dosłownie- łopatą dotrzeć do organizatora tego oznakowania,
znak niechętnie- ale jednak przesunięto.

Przywołać muszę w tej mierze swój autorytet, i zacytować go:

"Rozwiązanie problemu jest niemożliwe, kiedy cały wysiłek jest skierowany na
negację istnienia problemu".

Tak tak panie, katastrofalnie zaniżonego poziomu kultury!
"Miejsce błazna jest w cyrku, nigdy zaś na tronie!
a świnia- świnią będzie, choćby i w koronie"
Obserwuj wątek
    • Gość: deter Re: Panie radny czmychnęli Panu znak 40/h IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.07, 17:44
      A jak pan mysli, kto? Ten komu na sercu lezy rachunek ekonomiczny wielkich firm
      przewozowych. Kto to widzial zeby tiry tak powoli jechaly! Czas to pieniadz!
    • Gość: wilczur Re: Panie radny czmychnęli Panu znak 40/h IP: *.gwardii.osi.pl 02.10.07, 17:54
      kto jest na bieżąco wie również kto parkuje w miejscu zakazu postoju pod swoim
      domem, kto otacza się mieszkańcami walcząc o prywatę, kto nie szanuje praw
      lokalowych innych lokatorów, kto nie potrafi rozmawiać i przekonać do swojego
      zdania, kto strzela kulą w płot (pismami w błahych sprawach) marnując swój czas
      i pieniądze podatników, kto miał zrezygnować z pełnienia funkcji po wyborach,
      kto walczy o uwstecznianie miasta...itd zasług co nie miara.

      elektorat <brawo> sztandar wyprowadzić
      • marta502 Ty jesteś żałosny, i prawdziwy z Ciebe wiilczu! 02.10.07, 19:07
        Człowieku puknijżesz się wreszcie w ten pusty (tępy) łeb!.
        Zniknął znak drogowy bezwzględnego przestrzegania (ograniczające prędkości tak
        zakwalifikowano), a Ty traktujesz to tak jak gdyby przecinka brakowało w zdaniu,
        i przeciwstawiasz to chwilowemu postawieniu samochodem przed swoim domem, kiedy
        wszyscy inni swobodnie stoją w tym miejscu nie nękani.

        Powiedziałam Ci to już może sto razy publicznie, i jeszcze raz to powtórzę,
        żebyś nie liczył na moją polemiką z Tobą.
        Ty jesteś przyjacielu prowokatorem, czepiający się każdego kto odważy się
        powiedzieć prawdę o Twoim (waszym) guru.
        A guru ma już coraz bardziej pod górkę.
        Pozdrawiam przy okazji pozostałych forumowiczów.
        • Gość: gosc Re: Ty jesteś żałosny, i prawdziwy z Ciebe wiilcz IP: 195.205.21.* 02.10.07, 20:18
          Mieszkańcy trzymają kciuki za radnego B., który jak lew walczy o spokój pod
          swoimi oknami i swobodną możliwość parkowania tamże.
          • Gość: horka Śmiac się czy płakać? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.07, 20:24
            Co proponujesz siajgiec ?
        • Gość: wilczur Re: Ty jesteś żałosny, i prawdziwy z Ciebe wiilcz IP: *.gwardii.osi.pl 02.10.07, 21:29
          a widzisz, takie same metody jakie wy stosujecie więc dziwię się że się
          oburzasz.....

          kto mieczem wojuje, od miecza ginie - ten cytat powinnaś znać
          • Gość: majka Re: Ty jesteś żałosny, i prawdziwy z Ciebe wiilcz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.07, 01:59
            Gość portalu: wilczur napisał(a):

            > a widzisz, takie same metody jakie wy stosujecie więc dziwię się że się
            > oburzasz.....

            Przestan sie porownywac do uczciwych, udreczonych ludzi, ktorzy musza w tym
            miescie walczyc o swe niezbywalne prawa ,jakie w kazdym innym miescie ludzie
            maja zagwarantowane; a przez samorząd sa wspierani a nie szykanowani.Ty zas
            poslugujesz sie oszczerstwami i kłamstwami wyssanymi z palca, płatny sługusie.
            A błahe wg ciebie sprawy sa żywotnymi problemami miasta i mieszkańców a to,że
            wymagaja interwencji w formie interpelacji jest dowodem na nieudolnośc
            prezydenta i podległych mu urzednikow. Poszcegolne odpowiedzi sa natomiast
            dowodem na skrajna bezczelność odpowiadajacych i ich pogardliwy i lekcewazacy
            stosunek do mieszkancow.
            • Gość: wilczur Re: mój stosunek IP: *.gprspla.plusgsm.pl 04.10.07, 12:21
              > Przestan sie porownywac do uczciwych,
              kto tu jest uczciwy i jak tę uczciwość oceniasz? Na jakiej podstawie śmiesz
              twierdzić że jestem nie uczciwy (proszę odpowiedz na te pytanie w kontekscie
              postów ssmana i trolla znaczy się kibica)...

              >udreczonych ludzi,
              Przez co Pani jest udręczona i czy to nie jest czasem wygodnictwo? Kto ocenia
              stopień udręczenia? Dlaczego udręczona jest tylko Pani i pani środowisko?

              >ktorzy musza w tym miescie walczyc o swe niezbywalne prawa
              O jakie to niezbywalne prawa musi Pani walczyć? Proszę podać podstawę analizy,
              ekspertyzy, prawa....

              >jakie w kazdym innym miescie ludzie maja zagwarantowane;
              No proszę wszyscy w około mają lepiej! Niech no pani popatrzy - tylko Pani
              trafiła do piekła - może coś w tym jest?

              >a przez samorząd sa wspierani a nie szykanowani.
              Kto Panią szykanuje? Czy samorząd nie wspiera Panią? Jeżeli nie wspiera to
              znaczy ze Pani z domu nie wychodzi bo na mieście praktycznie wszystko jest
              wspierane przez samorząd oprócz Pani albo Pani tego nie widzi.

              >Ty zas
              tak milejdi?

              > poslugujesz sie oszczerstwami i kłamstwami wyssanymi z palca,
              Proszę napisz gdzie skłamałem i co wyssałem z palca? Brak konkretów? Czy
              lenistwo? Niestety jeżeli się chce dyskutować to nie wystarczy rzucić coś na
              wiatr tylko trzeba to jeszcze udowodnić. Chciałbym zauważyć że to Pani mnie
              oczernia i na dodatek kłamie bo:

              >płatny sługusie.
              Klnę się na wszystko co chodzi po Ziemi że nie otrzymałem żadnego grosza, to co
              wypisuję tutaj jest robione wyłącznie przeze mnie jako mieszkańca tego miasta,
              nie pracuję w magistracie nie jestem kierowcą TIRa i nie mam znajomych nawet w
              tychże gronach....

              > A błahe wg ciebie sprawy sa żywotnymi problemami miasta i >mieszkańców
              Jakie to sprawy są dla mnie błahe? i Które to są żywotne problemy miasta? I skąd
              zna Pani problemy mieszkańców jak ciągle pisze Pani o sobie?

              >a to,że wymagaja interwencji w formie interpelacji jest dowodem na >nieudolnośc
              zgadza się - nieudolność rozmów osoby która to załatwia. Proszę Pani przecież
              widać z boku że nie ma problemu bo sprawę da się załatwić i w gruncie rzeczy
              wszystko idzie w dobrą stronę. Nie wiem czy Pani jest świadoma że lepiej usiąść
              i porozmawiać w kuluarach sobie wytłumaczyć to i owo niż pisać 100000000
              oficjalnych pism dodając sobie rangi tytułami. Nie wierzy mi Pani? to wie każdy
              kto cokolwiek w życiu starał się załatwić.

              > prezydenta i podległych mu urzednikow.
              Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia - ja widzę to tak z punktu mieszkańca
              innej dzielnicy miasta.

              >Poszcegolne odpowiedzi sa natomiast dowodem na skrajna bezczelność >odpowiadajacych
              yhy
              >i ich pogardliwy i lekcewazacy stosunek do mieszkancow.
              Znowu posługuje się Pani wszystkimi do załatwiania SWOJEGO problemu. Wypraszam
              sobie żeby Pani mnie reprezentowała i dla mnie to nie jest MÓJ problem. Nie
              identyfikuję się z Panią na pewno z problemem i owszem ale z innej perspektywy.
              SgDg jest kółkiem moherowym które zamiast przypieszać tok spraw i zapewnić ich
              płynną realizację tylko się czepia - bez merytorycznych podstaw. Do tego język i
              opowieści są rodem z epoki romantyzmu :)))

              heya
    • Gość: radosna Re: Panie radny czmychnęli Panu znak 40/h IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.07, 01:08
      UE daje pieniadze na fotoradary ograniczajace predkosc, a w Gliwicach
      Frankiewicz (prezydent tego miasta) sciaga cichcem znaki ograniczajace predkosc.
      Pewnie go to bawi:
      wiadomosci.onet.pl/1616778,11,item.html
      • Gość: symp. GdG Jesli to nie bedzie zależne od "Gliwic", to owszem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.07, 08:06
        Jeśli to nie będzie w żaden sposób zależne od "Gliwic", to owszem system ten
        może zadziałać, i przynieść spodziewaną poprawę na drogach, (to tak tytułem
        sondy, która tam pod wskazanym linkiem jest dołączona).
        Natomiast jeśli to w jakiś sposób będzie zależne od lokalnych władz czy lokalnej
        Policji (w tym Gliwic), to jest moim zdaniem "po herbacie".
        W Gliwicach nie obowiązują- póki co, obowiązujące gdzie indziej, demokratyczne
        reguły, ani nawet prawa fizyki.
        Gdyby to było możliwe, nakazano by słońcu inaczej świecić a ziemi odwrotnie się
        kręcić. Tu jest żałosna (może nie jedyna) enklawa niestety.
    • marek_berezowski Znikające znaki drogowe w Gliwicach 03.10.07, 14:28
      Interpelacja odnośnie znikających znaków drogowych w Glwiicach:
      www.berezowski.ovh.org/wyslane/interp38.jpg
      • krk125 Przejaw "Tumiwisizmu" i urzędowej znieczulicy! 03.10.07, 20:22
        Stawianie znaków drogowych- ze szczególnym uwzględnieniem znaków bezwzględnego
        przestrzegania (nakazy i zakazy), jest pewnego rodzaju formą interwencjonizmu
        państwowego, czynioną poprzez powołane specjalne zespoły samorządowe a niekiedy
        wręcz krajowe.

        No i jak to się dzieje w Gliwicach, widać na opisanym przypadku.

        Znaki bezwzględnego przestrzegania zniknęły z dróg uznanych za Krajowe, które
        wszędzie- z małymi wyjątkami, podporządkowane są jurysdykcji GDDKiA, z wyjątkiem
        właśnie miast i gmin, podległych burmistrzom i prezydentom.

        Niestety odstępstwo od tej zasady- w przypadku Gliwic, stwarza poważną podstawę
        aby zmienić tę zasadę, albo czym prędzej zarządcę, by nie wylewać zbyt wcześnie
        "dziecka z kąpielą".
      • Gość: noktowizjer- ka Firma podległa UM zdjęła tablicę 40 km/h IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.07, 21:36
        Idąc w niedzielę do kościoła św Barbary, zauważyłam taką "scenę".
        W mojej obecności pewien przechodzeń, zapytał robotnika drogowego,
        co ma zamiar zrobić ze znakiem ograniczajacym predkość 40 km/h,
        który o godzinie 10. 25 leżał na ziemi.
        Robotnik ów odrzekł, że znak zostanie ponownie zamontowany, ale
        utrudnia on przycinanie gałęzi rosnącej obok akacji, i dla tego
        został zdemontowany.

        Jeśli więc brygady podległe Frankiewiczowi trzeba pilnować, tak jak
        samego Frankiewicza , to jeden Berezowski, nie jest w stanie tego
        bajzlu upilnować.
        To jest totalny i zaprogramowany bajzel panie Frankiewicz, żeby nie
        powioedzieć po prostu i zwyczajnie pański BURDEL.

        No i na koniec już.
        Weź się człowieku w garść, bo mogą przyjść dla Ciebie chwile
        naprawdę trudne, i będziesz potrzebował zwyczajnej ludzkiej pomocy!.
        • Gość: kolos No to się "franek" stara nie ma co! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.07, 22:15
          Ja na jego miejscu, nie miałabym tyle odwagi.
          Odwrócą się od każdego wszyscy pochlebcy, a Frankiewicz- i co gorsze jego
          rodzina, zostaną sami jak palec.
          Wydarty "wdowi grosz", będzie jedynie przynętą, jak na rodzinę Jaroszewiczów.

          "Memento mori" panie Frankiewicz,"memento mori".
          Jedyne słuszne i ze wszech miar sprawiedliwe, żeby nie powiedzieć- nie
          bezzasadne!.!.!
          • marta502 Bezzasadność Frankiewicza, jego naturalą śmiercią" 03.10.07, 22:40
            Za dawnych (?) czasów, nie znano w Gliwicach (gdzie indziej też) słowa
            bezzasadny. To słowo zrodziło się (czyli powstało) w chwili składania skarg na
            prezydenta miasta i podległych mu pracowników.
            Bezzasadnymi okazały się doniesienia do prokuratury, ale nawet zapisane
            pomówienia o rzeczy których obywatele tego miasta nie popełnili nigdy w życiu.
            Rzecz idzie o zwykłe plotkarskie donosy, w które wplątała się- nie chcąco,
            podległa ZF Straż Miejska.
    • Gość: deter Re: Panie radny czmychnęli Panu znak 40/h IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.07, 23:58
      Nie czmychneli, a czmychnal, prezydent. Taka zabawa sadystyczna.
      • Gość: joasia Re: Panie radny czmychnęli Panu znak 40/h IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.07, 00:06
        Chlopcy Frankiewicza juz od pewnego czasu wrzeszczeli, ze nie mozna ograniczac
        predkosci dla tirow! Ten znak byl srednio przestrzegany, zwlaszcza w nocy, no
        ale po jego zdjeciu budynki trzesa sie niemilosiernie, zwlaszcza w nocy. Moze by
        ich tak wszystkich przeklac?! Juz tylko to nam pozostaje.
        • Gość: zenek Re: Panie radny czmychnęli Panu znak 40/h IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.10.07, 11:49
          Gość portalu: joasia napisał(a):

          > Chlopcy Frankiewicza juz od pewnego czasu wrzeszczeli, ze nie
          mozna ograniczac
          > predkosci dla tirow! Ten znak byl srednio przestrzegany, zwlaszcza
          w nocy, no
          > ale po jego zdjeciu budynki trzesa sie niemilosiernie, zwlaszcza w
          nocy. Moze b
          > y
          > ich tak wszystkich przeklac?! Juz tylko to nam pozostaje.

          Śledzę wątki na forum - nie mówię, że wszystkie, ale sporo. Wskaż
          dziewczynko Berezowskiego gdzie chłopcy Frankiewicza piszą CHOĆ RAZ,
          że nie można ograniczać tonażu dla TIRów, ale chodzi mi o
          zalogowanych, a nie takich jak my oboje, bo pod nas to się każdy
          może podszyć :)
          • Gość: wilczur Re: Panie radny czmychnęli Panu znak 40/h IP: *.gprspla.plusgsm.pl 04.10.07, 13:45
            prędkości też nikt z nas nie zaprzeczał....

            ponadtto nie trzeba być zalogowanym i bać się podszywania bo jak widać pod
            mojego nicka nikt się nie podszywa, jak na razie i mam nadzieję że ten poziom
            pozostanie. Wystarczy być po prostu wiernym jednemu nickowi.

            Powtórzę jeszcze jedne apel do działaczy sGdG jest was garstka która próbuje być
            może w słusznej sprawie dla siebie coś wskórać, jestem przekonany że jeżeli
            zmienili byście podejście to większość normalnych ludzi by się za Wami wstawiła
            a jak na razie to tworzycie sobie tylko przeciwników. Mi nie zależy na tym żeby
            być przeciw ale takie teksty samolubne jakie prezentujecie Wyszyńskiego | Reszta
            Gliwic automatycznie sami wprowadzacie podział i ja nie chcę być w grupie takich
            dyskutantów.

            Tak trudno zapamiętać nicka sobie i nie stosować głupich zagrywek szumu
            medialnego, tutaj na forum wam wychodzi ale życie pokazuje całkowicie co innego....

            opanujcie się i racjonalnie zacznijcie dyskutować przyjmując argumenty obu stron
            a nie tylko swoje...

            nie każdy kto nie z wami musi być złodziejem i kryminalistą...
          • Gość: kibic Re: Panie radny czmychnęli Panu znak 40/h IP: 78.54.220.* 04.10.07, 13:47
            Gość portalu: zenek napisał(a):

            > Śledzę wątki na forum - nie mówię, że wszystkie, ale sporo. Wskaż
            > dziewczynko Berezowskiego gdzie chłopcy Frankiewicza piszą CHOĆ RAZ,
            > że nie można ograniczać tonażu dla TIRów, ale chodzi mi o
            > zalogowanych, a nie takich jak my oboje, bo pod nas to się każdy
            > może podszyć :)
            Szczeniaczku wilczura, nie mowia ani razu, bo tonazu tirow nie da sie ograniczac
            no chyba, ze beda jezdzic puste. Tak zgadza sie, zalogowane chlopcy "franka" o
            tym nie pisza, bo stal tam znak ograniczenia predkosci, a wiec, i ci
            niezalegowani nie musza sie pod nich w tym temacie podszywac, Tak, ze Zeneczku
            pozostaw ta "Pania" w spokoju, bo moze dla ciebie utracic cierpliwosc! Uswiadom
            mnie "sledzacy nie wszystkie watki", jaka jest roznica miedzy tymi zalogowanymi
            anonimami a nie zalogowanymi? Szkoda, ze tak wybiorczo sledzisz to forum, bo o
            godz.10:55 ukazal sie interesujacy watek o nijakim "posle Okonskim", ktory
            blyskawicznie zniknal. Ormo-czuwa!
            • Gość: marek2 O którego to Okonskiego chodziło?. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.07, 14:11
              Bo wyszukiwarka znalazala ich conajmniej kilku.
              Albo byli kiedyś, albo też obecnie są posłami.
          • Gość: gosc Re: Panie radny czmychnęli Panu znak 40/h IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.07, 02:11
            > Śledzę wątki na forum - nie mówię, że wszystkie, ale sporo. Wskaż
            > dziewczynko Berezowskiego gdzie chłopcy Frankiewicza piszą CHOĆ RAZ,
            > że nie można ograniczać tonażu dla TIRów, ale chodzi mi o
            > zalogowanych, a nie takich jak my oboje, bo pod nas to się każdy
            > może podszyć :)

            Tu:
            img427.imageshack.us/img427/5057/moszynski1strona1zq0.jpg
            img522.imageshack.us/img522/811/moszynski1strona2jd4.jpg
            i tu:
            img165.imageshack.us/img165/4372/frankiewicz9di1.jpg
            i tu:
            img300.imageshack.us/img300/5323/kazmierczak1strona1ya6.jpg
            img212.imageshack.us/img212/9981/kazmierczak1strona2ym4.jpg
            A tu jest pismo minstra olane przez ZF:
            img168.imageshack.us/img168/6549/wrobel16ku.jpg
            A tu jest wniosek wicewojewody do Frankiewicza o wykazanie wspolpracy
            Farnkiewicza z GDDKiA:
            img133.imageshack.us/img133/2055/wojewoda16bd4.jpg
            Frankiewicz po prostu klamal, ze wspolpracuje z GDDKiA. A obecna rada miejska to
            klamstwo przyklepala! W Gliwicach dzieja sie niespotykanie dramatyczne rzeczy,
            jak nigdzie indziej. Rzdazi nimi okropny czlowiek.
    • whelp Re: Panie radny czmychnęli Panu znak 40/h 04.10.07, 23:00
      Jestem kierowcą i wiem jak się jezdzi. Znak ograniczenia do 40 km/h
      na ocinku 100 metrów jest g... warty. Szczgólnie, że:
      1. na Wyszyńskiego są takie korki, że rozwinięcie prędkości powyżej
      20 km/h w czasie dnia graniczy z cudem.
      2. jak nie ma korków to każdy patrzy na światła przy Zwycięstwa i:
      a) zdejmuje nogę z gazu jak jest czerwone
      b) naciska gaz jak widzi zielone.
      3. Większośc jak tylko może to przekracza dozwolne w mieście 50 km/h
      4. Wszyscy Gliwiczanie wiedzą, że na skrzyżowaniu nie ma kamer i w
      życiu tam się nie zmieści policjant z radarem.

      Jedno co jest potrzebne to kamera nad Zwycięstwa, ale nie po to żeby
      łapać tych co przekraczają prędkośc, ale po to żeby karać debili
      którzy wjeżdżają na skrzyżowanie na czerownym i blokują przejazd tym
      co jadą Zwycięstwa - a już szczególnie idiotów z TIRów. Zaręczam, że
      w ciągu tygodnia zakup się zwróci, a po miesiącu wszyscy będą
      grzecznie jeździć, łącznie z ograniczeniem prędkości.
      • Gość: majka Re: Panie radny czmychnęli Panu znak 40/h IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.07, 23:28
        whelp napisał:

        > Jestem kierowcą i wiem jak się jezdzi. Znak ograniczenia do 40 km/h
        > na ocinku 100 metrów jest g... warty.

        To jednak ten znak został usunięty celowo?

        > 1. na Wyszyńskiego są takie korki, że rozwinięcie prędkości powyżej
        > 20 km/h w czasie dnia graniczy z cudem.
        > 2. jak nie ma korków to każdy patrzy na światła przy Zwycięstwa i:
        > a) zdejmuje nogę z gazu jak jest czerwone
        > b) naciska gaz jak widzi zielone.

        Za to w nocy Tiry sobie mogą teraz bez obaw poszaleć,w dodatku włączają swoje
        przerazliwe klaksony, zeby ostrzec nadjezdzajacych ze Zwyciestwa


        > 3. Większośc jak tylko może to przekracza dozwolne w mieście 50 km/h
        > 4. Wszyscy Gliwiczanie wiedzą, że na skrzyżowaniu nie ma kamer i w
        > życiu tam się nie zmieści policjant z radarem.

        Bo w Gliwicach łamane są wzelkie przepisy, zarówno drogowe jak i dotyczace
        ochrony srodowiska, oczywiście przy pełnej aprobacie prezydenta
        Policjanci próbowali pare lat temu temperowac kierowców pod UM,ale zostali
        przegonieni przez prezydenta
        • Gość: noi Re: Panie radny czmychnęli Panu znak 40/h IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.07, 01:42
          > whelp napisał:
          >
          > > Jestem kierowcą i wiem jak się jezdzi. Znak ograniczenia do 40 km/h
          > > na ocinku 100 metrów jest g... warty.
          To, ze jestes kierowca, to smeirdzi na kilometry. Natomaist jestes g. wartym
          kierowca. Pzred znakiem jest skrzyzowanie, a nie zadne 200 m. Jezdzisz pijany.
          • whelp Re: Panie radny czmychnęli Panu znak 40/h 08.10.07, 20:11
            Gość portalu: noi napisał(a):

            > > whelp napisał:
            > >
            > > > Jestem kierowcą i wiem jak się jezdzi. Znak ograniczenia do 40
            km/h
            > > > na ocinku 100 metrów jest g... warty.
            > To, ze jestes kierowca, to smeirdzi na kilometry. Natomaist jestes
            g. wartym
            > kierowca. Pzred znakiem jest skrzyzowanie, a nie zadne 200 m.
            Jezdzisz pijany.

            To nawet na przepisach się nie znasz - skrzyżowanie anuluje znak
            ograniczenia prędkości.

            Dodatkowo chyba nikt nie zwrócił uwagę że w drugą stronę (od
            Zwycięstwa) już ograniczenie do 40 nie obowiązuje i po drugiej
            stronie Wyszyńskiego do Sądu - też ani w jedną ani w drugą.
            • Gość: kibic Re: Panie radny czmychnęli Panu znak 40/h IP: *.adsl.alicedsl.de 09.10.07, 13:05
              whelp napisał:

              > To nawet na przepisach się nie znasz - skrzyżowanie anuluje znak
              > ograniczenia prędkości.
              >
              > Dodatkowo chyba nikt nie zwrócił uwagę że w drugą stronę (od
              > Zwycięstwa) już ograniczenie do 40 nie obowiązuje i po drugiej
              > stronie Wyszyńskiego do Sądu - też ani w jedną ani w drugą.

              Whelp, tak to prawda co napisales, ale anuluje to ograniczenie za tym
              skrzyzowaniem. Tak, ze dalszy twoj komentaz o predkosci poza tym skrzyzowaniem,
              jest bezprzedmiotowy.
              Prosba, poniewaz wiele twoich wypowiedzi na tym forum zauwazam, jako
              przemyslane i logiczne, to jezeli masz chwile slabosci(co kazdego z nas tu od
              czasu do czasu trafia), to nie bierz jako wzoru -faarowskiego belkotu.
        • Gość: mmx166 Re: Panie radny czmychnęli Panu znak 40/h IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.10.07, 12:02
          Majka, nie odzywaj się lepiej - bo się tylko kompromitujesz.
          Ktoś, kto proponuje wpuszczać Tiry na skrzyżowanie łabędzkiej i edisona i nie potrafi odróżnić nieistniejącej drogi od droigi przejezdnej zdecydowanie nie powinien odzywać się na temat ruchu drogowego. Przykre...
          No chyba, że potrafisz logicznie dokończyć temat z którego uciekłeś(uciekłaś) z podwiniętym ogonem... Dosyć to tchórzliwe.

          No i określ się płciowo, bo czuję się nieswojo - nie wiem czy mam do czynienia z damą, której z racji płci należy się szacunek w słowach, czy z facetem, który z niezrozumiałyh powodów czuje pociąg do żeńskich imion...
        • whelp Re: Panie radny czmychnęli Panu znak 40/h 08.10.07, 20:08
          Gość portalu: majka napisał(a):

          > whelp napisał:
          >
          > > Jestem kierowcą i wiem jak się jezdzi. Znak ograniczenia do 40
          km/h
          > > na ocinku 100 metrów jest g... warty.
          >
          > To jednak ten znak został usunięty celowo?

          Jak widzisz wrócił - wszystko co jest robione ma jakiś cel.

          > > 1. na Wyszyńskiego są takie korki, że rozwinięcie prędkości
          powyżej
          > > 20 km/h w czasie dnia graniczy z cudem.
          > > 2. jak nie ma korków to każdy patrzy na światła przy Zwycięstwa
          i:
          > > a) zdejmuje nogę z gazu jak jest czerwone
          > > b) naciska gaz jak widzi zielone.
          >
          > Za to w nocy Tiry sobie mogą teraz bez obaw poszaleć,w dodatku
          włączają swoje
          > przerazliwe klaksony, zeby ostrzec nadjezdzajacych ze Zwyciestwa
          >
          Znak ograniczenie do 40km/h dla TIRów i innych samochodów w nocy
          jest jeszcze bardziej gó.. warty niż w dzień.

          > > 3. Większośc jak tylko może to przekracza dozwolne w mieście 50
          km/h
          > > 4. Wszyscy Gliwiczanie wiedzą, że na skrzyżowaniu nie ma kamer i
          w
          > > życiu tam się nie zmieści policjant z radarem.
          >
          > Bo w Gliwicach łamane są wzelkie przepisy, zarówno drogowe jak i
          dotyczace
          > ochrony srodowiska, oczywiście przy pełnej aprobacie prezydenta
          > Policjanci próbowali pare lat temu temperowac kierowców pod UM,ale
          zostali
          > przegonieni przez prezydenta

          Ogólnie to Gliwice są miastem bezprawia, a policjanci stoją tylko
          żeby brać łapówki. A tak na poważnie to na pewno w okolicach wakacji
          widziałem koło urzędu policjantów którzy zatrzymywali kierowców,
          więc nie tylko kilka lat temu.
          • faar Re: Panie radny czmychnęli Panu znak 40/h 10.10.07, 19:35
            whelp napisał:

            > Ogólnie to Gliwice są miastem bezprawia, a policjanci stoją tylko
            > żeby brać łapówki. A tak na poważnie to na pewno w okolicach
            > wakacji widziałem koło urzędu policjantów którzy zatrzymywali
            > kierowców, więc nie tylko kilka lat temu.
            A dzisiaj Straż Miejska kasowała źle zaparkowane samochody koło UM, w tym
            jakiegoś VIPa :)
            • Gość: grafolog Po okolicach go poznacie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.07, 21:02
              mieszko nie udaj szweda, bo Polak się nie da.
      • faar Re: Panie radny czmychnęli Panu znak 40/h 08.10.07, 12:23
        whelp napisał:
        > Jestem kierowcą i wiem jak się jezdzi. Znak ograniczenia do 40 km/h
        > na ocinku 100 metrów jest g... warty. Szczgólnie, że:
        > 1. na Wyszyńskiego są takie korki, że rozwinięcie prędkości powyżej
        > 20 km/h w czasie dnia graniczy z cudem.
        Nie jest tak źle - zwłaszcza w nocy akurat da się więcej i wtedy ten znak by się
        bardzo przydał. Sądzę, że nie kwestia CZY ale GDZIE. Tam, gdzie jest obecnie
        jest bez sensu - ja osobiście widzę, że kierowcy tego znaku nie zauważają, a
        sens postawienia znaku jest nie tylko wtedy gdy jest taka potrzeba, ale też
        wtedy kiedy ten znak mogą widzieć kierowcy!
        Berekloństwo uznaje, że znak postawiony to już trzeba karać kierowców, którzy go
        nie przestrzegają, a argumenty, że kierowca mógł znaku nie zauważyć do nich nie
        trafiają. Typowe to i niestety przykre, że inną logikę przykłada się do siebie,
        a inną do innych. Obserwuję to na forum już spory kawał czasu. Jak dzieci
        przebiegają na czerwonym świetle czy nawet dorośli to są usprawiedliwieni, bo
        sygnalizacja jest do bani, ale jak jest znak dla kierowców to już świętość !! i
        nie ma mowy, aby jakiś kierowca mógł to sobie zignorować jak piesi czerwone światło.

        > 2. jak nie ma korków to każdy patrzy na światła przy Zwycięstwa i:
        > a) zdejmuje nogę z gazu jak jest czerwone
        > b) naciska gaz jak widzi zielone.
        To prawda - ale to dotyczy DNIA a nie NOCY. Myślę, że znak postawiono właśnie ze
        względu na porę nocną.

        > 3. Większośc jak tylko może to przekracza dozwolne
        > w mieście 50 km/h
        Też prawda, ale tak być nie powinno.

        > 4. Wszyscy Gliwiczanie wiedzą, że na skrzyżowaniu nie ma kamer i w
        > życiu tam się nie zmieści policjant z radarem.
        Problem nie tyle z osobówkami, co z ciężarówkami.

        > Jedno co jest potrzebne to kamera nad Zwycięstwa,
        > ale nie po to żeby łapać tych co przekraczają
        > prędkośc, ale po to żeby karać debili którzy wjeżdżają
        > na skrzyżowanie na czerownym i blokują przejazd tym
        > co jadą Zwycięstwa - a już szczególnie idiotów z TIRów.
        > Zaręczam, że w ciągu tygodnia zakup się zwróci, a po
        > miesiącu wszyscy będą grzecznie jeździć, łącznie
        > z ograniczeniem prędkości.
        100% poparcia. Nie ma nic gorszego niż te debile zatrzymujący się na środku
        skrzyżowania na Wyszyńskiego. To samo ze skrzyżowaniem Wrocławska - Strzody. Tam
        kamerki i problem znika po jakimś czasie, a jak dochody Policji by wzrosły do
        tego czasu :)))))
        • Gość: kibic Re: Panie radny czmychnęli Panu znak 40/h IP: *.adsl.alicedsl.de 10.10.07, 03:51
          faar napisał: odpowiadajac whelp-owi.
          > To prawda - ale to dotyczy DNIA a nie NOCY. Myślę, że znak postawiono właśnie z
          > e
          > względu na porę nocną.
          >
          > > 3. Większośc jak tylko może to przekracza dozwolne
          > > w mieście 50 km/h
          > Też prawd,a, ale tak być nie powinno.

          Faar moj ty geniuszu, weteranie forumowy. Nie istnieja znaki drogowe
          ograniczajace predkosc jazdy w porze nocnej. Ograniczenie takie obowiazuje cala
          dobe. Przyznaje, ze miejsce ustawienia takiego pojedynczego znaku jest
          niefortunne. Takie znaki ograniczajace powinne byc ustawione od wroclawskiej, a
          z drugiego kierunku od gruszczynskiego. To jest minimum, bo tak naprawde to
          powinne stac przy wszytkich tirowskich wjazdach do miasta, ale taki wariant
          bylby jeszcze bardziej uciazliwy dla mieszkancow.

          > > 3. Większośc jak tylko może to przekracza dozwolne
          > > w mieście 50 km/h
          > Też prawda, ale tak być nie powinno.
          >
          Wiadomo, ze obowiazujaca predkosc w terenie zabudowanym jak n.p. (m.Gliwice)
          jest 50km/h, ale moze byc ona regulowana w zaleznosci od istniejacy warunkow
          bezpieczenstwa n.p.20;30;40km/h, a nawet do 70km/h. Zauwazam, ze jako kierowca
          nie wiesz, ze noca kiedy natezenie ruchu w miescie "spada", dopuszcza sie jazde
          z predkoscia do 60km/h. I to jest glowny powod, ze taki znak ograniczenia stac
          tam musi. Masz watpliwosci? To podjedz do Czechowic, sam zobaczysz, ze tuz za
          znakiem "teren zabudowany" stoi drugi ograniczajacy predkosc do 50km/h, a stoi
          dlatego, zeby noca tam nie jezdzic n.p. te 60km/h.
          Mam nadzieje, ze te znaki dodatkowe w Czechowicach, o ktorych wspomnialem, nikt
          nie ukradl.

          > 100% poparcia. Nie ma nic gorszego niż te debile zatrzymujący się na środku
          > skrzyżowania na Wyszyńskiego. To samo ze skrzyżowaniem Wrocławska - Strzody. Ta
          > m
          > kamerki i problem znika po jakimś czasie, a jak dochody Policji by wzrosły do
          > tego czasu :)))))
          >


          No coz faar, nic bardziej prostego. Proponuje juz od dzisiaj wykorzystac filmy
          prof. M.B. zarejestrowane od dluzszego juz czasu przez jego kamerke, a dostepne
          w internecie, i niech policja szuka w kraju, w europie tych, ktorzy tam ostatnio
          dokonali wykroczen. Domyslasz sie mam nadzieje, ze gliwicka policja jest za
          biedna, i jak na razie, nie jest przygotowana na taka szeroka akcje. A
          dodatkowo, ma dosc problemow z gliwickimi kierowcami.
          Na koniec troche na wesolo: Dwa lata temu bedac sluzbowo na Slasku, jechalem
          Toszecka do Pyskowic. Wjezdzajac do lasu od strony Gliwic zauwazylem znak
          ograniczajacy predkosc w lesie do 50km/h. To zaskakujace mnie ograniczenie, (a
          bylo tam zawsze, jak pamietam 70km/h) zrobilo na mnie jakies dziwne wrazenie, no
          bo jak "teren nie zabudowany", to dlaczego ten znak? Od razu pomyslalem, ze
          chodzi o ochrone jakis unikalnych zwierzat, bo wilczurow w Gliwicach troche
          jest. Szybko jednak okazalo sie, ze nie o ochrone moich ulubionych zwierzakow
          idzie, ale o kase dla miasta, bo w lesie mijalem 2 punkty kontroli
          policyjnej(drogowki) z calkiem ladna iloscia zatrzymanych. Przyznaje, ze sam
          jechalem z predkoscia okolo 70km/h, i zapewniam, ze bylem jedynem wolniej
          jadacych, na tym odcinku trasy. Pomysl ustawienia tam takiego znaku ograniczenia
          uwazam za zabawny, i mysle ze kierowcy , ktorzy mieli tam pecha tracac ciezkie
          pieniadze i
          punkty, sa podobnego zdania. Faar prosze sprawdz, moze ten pechowy dla wielu
          znak tez ukradli? Mysle, ze gdyby sie tak stalo to nikt z "dotychczas
          ukaranych", nie bedzie plakal.
          • faar łabędzki las ... 10.10.07, 19:58
            Gość portalu: kibic napisał(a):
            > Nie istnieja znaki drogowe ograniczajace predkosc jazdy
            > w porze nocnej. Ograniczenie takie obowiazuje cala dobe.
            Jak rozumiem nie przeczytałeś wypowiedzi mojego przedmówcy i stąd niezrozumienie
            :) Chodziło o to, że w dzień ograniczenie do 40 nie ma większego sensu, bo
            praktycznie nie da się osiągnąć większych prędkości, natomiast w nocy ten znak
            na pewno by się przydał, aby mieszkańcom Wyszyńskiego spało się trochę
            spokojniej a nie jak podczas partyzantki (odgłosy kół TIRów mogą się tak kojarzyć).

            > Zauwazam, ze jako kierowca nie wiesz, ze noca kiedy
            > natezenie ruchu w miescie "spada", dopuszcza sie jazde
            > z predkoscia do 60km/h.
            Źle zauważasz :) Często jadąc po 23-ej jadę spokojnie ~60 :)
            Nie wiem czy Ty za to zauważasz różnicę pomiędzy tymi prędkościami i dlaczego
            jest to rozgraniczenie :)

            > No coz faar, nic bardziej prostego. Proponuje juz
            > od dzisiaj wykorzystac filmy prof. M.B. zarejestrowane
            > od dluzszego juz czasu przez jego kamerke, a dostepne
            > w internecie, i niech policja szuka w kraju, w europie
            > tych, ktorzy tam ostatnio dokonali wykroczen.
            Sądzę, że żartujesz - mi chodziło o profesjonalne nagrania, a nie nagrania z
            kamerki internetowej :) Te mogą służyć jako dowód dodatkowy, a nie podstawowy :)
            obraz 400x320 (i słabszy) to nie jest nawet minimum profesjonalizmu :)

            > Na koniec troche na wesolo: Dwa lata temu bedac sluzbowo
            > na Slasku, jechalem Toszecka do Pyskowic.
            [...]
            > Faar prosze sprawdz, moze ten pechowy dla wielu
            > znak tez ukradli?

            Pierwsze słyszę o takim znaku, ale rzeczywiście nie było niby tygodnia, abym nie
            był przynajmniej raz z Łabędach, czy Pyskowicach, a mimo to nie wiem, czy choć
            raz jechałem w tym roku Toszecką od Gliwic - jeśli już to wracam tą drogą i tam
            jest na samym końcu już przy wjeździe na Kopernik takie miluśkie ograniczenie
            50kmph, co sprawdzają okresowo niebiescy koło żółtego Shella :) - ten znak ma
            swój sens, bo jak sam napisałeś w łabędzkim lesie mało kto jedzie mniej niż
            70kmph a Kopernik to dość ruchliwe miejsce i trzeba tam zwolnić przynajmniej do
            tych 60 a jeszcze lepiej 50.
            Nie słyszałem jednak o ograniczaniu w drugą stronę. Możliwe, że Tobie chodzi o
            znak wcześniej postawiony (zaraz za Leader Price o ile mnie pamięć nie myli) ale
            ten znak też ma swój sens, bo często za stacją kierowcy się rozpędzają, a tam
            przecież jeszcze jest Kopernik, domki jednorodzinne, no i przystanek autobusowy.
            Zaraz jednak za przystankiem jest droga w prawo więc ona anuluje to ograniczenie.

            Niemniej przejadę się tam przy okazji i sprawdzę czy to ograniczenie tam stoi
            gdzie piszesz :)
            • Gość: kibic Re: łabędzki las ...a moze Las Labedzki? IP: *.adsl.alicedsl.de 11.10.07, 00:22
              Pozwolisz faar, ze odpowiem po kolei mozliwie krotko, ale w punktach:

              1)Zle zrozumiales. W przeciwienstwie do twoich filozoficznych wypocin
              wypowiedzi whelpa, sa dla mnie czytelne i w wiekszosci zrozumiale. Tak, ze nadal
              wiem, ze znaki ograniczajace predkosc, obowiazuja wszystkich kierowcow
              calodobowo, i tak dlugo, jak w danym miejscu istnieja. Tak, ze opisywany w tym
              watku precedens, mial charakter przestepczy.
              2)Nie rozumiem twojej watpliwosci, jezeli zauwazam znaki drogowe, ktorych Ty
              jezdzac codziennie po Gliwicach nie "widzisz". Z skad u Ciebie takie urojone
              podejrzenia?
              3)Wprost przeciwnie, to ja jestem przekonany, ze to Ty robisz sobie zarty nie
              tylko "z jakis urojonych w twojej biednej glowce bereklonow", ale rowniez z tych
              biednych i umordowanych takim zwariowanym przjazdem kierowcow. Przejazdem, ktory
              funduje im twoj biedny Prezio, dobijajac za jednym zamachem zdrowie i
              cierpliwosc mieszkancow.
              Gdybys dokladnie przeczytal te 4p. wraz z podsumowaniem o kamerze whelpa, i moja
              na temat tej kamerki wypowiedz, to bys doszedl do podobnego wniosku jak ja, ze
              pomysl z ta kamerka w obecnej sytuacji, jest absurdalny. Przyznam tylko, ze
              celowo nie chcialem zdenerwowac ta kamerka whelpa.

              Polecam tobie wiecej uwagi przy odczytywaniu tego, co inni maja tu do
              powiedzenia, rowniez kontroli tego co tu wypisujesz. A nie z gory zakladac faar
              byc madry, "bereklon glupi".
              • faar lasu ciąg dalszy ... 11.10.07, 21:29
                Gość portalu: kibic napisał(a):

                > Pozwolisz faar, ze odpowiem po kolei mozliwie krotko
                Bez złośliwości, ale pisz jaśniej na przyszłość zamiast możliwie krótko.

                > Tak, ze opisywany w tym watku precedens, mial charakter
                > przestepczy.
                O co tu chodzi?

                > 2)Nie rozumiem twojej watpliwosci, jezeli zauwazam znaki
                > drogowe, ktorych Ty jezdzac codziennie po Gliwicach
                > nie "widzisz".
                O co tu chodzi?

                > 3)Wprost przeciwnie, to ja jestem przekonany, ze to
                > Ty robisz sobie zarty nie tylko "z jakis urojonych
                > w twojej biednej glowce bereklonow", ale rowniez z tych
                > biednych i umordowanych takim zwariowanym przjazdem
                > kierowcow.
                O co tu chodzi?

                > Przejazdem, ktory funduje im twoj biedny Prezio,
                Wprowadziło to GDDKiA a następnie przekazało w zarządzanie Frankiewiczowi. Jeśli
                już zaczynasz pisać fakty to uważaj, aby pisać prawdę.

                > Polecam tobie wiecej uwagi przy odczytywaniu tego,
                > co inni maja tu do powiedzenia,
                No przy takich tekstach jak ten Twój to ciekawe jakim cudem mam to zrozumieć.

                > A nie z gory zakladac faar byc madry, "bereklon glupi".
                Nigdy nic takiego nie zakładam.

                Inna sprawa, że bereklon ma swoje pejoratywne znaczenie. Jak Frankiewicz wygra
                kolejne wybory w Gliwicach a Berezowski je przerżnie i nie wejdzie nawet do Rady
                to obaj panowie powinni podziękować również bereklonowi. Gdyby nie zacięta
                obrona tego idioty (bereklona) przez forumowe kółko wzajemnej adoracji z Kasią,
                Andrzejem, eseskiem, czy z Twoim udziałem, to facet (który we wrześniu częściej
                jest kobietą - prawie jak Kopernik ;-)) zostałby uznany (zgodnie z faktami) za
                przewrotny PR Frankiewicza, a tak zamiast Frankiewiczowi ubywać zwolenników to
                mu dzięki berekloństwu przybywa.
                Zanim zaczniesz mnie obrażać to poczytaj sobie wpisy:
                marta502, krk125, weun2, verstand, opserver (polecam również wpisy na
                naszemiasto.pl), irma.
                Koleś rozwalił już od środka forum Berezowskiego, a teraz stara się rozwalić
                tutejsze forum i sprowadzić je do poziomu rynsztoka, a przy tym się pewnie
                cieszy jak dziecko, że go ludziska bronią.
                • Gość: kibic Re: lasu ciąg dalszy ... ktorego? IP: *.adsl.alicedsl.de 12.10.07, 01:34
                  faar napisał:

                  > Inna sprawa, że bereklon ma swoje pejoratywne znaczenie. Jak Frankiewicz wygra
                  > kolejne wybory w Gliwicach a Berezowski je przerżnie i nie wejdzie nawet do Rad
                  > y
                  > to obaj panowie powinni podziękować również bereklonowi. Gdyby nie zacięta
                  > obrona tego idioty (bereklona) przez forumowe kółko wzajemnej adoracji z Kasią,
                  > Andrzejem, eseskiem, czy z Twoim udziałem, to facet (który we wrześniu częściej
                  > jest kobietą - prawie jak Kopernik ;-)) zostałby uznany (zgodnie z faktami) za
                  > przewrotny PR Frankiewicza, a tak zamiast Frankiewiczowi ubywać zwolenników to
                  > mu dzięki berekloństwu przybywa.
                  > Zanim zaczniesz mnie obrażać to poczytaj sobie wpisy:
                  > marta502, krk125, weun2, verstand, opserver (polecam również wpisy na
                  > naszemiasto.pl), irma.
                  > Koleś rozwalił już od środka forum Berezowskiego, a teraz stara się rozwalić
                  > tutejsze forum i sprowadzić je do poziomu rynsztoka, a przy tym się pewnie
                  > cieszy jak dziecko, że go ludziska bronią.
                  >
                  O co tu chodzi faar? To, ze Ty cierpisz na alergie bereklonowa, to tutaj wie
                  kazdy, to ze jestes demagogiem tez nikt z nas nie watpi, wiec ja moge Ci tylko
                  wspolczuc. Z mojego pozytywnego doswiadczenia zyciowego, a mam nie male wiem, ze
                  lizus (obojetnie za jak madrego sie uwaza) nie doprowadzi nigdy do konsensusu.
                  Ja nie wiem, czy Prezio to "ignorant", czy tylko go udaje, bo nie znam go
                  osobiscie. Wiem jednak i to napewno, ze reki bym mu nie podal, juz tylko
                  dlatego, ze z premedytacja krzywdzi zwyklych normalnych ludzi, ktorzy maja prawo
                  do godnego i bezpiecznego zycia. To rozumieja z cala pewnoscia lepiej odemnie
                  osoby, ktore tu wymieniles oraz wiele innych, ktore tu celowo pominales, zeby z
                  uporem maniaka udawadniac, ze Prezia przesladuje mala grupa nieopowiedzialnych
                  awanturnikow.

                  > przewrotny PR Frankiewicza, a tak zamiast Frankiewiczowi ubywać zwolenników to
                  > mu dzięki berekloństwu przybywa

                  Podaj mi zrodelko, z ktorego czerpiesz te idiotyzmy.

                  Co do pozostalych Twoich odpowiedzi, to powiem krotko: mnie akurat nie musisz
                  udawadnia,ze jestes tepy, bo ja to wiem.

                  Weteranie forumowy, wpadles we wlasna rutyne, ktora Cie niestety gubi.
                  Pozdrowienia dla twoich kolejnych klonow: gosc-iuwy, i mmx166.
          • faar kibicu - pomyłka :) 06.11.07, 02:00
            Gość portalu: kibic napisał(a):

            >Dwa lata temu bedac sluzbowo na Slasku, jechalem
            > Toszecka do Pyskowic. Wjezdzajac do lasu od strony
            > Gliwic zauwazylem znak ograniczajacy predkosc
            > w lesie do 50km/h. To zaskakujace mnie ograniczenie [...]
            Mnie też i sprawdziłem to. Nie ma takiego znaku :)) więc musisz uważniej patrzyć
            na znaki w przyszłości.
            Znak ograniczenia do 50kmph jest POWTÓRZONY za skrzyżowaniem trzecim (wliczając
            Toszecka/Myśliwska), które to skrzyżowanie ten znak anuluje (poniekąd, bo w
            dzień) i do lasu zostaje nam jeszcze dobre kilkadziesiąt metrów. Dokładnie przy
            wjeździe w las jest droga w prawo, która ten znak anuluje. Wbrew pozorom to
            ograniczenie ma spore znaczenie, bo na tym odcinku mamy przystanek autobusowy,
            na którym niemalże zawsze wysiada i wsiada bardzo dużo osób. Naturalnie dużo
            lepszym rozwiązaniem byłoby utworzenie strefy (znak prostokątny z ograniczeniem
            do 50 w środku) zaraz za wyjazdem z Obrumu, albo przy Lidlu, a anulowanie go
            przy wjeździe do lasu.
            • faar Re: kibicu - pomyłka :) - dopisek 06.11.07, 02:05
              Znak ograniczenia do 50kmph jest POWTÓRZONY za skrzyżowaniem trzecim - chodzi
              naturalnie o trzecie skrzyżowanie na terenie osiedla Kopernika.
              Pierwsze to Pionierów, drugie to Andromedy, a trzecie to właśnie te skrzyżowanie
              na którym można wyjechać obwodnicą Kopernika zaczynającą się na Pionierów.
              Dopisałem to bo stwierdziłem, że to co napisałem wcześniej mogło brzmieć zbyt
              łamigłówkowo :)
    • Gość: opserfer podsumowanie! (specjalnie gruba czcionka- KRZYK). IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.07, 09:54
      DZIŚ MIJA DOKŁADNIE TYDZIEŃ, KIEDY PODSTĘPNIE (BO PRZY OKAZJI INNYCH
      PRAC DROGOWYCH) ZNAK OGRANICZAJĄCY PRĘDKOŚĆ- USUNIĘTO!

      WŁADZA W GLIWICACH, ZACHOWUJE SIĘ JAK PARTYZANTKA LUB TERRORYŚCI, KTÓRZY
      PODSTĘPNIE, POD OSŁONĄ NOCY, TŁUMU, CZY INNEGO ZAMIESZANIA, ROBIĄ COŚ,
      CZEGO BOJĄ SIĘ POKAZAĆ PUBLICZNIE!!

      PREZYDENT MIASTA SPRZYJA TEJ PARTYZANTCE (JEŚLI SAM NIE JEST JEJ
      PRZYWÓDCĄ), W PRZECIWNYM WYPADKU USUNIĘTY ZNAK, BYŁBY NATYCHMIAST NA SWOIM
      MIEJSCU.
      WIDAĆ PAN PREZYDENT, POSTANOWIŁ TYM SPOSOBEM STAĆ SIĘ "WIELKIM"!
      • Gość: gosc Facet, miasto to nie tylko 2 domy na wyszyńskiego IP: 195.205.21.* 07.10.07, 10:03
        Wyprowadz sie stamtąd jak ci przeszkadza ruch. Tysiące ludzi w Gliwicach mieszka
        przy ruchliwych ulicach bo to jest MIASTO a nie wioska w Bieszczadach!!!!!!
        • Gość: basiora Propagujesz hasło, jak Ci wodka w pracy szkodzi! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.07, 13:57
          A brzmi ono tak:

          "Gdy Ci wódka w pracy szkodzi, porzuć pracę, o co chodzi"!

          To nie wojna, nie czas więc na ucieczkę przed wrogiem, frontem, czy totalitaryzmem!

          Znak ograniczający prędkość, jest nieodzowny szczególnie z powodu gromadzenia
          się wody, pomiędzy studzienkami, które tej wody niestety nie przejmują, bo
          znajdują się wyżej, niż gromadząca sie woda.

          To jest kolejny temat którego nie chciałam rozwijać, ale mnie sprowokowałeś,
          wiec teraz już muszę napisać.

          Otóż parę lat temu 'rychtowano' ulicę Wyszyńskiego, wstrzymując zupełnie ruch na
          czas remontu (a więc się dało, tak przy okazji).
          Po tym remoncie rzeczywiście- przez jakiś krótki czas, ruch przebiegał
          spokojniej (bo 'zrychtowano' też skrzyżowanie z szynami tramwajowymi), a woda
          spływała, "jak w książce pisze"!
          Ale jak w piosence "nic nie może wiecznie trwać", sielanka wkrótce przerodziła
          się w koszmar.
          Przeładowane TIRy wgniotły w podłoże całą drogę (też dowód na to jak się to ma
          do wibrujących kamienic), zaś studzienki osadzone na wzmocnionym podłożu,
          pozostały na swojej pierwotnej wysokości.
          To nie studzienki się podniosły (bo niby na skutek czego, tylko droga się
          zapadła od wstrząsów i nacisku
          • Gość: wilczur Re: Propagujesz hasło, jak Ci wodka w pracy szkod IP: *.gwardii.osi.pl 07.10.07, 16:29
            > To nie wojna, nie czas więc na ucieczkę przed wrogiem, frontem, czy
            >totalitaryzmem!

            no właśnie w rzeczy samej prawdę piszesz TIR`y to nie wróg, front, czy
            totalitaryzm, to naturalna rzecz. CENTRUM = RUCHLIWIE.

            Jarzysz????
            • Gość: furmann Re: Propagujesz hasło, jak Ci wodka w pracy szkod IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.07, 18:20
              Gadka jak urbanaJana lub innego gadułki pisiokaczowskie
        • Gość: Kirma Re: Facet, miasto to nie tylko 2 domy na wyszyńsk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.07, 00:49
          Kto mieszkal cale zycie w miescie w zyciu nie wyprowadzi sie na wies. Tego
          kmioty wiejskie nie zrozumieja. Nie zrozumieja tez co to jest ruch miejski, ze
          to sa co najwyzej autobusy, a nie tiry. Te kmioty powinny choc raz (na trzezwo)
          pojechac na Zachod, moze by cos zobaczyly. Ale o czym tu mowic. Sprawa lezy nie
          w dobru miasta, ale w interesie wielkich firm przewozowych!!! Szkoda
          jakiegokolwiek czasu na "dyskusje" z tymi kmiotami, ich poplecznikami i psami.
          Tu chodzi o szmal! To jest poczatek i koniec problemu w Gliwicach. Ci panowie
          beda mieli duzo wolnego czasu.
      • faar nie podsumowanie, ale bełkot 08.10.07, 12:26
        Niestety - ośmieszasz po raz kolejny rzeczy, o które walczysz. Mam coraz
        częściej wrażenie, że robisz to z głupoty, albo dlatego, że ktoś Ci za to płaci.
        Nie podejrzewam samego ZF, bo myślę, żeby się tak nie zeszmacił, ale na pewno są
        w mieście osoby, którym by pasowało, aby opozycję ośmieszać. Nie wiem, co
        wolałbym bardziej - tezę o Twojej głupocie, czy o opłacaniu - obie brzmią mało
        sympatycznie.
        • Gość: kibic Re: nie podsumowanie, ale bełkot IP: *.adsl.alicedsl.de 09.10.07, 13:27
          faar napisał:

          > Niestety - ośmieszasz po raz kolejny rzeczy, o które walczysz.....

          Celowo faar, twojego dalszego belkotu nie cytuje, poniewaz to ty kolejny raz sie
          tutaj osmieszyles.
          Odpowiedz mi, ale "logicznie", jak tylko ty to potrafisz. Z skad obserfer
          wiedzial? ZE PREZIO I JEGO MAGISTRACKIE TYLKO TEKSY NAPISANE DUZYMI LITERAMI
          CZYTAJA , A NAWET ROZUMIEJA?

          • faar Re: nie podsumowanie, ale bełkot 10.10.07, 20:05
            Gość portalu: kibic napisał(a):

            > Celowo faar, twojego dalszego belkotu nie cytuje
            A szkoda :) - byłoby łatwiej mi wskazać, że było to sensowne, a nie bełkotliwe.
            Upieram się i nie jest to tylko moje zdanie (poczytaj pierwsze 10 postów np.
            whelpa na tym forum), że taka opozycja i takie gadanie to woda na młyn dla
            zwolenników a nie przeciwników Frankiewicza.

            > Odpowiedz mi, ale "logicznie" [...] Z skad obserfer
            > wiedzial? ZE PREZIO I JEGO MAGISTRACKIE TYLKO TEKSY
            > NAPISANE DUZYMI LITERAMI CZYTAJA , A NAWET ROZUMIEJA?
            Mijasz się z prawdą i ortografią :) A nicka Opserwer to mógłbyś się już nauczyć
            - to czołowy 'wulgarysta' na naszemiasto.pl :)
            Nie wiem czy ktokolwiek z magistratu (w sensie zatrudnionych) czyta nasze posty
            i prawdę mówiąc nie interesuje mnie to w tej chwili. Ktokolwiek by się nie
            pojawił to bereklon i tak go przepędzi jak już próbował nie raz Michała Jaśnioka.
            Nie wiem więc tym bardziej dlaczego myślisz, że coś pisane dużymi literami ma
            spowodować lepszą przyswajalność, szczególnie zaś urzędników magistratu. Absurd
            goni więc absurd.
            • Gość: opserfer Ty też sie naucz, a nie awracaj uwagi innym! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.07, 21:06
              Uczył Marcin Marcina, a sam numery wycina!!!
            • Gość: kibic Re: nie podsumowanie, ale bełkot IP: *.adsl.alicedsl.de 11.10.07, 01:26
              faar napisał:
              1)abym nie
              był przynajmniej raz z Łabędach, czy Pyskowicach, a mimo to nie wiem, czy choć...
              2)A nicka Opserwer...

              To moje krotkie odpowiedzi, na twoj zarzut "ortograficzny". Na moje
              usprawiedliwienie powiem, ze tego wyrazu w takiej formie nigdzie w czesniej nie
              spotkalem, ale bardzo kojarzy mi sie z niem. Observer, z stad byc moze moje
              niedopatrzenie. Przepraszam Opserfer.

              > whelpa na tym forum), że taka opozycja i takie gadanie to woda na młyn dla
              > zwolenników a nie przeciwników Frankiewicza.

              To juz mu gratuluje, w podobny sposob jak Ty gratulowales mieszkancom Zernicy
              sygnalizacji swietlnej na pobliskim niebezpiecznym skrzyzowaniu!
              Tego czolowego "wulgarysty" jak Ty tak piszesz, to sie "powaznie przestraszylem,
              ale w tajemnicy powiem Ci, ze bardzo go lubie.
              Na koncowke twojej odpowiedzi powiem krotko, cenie tego "wulgaryste", bo z
              "Duzej Litery" wyploszyl zlodzieja, i ZDM zaraz postawila znak.
              Co do magistrackich, oni tam i tak nic nie robia, wiec pozostalo im czytanie
              naszego forum. A tak na powaznie faar, kto mialby ta twoja "ciezka prace" na tym
              forum docenic (tylko M. Jasniok?), bo na nas , jak sie przekonales liczyc nie
              mozesz.
        • Gość: kusy A Ty faar- życiowy optymie jesteś niby z opozycją? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.07, 19:45
          Liczy się efekt, a sposób opserfera zadziałał.

          Wyobraź sobie "brachu" (jeśli nie przerasta to twoich możliwości) taką oto
          hipotetyczną sytuację, że znak STOP (również bezwzględnego przestrzegania), ktoś
          nagle zdemontuje przed skrzyżowaniem, albo przed przejazdem kolejowym.

          Za to co się stało ze znakiem, ktoś powinien "beknąć" dymisją!
          Przechodnie reagowali podczas niedzielnej "przeróbki sygnalizacji", widząc znak
          leżący na chodniku, i zostali upewnieni, że znak natychmiast i niezwłocznie,
          zostanie zabudowany na swoim miejscu.

          To niestety wyszło tak, jak zawsze się dzieje od 15 lat w Gliwicach, tylko nie
          aż tak spektakularnie.
          A Ty bronisz zawsze i wszędzie jednej słusznej osoby, bez względu na to, czy
          materiał kwalifikuje się w ogóle do obrony
          • Gość: kjlempa Re: A Ty faar- życiowy optymie jesteś niby z opoz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.07, 20:27
            Być może chodziło o to, żeby skasować za nowy znak, bo stary "skradli".

            No i nie udało się "pane hafranek". Jedno jednak pytanie musi paść!.
            Dla takiej małej "kasy" jednak ?
            Widać że RM i UM Gliwice schodzi na psy!
          • faar Re: A Ty faar- życiowy optymie jesteś niby z opoz 10.10.07, 20:14
            Gość portalu: kusy napisał(a):

            > Liczy się efekt, a sposób opserfera zadziałał.
            Well :)
            Opserwer, kusy, marta502, czy krk125 to ta sama osoba - czy mam wymieniać dalej?
            Nie chce mi się, ale jak bardzie będziesz się upierać to czemu nie :) Zrobiłem
            już raz zestawienie - mogę wykonać raz jeszcze :)

            > Wyobraź sobie taką oto hipotetyczną sytuację, że znak STOP
            STOP :) Stop to nie znak ograniczenia prędkości. Koniec dyskusji. Nie porównuje
            się rzeczy, które zbyt się różnią - jedna z zasad dowodzenia w logice. Złe
            założenia prowadzą do katastrofalnych wniosków.

            > Za to co się stało ze znakiem, ktoś powinien "beknąć" dymisją!
            No ja jakoś czułem, że jak się znak cudownie odnajdzie :) to i tak znajdziesz
            mnóstwo powodów do tego, aby się czepiać :) i nie zawiodłem się :))))))))

            > Przechodnie reagowali podczas niedzielnej
            > "przeróbki sygnalizacji", widząc znak leżący
            > na chodniku, i zostali upewnieni, że znak natychmiast
            > i niezwłocznie, zostanie zabudowany na swoim miejscu.
            Czytaj najpierw co napiszesz :)
            Może za duży skrót myślowy zastosowałem więc wyjaśnię: skąd wiedziałbyś o tych
            przechodniach, którzy reagowali?
            1. kłamiesz i sam pytałeś o to robotników, ale skoro piszesz jako kobieta to nie
            możesz pisać, że 'jakiś mężczyzna' pytał :)
            2. siedziałeś przy skrzyżowaniu i widziałeś wszystkich, którzy rozmawiali z
            robotnikami i słyszałeś na jakie tematy rozmawiali

            Stawiam na opcję 1, bo punkt 2 stawałby w sprzeczności z tym, że masz tyle
            czasu, aby siedzieć przed monitorem, pluć w ZF i jeszcze mieć czas na szychtę
            :)))) (nawiasem mówiąc trochę się pogubiłeś już z tymi zmianami - czasami
            wygląda jakbyś miał 3 dni pod rząd wolne, a czasami w jednym tygodniu pracujesz
            na 2 różne zmiany)

            > A Ty bronisz zawsze i wszędzie jednej słusznej osoby,
            > bez względu na to, czy materiał kwalifikuje się w ogóle do obrony
            Bronię prawdy - ZAWSZE. Nie wiedziałem, że prawda to osoba :)
            • Gość: opserfer wilczur faar whelp mieszko, czy jeszcze dalej?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.07, 21:08
              PO OKOLICACH ICH POZNACIE. Nawet czcionka się zgadza!
    • Gość: becia Re: Panie radny czmychnęli Panu znak 40/h IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.07, 00:54
      Ten znak kmioty stawialy az 4 lata! ZF powiedzial, ze to nie jest takie proste,
      bo trzeba sie o zgode az do Katowic zwrocic! Przy okazji klamal, bo prawdziwy
      prezydent nie musi sie o zadna zgode zwracac. A moze faktycznie, temu
      chlopaczkowi kaza sie zwracac o wszytko o zgode?! To jest mozliwe. Przeciez in
      jest bezwolny.
      • Gość: TTT Prezydentowi Gliwic de facto skradziono ten znak! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.07, 09:24
        Już udowadniam dlaczego.

        Zważywszy na urzędową procedurę, starając się o ustawienie tego znaku,
        Frankiewicz stał się naszym powiernikiem w odniesieniu do tych co się zgodzić
        zechcieli, i to jemu ten znak zmieciono sprzed nosa.

        Skoro na ten znak wyrażano zgodę aż w Katowicach, to trzeba sprawdzić czy
        powiadomiony niniejszym Frankiewicz, powiadomił Katowice.
        • marta502 Re: Prezydentowi Gliwic de facto skradziono ten z 08.10.07, 09:26
          A znaku nadal "niet" !
    • Gość: noi juz oddali IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.07, 17:09
      Znak znowu wisi, jak nowy
      • Gość: Verstand Trzeba mieć oczy i uszy otwarte, nawet na władzę! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.07, 17:15
        Niestety nie tylko władza PRL- owska oszukiwała ludzi, dlatego trzeba mieć oczy
        i uszy otwarte- szczególnie na władzę.
      • emerson Re: juz oddali 09.10.07, 12:55
        Gość portalu: noi napisał(a):

        > Znak znowu wisi, jak nowy
        Na fotoforum fotka dla niedowiarków ;-)
        • Gość: majka Re: juz oddali IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.07, 20:01
          no to fajnie, nastepna wymiana nowego na nowy
          interes sie kreci
          • Gość: gosc bereklonie, szkodniku IP: 195.205.21.* 11.10.07, 21:52
            i tak źle i tak niedobrze?
            • Gość: bereklon Dobrze że wisi (po 7 dniach), żle że nowy wydatek! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.07, 09:45
              (j.w)
    • marek_berezowski Znaki drogowe odzyskiwane? 24.10.07, 21:03
      Odzyskiwanie znaków drogowych:
      www.berezowski.ovh.org/otrzymane/odpinterp38.jpg
      • Gość: kerfurt By go pies zesrał, za taka odpowiedź. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.07, 21:37
        Z tego pisma wcale nie wynika, że to Frankiewicz kazał zdjąć znak!!!
        A ze ta szuja to zrobić kazała, istnieją dowody na piśmie w formie polecenia.
        Ludzie 9pracownicy ZDM) boją robić takie rzeczy, więc wolą mieć to na piśmie,
        czego franus nie wiedział.
      • marek_berezowski Kolejna interpelacja 12.11.07, 21:32
        Pszczyńska:
        www.berezowski.ovh.org/wyslane/repodpinterp38.jpg
        • Gość: irma a dlaczego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.07, 23:54
          A czemu maja tak jeździć? żeby ominąć najważniejsze okno w mieście?
          Mają jeździc koło szpitala położniczego? Pięknie radnusiu.
          • Gość: fan Re: a dlaczego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.07, 01:05
            Nie, lepiej zeby cysterny i butle z gazem wjezdzaly w sam srodek gesto
            zaludnionego miasta. Jak to kiedys walnie bedzie lepszy efekt. Ten znak od lat
            nie bez powodu tam wisial az go ktos ukradl. Ty? Poza tym te cysterny powinny
            duzo wczesniej ominac centrum, ale to sprawa ZDM. Nie ominal jednak wczesniej,
            bo wczesniej pan Grabowiecki ma swoja szkolke, kolo ktorej jest ograniczenie
            tonazu do 3,5 t.

          • Gość: Irma [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.07, 07:52
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • Gość: Gość Wyjście korzystne dla wszystkich IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.07, 12:05
              Przeczytalam wszystkie wypowiedzi i myślę, ze z tego wszystkiego
              mozna wyjść, jeżeli mieszkańcy rzeczonych kamienic przy ul.
              Wyszyńskiego nie sa w stanie udzwignąc trudów życia w centrum dużego
              miasta, a sa włascicielami to mogą sprzedać swoje mieszkania i za
              uzyskane pieniądze nabyc inne w cichej i spokojnej okolicy i tam
              będa mieli sznsę wyjścia z traumy, a jeżeli włascicielami jest gmina
              to myślę, ze pan prezydent Frankiewicz chętnie im ulży i ulatwi
              zamianę na mniej chałasliwą dzielncę.
              • Gość: majka Re: Wyjście korzystne dla wszystkich IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.07, 13:40
                Pan Frankiewicz stara im sie ulzyc,bo dzien po dniu rujnuje im zdrowie i
                mienie. Mieszkancow wykonczy,a zabytkowe kamienice wyburzy i postawi kolejne
                familokoTBSy dla werbownikow z nad morza.
                Kto nie widzi ze to jest planowa konsekwentna, likwidacja miasta i meszkanców
                ten jest wspolwinawojca tego zbrodniczego procederu!!
              • Gość: kasia Re: Wyjście korzystne dla wszystkich IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.07, 15:42
                To nie jest trud zycia w centrum miasta, to jest trud zycia na autostradzie.
                Obecna wladza Gliwic nie ma bladego pojecioa jak wyglada cywilizowane miasto.
                Dla nich miasto to stado tirow, hipermarketow i bankow w centrum! Niejaki Janusz
                Moszynski, mieszkajacy 3 km od DK88, kazal sobie (za publiczne pieniadze)
                postawic ekrany akustyczne, bo mu halas w nocy przeszkadza! Wyjscie jest
                idealne: zamiast wyrzucac mieszkancow z ich wlasnych domow (co jest typowe dla
                systemu totalitarnego), wystarczy wyrzucic ze stolka prezydenckiego Zygmunta
                Frankiewicza i jego ekipe, do czego mieszkancy beda teraz dazyc.
                • Gość: wilczur Re: Wyjście korzystne dla wszystkich IP: *.gwardii.osi.pl 13.11.07, 17:07
                  podważam twoją tezę: zmiana Prezydenta nie zmieni układu drogowego ani pojazdów
                  po niej się poruszających. Co najwyżej wprowadzi chaos i dezorganizację tegoż
                  transportu.

                  Oczywiście nie w wypadku gdy to będzie twój człowiek - więc kto to?
              • Gość: kasia Re: Wyjście korzystne dla wszystkich IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.07, 15:47
                >a jeżeli włascicielami jest gmina
                > to myślę, ze pan prezydent Frankiewicz chętnie im ulży i ulatwi
                > zamianę na mniej chałasliwą dzielncę.
                Czy to jest proba przekupstwa, franek?! Po za tym, co to znaczy "chałaśliwą"?
                Skoncz najpierw podstawowke, a potem ewentualnie zabieraj glos.
                Drugi grzybek" "włascicielami jest gmina". Do szkoly!
                • Gość: Gość Re: Wyjście korzystne dla wszystkich IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.07, 21:44
                  Widać nie wykształcenie powoduje umiejętność prawidlowego i
                  logicznego myślenia, dzięki za radę.
        • marek_berezowski Odpowiedź 22.11.07, 12:34
          www.berezowski.ovh.org/otrzymane/odpinterp38A.jpg
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka