Dodaj do ulubionych

Poranne popijanie

06.04.11, 14:05
Ostatnio spotkałam się z opinią, pochodzącą od ponoć świetnej endo (ale nie mojej ulubionej), że poranną dawkę tyroksyny należy popić całą szklanką wody aby tyroksyna nie została w żołądku, ale poszła dalej do jelit.

Od lat popijam tyroksynę kilkoma łyczkami wody (około 1/3-1/2 szklanki wody). A synek rano wypija maksymalnie dwa łyki wody do popicia E.

W ulotce E piszą, aby popić niewielką ilością wody, np. połową szklanki wody.

No i ostatnio zastanawiam się, czy rzeczywiście tyle wody trzeba do popicia E? Oczywiście synek jest mniejszy, więc całej szklanki bym mu nie pchała rano do żołądka, ale...

Czy zauważyłyście związek między ilością wody używaną do popicia E a ilością wchłoniętej dawki? Jak u Was wygląda poranne popijanie? smile
Obserwuj wątek
    • psychofinka Re: Poranne popijanie 06.04.11, 21:06
      Ja popijam jednym, maks. dwoma łyczkami, od zawsze.
      Raczej nie mam problemów z wchłanianiem.
      Ta opinia o wlewaniu w siebie wody jakoś do mnie nie przemawia.
      • jurmik Re: Poranne popijanie 06.04.11, 22:30
        Mnie też sie wydaje, że nie ma potrzeby picia szklanki wody - ma się chyba wchłonąć w żołądku, a nie wędrować aż do jelit. W końcu producent chyba wie najlepiej, jak trzeba przyjmować jego lek.
        A co różnych pomysłów lekarskich - słyszałam kiedyś, że jeden endo poleca pacjentom, by Eutyrox brać zawsze o tej samej godzinie - czyli nastawiać budzik w niedziele na 6.00, jak się o tej porze wstaje zwykle do pracy, brać Eutyrox i dalej spać np. do 9.00 czy 10.00. Tylko po co?
        • anka.83 Re: Poranne popijanie 07.04.11, 12:11
          W 80% wchłania się w jelicie cienkim
    • djpa Re: Poranne popijanie 07.04.11, 11:16
      Przypomniało mi się, że Anka radziła, aby za dużo nie pić przed popołudniową dawką tyroksyny aby soki żołądkowe nie uległy rozrzedzeniu, bo E się może wtedy gorzej wchłonąć.
      • anka.83 Re: Poranne popijanie 07.04.11, 11:59
        Z tego samego powodu nie powinno się pić w trakcie ani do pół godziny po każdym posiłku - bo albo jedzenie będzie dłużej leżało w żołądku albo przejdziei przez układ pokarmowy częściowo nie rozłożone na prostsze czynniki i w zw z tym mniej cennych substancji się wchłonie - albo i jedno i drugie. Analogicznie z Euthyroxem.

        Taka moja opinia.
    • anka.83 Re: Poranne popijanie 07.04.11, 12:53
      To jest w ogóle jakoś tak:
      Euthyrox i podobne leki = sól sodowa lewotyroksyny. Bardzo słabo rozpuszczalna w wodzie, słabo rozpuszczalna w alkoholu.
      Trafia żołądka, tam jest rozkładana tak, że zostaje sama lewotyroksyna, która potem wchłania się w jelicie cienkim głównie do krwioobiegu i stamtąd trafia do wątroby między innymi.
      • djpa Re: Poranne popijanie 07.04.11, 12:57
        Dziękuję, Anko!
        • djpa Re: Poranne popijanie 07.04.11, 12:58
          I wszystkim dziękuję za własne przemyślenia.
          Uspokoiłyście mnie smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka