dziewczonka_83
27.02.24, 22:04
Witam Was serdecznie. Od kilku tygodni przeszukuje internet w poszukiwaniu pomocy i podpowiedzi co robić. Macie ogromną wiedzę, proszę więc o interpretacje moich dziwnych wyników badań. Wizyta u endokrynologa umówiona dopiero na koniec maja (wizyta prywatna, polecany specjalista). Badania pokazane również interniście, stwierdził, że tarczyca działa prawidłowo i żeby się nie denerwować tylko czekać spokojnie na wizytę. A ja się zastanawiam czy nie szukać endokrynologa na już, ze względu na kiepskie samopoczucie...ciągłe zmęczenie, senność, bóle mięśni, stawów, nawet spacer to wyzwanie, do tego problemy z pamięcią, splątanie i uczucie ciągłego zimna. Od dłuższego czasu również bóle brzucha, mimo diagnostyki bez konkretnego powodu. Na tarczycy mam guza o wielkości ok. 3cm (bez biopsji), 3 lata temu z badań stwierdzona nadczynnosc subkliniczna, bez leczenia. Nasilenie objawów zawsze następuje pod koniec zimy, a na początku lata samopoczucie jest już dużo lepsze i tak do następnej zimy.
Co radzicie, szukać pilnie endokrynologa czy takie słabe samopoczucie może wynikać z tych badań? Proszę o podpowiedź.