wredna_zmija
01.09.11, 21:12
od 2009 byłam w przedziale:
TSH 0,478 ulU/ml
FT3 4,7 pmol/l
FT4 18,8 pmol/l
(odstępstwa były w granicach 0,01)
Euthyrox 100
nagle coś się zaczęło dziać (przybieranie na wadze pomimo treningów 5x w tygodniu i zbilansowanych posiłków, zatrzymanie wody w organizmie, puchnięcie twarzy, zmęczenie, zimne poty, pocenie się w nocy, etc..)
wyniki TSH z 19/07/2011 - 0,01 mU/L (zakres 0,27-4,20)
zmniejszenie dawki - 1 dz 50, drugi dzień 100 (i tak na zmianę)
wizyta u urologa - to nie nerki
wizyta u prywatnego endo - USG tarczycy - niby lekko powiększona, ale teoretycznie wszystko w porządku, skierowanie na badania - TSH, FT3,FT4, przeciwciała)
(nie zrobiłam, bo poszłam do szpitala)
wizyta u ginekologa - pobyt w szpitalu diagnostyka hormonalna
wyniki:
30/08/2011
TSH 0,2174 ulU/mL
FT4 1,16 ng/dL
dalej:
Prog: 0,2 ng/mL
DHEA-s 214,5 ug/dL
Estradiol 34 pg/mL
Testoster. 0,66 ng/mL
LH 8,58 mlU/mL
FSH 6,75 mlU/mL
PRL 40,38 ng/mL
USG tarczycy: miąższ tarczycy wykazuje guzkową strukturę (liczne normoechogenne guzki) - skąd taki rozdźwięk między jednym a drugim USG tarczycy?
I pytanie - co dalej...
W dalszym ciągu jestem na tej zmniejszonej dawce, ale oczywiście idę do endo... wciąż źle się czuję... jest kiepsko i puchnę...