Gość: zdzich IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.09, 03:33 wiadomosci.onet.pl/1932826,11,item.html Podejrzewali, ze omijaja prawo Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: jas-nos cudze chwalita swego nie znata- wstep do preludium IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.09, 08:03 gliwice.naszemiasto.pl/wydarzenia/453119.html Fortuna za grosze Dziennik Zachodni - 01.03.2005r. "Wiceprezydent Andrzej Karasiński (z lewej) zasiadał w Zarządzie Towarzystwa Przyjaciół Gliwic, które skorzystało na obrocie gliwickimi nieruchomościami. Prezydent Zygmunt Frankiewicz (z prawej) nie podpisał raportu NIK. Fot. ał/zw Gliwice za grosze straciły nieruchomości warte miliony złotych. Na obrocie nimi władze miasta pozwoliły zarobić prywatnej firmie, a instytucje, w których zarządach zasiadali miejscowi notable, wzbogaciły się o atrakcyjne budynki". to tylko wstep do calego preludium. prawdopodobnie z tym ma scisly zwiazek ze slupem transferowym i bezdomna czestochowianka; www.um.gliwice.pl/index.php?id=8908/1&bium=1293 Odpowiedz Link Zgłoś
st-ach Re: Afera gruntowa 13.03.09, 10:22 Dla afery mieszkaniowej w Gliwicach, też "opatentowano" jakieś okoliczności łagodzące? Bo proceder przyznania się do winy- proszę Państwa, i poddania się dobrowolnej karze, jest niczym innym jak tylko zamknięciem mordy "płotkom", by chronić i oficjalnie nie móc namierzyć rekina, oficjalnego zleceniodawcę i mafioza. Proszę wybaczyć, ale tak pojmuje przeciętny zjadacz chleba. Odpowiedz Link Zgłoś