amkm24
23.03.14, 16:08
Witam.
Mam 27 lat, od 1,5 roku (odkąd skończyłam karmić piersią) zaczęły się moje problemy. Wypadają mi włosy, waga zaczęła rosnąć, w dzień chodzę zmęczona (zwłaszcza popołudniami), potrafię czasami zasnąć przy komputerze lub na fotelu przy tv, pojawiło się mocniejsze owłosienie na rękach i nogach, okres mi się troszkę rozregulował i raz jest po 25 raz po 31 dniach i trwa nawet 10 dni i jest obfity, często jest mi zimno kiedy innym nie, zaczęły mi wychodzić brzydkie krostki na żuchwie, na skroni i za uszami, po wyjściu,np. po schodach czuje jak by mi miało serce wyskoczyć z klatki piersiowej,a czasami bez powodu przyspiesza i cholesterol mam wysoki. Lekarka rodzinna sugerowała,że może coś się dzieje z tarczycą,bo po dwóch porodach czasem tak się może stać,że się rozregulowują hormony i kazała zrobić badania.
TSH 1,67 uIU/ml (norma 0.250-5.000)
FT3 2,76 pg/ml (norma 2.604-5.403)
FT4 1,01 ng/dl (norma 0,699-1.540)
USG tarczycy, wiem tylko,że mam objętość 20ml i lekarz stwierdził wole.
Jeden endokrynolog powiedział,że wyniki są dobre i na wole mam łykać jod, a drugi stwierdził,że wyniki FT3 i FT4 mogły by być troszkę inne i kazał zrobić powtórne badanie na TSH, T3, T4, prolaktynę i progesteron.
Co mam o tym wszystkim myśleć !? Łykać ten jod i nic z tym nie robić czy jednak słuchać tego drugiego lekarza i porobić sobie wszystkie wyniki ? A może jeszcze jakieś inne ?
Już sama nie wiem co mam robić, bo strasznie mnie to męczy jak każdy mi wmawia,że przesadzam i na pewno tak źle nie jest jak mówię...