Dodaj do ulubionych

PILNE pytanie hashi i początek ciąży

15.07.10, 17:55
Drogie Hashimotki,
mam pytanie do doświadczonych Hashi które w ciąży były lub są:
otóż mam hashi od 5 lat i wczoraj zrobiłam test - wynik pozytywny. Wczoraj się ciszyłam a dziś z rana na badania krwi jak każda hashi hehe

I oto wyniki:

FT3 3,67 (norma: w 1 trymestrze: 3,78-5,97)
FT4 13,78 (norma w 1 trymestrze: 12,1-19,6)
TSH 5,87 (norma w 1 trymestrze: 0,33-4,59)

BETA HCG 2314

I teraz 2 pytania:
1. czy te wyższe niż norma TSH to ok?
2. czy wynik hormonu beta HCG może być niedokładny?
Otóz mam raczej pewność że jestem w 3,5 tygodnia ciąży a wg norm dla tego beta HCG podano że:
1-3tydzień: 6-71
4 tydzień: 10-750
5-6tydzień: 158-31795

Dodam ze biore Letrox 100 6 dni w tygodniu a w nd biore 125.

Do lekarza jestem zapisana na 27 lipca , wczesniej telefonicznie moge to skonsultowac 20.07. Pamietam z waszych wpisow ze poczatek ciazy to wazny czas dla hashi mam.

Dziekuje za informacje
Obserwuj wątek
    • jurmik Re: PILNE pytanie hashi i początek ciąży 15.07.10, 21:43
      Nie wiem, jak jest z B HCG, czy tak dokładnie określa tydzień ciąży.
      Co do tarczycy - zacznij brać większą dawkę, żeby Ci FT4 nie spadło
      poniżej normy, bo jest już niskie. Porównaj z poprzednim wynikiem
      sprzed ciąży - jeśli spadło, zacznij brać codziennie 125, bo to
      oznacza, że Twoje dziecko już zaczęło Ci zabierać ten hormon, więc
      musisz go mieć i dla siebie i dla niego. Dla Twojego dziecka nie
      jest ważne TSH, tylko FT4 (a FT4 to Letrox), ale podwyższone TSH
      wskazuje też, że musisz brac więcej Letroxu.
      No i gratulacje z tej okazji!
    • harmoniak Re: PILNE pytanie hashi i początek ciąży 16.07.10, 09:28
      Super, że tak szybko zrobiłaś badania. Już widać, że musisz odpowiednio zadziałać zwiększając dawkę hormonu. Proponuję o 25 i powtórzyć badania za 2 tygodnie
      • comic Re: PILNE pytanie hashi i początek ciąży 17.07.10, 23:33
        Do DrMG idę dopiero 27.07 to najszybszy termin jaki był. Dziś już 2dzień rozpoczęłam od 125Letroxu. Tak,że oby wystarczyło. Napewno zrobię badanie nim do niej pójdę. Biorę też na wieczór Prenatal (bez jodu za to z żelazem). W tym bad które teraz zrobiłam ferrytyna była troszkę powyżej 15 (a 15 to dolna granica normy), a żelazo był 115 - tak w środku normy. Tak,że zaczełam już to suplementować. Mam też lekko poniżej normy wapń (też jest w Prenatalu).
        Polecam książkę Preeti Agrawal "Odkrywam macierzyństwo".
        Będę informować na bieżąco smile dziękuję za szybkie reakcje smile
        • jurmik Re: PILNE pytanie hashi i początek ciąży 18.07.10, 16:29
          A dzwoniłaś do samej dr czy tylko przez rejestrację? Moja koleżanka
          jak ma pilną sprawę zawsze dzwoni na komórkę i nigdy nie czeka
          dłużej niż 2-3 dni. A może dr jest na urlopie?
          Zresztą to może nawet dobrze, że zrobisz nowe wyniki i bedzie widać,
          czy zaczynają się poprawiać - ważne, że bierzesz 125.
          • comic Re: PILNE pytanie hashi i początek ciąży 18.07.10, 22:24
            cóż informacja o ciąży nadeszła w śr, w czw zapisałam się na wizytę a we wt mam zamiar skorzystać z możliwości rozmowy tel. Zatem tak to smile obecnie czuję się dobrze. Pierwsza gin do której poszłam - tak tylko aby ciążę potwierdzić - oznajmiła że podczas ciąży może mi się pogorszyć z moją małopłytkowością (mam ją od ok.6lat) Obecnie mam 88000płytek, norma jest od 140 do 440 tys. Nie wiedziałam o tym. Co wy na to? Czy któraś cokolwiek wie na ten temat.
      • kimome PILNE pytanie hashi i początek ciąży 28.07.10, 08:38
        A ja mam inne pytanie jesli moge podłączyć do tego wątku, ja mam
        hasimoto od niedawna, ale na początku kiedy moje hormony nie były
        wyregulowany bardzo bolała mnie szyja czy gardło jak wolicie potem
        jak poziom hormonów się wyrównał uspokoil się ból na dawce 50
        eutyroksu, i teraz planowałam ciąże i badalismy czy jest
        prawdopodobne ze mogę zajść w ciąże i lekarz powiedział ze
        tak...spróbowaliśmy i teraz od tygodnia znow wrócił ból gardła, czy
        mozliwe jest lub czy zdażyło się którejś z was że miałyście takie
        bole i w ciazy się nasilił?? Bo zastanawiam się czy to tylko znow za
        mała dawka czy może jestem w ciąży??
        • comic Re: PILNE pytanie hashi i początek ciąży 14.09.10, 12:51
          Miłe Hashimotki,
          oto kolejna porcja informacji nt. mojej ciąży i Hashi smile
          Najpierw wyniki:
          z dnia 16.08. (9tydzień i 2dni ciąży czyli I trymestr):
          Płytki krwi 95 (czyli spadły)
          FT3 4,78 (norma: 3,78-5,97)
          FT4 18,53 (norma: 12,1-19,6)
          TSH 0,398 (norma: 0,33-4,59)
          normy są dla I trymestru

          P.dr MG utrzymała przy tych wynikach dawkę Letroxu 150 7 dni w tygodniu, bo stwierdziła że większa spowoduje nadmierne pocenie a wtedy były upały i ja już pociłam się na potęgę, dodatkowo idzie zima i zwykle wtedy większe dawki są potrzebne zatem nie chciała podwyższać już teraz.
          Dodam, że brałam Duphaston 2x1 dalej, kwas foliowy (to od początku ciąży) i miałam mdłości lecz nie wymiotowałam.

          Kolejne badanie jest z 03.09. czyli to 12tydzień i 1 dzień zatem początek II trymestru.

          Płytki na cytrynian (dużo dokładniejsze badanie): 88 (zatem kolejny spadek)
          ferrytyna 28 (norma: 10-160)
          wapń 9 (norma: 8,8-10,2)

          TSH 0,145 (norma: 0,27-4,2)
          FT4 18,83 (norma: 12-22)
          FT3 5,3 (norma: 3,1-6,8)

          powyższe wyniki skonsultuję z dr endo i dam znać. Troszkę niepokoi mnie ferrytyna. Jednak erytrocyty w normie są.
          Jestem po 1 wizycie u dr.Boćkowskiego - pracuje w Gdańsku na KLinicznej i umie prowadzić ciąże z małopłytkowością oraz Hashi. Też opiszę co dalej po kolejne wizycie.

          Mam 2 pytania:
          1. czy oprócz mnie jest jakaś Hashi na forum z małopłytkowścią? a szczególnie taka w ciąży albo co już urodziła? Byłabym wdzięczna za kontakt.
          2. Mam od 3tygodni infekcję wirusową w nosie - kicham na potęgę - czy doświadczone ciężarne mają jakiś sposób na infekcje?

          Pozdrawiam smile
    • comic zapytanie o gin w Gdyni 19.07.10, 11:53
      Moje drogie, a tak dopytam - czy możecie polecić sensownego gin z
      Gdyni (najlepiej) w ramach NFZu? tych płatnych jest sporo i pewnie
      do jakiegoś też będę chodzić jednak chciałabym mieć z "NFZ" żeby nie
      płacić za każde badanie USG czy krwi.
      Pozdrawiam smile
      • iwonagos Re: zapytanie o gin w Gdyni 19.07.10, 13:00
        Oj, na NFZ to szału nie będziesz miała z usgwink najwyżej trzy w czasie całej ciąży (co w zupełności w sumie wystarcza, jeżelii ciąża przebiega prawidłowo). Niestety ciężko też polecić dobrego ginekologa na NFZ. Ja prowadziłam ciążę prywatnie, a po skierowania na krew (jak mi się chciało) szłam do lekarza rodzinnego. W sumie za co droższe badania i tak trzeba płacić.
        • pularda2 Re: zapytanie o gin w Gdyni 01.08.10, 21:48
          Bez problemu zaszłaś w ciążę, czy to owoc długoletnich starań? Przepraszam za
          tak szczere pytanie, ale ciągle walczę o drugie dziecko...
          • comic Re: zapytanie o gin w Gdyni 02.08.10, 08:58
            Pularda2 - bez kłopotu i starań, choć wcześniej zadbałam żeby nie
            było białkomoczu, anemii i żeby wyrównane były hormony. Polecam dr
            Mizan Gross z Gdańska.
            • jurmik Re: zapytanie o gin w Gdyni 02.08.10, 21:06
              Jesteś kolejna polecająca naszą endo (bo jest nas tu kilka), tylko
              że i tak na razie chyba nie ma szans na dostanie się do niej teraz.
              To normalne - jak ma tylu pacjentów i nie trzeba do niej czekać
              miesiącami w kolejce, jak się już jest jej pacjentem, to jasne, że
              nowi nie mają łatwo. Trzeba się dowiadywać, bo tradycyjnie znów
              będzie zapisywać trochę nowych pacjentów - może na jesieni, może na
              początku roku, nie wiem.
              Myślę, że skoro nasza lista dobrych endo nie cieszy się powodzeniem -
              nie wiem czemu jest bardzo mało wpisów, to może wpisujmy oceny, te
              dobre i te złe, oczywiście, na "znany lekarz pl". Tam zagląda chyba
              więcej ludzi, na przykład wszyscy ci, co nie wiedzą, jaką mają
              chorobę i nie słyszeli jeszcze o Hashimoto - tak myslę. Lub na
              jakichś innych portalach.
              • comic Re: zapytanie o gin w Gdyni 05.08.10, 17:33
                Po wizycie u gin:
                ciąża prawidłowa smile podniósł mi dawkę Letroxu z 125 do 150. 125 brałam od 15.07. Moja endo tak mi zaleciła, że jak się dowiem, a nie będę mogła do niej natychmiast przyjść to mam sama sobie podnieść (wcześniej brałam 100).
                Jednocześnie mnie zaniepokoił - bo uznał, że z powodu małopłytkowości powinnam mieć lek gin prowadzącego który by pracował w szpitalu, ponieważ płytki mogą spadać w ciąży i wtedy konieczna jest hospitalizacja. Zmartwiło mnie to...
                Czy któraś z was wie coś na ten temat?

                Co do endo - jak byłam w trakcie wizyty u dr MG to pan z recepcji przyszedł z zapytaniem: co ma zrobić? bo dzwoni pani, która ma jakieś niesamowite wyniki (już nie pamiętam ale TSH miała wysokie) i pani dr odparła że nie ma co myśleć tylko szybko ją zapisuje, tak, że to naprawdę indywidualne. Ja miałam początkowo termin na maj, dzwoniłam w końcu lutego, a potem pan oddzwonił (bo mówiłam mu że pilna wizyta itp.) i byłam już po tygodniu u dr - ktoś się wypisał smile

                Byłam dziś u świetnego gin w Gdyni - drSkweres (polecany przez drMG) - wystarczy wpisać w google GAMETA gdynia (wizyta 150zł, ale warto). Sympatyczny i fachowy. Gameta zajmuje się "trudnymi przypadkami" oraz niepłodnością smile
                Dostałam od drS L4 na 2tyg - bo uznał niewielkie krwawienie za niepokojące. Mam też brać Duphaston. I tak to.

                Dam znać za jakiś czas co dalej.
                • harmoniak Re: zapytanie o gin w Gdyni 05.08.10, 18:58
                  Czyli dawkę masz podniesioną bez badań?

                  Pisz pisz, taki "dziennik" przyda się przyszłym mamom Hashimotkom smile
                  • comic bakteria a małopłytkowość a ciąża 28.09.10, 19:28
                    Obecnie mam 88tys płytek, ciąża 15 i pół tygodnia i od dwóch dni mam bakteryjną infekcję (przerodziła się z wirusowej, która trwała prawie 2m-ce). Laryngolog zaleciła Bioparox. Biorę od pn rano. Jednak temp jest wciąż powyżej 37. Dała mi Forcid (amoksycylina) - gdyby objawy nie ustąpiły mam go wziąć. Nie ustąpiły. Jednak w ulotce jest o tym, że obniża ilośćpłytek, czerwonych krwinek i źle wpływa na wszelkie autoimmunologiczne choroby. A więc i na Hashi.
                    Jednocześnie jest że po 13tyg ciąży można brać. Gin stwierdził, żebym wzięła a płytki odbudujemy. Tylko, że płytki odbudowuje się sterydami...
                    Nie wiem co robić.
                    • kasik4444 Re: bakteria a małopłytkowość a ciąża 29.09.10, 14:59
                      Ja wzięłabym antybiotyk, nie zastanawiałabym się ani chwili. Taka przedłużająca się infekcja jest niebezpieczna i dla Ciebie i dla dziecka. Nie chcę Cię straszyć, ale znam mamy, które bagatelizowały infekcje w ciąży (nie leczyły ich, "bo samo przejdzie", albo z niedoinformowania bały się wpływu antybiotyku na dziecko), a potem dzieci rodziły się z różnymi wrodzonymi zapaleniami(w tym zapaleniem płuc). Masz przepisany najbezpieczniejszy antybiotyk, jaki można podać ciężarnej, więc zastosuj się do zalecenia lekarki. Ja bym tak zrobiła. Pozdrawiam i dużo zdrówka dla WASsmile
                    • harmoniak Re: bakteria a małopłytkowość a ciąża 02.10.10, 10:52
                      To pewnie nieaktualne, ale może popytaj na jakimś ciążowym forum? Warto też zadzwonić do endo.
                      • comic Re: bakteria a małopłytkowość a ciąża 06.10.10, 12:46
                        A zatem poczytałam forum "ciążowe", popytałam znajome, które w ciąży były i dodatkowo kasik dopełniła pewności - i cóż wzięłam amoksycylinę. Dziś byłam na bad krwi - jutro wynik i wizyta u gin, a we wt endo. Wszystko opiszę. Infekcja przeszła, choć jestem osłabiona i pokasłuję. Bardzo pomocne w powrocie do formy okazał się: rosół, kanapki z czosnkiem lub prawdziwym miodem/dżemem malinowym.
                        Pozdrawiam
                        • comic Re: bakteria a małopłytkowość a ciąża 02.11.10, 14:16
                          Kończąc wątek bakteria -antybiotyk - małopłytkowość a Hashi (długi tytuł):
                          wyniki bad krwi z 6.10.2010r.:

                          płytki krwi 135 tys (liczenie komputerowe); płytki krwi na cytrynian 107tys;
                          płytki liczone 'ręcznie' (metoda optyczna): 114tys.

                          glukoza 80 (n:60-99)
                          sód 135 (n:136-145)
                          wapń 8,77 (n:8,9-10,0)
                          żelazo 76 (n:25-156)
                          ferrytyna 21 (n:21,8-274,7)
                          witB12 406 (n:179-1162)

                          TSH 0,090 (n:0,34-4,94)
                          FT3 4,44 (n:2,63-5,7)
                          FT4 18,57 (n:9,01-19,05)

                          Dodam że badanie wykonano w Gdańsku w Akademii (teraz GUM). Nie wiem czy normy hormonów są adekwatne bo w ciąży normy są inne. Te podane obok wyników są pewnie standardowe.
                          Jak widać z powyższych wyników płytki nie spadły mimo antybiotyku. A najlepiej płytki liczyc robiąc badanie na cytrynian.
                          Pozdrawiam smile


















                          • jurmik Re: bakteria a małopłytkowość a ciąża 02.11.10, 14:36
                            Rozumiem, że antybiotyku już nie bierzesz i nie masz już infekcji.
                            Wyniki hormonów jak na moje oko masz niezłe, chyba nie trzeba brać większej dawki. Tylko czemu masz tak niski wapń - nie jadasz nabiału? No i ferrytyna też niziutka - gin dał Ci jakieś żelazo?
                            No i z płytkami też nienajgorzej, skoro Ci nie spadają.
                            A czujesz się dobrze?
    • comic teraz 2 trymestr :) 02.11.10, 14:37
      Witam po przerwie.
      Na początek pytanie: Znalazłam na jednym z moich wyników normy hormonów tarczycy 'ciążowe'. Na innych wynikach są 'standardowe'. Porównałam 3 laboratoria i 2 z nich używa tych samych 'standarowych norm (jedno z tych laboratoriów jest tym które dodatkowo podaje normy ciążowe). Podam poniżej te ciążowe i mam pytanie - czy są one uniwersalne? I czy któraś z was się z tym spotkała?
      FT3 norma 'standarowa' 3,13 - 6,76
      normy ciążowe - 1 trymestr: 3,78-5,97, 2trymestr: 3,21-5,45; 3trymestr: 3,09-5,03

      FT4 norma 'standardowa' 12,0-22,0
      normy ciążowe- 1trymestr: 12,1-19,6; 2trymestr: 9,63-17,0; 3trymestr: 8,39-15,6

      TSH norma 'standardowa' 0,27-4,20
      normy ciążowe - 1trymestr: 0,33-4,59; 2trymestr: 0,35-4,10; 3trymestr: 0,21-3,15


      A teraz moje wyniki z 29.10.2010.
      TSH 0,13
      FT4 17,51
      FT3 4,95
      a używając naszegoo 'forumowego' kalkulatora i wpisując w nim normy ciążowe to wychodzi:

      FT4 106.92% [ wynik 17.51, norma (9.63 - 17)]

      FT3 77.68% [ wynik 4.95, norma (3.21 - 5.45)]

      Płytek krwi mam na cytrynian 128tys.
      Ferrytyna 24

      Dziś wieczorem idę do endo a w czw do gin - dam znać.
      Nie jestem pewna jak interpretować wyniki hormonów - w jakiej relacji powinny być do siebie?
      • djpa Re: teraz 2 trymestr :) 02.11.10, 16:40
        Gdzieś coś czytałam, że
        1. Są różne metody badania fT3 i fT4.
        2. W ciąży są jakieś białka, które wiążą fT3 i fT4 i czasem wychodzi ich mniej przez te białka. Zależy od metody badania.
        3. W ten sposób powstają normy na fT3 i fT4 dla kobiet w ciąży - niższe niż normalnie - w niektórych labach.

        Ale mogłam coś pokręcić...Najlepiej spytaj się endo w czwartek.
        • comic Re: teraz 2 trymestr :) 03.11.10, 10:57
          Z endo rozmawiałam wczoraj - przyznała,że normy 'ciążowe' jak i 'standardowe' są w różnych labach różne i ona nie rozumie tego - te 'ciążowe' są jeszcze bardziej zagmatwane - dodała, że nie wie czy kiedykolwiek robiono sensowne badania nad kobitkami w ciąży bez chorób tarczycy aby w ogóle ustalać jakieś ciążowe normy ... i tak to
          Zaleciła mi zwiększyć dawkę z 150 Letroxu (brałam tak ostatnie 2 m-ce) do 162,5 czyli podniesione o 12,5.
          Ciekawostka: była 10dni temu na konferencji nt jodu a choroby tarczycy (wczesniej w tym roku tez byla na podobnej) i okazało się, że tylko w przypadku nadaktywności tarczycy (nadczynności) nie powinno się podawać w ciąży jodu, a w pozostałych przypadkach - również w Hashi tak. Dodała, że wie że pogląd jest taki, żeby nie brać. Ona wychodzi z założenia że dobro dziecka jest wyższe niż dobro kobiety w ciąży - od jodu w Hashi - jak to ujęła - najwyżej będę brała większe dawki Letroxu - a najważniejsze aby maleństwu nei zabrakło (bierze się od ok15 tyg bo wcześniej nie ma dziecko wykształconej tarczycy). Hm...
          Dużo do przemyślenia. Jutro idę do gin zobaczę co on na to. I też napiszę.
          • jurmik Re: teraz 2 trymestr :) 03.11.10, 11:21
            Z tego, co wiem, to większość ginekologów zaleca witaminy z jodem, tylko często hashimotki po przeczytaniu, że jod w Hashi nie powinien być brany - protestują. (moja koleżanka w zeszłym roku z tego powodu zmieniła endo, bo ta zaleciła jej witaminy z jodem w ciąży, a ona wiedziała choćby z forum, że w Hashimoto nie daje się jodu, więc uznała, że ta endo się nie zna). Zgadzam się, że ważniejszy jest interes dziecka, choć przecież na codzień ma się ten jod, choćby w pożywieniu czy w Letroxie albo Eutyroxie. Tylko pewnie lepiej wziąć go dodatkowo, skoro tak zalecają. Ciekawe, czy jak ktoś jada dużo ryb i pije dużo mleka , to też powinien (bo jak wyczytałam, w mleku jest całkiem sporo jodu). I podobno aronia ma go też dużo, więc może wystarczy ją jeść?
            • djpa Re: teraz 2 trymestr :) 03.11.10, 11:59
              Wiedząc o Hashi jadłam witaminy z jodem w obu ciążach i cały czas przy karmieniu piersią, a karmiłam w sumie prawie 3 lata.

              Zaszłam w pierwszą ciążę mając TSH 5.6 i dopiero zaczynając leczenie niedoczynności tarczycy, a w drugiej miałam TSH 7.34 w 5 t.c. Byłam leczona Euthyroxem tylko na podstawie TSH. Czyli tak, jak robić się nie powinno.

              Synek ma lekką niedoczynność tarczycy, a córa zdrowa.
              • comic Re: teraz 2 trymestr :) 04.11.10, 11:53
                Endo powiedziała, że mleko, ryby i inne produkty np sól - to tak mają jod - jednak w ciąży to dla maleństwa za mało. Moja siostra w ciąży dowiedziała się że ma Hashi i zaczęto jej wtedy ustalać dawkę Letroxu, brała też witaminy z jodem, jednak jej endo powiedziała że po porodzie może już odstawić ten jod i teraz córce musi podawać jodit. Żałuje że nie wiedziała że i podczas karmienia brać trzeba. Ano.
                Dziś idę do gin wieczorem - zdam relację co on na to.
                Martwię się, że trochę późno zacznę ten jod brać bo już jestem w 5m-cu (20tydzień), a podobno od 15tyg ciązy maleństwo ma już tarczycę. Niby endo powiedziała że nie za późno jednak się martwię. Coś wiecie na ten temat?
                Pozdrawiam smile I dziękuję za odpowiedzi smile
                • djpa Re: teraz 2 trymestr :) 04.11.10, 13:15
                  jednak jej endo powiedziała że po porodzie może już odstawić ten jod i teraz córce musi podawać jodit

                  Myślę, że to całkiem dobry pomysł - choć dość niewygodny.

                  Tarczyca bardzo mi się zniszczyła na skutek ciąż. Ale nie żałuję - przynajmniej rzuty choroby mi nie grożą, a T4 biorę tyle samo od prawie roku i w badaniach fT4 też wychodzi mi niemalże identycznie.
                  • jurmik Re: teraz 2 trymestr :) 04.11.10, 19:52
                    Myślę, że nie masz się co martwić, bo przecież przez tych kilka tygodni, gdy Twoje dziecko zaczęło mieć tarczycę, to ta tarczyca była pewnie wielkości łebka od szpilki i potrzebowała bardzo malutko jodu, a Ty przecież odżywiasz się chyba tak jak powinna kobieta w ciąży czyli jadasz nabiał (któty nie tylko ma wapno, ale i jod) no i bierzesz Letrox czy Eutyrox, który też składa sie z jodu. Czyli Twoje dziecko dostało od Ciebie ten jod na pewno. A po drugie, wiele kobiet w ciąży nie bierze jodu (jak choćby moja koleżanka, która nie słuchała endo i nie brała jodu, bo przecież ma Hashimoto i urodziła zdrowiutkie dziecko, które nie musi niczego brać i świetnie sie rozwija).
                    A po trzecie - w końcu mieszkasz na Wybrzeżu - mówią, że tu nie ma tego jodu zbyt dużo, ale na pewno więcej niż w Krakowie, prawda?
                    • comic Re: teraz 2 trymestr :) 04.11.10, 21:48
                      Z uśmiechem przeczytałam post jurmik bo mój gin prawie dokładnie powiedział co Ty napisałaś: że nad morzem raczej jodu nie brakuje. Stwierdził, że nie jest zwolennikiem suplementacji (od której podobno się odchodzi) jednak jak raz na 2-3 dni łyknę jakieś witaminki z jodem to nie zaszkodzą. Wyniki uznał za dobre.
                      I okazało się, że synka będziem mieli smile
                    • jurmik Re: teraz 2 trymestr :) 04.11.10, 22:01
                      No to świetnie, że już nie martwisz się. Ale mam satysfakcję, że wiem to samo, co Twój gin (oczywiscie żartuję, ale tak na zdrowy chłopski rozum mi wychodziło).
                      Gratulacje z powodu synka!
                      • noordia Re: teraz 2 trymestr :) 05.11.10, 12:42

                        Witam

                        W dzieciństwie jeździłam do poradni tarczycowej. Później - wszystko się unormowało. Pół roku przed ciążą kontrolowałam TSH i wynosiło ok. 2,5

                        Obecnie jestem w 19 tyg. ciąży i w ubiegłym tygodniu zrobiłam TSH i FT4
                        TSH = 3,1 ( norma 0,27 - 4,2)
                        FT4 = 17,7 ( 12-22)

                        Lekarz powiedział mi, ze wynik TSH powinien być bliższy 2 i zapisał mi jodid 100 (oprócz tego w preparacie ciążowym zażywam go już 150).
                        Poprzednie wyniki :
                        z 2-3 tyg ciąży to TSH = 1,5 FT4=20,0
                        z 8 tyg TSH=2,4 FT3= 4,7 (3,1-6,8) i FT4=18,7

                        Trochę zaniepokoiłam się ostatnim wynikiem. Czy to już oznacza niedobór jodu? Jaki to mogło mieć wpływ na rozwój dziecka?
                        Pozdrawiam
                        • comic Re: teraz 2 trymestr :) 05.11.10, 13:58
                          Noordia - dlaczego nie robisz FT3? Dopiero FT3,FT4 i TSH razem na czczo (bez hormonów) są jakąś wskazówką co do tego jak ci tarczyca pracuje.
                          Mój gin powiedział że tak co 2-3 dni jak wezmę jakieś witaminy dla ciężarnych z jodem to wystarczy (przy diecie bogatej w żelazo (wołowina,cielęcina,brokuły,szpinak) i wapń (nabiał). Endo podkreśliła że jod w Hashi bierze się w ciąży. I tak to. Tyle wiem. Jem też dużo błonnika: robię co 3-4 dni owsiankę z dodatkiem różnych zbóż,owoców plus pieczywo razowe(choć na zmianę z pszenno-razowym). Są świetne wątki o jedzeniu w Hashi na tym forum.
                          Pozdrawiam smile
                          • noordia Re: teraz 2 trymestr :) 05.11.10, 14:38
                            Ponieważ - tak jak pisałam wcześniej - już prawie 20 lat nie leczę tarczycy - lekarze uznawali, że jest już OK
                            Teraz w 4 mies. ciąży TSH miałam zrobione tylko dlatego, że jestem bardzo nerwowa i gin podejrzewała nadczynność wink
      • comic 3 trymestr :) 31.01.11, 16:45
        Po dłuższym milczeniu uzupełniam braki danych:
        badanie z 3 grudnia:
        FT3 5,09
        FT4 18,45
        TSH 0,05
        przy ferrytynie 15, żelazo 119, płytki krwi 137

        badanie z 29 grudnia:
        FT3 4,75
        FT4 16,99
        TSH 0,023
        przy ferrytynie 5,85, żelazo 73, płytki krwi 105
        A normy wg mojego postu z 2trymestru (czyli normy ciążowe) i z użyciem kalkulatora forumowego:
        FT4 119.28% [ wynik 16.99, norma (8.39 - 15.6)]

        FT3 85.57% [ wynik 4.75, norma (3.09 - 5.03)]


        badanie z dziś,czyli 31 stycznia:
        FT3 4,75
        FT4 16,30
        TSH 0,02
        przy ferrytynie 15, żelazo 108, płytki krwi 101.

        I ponownie kalkulator:
        FT4 109.71% [ wynik 16.3, norma (8.39 - 15.6)]

        FT3 85.57% [ wynik 4.75, norma (3.09 - 5.03)]


        I dodam, że od 2 listopada do 1 stycznia byłam na dawce 162,5 a od 1 stycznia jestem na 150 Euthyroxu. W styczniu niestety musiałam wziąć 2x antyb amoksycylinę (zapalenie górnych dróg oddechowych) i 2tyg leżenia (początkowo miałam nadzieję, że syrop cebulowy, czosnek i miód wystarczą). Biorę 2x dziennie Prenatal Complex z jodem (bo 150mikrogram jest w 2 kapsułkach dopiero - trochę mylnie podają na opakowaniu). Niestety od połowy stycznia mam zaburzenia rytmu serca co łączę ze stresem ale i ze zwiększoną dawką Pulmicortu (lek na astmę) - z 2x100mikrogram do 2x200. Pewnie zmiana dawki Euthyroxu i na to miała wpływ.


        Moje zapytanie do doświadczonych forumowiczek:
        1. czy tak niskie TSH jest ok w ciąży? moja endo mówi że tak;
        2. nie jestem zbyt dobra w odczytywaniu tych procentów z kalkulatora - czy te dwa ostatnie badanie są ok jeśli analizować procenty?

        Dziękuję za odp i pozdrawiam smile
        • comic Re: 3 trymestr :) 31.01.11, 16:46
          Zapomniałam dodać że od 1 stycznia biorę 1x Tardyferon aby uzupełnić obniżającą się ferrytynę i żelazo.
          • jurmik Re: 3 trymestr :) 31.01.11, 21:55
            Z tego co wiem, najważniejsze jest FT4, skoro masz powyżej normy, zmniejsz sobie dawkę ze 150 na 125, może mniej Ci będzie kołatać serce? Widać Twoj maluch już tyle FT4 Ci nie zabiera, co na początku i dlatego lepiej bierz mniej, szczególnie jak bierzesz inne leki. Ja bym jutro wzięła nawet tylko 100, a wieczorem zadzwoniła do endo.
            • jurmik Re: 3 trymestr :) 31.01.11, 22:08
              I jeszcze jedno- nie jestem pewna, czy trzeba się kierować normami dla ciężarnych w kolejnych trymestrach ciąży (bo różne laboratoria różnie podają, a wiele w ogóle nie podaje norm dla ciąży) czy ogólnymi normami FT4. Ale i tak zmniejszyłabym dawkę do rozmowy z endo - dla Twego serca będzie lepiej, jak weżmiesz mniej (sama wiem, jak moje reaguje, gdy czasem wezmę więcej Eutyroxu). Pewnie choroba, antybiotyk i leżenie w łóżku przyczyniło się do Twoich problemów - ale najważniejsze, że już blisko końca ciąży!


              • comic Re: 3 trymestr :) 01.02.11, 21:56
                Jurmik dziękuję za odpowiedź smile
                Jutro tel do endo mam wykonać. Dziś u gin dowiedziałam się że maluch już ma 2,65kg smile i z nim wszystko ok. Co do wyniku ekg gin stwierdził że "może tak pani ma" a po chwili "może warto do kardiologa na konsultację się udać". Tak, że porozmawiam jutro z endo i ewentualnie poszukam kardio.
                Pozdrawiam smile
                • stapelia Re: 3 trymestr :) 02.02.11, 09:15
                  wiesz co, hormony jedno, mogą dawać takie objawy jak jest ich za dużo, a serce swoją drogą, w ciąży przyspiesza, wzrasta ilość krwi, więc serce musi sobie z tym poradzić. Wszystko może się poskładać do kupy. Ja niby hormony mam w normie a ostatnio jak się kładę wieczorem to mi pikawa tak dziwnie przeskakuje - a to dopiero 17tc.
                  • comic Re: 3 trymestr :) 06.02.11, 17:44
                    A zatem od kilku dni biorę 125.Endo dodała, że jeśli nadal będę czuła te nadkomorowe skurcze - bo jak leżę spokojnie to je czuję - to mam w połowie m-ca do 100 obniżyć. Umówiona jestem na wizytę pod koniec lutego.
    • comic końcówka 04.03.11, 15:56
      A zatem już 38tc smile
      wyniki z poniedziałku (28.02.):
      fT3: 4,19 (n: 3,1-6,8)
      fT4: 13,56 (n:12-22)
      TSH: 0,22 (n:0,27-4,20)
      ferrytyna 23
      żelazo: 150
      płytki na cytrynian:116
      reszta w normie.

      Dodam, że od początku lutego byłam na 125. Zaczęłam marznąć ale kłopoty z kołataniem serca minęły. Endo widząc te wyniki uznała, że przed porodem zmniejszymy do 112 i tak mam też brać przez m-c po porodzie, wtedy zrobić kontrolę i do niej dzwonić. Zmniejszona dawka jest z powodu TSH - podobnież w razie ewentualnej konieczności CC lekarze panikują widząc takie TSH - obawiają się nadczynności. Zatem tak to.
      Maluszek kopie, waży 2680 i oczekuje godziny zero w pozycji główką w dół.
      Pozdrawiam smile
    • comic po rozpakowaniu 07.04.11, 16:03
      13 marca na świat przyszedł nasz synek. Zdrowy, mimo że przez cc - trudności z rozwarciem.
      Ja w pn pomknę na bad krwi i podam wyniki smile biorę euthyrox 112 od dwóch tyg przez porodem. Endo kazała mi nie zmieniać dawki i po m-c zrobić wyniki.
      Pozdrawiam smile
      • jurmik Re: po rozpakowaniu 07.04.11, 19:19
      • jurmik Re: po rozpakowaniu 07.04.11, 19:24
        No to gratulujemy!!
      • harmoniak Re: po rozpakowaniu 07.04.11, 20:03
        O kurczę, jak to szybko zleciało!
        Gratulacje!

        Fajnie też, że podawałaś wyniki przez całą ciążę. Przyda to się z pewnością innym Hashimotkom.

        smile
    • 1.mateoj Re: PILNE pytanie hashi i początek ciąży 08.04.11, 08:16
      A mogę zapytać jak u Ciebie było z przeciwciałami Tpo i Tg?
      Nie wiem czy pisałaś czy gdzieś przeoczyłam w Twoim wątku.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka