Dodaj do ulubionych

czy brak problemow jest problemem

06.09.03, 00:50
ludzie sa problematyczni z natury,zakorzenieni w pogladzie ze nie ma
czlowieka bez problemow...a ja jestem genetycznie obciazona optymizmem i
czuje sie coraz bardziej samotna...
Obserwuj wątek
    • Gość: Szwager Re: czy brak problemow jest problemem IP: *.dip.t-dialin.net 06.09.03, 01:14
      Mosz ino take problymy?
      Najprawdopodobniyj je zes w tzw "cielyncym wieku". Abo?
      • meg_s Re: czy brak problemow jest problemem 06.09.03, 02:26
        Gość portalu: Szwager napisał(a):

        > Mosz ino take problymy?

        ale to wbrew pozorom jest problem - wokół zapanowała tak powszechna moda na
        czarnowidztwo i narzekanie - że osoba patrząca na świat i otaczającą
        rzeczywistość z optymizmem jest traktowana jak nienormalna - a co najmniej
        podejrzliwie

      • kolcero Re: czy brak problemow jest problemem 06.09.03, 21:27
        Gość portalu: Szwager napisał(a):

        > Mosz ino take problymy?
        > Najprawdopodobniyj je zes w tzw "cielyncym wieku". Abo?

        Ja Ci dam cielaka!!! Uosiu!!!
        • sakara Re: czy brak problemow jest problemem 07.09.03, 21:39
          jasne ze w "cielyncym wieku" juz od prawie 30 lat! :)
    • Gość: Dr. Salten Re: czy brak problemow jest problemem IP: *.dip0.t-ipconnect.de 06.09.03, 01:23
      sakara napisała:

      > ludzie sa problematyczni z natury,zakorzenieni w pogladzie ze nie ma
      > czlowieka bez problemow...a ja jestem genetycznie obciazona optymizmem i
      > czuje sie coraz bardziej samotna...

      hast du keine Probleme?! willst du darüber sprechen? gerne.
      ruf mich an: Dr. Salten, 0228/42542177
      ---------------------------------------------------
      wir finden für jedes Problem eine Lösung
      • Gość: sakara Re: czy brak problemow jest problemem IP: *.pl 07.09.03, 22:21
        Hi, Herr Doktor!Wie schade! aber ich habe keinen Telefon:((((((((
    • kolcero Re: czy brak problemow jest problemem 06.09.03, 21:28
      sakara napisała:

      > ludzie sa problematyczni z natury,zakorzenieni w pogladzie ze nie ma
      > czlowieka bez problemow...a ja jestem genetycznie obciazona optymizmem i
      > czuje sie coraz bardziej samotna...

      Pozostaje gratulowac tych objawow... i zyczyc klonowania :)))))
      • Gość: Rumcajs Re: czy brak problemow jest problemem IP: 80.72.65.* 06.09.03, 21:49
        Moze niekoniecznie kompletny brak problemow, co ich znikoma ilosc daje
        niektorym osobom uczucie obrzydliwego dyskomfortu. Znam przynajmniej dwa
        takie "egzemplarze" - jednym jest moja tesciowa, a co do drugiego? W kazdym
        razie - nie mam na mysli siebie. ;o)))
        • kolcero Re: czy brak problemow jest problemem 06.09.03, 21:54
          Gość portalu: Rumcajs napisał(a):

          > Moze niekoniecznie kompletny brak problemow, co ich znikoma ilosc daje
          > niektorym osobom uczucie obrzydliwego dyskomfortu. Znam przynajmniej dwa
          > takie "egzemplarze" - jednym jest moja tesciowa, a co do drugiego? W kazdym
          > razie - nie mam na mysli siebie. ;o)))

          Stare,ale na temat:
          Ile zebow powinna miec tesciowa??
          Dwa
          Jeden zeby mogla otworzyc piwo, a drugi, zeby ja zawsze bolal :)))
          • Gość: Rumcajs Re: czy brak problemow jest problemem IP: 80.72.65.* 06.09.03, 22:20
            Jakie bedziemy miec zycie zalezy przede wszystkim od nas, najgorzej jest wtedy
            kiedy sami je sobie zatruwamy. Nasz autopsychomasochizm moze dac niezle popalic
            najblizszemu otoczeniu. Nie wiem, czy osoby z takimi sklonnosciami pomyslaly
            kiedys o tym, ze zycie nie kreci sie tylko wokol ich pepka...
            • meg_s Re: czy brak problemow jest problemem 07.09.03, 06:14
              Gość portalu: Rumcajs napisał(a):

              > Jakie bedziemy miec zycie zalezy przede wszystkim od nas, najgorzej jest
              wtedy
              > kiedy sami je sobie zatruwamy. Nasz autopsychomasochizm moze dac niezle
              popalic
              > najblizszemu otoczeniu.

              skąd znasz mojego męża? :-)
              tylko on ma lepiej, bo ma na kogo zwalić - na razie nie obwiniał mnie tylko o
              wojnę w Iraku
              • kolcero Re: czy brak problemow jest problemem 07.09.03, 08:40
                meg_s napisała:

                na razie nie obwiniał mnie tylko o wojnę w Iraku

                I slusznie- ten tamat zarezerwowany jest dla kogos innego :)))
                I winni tez :-D
        • Gość: Szwager Re: czy brak problemow jest problemem IP: *.dip.t-dialin.net 07.09.03, 10:03
          To Ty tysz mosz ta samo swiykra(tesciowo) co jo???

          Ziyncie wszyskich krajow uonczcie sie!!!
          • kolcero Re: czy brak problemow jest problemem 07.09.03, 10:09
            Gość portalu: Szwager napisał(a):

            > To Ty tysz mosz ta samo swiykra(tesciowo) co jo???
            >
            > Ziyncie wszyskich krajow uonczcie sie!!!

            Nie ta sama, ale one sie chyba klonuja, albo te same kursy koncza :)))))
            • Gość: Szwager Re: czy brak problemow jest problemem IP: *.dip.t-dialin.net 07.09.03, 10:12
              No to czeko nos pieronowo "przeprawa" jeszcze.

              Co uzywosz, trucizny abo bykowca?
              • kolcero Re: czy brak problemow jest problemem 07.09.03, 10:21
                Tesciowe instaluja w domu szpiega wiec wieksze narzedzia odpadaja.
                Delikatne dosypywanie odpowienich "przypraw" powodujacych okreslone
                dolegliwosci zoladkowo-watrobowe skutecznie zniecheca do zbyt czestych i
                dlugich odwiedzin :)))
                • Gość: Szwager terapia wstrzonsowo IP: *.dip.t-dialin.net 07.09.03, 10:25
                  Jo mom poduonczone kajniykaj ekstra 220V, a to kokotek w badecimrze, a to
                  klamka od drzwiyzow, a to gylender....
                • Gość: Ciupazka Re: teściowa problemem? IP: *.it-net.pl 07.09.03, 10:29
                  Trace do wos sacunek....Przestońcie! Kieby nie te teściowe, to byście sie
                  wyonacyli sami na ciynki patyk... Spadać z teściowyk... Dzięki Bogu
                  dluzyj zyje od teścia temu, ze nie robi se problemów z g..., tak jako
                  wy, ba haj! Telo.Pozdr.
                  • Gość: Szwager Re: teściowa problemem? IP: *.dip.t-dialin.net 07.09.03, 10:32
                    Kolcero i co tera?

                    Ale my flecieli jak dwie flaumy do kompota.


                    PS

                    Szpas ale przeca musi byc!
                    • kolcero Re: teściowa problemem? 07.09.03, 12:43
                      Gość portalu: Szwager napisał(a):

                      > Kolcero i co tera?
                      >
                      > Ale my flecieli jak dwie flaumy do kompota.
                      >
                      >
                      > PS
                      >
                      > Szpas ale przeca musi byc!

                      A swoja droga coz za ironia natury??!!!
                      Zamiast z gasienicy piekny motyl, to z pieknej dziewczyny robi sia taki....
                      pozeracz zieciuff :)))))))

                      hihihihih Pozdrowienia dziewczyny :p
                • em_em Re: czy brak problemow jest problemem 07.09.03, 10:29
                  oj to dobrze że ja nie będę teściową

                  • Gość: Ciupazka Re: czy brak problemow jest problemem IP: *.it-net.pl 07.09.03, 10:31
                    A co ? Homo sexi?
                    • meg_s Re: czy brak problemow jest problemem 07.09.03, 21:46
                      Gość portalu: Ciupazka napisał(a):

                      > A co ? Homo sexi?

                      słowa rozumiem - sensu nie ??? możesz wytłumaczyć?
                      • kolcero Re: czy brak problemow jest problemem 07.09.03, 21:52
                        meg_s napisała:

                        > Gość portalu: Ciupazka napisał(a):
                        >
                        > > A co ? Homo sexi?
                        >
                        > słowa rozumiem - sensu nie ??? możesz wytłumaczyć?

                        Chlop z chlopem albo baba z baba to moga miec dzieci tylko w Holandii ;))
                        Ale z tego to tylko taka erzatz tesciowa wychodzi
                        • meg_s Re: czy brak problemow jest problemem 07.09.03, 22:03
                          kolcero napisał:

                          > Chlop z chlopem albo baba z baba to moga miec dzieci tylko w Holandii ;))
                          > Ale z tego to tylko taka erzatz tesciowa wychodzi

                          :-))))))
                          a może ona miała na myśli że nie będzie teściową tylko świekrą ? - zależy
                          jaka "płcia" dziecięcia (kto dziś pamięta takie słowa;-)
                          • kolcero Re: czy brak problemow jest problemem 07.09.03, 22:15
                            meg_s napisała:

                            > a może ona miała na myśli że nie będzie teściową tylko świekrą ? - zależy
                            > jaka "płcia" dziecięcia (kto dziś pamięta takie słowa;-)

                            Odczytalem .."plcia" dzieciola... i za cholere nie moglem dojsc co ma dzieciol
                            do tesciowej hihihihiii

                            Ale zacytuje Ewanjelie sw. Łukasza :
                            ...Różnym będzie ociec od syna, a syn od ojca. Matka przeciw dziewce, dziewka
                            przeciw matce. Świekra przeciw niewiestce, niewiastka przeciw świekrze swej...

                            I sama widzisz jak to z kobietami jest :)))))


                            • Gość: Szwager Re: czy brak problemow jest problemem IP: *.dip.t-dialin.net 08.09.03, 10:15
                              Kolcero je zes jednorazowy!
                  • kolcero Re: czy brak problemow jest problemem 07.09.03, 13:03
                    em_em napisała:

                    > oj to dobrze że ja nie będę teściową
                    >

                    W sumie to i ja nie bede tesciowa :)) I dobrze, choc moze szkoda??
                    • Gość: Szwager Re: czy brak problemow jest problemem IP: *.dip.t-dialin.net 08.09.03, 10:24
                      A mozno zauozyc sam klub niydoszuych swiykrow?, he,he!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka