Dodaj do ulubionych

Pytanie takie mam...

14.02.08, 15:50
z wielkim ukontentowaniem obserwuję, że na Forum Gliwice pojawiają się
ostatnio co i rusz kolejni goście. jest ich coraz więcej, ale jeden przyświeca
im cel - uspokoić forum poprzez: zaprzestanie krytyki władz miejskich lub
zniwelowanie jej do minimum.
te nowe bądź "nowe" :) byty są bardzo zatroskane i tą troską dzielą się z
dotychczasowymi użytkownikami F.G.
bardzo są przejęte niesprawiedliwymi wg nich ocenami działań naszych
reprezentantów w magistracie, a także brakiem kultury wyrażających negatywne
opinie o magistrackich urzędnikach, co odbiera im chęć lektury treści
umieszczanych na FG w ogóle.
ale nie dość na tym, kolejnie pojawiające się nicki znikąd, za pierwszą
powinność na forum uważają krytykę tematów na nim poruszanych, ich formę i
samych autorów. ci "nowi zatroskani" podobno chcieliby inaczej i o czym innym.

pytanie jest proste: jeśli tak wam na sercu leży dobro mieszkańców tego miasta
i jeszcze bardziej jakość Forum Gliwice, dlaczego nie mogę odnaleźć waszych
wątków o mieście i jego blaskach bądź cieniach, napisanych ciekawie i z
cechującą was podobno ujmującą kulturą, dlaczego pierwszą i jak widać
ostatnią rzeczą robioną przez was na forum jest fantowanie się na bluzgi,
impertynencje i prymitywne docinki z użytkownikami, których opinie macie "w
poważaniu"?

w wielu waszych postach czytam zapewnienia o waszej wyższości intelektualnej i
pochodzeniu z "lepszych domów" niż wasi adwersarze. niepokoi mnie trochę, że
są to tylko i wyłącznie zapewnienia. :)

Obserwuj wątek
    • Gość: majka Re: Pytanie takie mam... IP: *.gl.digi.pl 14.02.08, 16:40
      UM sie poprostu zaczal bronic... Osoby o ktorych piszesz (
      chcące "uspokoić forum poprzez: zaprzestanie krytyki władz miejskich
      lub zniwelowanie jej do minimum" sa specjalnie do tego
      zatrudnieni..w wiadomym celu.Za duzo osob w Gliwicach czyta to forum
      a informacje sa przekazywane błyskawicznie. Nie dla wszystkich jest
      to korzystne.
      Oczywiscie te osoby zaprzeczaja..ale co maja napisac?
      • Gość: Andrzej Re: Pytanie takie mam... IP: 67.159.44.* 14.02.08, 17:46
        He he majka jeśli to co piszesz tu na forum myślisz na serio to jesteś bardzo
        biedną i smutną osobą.

        Mam udowadniać ze nie jestem wielbłądem. Teorie podawane na forum potwierdzają
        się w 100%. "Kto nie z nami ten przeciwko nam." i "
        Kto przeciwko nam ten jest opłacany/wynajęty przez Urząd Miejski"

        Zastanów się o czym ty piszesz, kto ci daje pieniądze za pisane takich głupot na
        forum ? Bardzo przypominasz mi "ekspertów" Radia Maryja którzy bez mrugnięcia
        okiem głoszą herezje. Któż Cię inspiruje: Dzinnikarz-Roku, Profersor
        JedenSprawiedliwy czy Jarosław Kaczyński ?

        • Gość: gliwiczanin Re: Pytanie takie mam... IP: *.kopnet.pl 14.02.08, 19:03
          A ja myślę,że majka nie do końca sie myli.. Ona nie udowodni,ze jesteś
          podstawiony i Ty również nie jesteś w stanie udowodnić,ze tak nie jest, choć
          pokusiłeś sie,żeby zrównać ja z błotkiem i pokazać jaka ona głupia a jaki Ty mądry.
          Również czytałem o podstawionych osobach na forach, jedne prowokują do wpisów
          inne oszukują..różne są powody..więc dlaczego nie miałbym uwierzyć,że są osoby
          broniące czegoś lub kogoś na tym forum? Co w tym takiego głupiego? I nie wiem
          też dlaczego ta kobieta ma brać od kogoś pieniądze za pisanie bądź komentowanie?
          Przed chwilą czytałem poemat na temat kultury na tym forum.. No i gdzie ta
          kultura? Wymagacie tego od innych a przy wypowiedzi tej "biednej i smutnej
          osoby" zapominacie co to kultura i wychodzi szydło z worka.
          Co do inspiracji..co to kogo obchodzi..
          "Kto nie z nami ten przeciwko nam." Zależy na czy Tobie zależy na dobru ludzi?
          Wtedy nikt nie będzie przeciwko Tobie.
          Miłego wieczoru,
          • Gość: Amedi Re: Pytanie takie mam... IP: *.xyhd.tv 14.02.08, 21:25
            > A ja myślę,że majka nie do końca sie myli.. Ona nie udowodni,ze jesteś
            > podstawiony i Ty również nie jesteś w stanie udowodnić,ze tak nie jest,

            Przeczytaj proszę co właśnie napisałeś. To ja mam udowadniać że nie jestem
            podstawiony ? Mam odmienne zdanie to od razu jestem "sługusem frankiewicza". Nie
            przypomina ci to jakiś starych nie najlepszych czasów ? To jest chore !


            > pokusiłeś sie,żeby zrównać ja z błotkiem i pokazać jaka ona głupia a jaki Ty
            mądry.

            "Zrównałem ją z błotem" bo wykazałem jej niekompetencje. Raz twierdzi ze
            mieszkania w centrum są nic nie warte (2000zł.m) a potem że za 2500 zł nie kupi
            się psiej budy. Na poczekaniu wymyśla tez bajki o cenach oczekiwanych przez
            nabywcę. Jak to skomentujesz ?

            >I nie wiem też dlaczego ta kobieta ma brać od kogoś pieniądze za pisanie bądź
            komentowanie
            > ?

            Ta "kobieta" oskarża mnie ze to co pisze na forum jest inspirowane przez władze
            lokalne. Nie mam z nimi nic wspólnego. Równie dobrze mogę o to samo was oskarżać
            bo macie w UM swojego człowieka - Berezowskiego.

            > Zależy na czy Tobie zależy na dobru ludzi?
            > Wtedy nikt nie będzie przeciwko Tobie.

            Czy ma składać na forum deklaracje że zależy mi na dobru ludzi potem łaskawie
            nie będę przez was obrzucany oskarżaniami o współpracę z UM i nie będę hołotą z
            przedmieścia. To ciekawy punkt widzenia.

            > Miłego wieczoru,

            Wzajemnie :)
            • majka220 Re: Pytanie takie mam... 15.02.08, 00:05


              "Zrównałem ją z błotem" bo wykazałem jej niekompetencje. Raz twierdzi ze
              mieszkania w centrum są nic nie warte (2000zł.m) a potem że za 2500 zł nie kupi
              się psiej budy. Na poczekaniu wymyśla tez bajki o cenach oczekiwanych przez
              nabywcę. Jak to skomentujesz ?

              kolejna manipulacja:
              sumowanie wypowiedzi majki i majki22o

              tak trudno rozroznic ?

              • Gość: majka Re: Pytanie takie mam... IP: *.gl.digi.pl 15.02.08, 08:47
                No wlasnie..
          • pr51 Re: Pytanie takie mam... 15.02.08, 09:14
            > A ja myślę,że majka nie do końca sie myli.. Ona nie udowodni,ze
            jesteś
            > podstawiony i Ty również nie jesteś w stanie udowodnić,ze tak nie
            jest, choć
            > pokusiłeś sie,żeby zrównać ja z błotkiem i pokazać jaka ona głupia
            a jaki Ty mą
            > dry.

            I na tym polega brak kultury. Majka ma prawo obrzucić błotem,
            chociaż nie ma w ręku żadnych argumentów. Tak po prostu zgnoić na
            wszelki wypadek. A druga strona ma mocny argument, bo Majka w 100%
            jest na poziomie błota. Kto jest mądry, a kto głupi samo wynika z
            kontekstu, bez konieczności wytykania palcem.
            • pszczola205 Re: Pytanie takie mam... 15.02.08, 11:12
              Ajj zabolało Was to co napisała Majka. Ja uważam,ze sam jesteś na
              poziomie błota..i co mi teraz odpiszesz? Gdzież Twoja kultura
              Wćpanie? Czy Majka napisała ,że jesteście równi z błotem? I jakiz to
              macie mocny argument? Czesem pomyśl człowieku zanim wytkniesz komuś
              głupote. Gliwiczanin ma racje! Chcecie kultury na forum a co robicie?
              • pr51 Re: Pytanie takie mam... 16.02.08, 00:38
                > Ja uważam,ze sam jesteś na
                > poziomie błota

                Demokracja ma to do siebie, że możesz uważać, co chcesz. Ani mnie to
                ziębi, ani grzeje.

                > Gdzież Twoja kultura
                > Wćpanie?

                We właściwym miejscu. Gwoli ścisłości z każdym trzeba rozmawiać jego
                językiem, bo inaczej nie zrozumie. Niestety niektórzy nawet wtedy
                nie rozumieją.

                > Czesem pomyśl człowieku zanim wytkniesz komuś
                > głupote.

                Dokładnie! Czasem myślę. Na ogół wiem i nie muszę dodatkowo jeszcze
                raz myśleć.
                • pszczola205 Re: Pytanie takie mam... 16.02.08, 10:46
                  "Dokładnie! Czasem myślę. Na ogół wiem i nie muszę dodatkowo
                  jeszcze raz myśleć."
                  No własnie.. czasem myslisz.. ale czasem to za mało.
                  • Gość: kibic Re: Pytanie takie mam... IP: *.adsl.alicedsl.de 16.02.08, 11:36

                    > "Dokładnie! Czasem myślę. Na ogół wiem i nie muszę dodatkowo
                    > jeszcze raz myśleć."
                    > No własnie.. czasem myslisz.. ale czasem to za mało.

                    Tak, tak, temu ynteligentowi za często "kiełkująca słoma" z gumowców wyłazi.
                    Ale tak to już jest, jak furman komputer przypadkowo dostanie.
      • pr51 Re: Pytanie takie mam... 15.02.08, 09:01
        > UM sie poprostu zaczal bronic...

        Wprost przeciwnie. To UM trzeba bronić przed oszołomami, bo powinien
        spokojnie pracować, a czy pracuje rzetelnie, to zawsze miałem do
        tego wątpliwości. UM zawsze był azylem dla różnych karierowiczów i
        jedna osoba tego nijak nie rozsupła. Walenie na oślep w jedną osobę,
        co najwyżej utrwali stan obecny, bo tylko odwraca uwagę od
        rzeczywistych problemów.

        > Oczywiscie te osoby zaprzeczaja..ale co maja napisac?

        Jak zwykle wróżysz z fusów. I znów, zamiast zająć się problemami, to
        zastanawiasz się, kto za tym stoi. I tak się nie dowiesz, a nawet
        jak się dowiesz, to nic mądrego z tą wiedzą nie zrobisz.
        • pszczola205 Re: Pytanie takie mam... 15.02.08, 11:15
          "UM sie poprostu zaczal bronic...
          Wprost przeciwnie. To UM trzeba bronić przed oszołomami, bo powinien
          spokojnie pracować, a czy pracuje rzetelnie, to zawsze miałem do
          tego wątpliwości. UM zawsze był azylem dla różnych karierowiczów i
          jedna osoba tego nijak nie rozsupła. Walenie na oślep w jedną osobę,
          co najwyżej utrwali stan obecny, bo tylko odwraca uwagę od
          rzeczywistych problemów.

          Oczywiscie te osoby zaprzeczaja..ale co maja napisac?
          Jak zwykle wróżysz z fusów. I znów, zamiast zająć się problemami, to
          zastanawiasz się, kto za tym stoi. I tak się nie dowiesz, a nawet
          jak się dowiesz, to nic mądrego z tą wiedzą nie zrobisz."

          No i w koncu sie z Toba zgadzam !
          • pr51 Re: Pytanie takie mam... 16.02.08, 00:43
            > Jak zwykle wróżysz z fusów.

            Wytłumacz o Wielka, w którym miejscu wróżę cokolwiek.

            > I znów, zamiast zająć się problemami, to
            > zastanawiasz się, kto za tym stoi.

            Wytłumacz o Wielka, w którym miejscu zastanawiam się, kto za tym
            stoi.

            > I tak się nie dowiesz, a nawet
            > jak się dowiesz, to nic mądrego z tą wiedzą nie zrobisz."

            Rzecz w tym, że w ogóle o to nie pytam, a nawet jak bym, się
            dowiedział, to taka wiedza nie jest mi do niczego potrzebna.

            > No i w koncu sie z Toba zgadzam !

            Jak widać powyżej, nie masz z czym się zgadzać, bo piszesz zupełnie
            bez związku z tym, co napisałem. Chyba, że chcesz się zgodzić, że
            piszesz nie na temat.
            • sss9 Re: Pytanie takie mam... 16.02.08, 01:43
              a mnie się gęba śmieje kiedy od czasu do czasu czytuję twoje żałośnie ubogie w
              treść i polot pieniackie pościki. :D
              dajesz nimi dowód na swoją miałkość i osamotnienie. w zasadzie zasługujesz na
              współczucie.., ale kto by tam współczuł świadomemu idiocie? :)
            • pszczola205 Re: Pytanie takie mam... 16.02.08, 11:00
              O Wielki! Wlasnie zrobiles z siebie totalengo idiote!
              To Ty pisaleś o tych fusach i sam sobie odpowiadasz..buhaha!
              Odpowiadasz na swoj komentarz dotyczacy mojej wypowiedzi! Czyli
              wychodzi na to,ze to co napisales nie jest do konca zgodne z Twoimi
              przekonaniami,bo podwazyles swoja wypowiedz w kolejnym poscie..
              Inteligent..nie ma co!!!

              Wklejam Twoje odpowiedzi: o fusach itp..
              "> UM sie poprostu zaczal bronic...
              Wprost przeciwnie. To UM trzeba bronić przed oszołomami, bo powinien
              spokojnie pracować, a czy pracuje rzetelnie, to zawsze miałem do
              tego wątpliwości. UM zawsze był azylem dla różnych karierowiczów i
              jedna osoba tego nijak nie rozsupła. Walenie na oślep w jedną osobę,
              co najwyżej utrwali stan obecny, bo tylko odwraca uwagę od
              rzeczywistych problemów.
              > Oczywiscie te osoby zaprzeczaja..ale co maja napisac?
              Jak zwykle wróżysz z fusów. I znów, zamiast zająć się problemami, to
              zastanawiasz się, kto za tym stoi. I tak się nie dowiesz, a nawet
              jak się dowiesz, to nic mądrego z tą wiedzą nie zrobisz.

              Glupio Ci teraz?? Powinno! Bo wiekszej wtopy na tym forum nie
              widzialam!
              Koncz Wasc..wstydu oszczedz!
    • Gość: Amedi Re: Pytanie takie mam... IP: 80.50.169.* 14.02.08, 18:00
      sss9 napisał:

      > z wielkim ukontentowaniem obserwuję, że na Forum Gliwice pojawiają [...]
      > umieszczanych na FG w ogóle.

      Popatrz, popatrz, ja poczyniłem dokładnie takie same obserwacje. Wciąż pisane o
      jednym i tym samym, używanie staromodnych sformułowań typu "ukontentowanie",
      pisanie oburzonym albo błagalno-cierpienniczym tonem, używaniem patetycznych
      sformułowań, wstawianie wierszy, fraszek, cytatów, uwielbienie dla radnego
      Berezowskiego, oskarżanie o współpracę z UM i kłamaniu w żywe oczy dopasowując
      swoje poprzednie wypowiedzi i twierdzenia do aktualnej sytuacji. Może te
      wszystkie staśki, majki, galilea , US'y, fesie i kibice to jedna i ta sama
      osoba. Może to nawet sam Marek (alleluja) Berezowski ?

      > ale nie dość na tym, kolejnie pojawiające się nicki znikąd,

      Co to znaczy "nicki znikąd". Czy z może z profesorem opracowaliście listę
      dozwolonych nicków na forum typu: majka02, majka221, Stasiu18, kibic2, sss10 i
      US-01 ?

      > pytanie jest proste: jeśli tak wam na sercu leży dobro mieszkańców tego miasta
      > i jeszcze bardziej jakość Forum Gliwice, dlaczego nie mogę odnaleźć waszych
      > wątków o mieście i jego blaskach bądź cieniach, napisanych ciekawie i z
      > cechującą was podobno ujmującą kulturą, dlaczego pierwszą i jak widać
      > ostatnią rzeczą robioną przez was na forum jest fantowanie się na bluzgi,
      > impertynencje i prymitywne docinki z użytkownikami, których opinie macie "w
      > poważaniu"?

      Uważasz że zatroskanie o losy Gliwic wyraża się w pisaniu na forum ? Czy może w
      setkach bzdurnych interpelacji czy grafomańskich pism ?

      > w wielu waszych postach czytam zapewnienia o waszej wyższości intelektualnej i
      > pochodzeniu z "lepszych domów" niż wasi adwersarze. niepokoi mnie trochę, że
      > są to tylko i wyłącznie zapewnienia. :)

      Przypomnę ci co napisał twój kompan US:
      "Re: propozycja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
      Gość: US 12.02.08, 19:06 Odpowiedz

      W centrum, jak w kazdym normalnym miescie, mieszka elita, choc wpradzie nie
      najbogatsza. Natomiast bogata holota mieszka na obrzezach miasta, dla ktorej
      szczytem zycia towarzyskiego jest grilowania"

      Kto się uważa za lepszego ? Doskonale mi to przypomina waszego guru Jarosława
      Kaczyńskiego który z niesmakiem odnosił sie do ludzi wychowanych na podwórkach :)
    • Gość: kibic Re: Pytanie takie mam... IP: *.adsl.alicedsl.de 14.02.08, 23:28
      sss9 napisał:

      > z wielkim ukontentowaniem obserwuję, że na Forum Gliwice pojawiają się
      > ostatnio co i rusz kolejni goście. jest ich coraz więcej, ale jeden przyświeca
      > im cel - uspokoić forum poprzez: zaprzestanie krytyki władz miejskich lub
      > zniwelowanie jej do minimum.

      Bardzo trafne są twoje obserwacje, bo popatrz nawet dyżurnych trolli (weteranów) jak gdyby przytkało.
      Sprawdza się tu stare powiedzonko, że tonący (UM) się nawet brzytwy uchwyci. Roli takiej brzytwy podjął się tutaj nijaki osobnik Amedi.
      Oceniając dotychczasowe wpisy tej brzytwy nietrudno zauważyć, ze jest wyjątkowo tempa. Sytuację, w której znalazł się ten biedak próbuje ratować nijaki "Jędruś" robiąc tutaj za mydło do golenia. Doszedł prawdopodobnie do wniosku, ze im więcej piany tu ubije to brzytwie będzie łatwiej.
      Pozostaje nam spokojnie poczekać jak długo ci "nowi" w swojej głupocie wytrwają. Mam nadzieje, ze nie dłużej jak nasz "rekordzista" nijaki PR51.
      • pr51 Re: Pytanie takie mam... 15.02.08, 09:07
        > Bardzo trafne są twoje obserwacje, bo popatrz nawet dyżurnych
        trolli (weteranów
        > ) jak gdyby przytkało.

        Nie zauważyłem, żeby Cię przytkało.

        > Sprawdza się tu stare powiedzonko, że tonący (UM) się nawet
        brzytwy uchwyci.

        Długo ćwiczyłeś z tą brzytwą? UM to bardzo bezwładna maszyna, której
        kierunek wyznacza średnia wszystkich zatrudnionych. Trzeba mieć dużo
        fantazji, żeby coś takiego miało zboczyć z kursu do jakiejś brzytwy.

        > . Mam nadzieje, ze nie dłużej jak nasz "rekordzista" nijaki PR51.

        Moja głupota jest skromnym ułamkiem Twojej. Do rekordu mi bardzo
        daleko, nawet do średniej. Możesz bredzić dalej.
    • pr51 Re: Pytanie takie mam... 15.02.08, 08:56
      > jeden przyświeca
      > im cel - uspokoić forum poprzez: zaprzestanie krytyki władz
      miejskich lub
      > zniwelowanie jej do minimum.

      Możesz krytykować nawet 5 razy wiecej, ale rób to kuloturalnie i z
      wyczuciem, bez zbędnego bełkotu, inwektyw, pomówień i naciągania
      uzasadnień w jednym celu. I nie powtarzaj w kółko tego samego, bo
      nic mądrego z tego nie wynika.

      > pytanie jest proste: jeśli tak wam na sercu leży dobro mieszkańców
      tego miasta
      > i jeszcze bardziej jakość Forum Gliwice, dlaczego nie mogę
      odnaleźć waszych
      > wątków o mieście

      Bo walka z wiatrakami zajmuje za dużo czasu.

      > w wielu waszych postach czytam zapewnienia o waszej wyższości
      intelektualnej i
      > pochodzeniu z "lepszych domów"

      Krótko i węzłowato: czy osoba, która zawęża problemy tego świata do
      TIR-ów i prezia charakteryzuje się wyższością intelektualną?
      • Gość: Andrzej Re: Pytanie takie mam... IP: *.172.223.85.sovam.net.ua 15.02.08, 09:13
        pr51 napisał:
        > Możesz krytykować nawet 5 razy wiecej, ale rób to kuloturalnie i z
        > wyczuciem, bez zbędnego bełkotu, inwektyw, pomówień i naciągania
        > uzasadnień w jednym celu. I nie powtarzaj w kółko tego samego, bo
        > nic mądrego z tego nie wynika.
        >

        A co takiego mądrego udało się pr51 na tym forum kiedykolwiek napisać. Czy może
        nam jakiś przykład przytoczyć?
        Co mądrego wynika z przeprowadzanych przez niego na tym forum analiz wypowiedzi
        pozostałych uczestników ?
        Czy ktoś z piszących takie analizy u pr51 zamawiał?
        Czy pr51 nie potrafi od siebie jednego zdania w temacie wątku napisać?
        To co pr51 tu uprawia to zwykłe trollowanie i dziwię się, że mu moderatorzy na
        to tak długo pozwalają.
        • pr51 Re: Pytanie takie mam... 15.02.08, 09:23
          > A co takiego mądrego udało się pr51 na tym forum kiedykolwiek
          napisać. Czy moż
          > e
          > nam jakiś przykład przytoczyć?

          A sam nie możesz poczytać? Trzeba Cię prowadzić za rączkę?

          > Co mądrego wynika z przeprowadzanych przez niego na tym forum
          analiz wypowiedzi
          > pozostałych uczestników ?

          To zależy, czy ktoś mądry to czyta, analizuje i wyciąga wnioski.
          Większość Bereklonów, jak to ktoś ladnie określił, pisze tutaj
          niczym nakręcone katarynki, w ogóle nie oczekując żadnej dyskusji i
          uwag, a co dopiero mówić o gotowości do analizy i wniosków.

          > Czy ktoś z piszących takie analizy u pr51 zamawiał?

          Jak najbardzej. Każdy post na Forum, to zamówienie analizy u
          pozostałych. Inaczej pisanie tutaj jest bez sensu.

          > Czy pr51 nie potrafi od siebie jednego zdania w temacie wątku
          napisać?

          Piszę wyłącznie od siebie, czego niestety nie można powiedzieć o
          Bereklonach.

          > To co pr51 tu uprawia to zwykłe trollowanie

          Obrona przed trollowaniem, to też trollowanie. Tylko kogo należy
          usunąć najpierw? Przejrzyj usunięte wpisy. Rzadko kiedy mój jest
          pierwszy.

          > dziwię się, że mu moderatorzy na
          > to tak długo pozwalają.

          Nie bądź taki skromny. Zacznij porządki od siebie.
      • Gość: forte Do czego ty nas Pt- tak namawiasz, do zbrodni? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.08, 16:10
        pr51 napisał:
        >
        > Możesz krytykować nawet 5 razy wiecej, ale rób to kuloturalnie.

        kulo turalnie?, co ty nam proponujesz?.
        Szkoda kuli, a poza tym jest takie powiedzenie, uszkodzisz *nie daj Boże dziada*, przyjdzie ci odpowiadać za chłopa!

        A tak na poważnie, to franio-prezio nie lubi krytyki uuuuuuuuuuuuu.
        On by se dał nabiał ogolić, żeby go nie oceniać publicznie w oczy.
        Woli żeby to robiły jego media, zawłaszczone albo własne, nie lubi za cholerę tręndowatych (od trądu nie trendu) Nowin Gliwickich!
        Ma takie wyświechtane zdanie, wyborcy nas ocenią, a w istocie rzeczy chodzi o wirtualny komputer wyborczy, którym od wieków sterowano.
        To nie jest nic nowego.
    • sss9 Re: Pytanie takie mam... 15.02.08, 15:48
      no to zbiorczo, bo to i tak do jednego śnieżnego bałwanka.

      się popisał Andrzej, dokładnie w stylu jaki opisałem w tytułowym poście. po nim
      dopisał się Amadi, tłumacząc się do postu kierowanego do Andrzeja. rzekomo
      poczynił te same obserwacje co ja, ale wnioski zupełnie już rozbieżne, nie
      uwzględniające własnej osoby, choć to przecież m.in. do niego kierowałem pytanie. :)
      rozszedł się też zapach szybko trawionego alkoholu, zapewne po "trzeźwiącej
      lekturze stron U.M.", dokładnie w poetyce dwóch poprzedników, z tą różnicą, że
      ten dodatkowo zarzucił mi "niekuloturalność", brak wyczucia, zbędny bełkot,
      inwektywy, pomówienia i naciąganie uzasadnień w jednym celu, a także powtarzanie
      tego samego. delirium musi postępować skoro mnie aż tak z kimś pomylił.

      dwa pierwsze posty, to wiadomo - nie na temat i rozpaczliwie próbujące odwrócić
      pytanie. to znaczy, że pojawił się nie lada problem z uczciwą odpowiedzią?
      odpowiedź jest w trzecim opisanym tu poście. jego autor jest na forum wyłącznie
      po to by się dopieprzać do innych, ergo: jest zdeklarowanym Trollem i jako taki
      powinien być przez innych ignorowany.
      tak proste pytanie jakie zadałem przyprawiło go o taki stres, że chyba
      odpowiadał na zupełnie inny post. w każdym razie wykazał, że treści zupełnie nie
      zrozumiał.
      póki co, to jedynie trzy posty-odpowiedzi cudacznych acz rzekomo bardzo z siebie
      i otaczającej ich rzeczywistości zadowolonych postaci, które z zacisznego i
      sielskiego domowego zacisza pchnęła na forum misja obrony czci magistrackich
      idiotyzmów, pychy, niekompetencji i arogancji.

      ich rzekoma wyższość intelektualna nabiera w kontekście ich postów nowego
      znaczenia. a ich rzekoma wyższa kultura nie wymaga żadnego komentarza. :)
      • kl-2 Re: Pytanie takie mam... 15.02.08, 18:39
        sss9,
        jeden czy dwóch takich, o których piszesz zostało oddelegowanych do
        pilnowania Andrzeja Pieczyraka na portalu Wiadomości24 :)))

        jeden zarejestrował się 2 lutego i napisał już 11 komentarzy do
        artykułów Andrzeja (innych chyba nie czyta :)

        Oto jego profil i jego komentarze:
        www.wiadomosci24.pl/autor/338165-komentarze.html
    • Gość: kuba Re: Pytanie takie mam... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.08, 17:57
      sss9 napisał:

      > ...ci "nowi zatroskani" podobno chcieliby inaczej i o czym innym...


      Pewnikiem by woleli widzieć tylko dyskusje o "Dobrych fryzjerach w Gliwicach".
      • kl-2 Re: Pytanie takie mam... 15.02.08, 18:50
        Andrzej napisał artykuł o genialnym pomyśle stref płatnego
        parkowania, który urodził się niedawno w magistracie.
        www.wiadomosci24.pl/artykul/czarodziejska_rozdzka_za_trzy_zlote_58314.html
        Na to natychmiast otrzymał taki komentarz (znacie to skądś, bo ja
        tak):

        "Póki co parkujemy za darmo nawet pod samym magistratem ( wiem,
        parkuję często, ostatni raz wczoraj).
        Autor pisze, że Gliwice przyjęły nowatorskie rozwiązanie....właśnie
        nie przyjęły, to jest propozycja ...na razie nie przyjęta i nie
        wiadomo, czy będzie przyjęta. Tak, że temat jest na razie otwarty.
        Osobiście wątpię czerpiąc wiedzę z doświadczenia, że takie
        rozwiązanie przejdzie. Należy pamiętac, że postój na parkingach też
        będzie kosztował. Przykład - poziomowy parking na JPII. Zresztą po
        co tworzyc dodatkowe parkingi poza centrum, jeśli poza centrum można
        spokojnie zaparkowac za darmo( wiem, parkuję często ) i dojśc do
        Zwycięstwa. Np. Kościuszki, Rybnicka, Wrocławska, Częstochowska,
        Parking za Ikarem, Ziemowita, itd itd.

        Jedynym rozwiązaniem zasługującym na szerszą dyskusję jest całkowity
        zakaz wjazdu do centrum i oczywiście odcięcie od ruchu ul.
        Zwycięstwa.

        Co do zdjęc to mam wątpliwości czy oddają rzeczywistośc. Zdjęcie
        pierwsze ul. Wieczorka zakaz dotyczy ulicy, a nie chodnika parkujący
        na chodniku nie popełnia wykroczenia więc nie musi się obawiac,
        drugie to stare miasto bardzo wąski i krótki odcinek Kaczyńca. Tak
        nie wyglądają ulice i chodniki w Gliwicach."
        • sss9 Re: Pytanie takie mam... 15.02.08, 19:01
          o tym projekcie czytałem w NG i o ile dobrze zrozumiałem wypowiedź urzędnika
          miejskiego - konsultacje sobie, ale tak czy owak, ta kuriozalna pokolorowana
          mapka (za 27tys?) stref płatnego parkowania zostanie zatwierdzona do realizacji.
          amen.

          nie dziwi cię słaba frekwencja "Czarnych rycerzy" w tym wątku? jeden czy dwóch
          kamikadze... liczyłem na więcej, tyle tych nicków nagle na forum. ;)
      • Gość: jakub Re: Pytanie takie mam... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.08, 19:12
        Gość portalu: kuba napisał(a):
        >
        > Pewnikiem by woleli widzieć tylko dyskusje o "Dobrych fryzjerach w Gliwicach".

        Jest wiele takich tematów, o których chcieliby by pisano, ale w pozytywnym znaczeniu.
        Są nimi; DTŚ w proponowanym przebiegu przez UM czytaj ZF i J.M (popatrzcie co oni nam chcieli zrobić), PODIUM, Forum, Częstochowianka i teren po byłej Hucie Gliwice itd.itp.
        • sss9 Re: Pytanie takie mam... 15.02.08, 19:33
          no takie było też pytanie. :) więc dlaczego ich wątków nie widać?
          • stasiek17 Re: Pytanie takie mam... 15.02.08, 20:09
            > no takie było też pytanie. :) więc dlaczego ich wątków nie widać?
            >


            bo one nie od tego są, dostali inne wytyczne - mają zniechęcać do pisania tych,
            którym poczynania prezia się nie podobają. ;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka