Dodaj do ulubionych

Nowa w temacie

14.08.15, 10:18
Witam,

jestem nowa na forum i ogólnie w tematach tarczycowych. Bardzo prosiłabym o pomoc w interpretacji moich wyników, gdyż niestety z wizyty u endokrynologa nie jestem do końca zadowolona indifferent Do zrobienia morfologii i hormonów tarczycowych skłoniło mnie ogólne złe samopoczucie od kilku miesięcy- koszmarna ospałość, przytycie (ok.6kg w pół roku), piersi rozrosły mi się do rozmiarów monstrualnych (nie jestem w ciąży), właściwie to mogłabym zasnąć o każdej porze dnia i w każdym miejscu, czuje się słaba, jakby moja wydolność mocno spadła, każda aktywność fizyczna kończy się tak, że odpadam bardzo szybko, bo nie daję rady. Wcześniej tak nie miałam. Dodam, że od około roku nie jem mięsa, zdarza mi się zjeść rybę. Od miesiąca jestem na diecie pod kontrolą dietetyka, bo nie chcę już więcej tyć. Bardzo staram się podejmować aktywność fizyczną, przynajmniej 2xw tyg taki porządny wysiłek (siłownia, bieganie), ale często po prostu nie mam na to siły i nawet po wysiłku fiz. nie czuję przypływu endorfin i energii jak dawniej, jestem tak samo zmęczona indifferent
Mam 32 lata, wszystkie składowe morfologii w normie, tylko niejakie MPV za niskie 6,4 (norma 8,0-13,0). Pierwszy raz wyszedł mi podwyższony cholesterol 214.
TSH 1,455 (0,550-4,780)
FT3 2,00 (2,30-4,20)
FT4 1,05 (0,89-1,76)
Do tej pory zawsze wszystkie wyniki miałam idealne. Endokrynolog powiedziała mi, że nie mam się czym przejmować skoro TSH jest w normie i przepisała mi wit.d. Jednak nie sądzę, że jest to akurat jej brak, często przebywam na słońcu, jest lato, w kwietniu po kilku miesiącach wróciłam z Afryki, gdzie też mi słońca nie brakowało i już tam zaczęłam się czuć słabo. Nie mam gorączki ani innych objawów, więc ewentualne tropikalne choroby raczej wykluczam, ale i tak wybieram się do poradni chorób tropikalnych. Myślałam po powrocie, że to po prostu zmęczenie podróżą, zmianą klimatu itp., że odpocznę i wrócę do formy, ale tak nie jest. Czy faktycznie takie wyniki nie są powodem do niepokoju, a przyczyny złego samopoczucia powinnam szukać gdzieś indziej? Bardzo proszę o poradę.
Pozdrawiam i życzę miłego dnia wszystkim smile
Obserwuj wątek
    • ferrytyna123 Re: Nowa w temacie 14.08.15, 14:32
      i jeszcze jedno: czy w ogóle powinno się przepisywać wit.d nie sprawdzając nawet czy jest niedobór, w ciemno? Bardzo liczę, że ktoś coś podpowie.
      • djpa Re: Nowa w temacie 15.08.15, 09:11
        Zależy jaka dawka D3. Jeśli do 4000 IU, to można teoretycznie brać tyle bez badań. Jeśli jest niedobór, to powinno się brać D3 więcej, aby niedoboru nie było, czasami nawet 10000 IU.
        Zbadaj sobie ferrytynę, witaminę B12, glukozę, mocz. Może coś wyjaśni. Współczuję takiego niskiego fT3. Na pewno czujesz się nieciekawie...
        • ferrytyna123 Re: Nowa w temacie 15.08.15, 10:23
          djpa- dzięki za odpowiedź. Glukoza i mocz w porządku, chociaż lekarka nie zleciła mi żadnych dodatkowych badań to oczywiście zrobię b12,d i ferrytynę. Odnośnie niskiego ft3, właściwie co to oznacza? Endokrynolog powiedziała mi, że to niewielkie odstępstwo od normy i nie ma znaczenia jeśli TSH jest dobre... Pomyślałam, że może powinnam też zbadać inne hormony, ale tu też usłyszałam, że nie ma potrzeby...
          • madami Re: Nowa w temacie 17.08.15, 12:36
            Poziomy wolnych hormonów wskazują na niedoczynność, dorób przeciwciała, USG, zbadaj niedobory jak radzą powyżej, poszukaj lepszego endo.
          • djpa Re: Nowa w temacie 20.08.15, 08:41
            Ojej... fT3 to najważniejszy hormon spośród tych tarczycowych. Ma wpływ na każdą komórkę ciała. Każda komórka ma receptory wrażliwe na fT3. TSH ma wpływ tylko pośredni na ciało, TSH reguluje pracą tarczycy, która produkuje głównie fT4 i tylko trochę fT3. fT3 powstaje w tarczycy oraz w innych organach z fT4 poprzez odjodowanie - zabranie jednego atomu jodu.
            fT3 poniżej normy ma ogromne znaczenie.
            Skup się na niedoborach, dobrej diecie, wysypiaj się. Uważaj na leki bez recepty. Czy z wątrobą wszystko u Ciebie jest ok?
    • ferrytyna123 Re: Nowa w temacie 31.08.15, 17:24
      Dzięki za wszystkie podpowiedzi. Zrobiłam nowe badania, przede mną usg tarczycy i parę innych. Na razie to co wyszło do tej pory:
      wszystkie składowe morfologii w normie, tylko niejakie MPV za niskie 6,4 (norma 8,0-13,0)
      cholesterol całkowity w surowicy 214 (115-190)
      glukoza 81 (70-99)

      TSH 1,455 (0,550-4,780)
      ft3 2,00 (2,30-4,20)
      ft4 1,05 (0,89-1,76)
      ATG 26,7 (<60)
      ATPO 51,2 (<60)

      AST 16,3 (<34)
      ALT 11,4 (<34)

      wit.D 24 (niedobór<10; 10-30 poziom niewystarczający; 30-100 poziom wystarczający)
      wit.B12 350 (211-911)
      ferrytyna 13 (13-150)

      Hormony rano w 9tym dniu cyklu:
      Prolaktyna 7,76 (kobieta nie w ciąży 2,8-29,3; w ciąży 9,7- 208,5; po menopauzie 1,8-20,3)
      Testosteron 86 (14-76)
      Kortyzol 7,13 (5,27-22,45; 3,44-16,76)

      Na razie mam zlecone parę innych badań i jem witaminę D 2x1000 j.m. dziennie.
      Bardzo proszę o pomoc w interpretacji tych wyników.
      Pozdrawiam.
      • madami Re: Nowa w temacie 03.09.15, 12:47
        Wole hormony wskazują na niedoczynność,ft3 masz poniżej normy, ft4 niziutko, widać też poważne nieobory - z one moga powodować złe samopoczucie. Aby uzupełnić D3 2000j to za mało, najlepiej zwiększyć dawkę dwukrotnie, najlepiej w formie olejowej i z wit K2 - za ok 3 miesiące badanie kontrolne. Wit B12 słabo - do suplementacji, ferrytyna pokazuje, że nie masz zapasów żelaza - bardzo ważne jest by je uzupełnić. Jak wyjdziesz z anemii to jest spora szansa, że i hormony tarczycy trochę podskoczą w górę.
        Warto też suplementowac cynk, selen, magnez. Skup się na dobrej diecie i uczciwym uzupełnianiu niedoborów.
        • ferrytyna123 Re: Nowa w temacie 03.09.15, 15:56
          madami- bardzo dziękuję za pomoc, spróbuję zwiększyć stopniowo D3, stopniowo, bo zdaje się, że mój żołądek musi się trochę do niej przyzwyczaić.
          Odnośnie suplementacji, ma ktoś z Was doświadczenia z wegańską witD3 (vegan cholekalcyferol) i K?

          Zmieniłam endokrynolog na wydaje się sensowniejszą i zleciła mi jeszcze następujące badania: sód, potas, kreatynina (parę lat temu miałam epizod z piaskiem w nerkach), wapń całkowity, fosfor, żelazo, TIBC. Oczywiście też powtórzenie TSH, ft3 i ft4. Do zrobienia też parathormon, ACTH, siarczan DHEA, androstendion, 17OHProgesteron i kortyzol- lekarka uważa, że mimo, że mieści się w normie jest trochę za niski, szczególnie jeśli przyjmuję leki przeciwdepresyjne (efevelon)... Oczywiście też mam w planach usg tarczycy. Martwi mnie też ten podwyższony cholesterol, wiem, ze efevelon może mieć taki skutek uboczny, ale dietetyczka i psychiatra powiedziały, że czasem obniżone ft3 wpływa na wzrost cholesterolu, prawda to? Badania zrobię w przyszłym m-cu wszystkie hurtem, bo hormony muszę robić w 2-5 dniu cyklu. Aha i jeszcze jedno, skoro ferrytyna jest na dolnej granicy to czy jest sens badać żelazo, czy to nie jest jednoznaczne, ze jest go za mało? Chciałabym wreszcie poczuć się lepiej, a nie jak jakiś zombie. Pozdrawiam i z góry dzięki serdeczne za pomoc.

          • djpa Re: Nowa w temacie 03.09.15, 21:04
            Lek na depresję obniża CI fT3? Ogólnie fT3 ma bardzo duży wpływ na cholesterol. Kiedyś, gdy nie można było w lab zbadać poziomu hormonów tarczycy, leczono tarczycę na podstawie cholesterolu właśnie. I objawów smile
            Poziom fT3 ma bardzo duży wpływ na samopoczucie i nastroje depresyjne. Nie mam pojęcia jak na depresję pomaga Ci lek, który obniża fT3? Działa?
            • ferrytyna123 Re: Nowa w temacie 03.09.15, 21:40
              djpa- może nie wyraziłam się jasno, chodziło mi o to, że i dietetyczka i psychiatra widząc moje wyniki stwierdziły, że to obniżone ft3 może być powodem podwyższonego cholesterolu. Jednocześnie psychiatra stwierdziła, że leki przeciwdepresyjne też mi mogły cholesterol ponieść, czyli powodów może być parę. Lek ogólnie bardzo mi pomógł, ale to już temat na inną rozmowę. Co prawda ostatnio wlaśnie przez to, że czuję się beznadziejnie lekarka podniosła mi dawkę efevelonu, tylko, że ja czułam, że to jednak jakiś "inny" rodzaj złego samopoczucia, bardziej cielesna niemoc, senność i osłabienie jakiego wcześniej nie doświadczyłam, dlatego zaczęłam drążyć i robić badania. Jeszcze do tego ostatnio pojawiły mi się okropne bóle głowy, też wcześniej takich nie miewałam. Takie mocne, że właściwie mogę tylko leżeć w jednej pozycji z zimnym okładem i i tak boli. Często ból ma wyraźne epicentrum z tyłu głowy, jakby na szczycie czaszki, jest tak upierdliwy, że aż mnie mdli, raz przez to wymiotowałam. Czasem rozchodzi się na okolice oczu i resztę twarzy. Nie wiem, czy to może mieć jakiś związek z niedoborami, w każdym razie pewnie odwiedzę też neurologa.
              • djpa Re: Nowa w temacie 04.09.15, 16:14
                Wiele leków psych obniża fT3, nie wiem czy Twój. A niskie fT3 często prowadzi do wysokiego cholesterolu i depresji.
                Poczytaj ulotkę tego leku dokładnie. Może coś się wyjaśni? Współczuję takich bólów głowy...
    • ferrytyna123 Re: Nowa w temacie 20.01.16, 17:38
      Cześć,
      Wracam po kilku miesiącach i z nowymi wynikami. Niestety moje samopoczucie nie jest nowe- tragiczna ospałość, zmęczenie. Staram się działać na przekór temu, być aktywna, ale widzę w porównaniu do temu co było kiedyś, do tego jak funkcjonują inni ludzie, że to nie jest normalna sytuacja, a moja wydajność jest naprawdę słaba. Badania hormonów tarczycowych, które powtórzyłam w grudniu wyszły mi w normie, na dolnej granicy, ale w normie. Na dodatek dołączyły mi się okrutne bóle kości, jakbym miała wbijane coś ostrego w różne części ciała, aż po najmniejszą kość najmniejszego palca. Nie wiem jaki to ma związek, ale trzykrotnie zdarzyło mi się to tuż przed miesiączką. Za każdym razem ratowałam się fervexem, bo sądziłam, że to początek przeziębienia, dopiero ostatnio skojarzyłam to w czasie z okresem. Miesiączki mam bardzo obfite.
      Wyniki z grudnia:
      TSH 0,921 (norma 0,550-4,780)
      ft3 2,93 (2,30-4,20)
      ft4 1,11 (0,89-1,76)
      OH progesteron 0,89 (0,2-1,3 faza folikularna)
      Androstendion 1,64 (0,30-3,30)
      Parathormon PTH 63,6 (11,1-79,5)
      Kortyzol 12,76 (pobranie o 13ej, 5,27-22,45 7:00 do 9:30, 3,44-16,76 15:00-17:00)
      żelazo w surowicy 44 (40-150)

      Endokrynolog przepisała mi witD i żelazo. Poza tym powiedziała, że w żaden inny sposób nie może mi pomóc, skoro wyniki tarczycowe są w normie, a to, że są niskie to wina leku psychotropowego, który biorę (efevelon 225mg, wenlafaksyna). Powiedziała, że wpływa on na szybszy metabolizm hormonów tsh we krwi i stąd ten "złudny" niski poziom czy nawet niedobór. Jestem trochę w kropce, bo efevelon jeszcze trochę pobiorę, ale nie chcę się tak czuć. Czy sama suplementacja witD i żelaza wystarczy?
      Proszę podpowiedzcie.

      Pozdrawiam.
      • ferrytyna123 Re: Nowa w temacie 28.01.16, 18:12
        Lekarka, która przepisuje mi efevelon, upewniła się i mnie, że wenlafaksyna nie wpływa na hormony tarczycowe. Są leki psychotropowe z innych grup, które mają taki wpływ potwierdzony, ale nie ten! Na pewno nie można wszystkich leków psychotropowych wrzucac do jednego worka, mówiąc, ze powodują to i to, a niestety moja endokrynolog tak zrobiła i nie przyjmuje innej wersji indifferent Poradźcie co robić, szukać innego endokrynologa, który będzie skłonny podnieść mi ft3, może macie kogoś takiego do polecenia w Warszawie? Będę bardzo wdzięczna za każdą podpowiedź. Zależy mi bardzo żeby poczuć się choć trochę lepiej.

        Pozdrawiam.
        • madami Re: Nowa w temacie 29.01.16, 12:16
          Hormony tarczycy cały czas masz nisko, jeżeli antydepresant powoduje ich obniżenie to wg mnie ( wydaje się logiczne) że tak powinno się skorygować dawkę aby uzyskać optymalny ich poziom. Przeciez podobnie działają pigułki antykoncepcyjne - dawkę też się koryguje, po odstawieniu kolejna korekta.
          A uzupełniasz braki w witaminach? Depresja może być wynikiem nieodboru np. D3, żelazo też jest bardzo istotne w prawidłowym funkcjonowani organizmu
      • djpa Re: Nowa w temacie 29.01.16, 17:11
        Ferrytynko, tu masz swoje wyniki w procentach:
        FT4 25.29% [ wynik 1.11, norma (0.89 - 1.76)]
        FT3 33.16% [ wynik 2.93, norma (2.3 - 4.2)]

        Spójrz, fT4 masz niskie. fT3 wcale nie jest zupełnie niskie, tzn. jest niskie, ale i tak wyższe niż fT4. Powinnaś się zająć fT4.
        Czy w ulotce tego leku efevelon jest napisane, że wpływa na tsh?
        Jeśli rzeczywiście ten lek wpływa na tsh, to lekarka nie powinna się kierować wynikiem tsh, ale wolnymi hormonami i samopoczuciem.
        Poza tym leczy się człowieka, a nie wynik tsh.
        • ta_lady Re: Nowa w temacie 29.01.16, 18:54
          www.podyplomie.pl/pspd_online/articles/15987#id_pismiennictwo_41

          W artykule powyżej jest napisane, ze spośród wszystkich leków przeciwdepresyjnych znaczący wpływ na obniżenie stężenia tyroksyny we krwi ma sertralina i wenlafaksyna właśnie. Nie jest to duży problem, bo po pierwsze trzeba zachować min 4-godzinny odstęp pomiędzy tyroksyną a lekiem przeciwdepresyjnym, a po drugie wcale nie musi do tego obniżenia dojść. Jeżeli dojdzie uzupełnisz tyroksynę o kolejne 0,25 mg po uprzednim sprawdzeniu, czy rzeczywiście poziom hormonu spadł.
      • ferrytyna123 Re: Nowa w temacie 01.02.16, 13:22
        No cóż, czyli w takim razie nadal będę szukać lekarza skłonnego przepisać mi leki, bo bez tego nic nie zdziałam.
        Dzięki wielkie za porady, wszystkie bardzo pomocne. Żeby uściślić, endokrynolog nie tyle uznała, ze lek psychotropowy obniża hormony tarczycowe, ile po prostu zaburza ich obraz w wynikach. Czyli wg niej te hormony są całkowicie w porządku, ale przez to że metabolizują się szybciej przy braniu wenlafaksyny w wynikach wychodzi ich mniej niż w rzeczywistości indifferentDla mnie dość pokrętna logika.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka