Dodaj do ulubionych

Witam, jestem tu nowa !

16.12.11, 14:39
Proszę o pomoc, jestem umówiona u endokrynologa dopiero we środę. Moje wyniki są następujące:

TSH 1,17 ( 0,27-4,20) 22,90%
FT3 4,38 ( 2,50-4,30) - 104,44 %
FT4 1,50 ( 0,93-1,7) - 74,03 %
USG tarczycy wykazało guzek z wyraźną torebką o wielkości 20mm X 16 mm. Tarczyca niepowiększona 48 mm.Naczynia szyjne symetryczne.
Badania morfologii i OB w porządku ( wręcz książkowe).
Mam objawy tj. bóle mięśniowe, pogorszenie wzroku, pogorszenie pamięci i koncentracji, mrowienie skóry głowy, zawroty głowy, szkliste oczy, nerwowość, czasem hiper aktywność, zerowe libido.
Co to może sugerować ?
Proszę o pomoc

Obserwuj wątek
    • anka.83 Re: Witam, jestem tu nowa ! 16.12.11, 22:27
      Trudne wyniki, objawy. Trochę nadczynności, trochę niedoczynności tu mamy, TSH nie wskazujące ani na jedno ani na drugie. Guzek pewnie do biopsji. 48 mm - co to? Przepisz dokładnie opis USG, podaj dokładne wymiary tarczycy. Jaka echogeniczność miąższu?
    • gralint Re: Witam, jestem tu nowa ! 17.12.11, 11:52
      Masz nadczynnosc tarczycy, widac po Twym ft3, TSH jest malo wazne.
      • anka.83 Re: Witam, jestem tu nowa ! 17.12.11, 13:20
        gralint napisał:

        > Masz nadczynność tarczycy, widac po Twym ft3, TSH jest malo ważne.

        Nie zgadzam się. Po pierwsze, w nadczynności TSH praktycznie zawsze schodzi poniżej normy (inaczej, niż w przypadku niedoczynności, kiedy często się nie rusza). Po drugie, błędem jest stawianie diagnozy tylko na podstawie fT3 (bo TSH "mało ważne")! Ja przy głębokiej niedoczynności miałam właśnie fT3 powyżej normy, nie biorąc pod uwagę TSH wyszłaby u mnie nadczynność na podstawie Twojej analizy.

        Przy obecnych wynikach trudno jednoznacznie i ze 100% pewnością orzec, co się dzieje, badania pewnie będą powtórzone za miesiąc i rozszerzone o przeciwciała chociażby.
        • gralint ft3 17.12.11, 16:36
          anka.83 napisała:

          > Nie zgadzam się.

          Nie masz z czym sie nie zgadzac, gdyz objawy wyraznie wskazuja na nadczynnosc.
          TSH 1 to nie jest niedoczynnosc w zadnym wypadku, OK TSH i b wysokie ft3 plus objawy nadczynnosci to nadczynnosc. Raczej tu nie ma z czym polemizowac bo wychodzi taki wymyślactwo.

          >a przy głębokiej niedoczynności miałam właśnie fT3 powyżej normy,
          > nie biorąc pod uwagę TSH wyszłaby u mnie nadczynność na podstawie Twojej analiz
          > y.

          Nie wierze ze mialas powyzej normy ft3. Albo moze mialas chwilowy tylko wzrost ft3 tak czasem bywa ,ze jest przejsciowa nadczynnosc ale na pewno w dluzyszm okresie czasu nie mialas ft3 powyzej normy.

          • anka.83 Re: ft3 17.12.11, 17:06
            gralint napisał:

            > anka.83 napisała:
            >
            > > Nie zgadzam się.
            >
            > Nie masz z czym sie nie zgadzac,

            ale grzecznie proszę, nikt tu nie ma monopolu na wiedzę, ani ja, ani Ty, każde z nas wyraża tylko swoja prywatną opinię - nie zapominaj o tym.

            > gdyz objawy wyraznie wskazuja na nadczynnosc.

            Objawy można podpiąć pod nadczynności ale część i pod niedoczynność.

            > TSH 1 to nie jest niedoczynnosc w zadnym wypadku,

            nie wiesz, w jakim momencie badania zostały zrobione, TSH rusza często bardzo wolno a może być to sam początek. Może idzie w dól, może w górę - nie jesteś w stanie określić tego na obecnym etapie.

            > OK TSH i b wysokie ft3 plus objawy nadczynnosci to nadczynnosc. Raczej tu nie ma z czym polemizowac bo wychodzi taki wymyślactwo.

            To fT3 do bardzo wysokich nie należy. Polemizować można, aż miło.

            > >a przy głębokiej niedoczynności miałam właśnie fT3 powyżej normy,
            > > nie biorąc pod uwagę TSH wyszłaby u mnie nadczynność na podstawie Twojej
            > analiz
            > > y.
            >
            > Nie wierze ze mialas powyzej normy ft3. Albo moze mialas chwilowy tylko wzrost
            > ft3 tak czasem bywa ,ze jest przejsciowa nadczynnosc ale na pewno w dluzyszm ok
            > resie czasu nie mialas ft3 powyzej normy.

            Wierzyć nie musisz, to są fakty, minimum 5 lat w niedoczynności (to się zapewne kwalifikuje do "dłuższego okresu czasu") i fT3 powyżej normy (jak również TSH), które to fT3 stopniowo schodziło poniżej normy wraz ze wzrostem dawki hormonu. I objawy pasujące w większości do niedoczynności ale i częściowo do nadczynności.

            Inna sprawa, że fT3 powyżej normy nie musi dawać od razu objawów nadczynności (zwiększona produkcja rT3, które w badaniu wychodzi jako fT3, stąd nabudowane hormony we krwi a niedoczynność - zwykle przy niedoborze kortyzolu to się dzieje).

            Nie twierdzę, że to nie jest nadczynność - twierdzę, że na razie wyniki są mało jasne i potrzebna jest dalsza diagnostyka (inaczej podejdziemy do tematu, gdy wyjdą przeciwciała typowe dla Gravesa, inaczej, gdy dla Hashimoto, inaczej, gdy w ogóle nic nie wyjdzie ani w przeciwciałach ani na USG, itp, itd). Jednocześnie ostrzegam przed wyciąganiem zbyt pochopnych wniosków na podstawie niewielu informacji. Nie wiemy, czy nie występują inne objawy, których koleżanka nie jest świadoma, nie został zrobiony pełen wywiad chorobowy (współistniejące schorzenia). Jedno jest pewne - należy temat zgłębić.
            • gralint Re: ft3 17.12.11, 17:15
              anka.83 napisała:

              > gralint napisał:
              >
              > > anka.83 napisała:
              > >
              > > > Nie zgadzam się.
              > >
              > > Nie masz z czym sie nie zgadzac,
              >
              > ale grzecznie proszę,

              A gdzie tu jest niegrzecznosc??

              > nikt tu nie ma monopolu na wiedzę, ani ja, ani Ty, każde

              Mylisz pojecia. Nie chodzi o zaden monopl tylko nie leczy sie wyniku,
              leczy sie objawy.

              > Wierzyć nie musisz, to są fakty, minimum 5 lat w niedoczynności (to się zapewne

              Nie wierze ze przez 5lat robilas badania i masz dowód na to ze ft3 te 5 lat bylo
              wyzej normy. Wymyslasz i to mocno.
              Tzn sa przypadki ze ft3 jest spore i TSH tez spore, wtedy ft3 jest blokowane poprostu stad
              sygnal do przysadki ze go nie ma.
              Ale watpie ze majac objawy nadczynnosci ma sie niedoczynoscwink Takze wyluzuj!
              • anka.83 Re: ft3 17.12.11, 17:59
                gralint napisał:


                > Mylisz pojecia. Nie chodzi o zaden monopl tylko nie leczy sie wyniku,
                > leczy sie objawy.
                >

                Którą to teorię konsekwentnie propaguję na forum. Ale do leczenia objawów potrzebna jest jeszcze wiedza o ich źródle. Tego tu nie masz.

                > > Wierzyć nie musisz, to są fakty, minimum 5 lat w niedoczynności (to się z
                > apewne
                >
                > Nie wierze ze przez 5lat robilas badania i masz dowód na to ze ft3 te 5 lat byl
                > o
                > wyzej normy.

                Nie muszę mieć badań fT3 sprzed 5 lat (mam za to TSH sprzed 5 lat, już wtedy w okolicach 5). Jeżeli, tak jak twierdzisz, skoki fT3 są tylko chwilowe, to po 5 latach miałabym fT3 niskie. Nie miałam. To jest czysta logika.

                > Wymyslasz i to mocno.

                Ponownie - grzecznie proszę. Nikt tu nie ma potrzeby niczego wymyślać, wnioski wnioskami, fakty są takie, a nie inne.

                > Tzn sa przypadki ze ft3 jest spore i TSH tez spore, wtedy ft3 jest blokowane po
                > prostu stad
                > sygnal do przysadki ze go nie ma.

                Tzn czego dokładnie nie ma?

                > Ale watpie ze majac objawy nadczynnosci ma sie niedoczynoscwink

                Miałam objawy nadczynności - chudnięcie i nerwowość. Stwierdzono niedoczynność. Trudno powiedzieć, czy oba objawy były odtarczycowe (jako, że leczenie złagodziło je, ale nie wyeliminowało), ale fakt jest taki - były takie właśnie objawy, na pierwszy rzut oka pasujące do nadczynności.

                Twoim błędem jest zakładanie, że wszystko tutaj podane jest pochodną tarczycy. Nie możesz wyciągać tak pochopnych wniosków, powtarzam jeszcze raz. Konieczna jest dalsza diagnostyka.

                > Takze wyluzuj!

                Nawzajem.
                • djpa Re: ft3 17.12.11, 18:56
                  Znajoma w dwóch badaniach w przeciągu 1.5 miesiąca miała fT3 powyżej normy, fT4 w połowie normy i TSH około 2.0-2.5. Objawy - typowo silna niedoczynność. Na USG wyszło Hashimoto, dostała Euthyrox, po którym fT3 i samopoczucie wróciło do normy. Obecnie znajoma czuje się bardzo dobrze.

                  Nie wiem, dlaczego tak jest, ale myślę, że tu może kortyzol jakoś mieszać, nie wiem. Organizm próbuje się bronić przed niedoczynnością i tak mu to wychodzi.
                  • anka.83 Re: ft3 17.12.11, 23:05
                    djpa napisała:


                    > Nie wiem, dlaczego tak jest, ale myślę, że tu może kortyzol jakoś mieszać, nie
                    > wiem. Organizm próbuje się bronić przed niedoczynnością i tak mu to wychodzi.

                    Kortyzol hamuje wydzielanie TSH, stąd często niski jego poziom na początku niedoczynności (i nadmiar kortyzolu). Typowe są problemy z nadmierną pracą nadnerczy w początkowej fazie niedoczynności (kompensacja hormonów tarczycy adrenaliną). Opcji jest mnóstwo - nadczynność, niedoczynność, inna choroba - trzeba tylko porobić trochę więcej badań, żeby coś móc pewnego powiedzieć.
                    • anka.83 Re: ft3 17.12.11, 23:07
                      No i przy nadmiernym kortyzolu większość tego fT3 to często rT3 (reverse) i tylko wydaje się, że fT3 jest dużo (bo, jak mówiłam, w badaniu na fT3 wychodzą jako jedno).
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka