Dodaj do ulubionych

po operacji

28.05.13, 14:38
W 2011 roku usunięto mi cała tarczycę z powodu guzków w dużej ilości. Jestem równiez po usunięciu jajników. Do tej pory lekarz próbuje ustawić moje leczenie ale z miernym skutkiem. A oto moje wyniki TSH -2,13 (47,33%), FT3 - 7,37%, FT4 - 42,7%. Biorę 5x w tygodniu euthyrox 100 i 2x w tygodniu po 125. Serce łomocze i senność mi doskwiera. Wyniki w normie więc dla doktora OK. Proszę o wskazówki
Obserwuj wątek
    • anka.83 Re: po operacji 28.05.13, 14:59
      Wyniki są złe. Poziom fT3 stanowczo za niski, fT4 bez rewelacji. Myślę, że lekarz powinien rozważyć leczenie Novothyralem (przy usuniętej całej tarczycy często ciężko uzyskać na początku leczenia dobry poziom przemiany do T3). Trzeba też będzie zbadać poziom ferrytyny.

      Jaki wynik masz testu na niedoczynność? Od objawów uzależnione jest dalsze leczenie.

      Ale przede wszystkim - wole guzowate to było? Raka mam nadzieję nie znaleźli?
      Z jakiego powodu usunięto jajniki?

      • izuka33 Re: po operacji 28.05.13, 15:25
        Dzięki za odpowiedz. Test na niedoczynność 26, wole było guzowate bez raka. Usunięte z powodu torbieli, miałam wtedy 50 lat
    • pies_z_laki_2 Re: po operacji 29.05.13, 13:42
      > TSH -2,13 (47,33%), FT3 - 7,37%, FT4 -
      > 42,7%. Biorę 5x w tygodniu euthyrox 100 i 2x w tygodniu po 125. Serce łomocze
      > i senność mi doskwiera.

      Witamy na pokładzie smile

      Anka napisała o Novo (dobra myśl!), a ja dopowiem o sprawdzeniu poziomu wit. B12, D3, ferrytyny (nie żelazo, a ferrytyna!), gospodarka wapniowo - fosforanowa, no i magnez się kłania. A parathormon sprawdzałaś? Poczytaj wątek Natder, ostatnio sama u siebie zdiagnozowała tężyczkę, mimo pozostawionych przytarczyc...

      Śpisz od niskiego fT4 i podniesionego tsh, chociaż niby wszystko w normie...
      Dygoty masz od niskiego fT3 i prawdopodobnie niedoboru magnezu, chociaż inne niedobry też potrafią nieźle namieszać, poczytaj wątki przyklejone na górze forum tego i sąsiednich o Hashimoto, bo tam tez piszemy często o problemach przy nieobecnej tarczycy, tylko nie po operacji, a z powodu zanikowego zapalenia tarczycy.

      U ciebie może być problem jeszcze poważniejszy, bo być może mieszają niedobory hormonów płciowych, ale na tym się nie znam zupełnie sad

      Może się odezwą inne dziewczyny (w róznym wieku, niekoniecznie nastoletnie smile) i coś podpowiedzą.
      • muktprega1 Re: po operacji 31.05.13, 09:32
        Też tak uważam - dobra myśl wprowadzenie T3 ale najlepiej w postaci Thybonu bo łatwiej jest sterować hormonami osobno niż w kupie smile jak Novo, wtedy zostajesz na dawce T4 a wprowadzasz samo T3. I co Ty na to?
        • muktprega1 Re: po operacji 31.05.13, 09:35
          A co do usuniętych jajników, ma jeden usunięty wraz z macicą, po kilkuletniej terapii zastępczej zarzuciłam i obecnie wspieram się Mabelle z internetu zakupionym
          • izuka33 Re: po operacji 01.06.13, 19:59
            Dziękuję za informacje, FT3 zrobiłam bez skierowania lekarza (dostaję tylko na TSH i FT4) i jak pojdę to porozmawiam. Problemy z hormonami kobiecymi regulowałam preparatami naturalnymi zmieniając je co jakiś czas. Po 3 latach nie biorę nic i tzw uderzeń gorąca nie mam.Czy ktoś z forumowiczów stosuje preparaty naturalne na problemy z hormonami tarczycy?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka