Dodaj do ulubionych

Moje wyniki na początku leczenia-prośba

08.11.11, 20:10
Witam,
Jestem mężczyzną,leczę sie na niedoczynność tarczycy (nie hashimoto) ,tarczyca o obj. 8ml.
Od 2 miesięcy jestem na dawce Euthyrox 37,5.
Moje wyniki przed rozpoczęciem leczenia:

TSH- 2,05(norma 0,35-5)
FT3 -2,59(norma 2,0-4,25) 26%
FT4 -1,09(norma 0,7-2,2) 26%

moje aktualne wyniki :

TSH-2,06(norma 0,35-5)
FT3 -2,45(norma 2,0-4,25) 20%
FT4 -1,27(norma 0,7-2,2) 38%

Po rozpoczęciu leczenia czułem się jakby trochę lepiej ale ta poprawa nie była zbyt wyraźna.
Teraz wydaje mi się ,ze jest mniej więcej tak samo jak przed leczeniem.
Czy powinienem zwiększyć dawkę Euthyroxu?Czy to ,ze spadł poziom FT3 to normalne?
Bardzo proszę o opinie.
Obserwuj wątek
    • jurmik Re: Moje wyniki na początku leczenia-prośba 08.11.11, 23:11
      Jasne, że trzeba zwiększyć dawkę - 37,5 to naprawdę niewiele, na pewno ważysz więcej ode mnie, a ja teraz biorę 100 (dawka jest trochę związana z wagą). Wzięłabym 50-tkę i po 5-6 tygodniach sprawdziłabym FT4 i FT3 - jesli nadal poniżej 50% - zwiększałabym nadal o 12,5.
      Sprawdź przy okazji ferrytynę - jeśli jest poniżej 100 (mężczyźni mają inne normy), bierz żelazo (np. Biofer), bo żekazo jest potrzebne do produkcji FT3.
      • mojeprzebudzenie Re: Moje wyniki na początku leczenia-prośba 09.11.11, 11:50
        Dziękuję za informację.Jeśli chodzi o moją wagę to ważę ok. 82 kg przy wzroście 180.
        Ferrytynę badałem.Moje wyniki: 211 (norma 17-430) 47% czyli chyba o.k.
        Czy spadek poziomu FT3 po rozpoczęciu leczenia to prawidłowy objaw?
        • anka.83 Re: Moje wyniki na początku leczenia-prośba 10.11.11, 10:44
          Ferrytyna bardzo ładna, suplementacja żelazem niepotrzebna.

          Spadek fT3 - jak najbardziej możliwy, pierwsza reakcja organizmu na wprowadzenie suplementacji T4 jest często nietypowa. Powinno unormować się później, gdy dostosujesz dawkę.
          I właśnie - jurmik napisała:
          "po 5-6 tygodniach sprawdziłabym FT4 i FT3 - jesli nadal poniżej 50% - zwiększałabym nadal o 12,5"
          Zwiększamy tak długo, dopóki samopoczucie będzie dobre, a nie dopóki hormony nie osiągną jakichś tam poziomów. Dla Ciebie może to być 45%, 65% czy nawet 95%. Głównym wyznacznikiem zmiany dawki jest samopoczucie (ale zwracam uwagę, że większość ludzi czuje się dobrze na hormonach o tym samym poziomie %, to jest akurat reguła, która się sprawdza)
          Zmiany i badania hormonów - co 5-6 tygodni, nie częściej, badanie na czczo (przed wzięciem tabletki). Uwaga na zbyt duże zmiany dawki, organizm często źle reaguje!
          • mojeprzebudzenie Re: Moje wyniki na początku leczenia-prośba 10.11.11, 17:42
            Dzięki za opinie.Mam jeszcze pytanie odnośnie prolaktyny,której poziom mam ciągle podwyższony(waha się między 150-200% normy w ciągu ostatnich kilku miesięcy).Nie jest to też hiperprolaktynemia czynnościowa(test pod obciążeniem wykazał tylko ok. 5 krotny wzrost poziomu PLR).Gdzie należy szukać przyczyn?Czy tak podwyższona prolaktyna może powodować różne objawy(zaburzenia widzenia,sztywność mięśni,nietolerancja gorąca,przyrost wagi,bóle głowy)?
            Będę wdzięczny za opinie.
          • jurmik Re: Moje wyniki na początku leczenia-prośba 10.11.11, 22:34
            Anka, pewnie że masz rację - najważniejsze jest samopoczucie, choć myślę, że mniejszość czuje się dobrze przy poziomie 40%, mnie na przykład najlepiej robi ok.70%.
            • anka.83 Re: Moje wyniki na początku leczenia-prośba 12.11.11, 14:35
              No fakt, niewiele jest osób szczęśliwych z hormonami na 40%, ale są między nami i trzeba brać to zawsze pod uwagę.
              • mojeprzebudzenie Re: Moje wyniki na początku leczenia-prośba 12.11.11, 21:26
                Czy macie jakieś przemyślenia w kwestii tej prolaktyny?
                • anka.83 Re: Moje wyniki na początku leczenia-prośba 13.11.11, 17:30
                  Podwyższona prolaktyna to typowy objaw niedoczynności tarczycy.
                • marylamar54 Re: Moje wyniki na początku leczenia-prośba 14.11.11, 23:03
                  Witaj!
                  Czy kiedykolwiek proponowano Ci tomografię komputerową głowy lub rezonans magnetyczny (bóle głowy, zaburzenia widzenia)?
                  • papuga_5 Re: Moje wyniki na początku leczenia-prośba 15.11.11, 06:26
                    Ja sie nie znam na wynikach bo sama zaczelam miec problem z tarczyca niedawno, wiec ta dziedzina jest nowa dla mnie, ale jak patrze na twoje pierwsze wyniki to wszystkie byly w normie wiec sie zastanawiam na jakiej podstawie lekarz u ciebie stwierdzil niedoczynnosc tarczycy? Dlaczego dostales leki przy dobrych wynikach? Ja mam Hashimoto, TPO wysokie ale wyniki wyszly w normie i moj lekarz stwierdzil ze jeszcze nie potrzebuje lekow. Mieszkam za granica i tu widocznie nie lecza do puki wyniki sa w normie. Nie rozumiem dlaczego twoje wyniki byly zle jesli wszystko miales w normie. Przeciez po objawach sie nie leczy.
                    • mojeprzebudzenie Re: Moje wyniki na początku leczenia-prośba 15.11.11, 20:36
                      Lekarz postawił diagnozę niedoczynności na podstawie USG tarczycy (mała objętość 8 ml),podniesionego poziomu prolaktyny(dwukrotnie przekroczony),depresji opornej na leki,niektórych wskaźników morfologii(w normie ale blisko dolnej granicy) i na podstawie mnóstwa moich objawów leczonych przez dłuuugie lata.Teraz biorę Euthyrox 43,5 mg i czuję nieznaczną poprawę.Nie wiem jak jest z leczeniem za granicą ale w Polsce są jednak endokrynolodzy ,którzy mimo iż wyniki są w granicach normy wdrażają leczenie.
                      Mój lekarz jest uznanym specjalistą z tytułem doktora medycyny więc nie jest przypadkowym i nie wydaje mi się,że jego podejście jest takie wyjątkowe.Pozdrawiam
                    • anka.83 Re: Moje wyniki na początku leczenia-prośba 15.11.11, 21:11
                      papuga_5 napisała:

                      Mieszkam za granica i tu widocznie nie
                      > lecza do puki wyniki sa w normie. Nie rozumiem dlaczego twoje wyniki byly zle
                      > jesli wszystko miales w normie. Przeciez po objawach sie nie leczy.

                      To objawy spowodowały, że pojawił się u lekarza, nie wyniki, to po pierwsze. Po drugie, normy normami, ale lekarz musi je umieć zinterpretować w stosunku do danego pacjenta. W dolnej granicy normy dla 70latka będzie ok, ale dla 30 latka absolutnie nie (jeżeli również dochodzą do tego typowe objawy). NIGDY nie powinno się patrzeć na pacjenta tylko przez pryzmat wyników! Czasem wyniki są zaburzane przez inne czynniki i potrzebna jest dalsza diagnostyka. Medycyna to nie jest takie hop siup, "wyniki w normie więc wszystko ok".
                  • mojeprzebudzenie Re: Moje wyniki na początku leczenia-prośba 15.11.11, 20:39
                    marylamar54 napisała:

                    > Witaj!
                    > Czy kiedykolwiek proponowano Ci tomografię komputerową głowy lub rezonans magne
                    > tyczny (bóle głowy, zaburzenia widzenia)?
                    Witam,
                    miałem robiony rezonans głowy i w zasadzie wszystko było w porządku,wykryto jedynie tzw.zespół pustego siodła tureckiego(dotyczy przysadki).
                    • papuga_5 Re: Moje wyniki na początku leczenia-prośba 16.11.11, 07:17
                      No u nas niestety lekarze traktuja pacjentow tak hop siup, nawet do specjalisty trzeba sie prosic zeby skierowali. Najlatwiej leczy im sie grype bo to wirus wiec nie potrzeba lekow. U mnie na podstawie wynikow krwi lekarz stwierdzil ze mam Hashimoto, hormony wyszly w normie wiec mi oznajmil ze do czasu bo wczesniej czy pozniej bede miec chora tarczyce i bede musiala brac leki. Nie wyslal mnie ani na usg ani do specjalisty, nawet nie zapytal sie czy mam jakies objawy, jak sie czuje, nawet nie zapytal dlaczego biore ziolowe leki na depresje prawie od roku. Oznajmil ze nie moge wyzdrowiec, ze to chroniczne i bede chora zawsze a pozniej dal do zrozumienia ze skonczyl wizyte bo pewno nie umial odpowiedziec na pytania. Jak nastepnym razem wspomnialam ze mam chroniczne bole stawow to mi oznajmil ze tak moge miec przy Hashimoto, ze nie musi to byc reumatyzm. Jeszcze dodam ze u nas prawie wszyscy tak lecza, moj lekarz jest i tak lepszy od innych.
                      • anka.83 Re: Moje wyniki na początku leczenia-prośba 16.11.11, 23:15
                        Współczuciasad A najprawdopodobniej wystarczyłby hormon T4 na wszystkie wymienione przez Ciebie problemy... Może załóż swój wątek (żebyśmy nie pisały w cudzym) i zobaczymy, co można zrobić?
    • czupakabra27 prolaktyna 16.11.11, 10:47
      Mojeprzebudzenie_jeśli masz zespół pustego siodła to masz przyczynę podwyższonej prolaktyny. Lekarze Ci tego nie powiedzieli? Dziwne... Myślę, że powinieneś dostać leki na obniżenie prl, bo może ona powodować ciągłe zmęczenie itd. Na dodatek obniża hormony płciowe, czyli tak potrzebny Ci testosteron. Idź do dobrego neurologa i skonsultuj się.
      Niskie hormony tarczycy dodatkowo pogarszają sprawę.
      Poczytaj w necie o pustym siodle to złapiesz trochę informacji przed wizytą.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka