psychofinka
18.03.11, 19:35
Ostatnio odwiedzam dentystę co tydzień-dwa. Zaczęło się od leczenia kanałowego, potem wymiana plomb, teraz zakładanie kilku koronek. Prawie na każdej wizycie jestem znieczulana. Mimo złego samopoczucia nie przerywam tego procesu, bo chcę to mieć za sobą. Mówiłam lekarzowi o tarczycy, przyjmowanych lekach.
Czy jest możliwe, żeby znieczulenie powodowało jakieś rozchwiania hormonalne? W sensie np. wplywu na nadnercza? (wyczytałam, ze czasem dodaje się noradrenalinę do znieczulenia, nie wiem, czym ja byłam znieczulana). A na hormony tarczycy - czy może wpływać? Jeszcze kilka wizyt przede mną...