Dodaj do ulubionych

Witam sie i pytam

19.03.14, 18:22
Witam sie! Troche niesmialo, bo jeszcze nie wiem, czy mam powod tu byc, ale podejrzewam. To znaczy podejrzewam u siebie niedoczynnosc, ale badania doppiero przede mna
Niemniej jednak juz zdazylam sie naczytac troche w temacie, przejrzalam tez forum i jedno mi sie rzuca w oczy, jesli mozna to prosze o wyklarowanie.
Zauwazylam ze obecne tu osoby bardzo pilnuja suplementowania miedzy innymi Wit. D.
Widze tez, ze wraz z wit. D badany jest wapn a takze PTH.
Zanim zadam pytanie napisze co wiem i jak ja to widze.

Fakt 1. Tarczyca produkuje t1, t2, t3, t4, +kalcytonina
Fakt 2. PTH hormon przytarczyc powoduje uwalnianie sie wapnia z kosci=> zwieksza sie stezenie wapnia we krwi
Fakt 3. kalcytonina ma przeciwne dzialanie do PTH a wiec wplywa na zmniejszenie stezenia wapnia we krwi poprzez miedzy innymi sterowanie nerkami tak aby wydalaly wiecej wapnia.

Z tym powyzej chyba sie zgodzicie?

A teraz moja dedukcja:
Chora tarczyca (nedoczynna) produkuje za malo nie tylko t3 i t4 ale rowniez za malo kalcytoniny. Oznaczaloy to, ze osoba z niedoczynnoscia tarczycy moze miec/ma tendencje do hiperkalcemii? Ale, jak rozumiem, nie z powodu nadczynnosci przytarczyc, tylko z powodu niedoboru kalcytoniny, tak?

Jesli moj wywod jest sluszny to:
1. dlaczego badacie PTH? Przeciez w takim wypadku nie wnosi to badanie zadnych informacji? Czy nie powinno sie zbadac raczej CT?
2. Jezeli rzeczywiscie osoba z niedoczynnoscia tarczycy moze miec/ma sklonnosc do hiperkalcemii to oznaczaloby to, ze suplementowanie wit. D jest bledem. A nawet powinno sie unikac przebywania na sloncu...?

Bardzo prosze o skomentowanie moich wywodow, bo mam mieszane uczucia- chwilami wydaje mi sie, ze dobrze dedukuje, a chwilami mam wrazenie ze popelniam gdzies zasadniczy blad...
Obserwuj wątek
    • djpa Re: Witam sie i pytam 19.03.14, 18:59
      Sama pytałam się moją endo o kalcytoninę, ten temat mnie ciekawił smile Nie tylko tarczyca produkuje kalcytoninę na szczęście smile

      D3 trzeba uzupełnić jeśli są braki. D3 to hormon, a nie witamina. Aktywuje mnóstwo genów, ma wpływ na oporność. Dlatego jeśli D3 brakuje, to nie ma co dyskutować.

      Osobiście przy sporej dawce D3 (około 4000IU), za wysokim parathormonie i niepracującej doszczętnie zniszczonej tarczycy wapń miałam poniżej połowy normy.
    • pies_z_laki_2 Re: Witam sie i pytam 20.03.14, 05:17
      > Oznaczaloy to, ze osoba z niedoczynnoscia tarczycy moze miec/ma tendencje do hiperkalcemii?

      Nie, Hashimotki nie miewają nadmiaru wapnia we krwi (statystycznie rzecz biorąc). Mają za to skłonność do osteoporozy... (ja jednak uważam, że to problem głownie niedoborów D3).

      Wit D3 wspiera gospodarkę wapniową, a więc przy przyjmowaniu dużych dawek D3 (a przy niedoborach należy uzupełniać je dużymi dawkami, poczytaj w podawanych tu często odnośnikach...) nie trzeba przyjmować dodatkowo wapnia, a tylko należy badać co jakiś czas, czy nie mamy tego wapnia w nadmiarze...
      • ada1214 Re: Witam sie i pytam 22.03.14, 19:32
        Dziekuje za odpowiedzi.
        Co do wit D ja mam wiedze ze zawsze nalezy wraz z witamina K2. No chyba ze jest sie pewnym ze wlasne jelita ja produkuja w wystarczajacej ilosci (raczej rzadkosc) Witamina K2 kieruje wapn do kosci; bez niej wapn odklada sie na narzadach.
    • ada1214 Czy cos tu widac? 01.04.14, 15:11
      Witam ponownie,
      zrobilam sporo badan, bo szukam przyczyn niefajnego samopoczucia. Jesli ktos ma chec rzucic okiem i skomentowac, bede wdzieczna. Nie wiem, czy wszystko sie "przyda" (w sensie co do tarczycowych problemow) ale na wszelki wypadek pisze wszystko.

      TSH 2,1 ----
      • ada1214 ferrytyna [13-148] przepraszam za blad 01.04.14, 15:13
        • ada1214 (..) 01.04.14, 15:24
          Przapraszam, ze tak cwiartkuje, ale jeszcze chyba cholesterol moze byc wazny przy ewentualnych tarczycowych problemach.

          wiec mam:

          cholesterol calkowity 4,4 N: [3,3-6,9]
          HDL 2,0 [1,0-2,7]
          LDL 2,0 [1,4-4,7]
    • ada1214 Nikt? 03.04.14, 12:57
      Czy naprawde nic nie mozna powiedziec na podstawie tych badan?
      Czy ja dobrze kombinuje, ze skoro TSH = 2 i T4 raczej w dole to znaczy lekka niedoczynnosc?

      Czy bedzie bledem/nie bedzie bledem delikatne suplementowanie naturalnymi preparatami tarczycowymi?
      • princess_yo_yo Re: Nikt? 04.04.14, 10:20
        ale to chyba zalezy od zestawu objawow? ja akurat jestem zwolennikiem analizowania objawow, na ich podstawie robienia potrzebnych badan I suplementowania tylko tego czego nie da sie wprowadzic do organizmu za pomoca zrownowazonej diety.

        w moim przypadku akurat t4 w dole normy przy niskim tsh jest jak najbardziej ok. czuje sie duzo lepiej niz kiedy t4 bylo wyzej.
        procentowe przeliczanie wynikow ma swoje ograniczenia, I forum zdaje sie zapominac o tym ze np wysoki poziom wapnia moze prowadzic do depresji, slabego napiecia miesniowego, zaparcia, opuchniecia itd.
        t4 I t3 + garsc suplementow to nie jest zawsze dobra droga.
        • pies_z_laki_2 Re: Nikt? 04.04.14, 11:37
          > I forum zdaje sie zapominac o tym ze np wysoki poziom wapnia moze prowadzic do depresji, slabego napiecia miesniowego, zaparcia, opuchniecia itd.

          Forum nie zapomina... a także o niskim poziomie żelaza (badanie poziomu ferrytyny), co prowadzi do podobnych skutków...

          Ale... najważniejsze u chorych na ch. Hashimoto jest jednak uzupełnianie brakujących hormonów tarczycowych. Kropka.
          • princess_yo_yo Re: Nikt? 04.04.14, 11:53
            uzupelnienie brakujacych hormonow tarczycowych jest najwazniejsze dla wszystkich ktorym takowych brakuje. i samopoczucie razem z wynikami jest najlepsza metoda diagnostyczna, wyrowywanie poziomow dla samego bycia w odpowiedniej czesci normy jest podejsciem cokolwiek dziwnym. dokladnie tak samo jak ignorowanie objawow jesli wyniki wydaja sie w normie wink
            • djpa Re: Nikt? 04.04.14, 13:24
              Princess, z moich obserwacji bycia na tym forum wynika, że akurat TO forum propaguje interpretację wyników i objawów - właśnie tak jak piszesz smile Jedno bez drugiego nie ma sensu. Poza tym biorę Euthyrox, Novothyral nie dla wyników. Robię badania prywatnie i chodzę do endo prywatnie nie dla wyników (co mi po cyferkach), ale robię to wszystko dla rodziny i dla mnie. Ja chcę żyć. Chcę mieć siły na zrobienie zakupów, obiadu, sprzątanie mieszkania, zabawę z dziećmi, na uśmiech. Chcę aby było mi dość ciepło, aby wieczorem być w stanie rozebrać się i umyć, itd. smile

              Nie żyję dla procentów fT3 i fT4 i innych. To procenty są dla mnie, jako narzędzie.

              Nie kupuję chleba po to, aby nóż do chleba miał co kroić. Nóż to narzędzie.
              Nie leczę się aby procenty były jakieś tam. Procenty to narzędzie.

              Innych forum nie znam tak dobrze.
      • mama_dorota Re: Nikt? 04.04.14, 11:20
        Zrób test na niedoczynność i skopiuj tu jego wynik wraz z objawami. Twoje wyniki same z siebie o niczym nie świadczą, są w normie, ale jeśli są objawy niedoczynności, to trzeba diagnozować dalej, bo wyniki są na granicy.

        Hormony:
        TSH 2,1
        FT4 30% [ wynik 15, norma (12 - 22)]
        FT3 37.04% [ wynik 4.6, norma (3.6 - 6.3)]

        Ferrytyna niska:
        ferrytyna: 14.81% [wynik 33, norma (13 - 148) ]

        Czasem problem leży nie w tarczycy, a w anemii. Jeśli to anemia, to można zrobić łatwy test - kupić jakiś preparat z żelazem, choćby biofer - bez recepty i zobaczyć, czy problemy miną, a jeśli tak, to po skończonym opakowaniu zrobić znów trójkę tarczycową - TSH, ft4 i ft3.

        Jeśli nadal chcesz badać tarczycę, to zrób jeszcze przeciwciała - anty-TPO, anty-TG i najlepiej do kompletu USG tarczycy (dopilnuj, aby w opisie znalazły się 3 wymiary płatów tarczycy lub ich objętość).
        • ada1214 test 09.04.14, 17:33



          Dziekuje a odpowiedz. Test ponizej. Zakupilam zelazo i zaczynam suplementacje, ale tu tez mam pytanie. Wydaje mi sie , ze pisalycie (a nie mam sily ponownie czytac wszystkich watkow) ze zelazo musi byc daleko od innych suplemenow, tak?
          A drugie pytanie, po jakim czasie badac ponownie ferrytyne? Jest mi wiadome, ze przesuplementowanie zelazem moze prowadzic do bardzo przykrych konsekwencji. Jedna kapsulka to 18 mg. Kiedy zbadac znowu?

          Na dalsze badania tarczycy nie mam co liczyc, jesli wyniki sa w widelkach. Nie mieszkam w PL, i tu doprosic sie o badania graniczy z cudem. Lekarz mi oznajmil, ze jak chce sobie zrobic usg tarczycy to mam jechac do polski.


          punkty
          1. Objawy, które odczuwasz 12
          2. Choroby i dolegliwości, które masz lub miałeś 0
          3. Historia zdrowotna Twojej rodziny 0
          4. Fizyczne objawy (obserwowane przez otoczenie) 6
          Twój wynik: 18




          Interpretacja wyniku:

          0-9 punktów szansa, że masz niedoczynność tarczycy jest nieduża
          10-14 punktów istnieje podejrzenie, że masz niedoczynność tarczycy; wykonaj badanie TSH
          15-19 punktów istnieje duże podejrzenie że masz niedoczynność tarczycy; wykonaj badanie TSH; jeśli wynik będzie w normie, wykonaj dodatkowe badania: FT4 i FT3
          20-24 punkty jest duża szansa, że masz niedoczynność tarczycy; wykonaj wszystkie potrzebne testy, żeby potwierdzić diagnozę (TSH, FT4, FT3, USG tarczycy, przeciwciała antyTPO i antyTG)
          25 punktów lub więcej prawdopodobnie masz niedoczynność tarczycy; powinieneś otrzymać terapię substytucyjną hormonem tarczycy, nawet, jeśli wyniki badań będą w normie




          Twoje odpowiedzi
          (wydrukuj listę swoich objawów i pokaż ją lekarzowi!):
          1. Objawy, które odczuwasz
          •duże zmęczenie, ospałość, ociężałość
          •zmniejszona potliwość, nawet podczas wysiłku fizycznego
          •pogorszenie wzroku lub słuchu
          •trudność w nabraniu powierza (bez konkretnego powodu)
          •niewielki kaszel lub problemy z przełykaniem
          •uczucie braku równowagi
          •problemy z pamięcią, skupieniem uwagi i koncentracją
          •trudność z utrzymaniem stałego poziomu energii przez cały dzień
          2. Choroby i dolegliwości, które masz lub miałeś•brak
          3. Historia zdrowotna Twojej rodziny•brak
          4. Fizyczne objawy (obserwowane przez otoczenie)•spowolnione ruchy, mowa, czas reakcji
          •osłabienie mięśni
          •suche usta i/lub suche oczy
          •nadmiernie sucha lub szorstka skóra
          •niskie ciśnienie
          •niski puls (przy braku regularnych ćwiczeń)
          • mama_dorota Re: test 09.04.14, 21:00
            Żelazo minimum 4 h po tyroksynie. 18 mg to za mało, żeby uzupełnić niedobory, a o przedawkowaniu nie ma mowy. Możesz jedynie lepiej się poczuć. Zaczęłam od 8% normy ferrytyny i po 6 miesiącach (65 mg dziennie) dalej mialam 8%. Po półtora roku środek normy. Wtedy odstawiłam żelazo. Zbadać warto dopiero po kilku miesiącach. Możesz kupić przez net żelazo puritan's pride 65 mg. To jest siarczan żelaza.
            • ada1214 Re: test 09.04.14, 21:58
              Dziekuje. Widze, ze preparat ktory polecasz to siarczan. Siarczany zelaza sa bardzo trudno przyswajalne, procz tego moga powodowac obstrukcje i irytowac zoladek, doczytalam. Najlepsze, czytam, sa formy chelatowane i bardzo wazne zeby to bylo zelazo dwuwartosciowe (trojwartosciowe zle sie wchlania).
              Byc moze to bylo przyczyna, ze u Ciebie polroczna suplementacja zelazem w ogole nie przyniosla efektow?
              • mama_dorota Re: test 10.04.14, 08:17
                Siarczan to żelazo 2-wartościowe. Fakt, pierwsze pół roku mojej suplementacji to było żelazo 3-wartościowe, bo tylko taki preparat byłam w stanie zdobyć, nikt nie chciał mi wypisać recepty, więc brałam prenatal classic, dostępny bez recepty. Później już tylko ten siarczan. Pół roku bez zmiany w wyniku mogło też wynikać z tego, że najpierw organizm uzupełnia zapasy w szpiku, potem dopiero w ferrytynie.

                Zrób jak uważasz. Możesz testować na sobie z tym 18 mg. Ja czytałam forum i robiłam to, co polecano i u mnie się sprawdziło. A informacje o tym, że siarczan źle się wchłania to nie wiem skąd pochodzą i są nieprawdziwe. Fakt, że siarczan może powodować różne gastryczne problemy, sama kiedyś takie miałam po sorbifer durules (też siarczan) więc później się go bałam, ale jednak dobrze znosiłam suplementację, ale rok wcześniej przeszłam na dietę bezglutenową.
                • djpa Re: test 10.04.14, 08:49
                  Wydawało mi się, że Prenatal ma żelazo dwuwartościowe, tzn. fumaran. smile

                  Trójwartościowe żelazo dostawał mój syn na anemię i pomagało tylko doraźnie. Gdy nie brał, anemia wracała. Był wcześniakiem, więc musiał jakieś żelazo brać. Podobnie było u jego kuzyna, niemal identyczna historia i identyczne skutki.

                  Koleżance z pracy ferrytyna nawet zmalała po żelazie trójwartościowym branym prawie rok. A ktoś, chyba mama_dorota mówiła mi, że jej endo mówił, że po żelazie trójwartościowym jakieś wolne rodniki się uaktywniają.
                  • mama_dorota Re: test 10.04.14, 09:38
                    Masz rację, jest wyraźnie napisane, że to fumaran żelaza II.
                  • ada1214 Re: test 10.04.14, 19:10
                    że jej endo mówił, że po żelazie
                    > trójwartościowym jakieś wolne rodniki się uaktywniają.

                    Nadmiar zelaza powoduje szereg konsekwencji zdrowotnych - jest kancerogenny, prowadzi do zawalow, stymuluje powstawanie wolnych rodnikow, zwieksza cholesterol LDL, zwieksza sklonnosc do infekcji bakteryjnych i stanow zapalnych. Dlatego NIGDY nie wolno brac suplementow zelaza w ciemno, nie sprawdziwszy statusu i nie wiedzac, czy jest niedobor czy nie. Z tego samego powodu nalezy pilnie sledzic suplementacje, zeby nie przekroczyc dopuszczalnego poziomu zelaza.
                    Ale to chyba nie ma zwiazku z faktem czy zelazo jest trojwartosciowe, czy dwu, bo mowimy o poziomie zelaza w organizmie, a wiec wchlonietego, a nie takiego, ktore wkladamy do ust, a wychodzi druga strona smile

                    Mam zelazo chelatowane, dwuwartosciowe, zamelduje i doniose o postepach.
                    • djpa Re: test 10.04.14, 19:31
                      To prawda, co piszesz. Nadmiar żelaza może nawet uszkodzić wątrobę i w efekcie doprowadzić do śmierci. Niektórzy mają genetyczne predyspozycje do zwiększonego wchłaniania żelaza i stanów za wysokiej ferrytyny, nawet bez suplementów.
                      • ada1214 Re: test 10.04.14, 20:41
                        Niektórzy mają genetyczne predyspozycje do zwiększonego
                        > wchłaniania żelaza i stanów za wysokiej ferrytyny, nawet bez suplementów.

                        Tak, to jest hemochromatoza.
                        Ciekawi mnie, czy ferrytyna jest najlepszym wskaznikiem zelaza? Bo wiadomo, ze nie jedynym, oprocz ferrytyny jest jeszcze hemoglobina, hemosyderyna ,mioglobina, peroksydaza, katalaza, transferyna i wolne żelazo.
                        A interesujace jest to o tyle, ze niektore objawy nadmiaru zelaza sa dosc podobne do niedoborow (np. zmeczenie).

                        Na przyklad ja mam hemoglobine zawsze bardzo wysoka, niespodzianka wiec dla mnie bylo ze ferrytyna wyszla taka niska (pierwszy raz robilam). Jaka mam gwarancje, ze faktycznie mam niedobor (bo ferrytyna niska) a nie nadmiar (bo Hb wysoka a inne niebadane)?

                        Ot, dociekania. Jak sie do czegos dokopie, to wrzuce.
                        • djpa Re: test 10.04.14, 21:23
                          Ferrytyna to białko magazynujące żelazo tak, aby nie zardzewiało i było zdatne do użytku w organizmie. Ferrytyna przypomina piłkę, która w środku ma miejsce na około 4500 jonów żelaza.
                          www.pdb.org/pdb/101/motm.do?momID=35&evtc=Suggest&evta=Moleculeof%20the%20Month&evtlshocktherOptions
                          Z tego co się orientuję, ferrytyna jest bardzo wiarygodnym wskaźnikiem ilości zmagazynowanego żelaza. Wolne żelazo nie, bo szybko rdzewieje - mamy w sobie sporo wody i tlenu - a zardzewiałe żelazo nie przydaje się.

                          Hemoglobinę masz wysoką, ale może za to czerwonych krwinek mniej? Lub hematokryt niższy?
                          • ada1214 Re: test 10.04.14, 21:59
                            FAjnie opisalas, prosto i zrozumiale.

                            Czerwonych krwinek mam rowniez duzo. Odkad pamietam zawsze mialam gesta krew, jak mawiali lekarze. Hematokrytu teraz nie robilam, ale dawniejszymi czasy zawsze mialam w normie.
                            Przypominam sobie taka sytuacje. Bylam w ciazy, na poczatju hemoglobina jak zwykle wysoka, tak jak teraz, w miare rozwoju ciazy zaczela oczywiscie leciec w dol. Wyszlam od 150, jak doszlo do ok 120 to zaczelam juz omdlewac, choc moja polozna twierdzila ze "no, dopiero teraz masz wlasciwie normalna hemoglobine". Bralam oczywiscie zelazo, hemoglobina wzrosla do 140 i bylo jako tako.
                            Czyli mozna by zalozyc, ze "juz taka moja uroda", ale ta niska ferrytyna nie pasuje do tej ukladanki, NO BO skad krew bierze budulec do wysokiej hemoglobiny skoro ferrytyna niska? a moze ja zle kombinuje.
                            Slowo daje, nie bardzo czaje tych zaleznosci.

                            • mama_dorota Re: test 10.04.14, 22:26
                              Nikogo nie zachecamy do brania żelaza bez badań. Zachecamy właśnie do badań. Dla organizmu morfologia jest priorytetem. Bedzie oszczedzal i nie zrobi zapasow, a o hemoglobine zadba jesli tylko jest w stanie.
            • babyjaga10 Re: test 27.04.16, 13:39
              Żelazo powinno się brać łącznie z wit.C i kwasem foliowym, inaczej słabo się przyswaja. mozna łykać rok i nic się nie podniesie, tylko kupy będą czarne.
    • ada1214 Czy to zawsze tak dziala? 18.04.14, 11:57
      Czytam sobie forum nadal.
      Natknelam sie na wpis:
      forum.gazeta.pl/forum/w,24776,144357140,144359186,Re_Moje_wyniki_Prosba_o_porade_.html
      konkretnie chodzi mi o zdanie:
      Ferrytyna jest bardzo niska, a wit. B12 wysoka. Te parametry mówią
      o niedokrwistości chorób przewlekłych jakim jest hashimoto
      .

      Czy ta zaleznosc jednoznacznie i zawsze wskazuje na Hashimoto? Bo u mnie jest podobnie: Niska ferrytyna a B12 pod niebo.
      • djpa Re: Czy to zawsze tak dziala? 18.04.14, 12:19
        Przy Hashimoto łatwiej o niedobory ferrytyny i witaminy B12. Zwykle wszystko się gorzej wchłania. Często miesiączki są obfitsze. Dodatkowo często się tyje, osoba się odchudza i nie je tyle co trzeba żelaza i B12. Wtedy można się nabawić niedokrwistości z powodu choroby przewlekłej jaką się ma - Hashimoto.

        Myślę, że to zdanie to nie jest reguła. Można mieć Hashimoto bez niedokrwistości. Można mieć Hashimoto z jednocześnie niską ferrytyną i B12. Przypuszczam, że można mieć Hashimoto, niską B12 i w normie ferrytynę, ale aktualnie nikogo takiego sobie nie przypominam w swoim najbliższym otoczeniu smile
        • djpa Re: Czy to zawsze tak dziala? 18.04.14, 12:20
          Tak czy siak jeśli spotkasz osobę o niskiej ferrytynie i/lub niskiej B12, to zachęć ją do badań tarczycy smile Nie zaszkodzi.
          • ada1214 Re: Czy to zawsze tak dziala? 18.04.14, 12:59
            Dzieki. W sumie najbardziej mnie frapuje wysoka B12, przeczesalam internet w kilku jezykach i naprawde nie ma zadnych konkretnych i spojnych informacji. Dopiero ten wpis powyzszy, ale jak mowisz, moze nie ma takich zaleznosci jako regula.
            Moja terapeutka natomiast twierdzi, ze wysoki poziom B12 w krwi to oznaka wlasnie nieddoborow w komorkach, bo po prostu z jakiegos powodu witamina zostaje we krwi zamiast zostac wchlonieta przez komorki. Ta sama terapeutka obejrzala krew pod mikroskopem i faktycznie sporo tam bylo komorek megaloblastycznych (za duzych), co jest ewidentnym dowodem na anemie megaoblastyczna czyli z niedoborow B12.
            Czlowiek musi byc detektywem doslownie.
            • djpa Re: Czy to zawsze tak dziala? 18.04.14, 13:33
              Podobno metody oznaczania B12 są niedoskonałe. Na wynik badania w jakiś sposób ma wpływ kwas foliowy. I jeszcze jest jakaś inna wersja B12, podobno bardziej dokładna... Chyba cyjanokobalamina? albo coś?
              • ada1214 Re: Czy to zawsze tak dziala? 18.04.14, 13:59
                Tak, to prawda, tez czytalam ze zwykle oznaczanie B12 we krwi jest, prawde mowiac malo wiarygodne (ale w takim razie jest niewiarygodne u wszystkich, mozna wiec sie zastanawiac: to po co w ogole badac..?).
                Ponoc najdokladniejsze badanie to wewnatrzkomorkowy test B12, ale ktory lekarz by to zlecil. Ta aktywna witamina, o ktorej chyba mowisz, to bodajze transkobaamina (holotranskobalamina). Inne badanie dosyc czule to MMA czyli kwas metylomalonowy.

                Podziele sie informacja, bo nie zauwazylam podczas lektury forum, a moze komus sie przyda. 1) lepiej sie wchlania metylokobalamina niz cyjanokobalamina 2) czasami problemem we wchlanianiu B12 jest brak IF (ktory normalnie wytwarza sie zoladku) a ktory jest Konieczny w tym procesie: sa suplementy B12 zawierajace ten czynnik IF.
                • pies_z_laki_2 Re: Czy to zawsze tak dziala? 20.04.14, 22:17
                  Przy niedoczynności tarczycy lepiej przyjmować B12 w kroplach, albo podjęzykowo, niż dojelitowo, najlepiej / najszybciej wchłania się methylokobalamina.
                  • mama_dorota Re: Czy to zawsze tak dziala? 22.04.14, 08:59
                    pies_z_laki_2 napisała:

                    > Przy niedoczynności tarczycy lepiej przyjmować B12 w kroplach, albo podjęzykowo
                    > , niż dojelitowo, najlepiej / najszybciej wchłania się methylokobalamina.

                    Które konkretnie preparaty ją zawierają? Dotychczas polecane doustne zawierają cyjanokobalaminę.
                    • ada1214 Re: Czy to zawsze tak dziala? 22.04.14, 09:09
                      > Które konkretnie preparaty ją zawierają? Dotychczas polecane doustne zawierają
                      > cyjanokobalaminę.

                      Ja Ci tu chyba nie pomoge, wlasnie zakupilam sobie metylokobalamine ale ja nie mieszkam w PL. Sadze jednak, ze jesli u mnie jest, to w PL tez jest, w PL zawsze wiecej lekow i suplementow, tak generalnie.
                      • mama_dorota Re: Czy to zawsze tak dziala? 22.04.14, 09:13
                        Kupiłaś przez internet? Możesz podać link? Większość z nas przy braku możliwości otrzymania recepty na zastrzyki kupuje witaminę b12 z Puritan's Pride na allegro.
                      • mama_dorota Re: Czy to zawsze tak dziala? 22.04.14, 09:15
                        Mnie akurat cyjanokolobamina pięknie się wchłonęła i to z tabletek 1000mcg. Brałam przez 3 tygodnie i wystarczyło. Z 14% skoczyła do środka normy. Nie miałam żadnych przykrych objawów podczas przyjmowania jej. Potas też mi nie opadł, ale wiem, że niektórzy nie mogą brać b12 w tabletkach, mają po niej bóle żołądka. NO i trzeba właśnie na potas uważać.
                        • ada1214 Re: Czy to zawsze tak dziala? 22.04.14, 09:29
                          A co z tym potasem? Obniza sie? Hm, ja mam wlasnie niski potas...to znaczy co, nie powinnam suplementowac b12?

                          Z linkiem nie pomoge- kupilam u mojej terapeutki. Ale chyba gdzies widzialam, czekaj,
                          www.youtube.com/watch?v=p0da1xrELcA
                          tu jest wyklad na temat B12, pod koniec wykladu (13 minuta 40 sekund) gosciu mowi, "you can click the link below this video to find a good source of methylocobalamin". pzryznaje, ze jak tam zadnego linku do klikniecia nie widze, ale moze mam slepote mentalna albo moze cos mi sie nie wyswietla, zobacz moze sama smile
                          • mama_dorota Re: Czy to zawsze tak dziala? 22.04.14, 09:42
                            Jak trzeba suplementować, to trzeba, najwyżej dodatkowo przyjmować potas. Prawdopodobnie jest to podoba sytuacja, jak z potrzebą przyjmowania magnezu w czasie suplementacji witaminy d3. Po prostu organizm wtedy więcej zużywa odpowiednio potasu/magnezu. W pewnym momencie przyjmowania b12 miałam kołatania serca i po sugestii, że to niski potas zbadałam go - miał dobry poziom, ale na wszelki wypadek jadłam codziennie banany. Kołatania serca przeszły po podniesieniu dawki euthyroxu, ale zrobiłam badania przed podniesieniem i wiedziałam, że mogę.
                    • pies_z_laki_2 Re: Czy to zawsze tak dziala? 23.04.14, 22:33
                      Ja kupuję w iHerbie, paczka z 4,- usd w dwa tygodnie przychodzi pocztą pod moje drzwi smile
                      Kupuję tę:
                      - www.iherb.com/NutraLife-B-12-with-Folic-Acid-180-Easy-Chew-Tablets/18050
                      albo tę
                      - www.iherb.com/Jarrow-Formulas-Methyl-B-12-Lemon-Flavor-1000-mcg-100-Lozenges/129

                      A jeśli w kroplach, to tę:
                      - www.iherb.com/Now-Foods-Ultra-B-12-16-fl-oz-473-ml/21324
                      (dla rodzinki trzech Hashimotek, wszystkie miały niedobory B12)
    • ada1214 D3 a magnez 29.04.14, 07:46
      Tyle jest tych obostrzen suplementowych ze sie gubie.
      Prosze, czy magnez mozna przyjmowac razem z D3?
      • mama_dorota Re: D3 a magnez 29.04.14, 10:43
        Magnezu nie łączy się z wapniem. Wg mnie z d3 można.
        • ada1214 Re: D3 a magnez 30.04.14, 14:09
          dziekuje
    • ada1214 Co zaszlo/zachodzi w moim organizmie? 09.01.15, 19:52
      Hej,

      prosze o dwa slowa komentarza, co mozna wywnioskowac z nastepujacych zmian?
      marzec/kwiecien
      TSH 2,1 N: [0,40-3,7]
      fT3 4,6 [3,6-6,3]
      fT4 15 [12-22]

      dzisiaj :
      TSH 1,0
      fT3 4,1
      fT4 16
      (normy jak wyzej)

      Najpierw przyszlo mi do glowy ze tarczyca stala sie bardziej wydolna, ale dlaczego fT3 spadlo?

      Gwoli wyjasnienia: nie lecze sie, obserwuje ze tak powiem, od dawna walcze ze zmeczeniem wiec tarczyca jest na cenzurowanym. Chcialabym rozkminic, co takiego zaszlo.

      Z gory dziekuje za ew. uwagi.

      • mama_dorota Re: Co zaszlo/zachodzi w moim organizmie? 10.01.15, 08:31
        Trudno powiedzieć. Wyniki wolnych hormonów zbytnio się nie różnią. TSH z kolei może się spadać np. po lekach przeciwzapalnych. Też przed leczeniem w odstępie kilku miesięcy miałam podobne wolne hormony, a TSH raz 1,26, a raz 2,02. Moja koleżanka-nauczycielka, która ma hashimoto, ale broni się przed leczeniem, w wakacje czuje się dobrze i ma dobre tsh, ale w roku szkolnym TSH powyżej normy, okropne zmeczebie, powracajaca anemia. Wszystko przy takich samych poziomach wolnych hormonów.

        Piszę teraz na telefonie, więc nie mogę sprawdzić, czy badałaś tarczycę dokładniej (USG oraz przeciwciała anty-tpo, anty-tg).
      • ada1214 Re: Co zaszlo/zachodzi w moim organizmie? 03.06.15, 15:11
        Czy ktos potrafi zinterpretowac co sie dzieje w moim organizmie?
        (bo ja sie nie znam, jak wspomnialam wczesniej nie lecze sie (jeszcze) , obserwuje tarczyce od roku. )

        najpierw moze wkleje wczesniejsze wyniki:
        marzec/kwiecien 2014
        TSH 2,1 N: [0,40-3,7]
        fT3 4,6 [3,6-6,3]
        fT4 15 [12-22]

        styczen 2015
        TSH 1,0
        fT3 4,1
        fT4 16

        maj 2015
        tsh 0,9
        ft3 3,6
        ft4 15

        widze ze sukcesywnie spada t3, ale w taikm razie dlaczego tsh tez w dol?
        czy na spadek t3 moze miec wplyw to, ze dawno juz nie bralam zelaza i podejrzewam ze polecialo?
        aha TPO mam 6 (norma <34) jesli to ma jakies znaczenie.

        moze sie posuplementowac jodem zeby t3 wzroslo? ale czy wtedy tsh nie spadnie za bardzo?nie chce na razie brac lekow, wole wykorzystac jakies naturalne sposoby jesli sa.

        prosze o slowo komentarza, co sugeruja moje wyniki, bo w mojej ocenie brak tu logiki, ale ja sie nie znam za bardzo.
        • babyjaga10 Re: Co zaszlo/zachodzi w moim organizmie? 27.04.16, 13:50
          Od około 20 lat cierpię na niewielką niedoczynność tarczycy. TSH zawsze poniżej 3, powyżej 4 skakało tylko po badaniach TK z jodowym kontrastem. Po paru tygodniach od badania TSH spadało, ale zawsze powyżej stanu wyjściowego. Niedoczynność po raz pierwszy była stwierdzona przy TSH około 2,5, ale tarczyca była o ok.20% powiększona a echogenność nieznacznie obniżona. Od młodości pamiętam byłam typową sową, rano nieprzytomna trzymałam się ściany, żeby trafić do łazienki a po południu ożywiona. Niestety w ostatnich latach ten ospały poranek przeciągał się do wczesnego popołudnia. Dopiero wieczorem umysł się rozjaśniał, ale byłam już zmęczona całym dniem i do pracy nie zdatna. Kilka miesięcy temu przeszłam operację nerki i potem wzmacniałam się różnymi lekami. Przed operacją budziłam się co 2 godziny i chodziłam sikać. Teraz dość łatwo zasypiam i śpię do rana jak zabita. Wyniki badań laboratoryjnych mam podobne do Twoich zu.a. Cholesterol zawsze miałam podwyższony a trójglicerydy w normie. Po operacji cholesterol podskoczył do 350 a trójglicerydy do 250. Wziąwszy pod uwagę, że dodatkowo przez 2 miesiące walczyłam z pooperacyjną anemią, moja trzustka ostatnio niedomaga. Jeśli chodzi o dietę, to osobiście uważam, że należy słuchać swego ciała. Jeśli po czymś czuję się źle, nie jem tego. Jeśli coś poprawia mi samopoczucie, to jem. Natomiast od pewnego czasu czuję się zdecydowanie lepiej. Co prawda mam bóle mięśni i przez to jestem lekko ociężała, ale przestałam chodzić cały dzień, jak śpiąca królewna. Rano budzę się przytomna i zdolna pracy. Umysł mam jasny, pamięć się poprawiła i bystrość. Gdyby nie ból i sztywność mięśni śmigałabym, jak odrzutowiec. Co mi pomogło? Nie wiem, ale napiszę co ostatnio łykałam. Poprawa nie przyszła od razu, pierwsze zmiany na lepsze zauważyłam dopiero po miesiącu. Codziennie brałam wit.D3 2000jm z wit K2, Falvit 1 tab., kwas foliowy, wit.C ok.600 mg, Biotropil 1 tab., Encopirynę 1 tab. i przez kilka tygodni inhalacje raz dziennie (co drugi lub trzeci dzień) rumianek z 2-3 kroplami jodyny. Po 1 tygodniu inhalacji z jodyną TSH spadło z 4 do 1,38 i mogłam zmniejszyć dawkę Eutyroxu (obecnie łykam pół tabl. 25mg). Moją poprawę samopoczucia określam na 70%. Nie wiem, który z tych medykamentów mi pomógł.
        • laura.phys Re: Co zaszlo/zachodzi w moim organizmie? 28.04.16, 22:14
          suplementacja jodem doprowadzi raczej do spadku ft3, ft3 podnosi sie po suplementacji selenem i gdy w organizmie nie brakuje m.in. zelaza.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka