ada1214
19.03.14, 18:22
Witam sie! Troche niesmialo, bo jeszcze nie wiem, czy mam powod tu byc, ale podejrzewam. To znaczy podejrzewam u siebie niedoczynnosc, ale badania doppiero przede mna
Niemniej jednak juz zdazylam sie naczytac troche w temacie, przejrzalam tez forum i jedno mi sie rzuca w oczy, jesli mozna to prosze o wyklarowanie.
Zauwazylam ze obecne tu osoby bardzo pilnuja suplementowania miedzy innymi Wit. D.
Widze tez, ze wraz z wit. D badany jest wapn a takze PTH.
Zanim zadam pytanie napisze co wiem i jak ja to widze.
Fakt 1. Tarczyca produkuje t1, t2, t3, t4, +kalcytonina
Fakt 2. PTH hormon przytarczyc powoduje uwalnianie sie wapnia z kosci=> zwieksza sie stezenie wapnia we krwi
Fakt 3. kalcytonina ma przeciwne dzialanie do PTH a wiec wplywa na zmniejszenie stezenia wapnia we krwi poprzez miedzy innymi sterowanie nerkami tak aby wydalaly wiecej wapnia.
Z tym powyzej chyba sie zgodzicie?
A teraz moja dedukcja:
Chora tarczyca (nedoczynna) produkuje za malo nie tylko t3 i t4 ale rowniez za malo kalcytoniny. Oznaczaloy to, ze osoba z niedoczynnoscia tarczycy moze miec/ma tendencje do hiperkalcemii? Ale, jak rozumiem, nie z powodu nadczynnosci przytarczyc, tylko z powodu niedoboru kalcytoniny, tak?
Jesli moj wywod jest sluszny to:
1. dlaczego badacie PTH? Przeciez w takim wypadku nie wnosi to badanie zadnych informacji? Czy nie powinno sie zbadac raczej CT?
2. Jezeli rzeczywiscie osoba z niedoczynnoscia tarczycy moze miec/ma sklonnosc do hiperkalcemii to oznaczaloby to, ze suplementowanie wit. D jest bledem. A nawet powinno sie unikac przebywania na sloncu...?
Bardzo prosze o skomentowanie moich wywodow, bo mam mieszane uczucia- chwilami wydaje mi sie, ze dobrze dedukuje, a chwilami mam wrazenie ze popelniam gdzies zasadniczy blad...