ikonkam
15.01.12, 20:07
czy ktoś z was miał/ma problem z dusznościami?
czy jest na nie jakiś sposób? nie dają mi żyć, rano, w południe , wieczorem, a nawet i w nocy.
Leczę niedoczynność jak wspominałam w poprzednim wątku.
Rozpoczynam nowy, gdyż naprawdę potrzebuję pomocy.
Pozdrawiam