Dodaj do ulubionych

Poczucie humoru

11.12.13, 20:08
Po czym poznajemy dobry dowcip? Proste, śmieją się wszyscy słuchający. A zły? W tym przypadku śmieje się tylko opowiadający. Podobne odczucia jak w tym złym dowcipie mam słuchając panów Palikota i Millera. A te cytaty! Cóż za erudyci i jak na temat, wszak rok Tuwima

wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,15088509,Awantura_w_Sejmie_przed_glosowaniem_ws__OFE__Palikot.html
zefowie SLD i Twojego Ruchu: Leszek Miller i Janusz Palikot w ostrych słowach starli się przed głosowaniem nad rządowym projektem zmian w systemie emerytalnym. Palikot zarzucił Millerowi "obłudę", szef SLD Palikotowi "bezrozumne oszołomienie".
Palikot zwracał się z mównicy sejmowej do premiera Donalda Tuska. Kierował też jednak swoje zarzuty przeciwko Leszkowi Millerowi i Jarosławowi Kaczyńskiemu. Palikot przypominał słowa premiera, który zapewniał, iż "oszczędności ludzi to świętość, której nie można naruszyć".

- A zatem to (przeniesienie pieniędzy z OFE do ZUS - red.) jest świętokradztwo. Za świętokradztwo jest kara znacznie większa niż za obłudę, która spotkała Leszka Millera - grzmiał Palikot. - To jednak nie skończy się jak w przypadku Millera, że pan będzie musiał funkcjonować wśród tych baranów z Samoobrony, bo Samoobrony już nie ma - powiedział Palikot, zwracając się do Donalda Tuska. - To nie jest ta sama kara, która spotkała Jarosława Kaczyńskiego za obłudę w tej sprawie. A mianowicie uprawianie polityki z krzyżem w ręku jako znakiem partyjnym. Pana czeka coś znacznie gorszego. Pana czeka samotność - mówił Palikot do premiera.

REKLAMA
Sezon wyprzedaży rocznika 2013
Sprawdź, jakie auta poleca ekspert. Wybierz najlepszą ofertę!
Znajdź Anioła Biznesu
Odkryj miejsce spotkania nauki z biznesem. Sprawdź platformę Eureka
Reklama BusinessClick
Miller zacytował Tuwima

Następnie poseł SLD Ryszard Zbrzyzny przypomniał, że w 1998 roku klub SLD opowiedział się przeciwko OFE. Po nim na mównicę wszedł Miller. Powiedział, że poseł Palikot "w stanie bezrozumnego oszołomienia co chwilę go wywołuje i domaga się od niego riposty". Miller przytoczył też słowa jednego z wierszy Juliana Tuwima. - Próżnoś się repliki spodziewał. Nie dam ci prztyczka, ani klapsa, nie powiem nawet pies cię j..., bo to mezalians byłby dla psa - powiedział do Palikota.

Na te słowa natychmiast zareagował Palikot. - Panie Miller, oczekuję od pana tylko jednej rzeczy, żeby pan nie brał jednocześnie pensji poselskiej, diet poselskich i emerytury - powiedział. Ta wymiana zdań zbulwersowała b. ministra finansów, posła PO, Jacka Rostowskiego. - Czy to jest prywatna kłótnia, czy każdy może się przyłączyć? - pytał poseł.

Kalisz: Nie było wystarczająco dużo czasu, by zapoznać się z poprawkami do ustawy

- Czy to jest prywatna kłótnia na lewicy, czy to jest bardzo poważna sprawa, która pozwoli Polsce naprawić poważny błąd, który został popełniony w momencie wprowadzenia bardzo pożytecznej i dobrej reformy w 1998 roku, która pozwala, zabezpieczając przyszłość emerytów, naprawić finanse publiczne Polski na dziesięciolecia bez wyrządzenia straty emerytom, dzieciom i dziadkom - mówił Rostowski.

Z kolei Ryszard Kalisz zwracał uwagę, że "każda ustawa jest uchwalana w trzech czytaniach". Zdaniem Kalisza, zgłoszona podczas czwartkowych obrad sejmowej komisji finansów publicznych poprawka PO (która zawierała całościowy tekst nowelizacji), jest "niezgodna z konstytucją".

- Jest 460 posłów, wszyscy posłowie są równi, każdy ma prawo zapoznać się z całością poprawki, a jak wy zgłaszacie tak dużą poprawkę wieczorem poprzedniego dnia, a następnego dnia jest głosowanie, nie jest możliwe zapoznanie się z całą treścią, przeanalizowanie miejsca tej ustawy i tej poprawki w systemie prawnym - oświadczył Kalisz.

"Złożenie poprawek było możliwe"

- O tym, czy ustawa jest zgodna z konstytucją wypowiada się Trybunał Konstytucyjny - odparł sprawozdawca komisji finansów, Jakub Szulc z Platformy Obywatelskiej. - Podczas prac komisji dyskutowaliśmy na temat tego, czy możliwe i dopuszczalne jest zgłoszenie poprawki, która adresuje wszystkie normy, które były zawarte w pierwotnym projekcie rządowym. Od Biura Legislacyjnego uzyskaliśmy opinię, że jak najbardziej złożenie takiej poprawki jest możliwe - powiedział Szulc.
Obserwuj wątek
    • oby.watel Re: Poczucie humoru 11.12.13, 21:37
      Gdyby to nie sejm był, jeno kabaret względnie cyrk można by mówić o poczuciu humoru. Problem w tym, że mowa o naszych oszczędnościach i być albo nie być przyszłych emerytów, którzy dostana wielkie okrągłe gie. Na pocieszenie pozostanie im świadomość, że zarówno Miller jak i Tusk będą dostawali wypasione, zasłużone rządowe emeryturki.
      • irex22 Re: Poczucie humoru 11.12.13, 22:37
        Ale przecież to jest cyrk. Miller prezentuje ciągłe zadowolenie i uważa za swój obowiązek pracowanie nad formą swoich wypowiedzi tylko, ze zdecydowanie oddala go to od profesjonalizmu. O Palikocie nie wspomnę bo tego nie wart.
        Powiedz mi, czy świadomość, że Tusk i Miller nie dostaną wypasionych emerytur, poprawiłaby Twoje samopoczucie i sprawiła, ze Twoja emerytura nie stanowiłaby już "wielkiego okrągłego gie"?
        • oby.watel Re: Poczucie humoru 12.12.13, 01:57
          irex22 napisała:
          > Powiedz mi, czy świadomość, że Tusk i Miller nie dostaną wypasionych emerytur,
          > poprawiłaby Twoje samopoczucie i sprawiła, ze Twoja emerytura nie stanowiłaby
          > już "wielkiego okrągłego gie"?

          Nie. Świadomość, że Tusk i Miller nie dostaną wypasionych emerytur nie poprawiłaby mojego samopoczucia i nie sprawiła, że moja emerytura nie stanowiłaby "wielkiego okrągłego gie". Zaś filipiki Millera mnie nie dziwią, ponieważ on niczego więcej nie potrafi. Gdy był premierem nie zmienił w ustawie o OFE ani przecinka, choć jak dziś twierdzi od początku był przeciw. nawet marży nie obniżył, dzięki czemu zarządy OFE zarabiały krocie za nic. Dopiero jego następca, Belka, obniżył tę nieszczęsna marżę, ale też bardzo delikatnie, z 10% na 7,5%. Teraz marzą mu się państwowe OFE, czyli easy money do natychmiastowego wydania.



          grzespelc napisał:
          > Jeżeli to są Twoje oszczędności, to poproś, żeby Ci je wypłacili.

          Nie stać Cię na wymyślenie coś oryginalnego? To są oszczędności przeznaczone na konkretny cel. Przecież toczyliśmy już na ten temat spór z Diabollo, który też o to pytał, bo któryś dziennikarz dostał wytyczne SMS-em i takiego argumentu użył, a on go powtórzył. To są pieniądze przypisane do Ciebie, które będą stanowić podstawę wypłaty emerytury. Im więcej ich będzie, tym wyższa emerytura. Jeśli one na imiennym koncie Grzespelca, dziedziczonym w dodatku, nie są Grzespelca, to czyje one są? Moje? Uważasz, że można dziedziczyć cudze pieniądze?
          • irex22 Re: Poczucie humoru 12.12.13, 11:17
            Jeżeli Miller jest kiepski merytorycznie to co on robi w rządzie? Co tam robią inni jemu podobni? Prezentują dowcipy? Nie oczekuję że podasz rozwiązania ale czy to nie jest zdumiewające?

            A tak przy okazji, wydaje mi się, że byliście tutaj wielkimi przeciwnikami emerytur kapitałowych bo rozmowa na ten temat na pewno się toczyła.
            • diabollo Re: Poczucie humoru 12.12.13, 12:45
              irex22 napisała:

              > Jeżeli Miller jest kiepski merytorycznie to co on robi w rządzie? Co tam robią
              > inni jemu podobni? Prezentują dowcipy? Nie oczekuję że podasz rozwiązania ale c
              > zy to nie jest zdumiewające?
              >
              > A tak przy okazji, wydaje mi się, że byliście tutaj wielkimi przeciwnikami emer
              > ytur kapitałowych bo rozmowa na ten temat na pewno się toczyła.

              Czcigodna Irex22,

              My się w sprawie OFE generalnie różnimy z czcigodnym Oby.watelem (mam nadzieję, że pięknie). Czcigodny Oby.watel uważa, że w OFE "oszczędzał" i że pan Tusk mu "oszczędności" właśnie podpier...

              A ja uważam' twierdzę i utrzymuję, że OFF to gigantyczy przekręt i niesamowicie kosztowne przekładanie publicznych gigantycznych pieniędzy z kupki na kupkę z udziałem prywatnych banków inwestycyjnych, czyli tuczenie światowych "tłustych szuj" z pieniędzy polskiego społeczeństwa...

              Pozwalam sobie zarzucać czcigodnemu Oby.watelowi (i entuzjastom OFE) brak rozumienia podstaw makroekonomii, która to generalnie nasza ignorancja Polsce umożliwiła wylobbowanie tłustym szujom i wciśnięcie nam OFE ponad kilkanaście lat temu.

              Pan Orliński napisał kiedyś, że w Polsce dzielimy się na tych, którzy kochają turbokapitalizm i na tych, którzy rozumieją jak on działa.
              Ta braurowa sentencja według mnie pasuje jeszcze lepiej do OFE.

              Kłaniam się nisko z Tokio.
              • irex22 Re: Poczucie humoru 12.12.13, 19:04
                Rozumiem, że podobnym uczuciem jak OFE darzysz także banki i nie powierzasz im swoich pieniędzy nie pozwalając tym samym tuczyć się Twoim?

                Odczuwam dysonans spotykając w Twoim poście zwrot czcigodna i podpier....
                Wykropkowany a jednak pozostawiający czytelny przekaz. Gdybyś zastanawiał się w jakiej konwencji swoje wypowiedzi lokować, podpowiadam rezygnację z podpier i ewentualne pozostawienie kropek, czcigodna brzmi w porządku.
                • diabollo Re: Poczucie humoru 21.12.13, 09:19
                  Czcigodna Irex22

                  Zaangażowanie banków w OFE jest nawet jak na banki inwestycyjne jest dość wyjątkowe i nietypowe.
                  To ewenement w skali europejskiej, żeby państwo najpierw zebrało podatki czy składki od obywateli (ponosząc wszystkie tego koszty), potem żeby państwo oddało za friko te publiczne pieniądze prywatnym bankom tylko po to, żeby banki po skasowaniu sutych prowizji od razu ten szmal z powrotem pożyczyły państwu na komercyjny procent...

                  Kiedyś były żarty o absurdach "ekonomi socjalistycznej", że po wprowadzeniu tej ekonomii na Saharze zabrakłoby pisku.
                  Absurdy ekonomii turbokapitalistycznej są jeszcze lepsze, bo jeszcze bardziej absurdalne dla całych społeczeństw, choć bardzo racjonalne dla beneficjentów (tłustych szuj).

                  Jeżeli chodzi o moje wulgaryzmy, to rzeczywiście jesteś tu od niedawna i winny Ci jestem wyjaśnienia.
                  Widzisz, ja wulgaryzmy uwielbiam. Po pierwsze z czystej estetyki. Po drugie - jak mnie od razu rozszyfrowałaś - z przyjętej pewnej konwencji.
                  Te moje ukochane "kurwy" i "chuje" to mój brawurowy taniec w złotej sukience.

                  Kłaniam się nisko.
                  • oby.watel Re: Poczucie humoru 21.12.13, 11:01
                    Teraz, o czcigodny, państwo nadrobi tę dziejowa krzywdę i niesprawiedliwość. Zabierze składki prywatnym krwiopijcom, roztrwoni, dzięki czemu emeryci będą mieli wielkie gówno. A ponieważ to jest państwo jednak kapitalistyczne nieco, to nie wszyscy równo.
                  • irex22 Re: Poczucie humoru 21.12.13, 20:23
                    Co do OFE to rzeczywiscie sprawa wyglada dziwnie ale mawiaja ze jezeli nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniadze
                    Kazdy z nas ma prawo wybrac forme ekspresji która mu odpowiada, nie kazdy jednak musi ja akceptowac. To w nawiazaniu do akcentów które stosujesz.
                  • irex22 Re: Poczucie humoru 30.12.13, 22:40
                    Załóżmy, że wpłynął 1000000 z tytułu składek na ubezpieczenie emerytalne. Z tej kwoty 23000 zostało przekazane do OFE a dalej 13800 lub więcej zainwestowane przez OFE w obligacje. Więcej, bo w obligacje OFE mogą inwestować całość. Przyjmijmy także, że na wypłatę bieżących emerytur brakuje 200000. Jak na całej operacji wychodzi budżet?
                    Dokłada do emerytur 200000+23000 ale 13800 dostaje z powrotem z tytułu emisji obligacji które zakupiło OFE (oczywiście ta kwota obciążona jest odsetkami). Tak więc dokłada 9800+odsetki.. Faktem jest, że z tych 23000 zostaje zgubiona pewna kwota na koszty związane z prowadzeniem OFE i tu można zastanawiać się czy kwota ta jest duża czy mała. Gdyby całość przekazanej do OFE kwoty składek była inwestowana w obligacje to gwarancja emerytur w dalszym ciągu w całości spoczywałaby na budżecie i zwiększała deficyt tylko o odsetki od obligacji. Nie byłoby to niczym zastraszającym, bo obligacje są emitowane i koszty tej emisji budżet ponosi. Nie jest ważne kto w nie inwestuje. Istotne jest natomiast by każdy pracujący miał świadomość, ile środków ma na koncie i w jakim tempie następuje ich wzrost oraz z jakiej kwoty docelowo będzie mógł korzystać po przejściu na emeryturę lub jaka kwota pozostanie rodzinie w spadku po nim. To ważne.

                    Dlaczego wobec tego dąży się do zarzucenia OFE? To proste, Państwo nie jest w stanie udźwignąć takiego obowiązku ale coś jednak zrobić trzeba bo daleko torem ZUS nie pojadą.

                    Państwo nie ucieknie od odpowiedzialności za emerytów więc po co popisywanie się grami strategicznymi?
                    Jeżeli w moim rozumowaniu tkwi błąd, to bądź uprzejmy mi go wskazać Diabollo.
            • oby.watel Re: Poczucie humoru 12.12.13, 14:54
              Miller nie jest w rządzie. Chyba, że coś mi umknęło i już znowu jest stanowisko pełnomocnika rządu do spraw wykluczonych z SLD, na którego czele stoi tow. Miller.

              Jeśli chodzi o emerytury, to z Diabollo różnimy się diametralnie (choć nie wpływa to mój stosunek do Niego i zbieżność poglądów na wielu innych płaszczyznach). Ja uważam, że państwa nie zadłużają pracownicy płacąc przymusowe składki, ale nieudolny rząd, który nie reformuje systemu emerytalnego, finansów państwa i utrzymuje rozdęte przywileje. Główna winę ponosi rząd D. Tuska, bo rządzi dłużej niż rządy Millera, Belki, Marcinkiewicza i Kaczyńskiego razem wzięte. Ale to nie oznacza, że tamte są bez winy. Zwłaszcza Miller zamiast naprawiać psuł. To rząd SLD — przypomnę dla porządku — wydłubał z powszechnego systemu mundurowych i górników. Górnicy w podzięce gnidom kupczącym przed wyborami poparciem mało nie odesłali SLD w niebyt, a Millera do Samoobrony.

              Diabollo czuje, choć nie potrafi swoich przeczuć uzasadnić, ze lepiej dla Polski jeśli na jej papierach dłużnych zarobią Chińczycy, Japończycy, Amerykanie, Anglicy czy Niemcy, wszyscy byle tylko nie polskie towarzystwa emerytalne i polscy emeryci. W końcu Gierek też zadłużał Polskę poza Polską i państwo rosło w siłę, a ludzie żyli dostatniej. Jak dziś Tusk powtórzy ten manewr zabierze emerytom i pożyczy od Chińczyków, Japończyków, Amerykanów, Anglików czy Niemców, wszystkich byle nie polskich funduszy emerytalnych, to tą dodatkowa kasą będzie mógł kupić sobie poparcie w nadchodzących wyborach. Podwyżkami będzie sypał jak z rękawa. Nawet Kaczyński nie będzie w stanie obiecać tyle, ile da Tusk. Że dług publiczny przekroczy bilion, a dług ZUS-u trzy biliony? Kto by się tym martwił. Waaaadza się liczy. Waaaadza!
              • irex22 Re: Poczucie humoru 12.12.13, 19:11
                Dziękuję za doprecyzowanie o Millerze. Miałam na myśli to, że ma on wpływ na podejmowane decyzje a więc rządzi.
                Rząd Tuska zreformował system emerytalny i to dość odważnie bo decyzja o wydłużeniu wieku emerytalnego popularności mu nie przysporzyła więc chyba głównej winy nie da się mu przypisać.
                • oby.watel Re: Poczucie humoru 12.12.13, 20:44
                  Pozwól ze w odpowiedzi posłużę się słowami naszego ukochanego Wielkiego Reformatora: Podnieść wiek emerytalny każdy pętak potrafi. A nazywanie tego reformą to jak chwalenie się procami dalekiego zasięgu. Tusk nie zreformował niczego. Wręcz przeciwnie — rozmontowuje system, dzięki któremu Polska była stawiana na wzór. Burzyć także każdy pętak potrafi nie proponując niczego w zamian.

                  Podziwiam ludzi, którzy wierzą, że jak się weźmie z kupy z napisem 'ma', roztrwoni i zapisze w rubryce 'winien', to oni na tym wyjdą lepiej. "Bo państwo nie splajtuje". Teraz nie. Ale jak nie pospłacają długów, który Wielki Reformator narobił, to maja plajtę jak w banku.

                  W 2007 r., gdy Donald Tusk przejmował władzę, dług publiczny państwa wynosił ok. 527 mld zł. Dziś, po sześciu latach władzy PO, zadłużenie Polski wynosi ok. 955 mld zł i rośnie w zastraszającym tempie (co można poobserwować osobiście) . Biorąc pod uwagę, że ci panowie będą rządzić jeszcze dwa lata Donald Tusk pobije rekord i w ciągu 8 lat zadłuży Polskę bardziej niż wszystkie dotychczasowe rządy przez 17 lat. Już dziś obsługa długo to ponad 50 mld. rocznie. Kto to finansuje? Pan to finansuje. Pani to finansuje. Skok na kasę emerytów pozwoli nieco zmniejszyć dług jawny i ukryć go na subkontach w ZUS-ie.
                  • irex22 Re: Poczucie humoru 13.12.13, 19:01
                    Jeżeli każdy potrafi podnieść wiek emerytalny to dlaczego nikt tego nie zrobił? Moim zdaniem to była konieczność.
                    • oby.watel Re: Poczucie humoru 13.12.13, 23:37
                      Nie twierdzę, że to nie była konieczność. A dlaczego nikt tego wcześniej nie zrobił? Z tego samego powodu, z którego Tusk zrobił to dopiero po wyborach, po czterech latach rządzenia. Pewnie nie kiwnąłby palcem, gdyby nie był pewny, ze będzie rządził aż do śmierci.
                      • irex22 Re: Poczucie humoru 13.12.13, 23:55
                        Myślisz, że Tusk będzie rządził kolejną kadencję? Raczej nie. Marzy mi się żeby rządzili ludzie innego pokroju, żeby media nie były takie drapieżne, żeby było normalnie. Teraz jest po prostu głupio. Dziennikarze swoich gości do głosu dopuścić nie chcą, zapraszają ludzi a z góry wiedzą co ci chcą powiedzieć, przebić się trudno ze swoją opinią. A w mediach ciągłe te same twarze, do znudzenia, w zasadzie to nawet nikt się nie chce przebijać poza może wyjątkowymi sytuacjami. Posłuchaj tego jeżeli nie znasz. Trochę się nawet obśmiałam
                        www.youtube.com/watch?v=IzEDE38wsIg
                        Ciekawa jestem jaki Ty byś zrobił kolejny krok w sprawie reformy emerytalnej.
                        • oby.watel Re: Poczucie humoru 14.12.13, 00:32
                          Dobre. Świetny był pan płemieł. "Jak ja jestem wuc, to ja was zapraszam do Fłancji i zobaczycie..." Dlaczego do Fłancji? Bo do Kołei Północnej wizy by nie dostał.


                          Jaki kolejny krok? Po rozmontowaniu OFE nie ma kolejnego kroku. jest ich kompletna likwidacja. Zauważ, ze dopóki są tam jakiekolwiek pieniądze nie zmienia się ani na jotę sposób wynagradzania. Dalej marża i opłata za zarządzanie pozostają nietknięte i niezależne od wyników. Następny krok to pewnie będzie nacjonalizacja oszczędności w bankach...
                          • irex22 Re: Poczucie humoru 14.12.13, 11:35
                            Wydaje mi się, że naszego budżetu nie stać na OFE i reforma powinna iść jednak w kierunku III filaru. Tam jednak też dzieją się dziwne rzeczy polegające na znikaniu zaoszczędzonych kwot. Podobno zjadają je koszty. Nie wiem czy nie jest tak, że ktoś otworzył furtkę w tym celu, by ktoś inny pod szyldem oszczędzania na emerytury, nabił sobie trzosik.
                            • oby.watel Re: Poczucie humoru 14.12.13, 12:25
                              Żartujesz, prawda? Za dwa lata okaże się, że nas nie stać na III filar, pieniądze w nim zgromadzone trzeba znacjonalizować, a reforma powinna iść jednak w kierunku IV filaru. A może nie żartujesz? Jeśli jednak przyjąć to założenie za pewnik, to cały problem przestaje być zrozumiały. Kogo nie stać? Państwo zmusza obywateli do płacenia składek, lecz go na to nie stać? No to niech przestanie zmuszać. Bo można zrozumieć, ze nas nie stać na budowę autostrad z utwardzonego błota, nie stać nas na budowę stadionów zadaszonych i nie, nie stać nas na budowę kosmodromu. Ale żeby nie było nas (czyli kogo?) stać nas także na pobieranie składek, które posłużą potem do wypłaty emerytur?!

                              Założeniem reformy było oparcie systemu na dwóch filarach. Ponieważ wiadomo, że system repartycyjny przy niżu demograficznym nie udźwignie obciążeń. Co się stanie jak się jeden filar osłabi? Ano cała budowla runie. Czy to ma znaczenie dla rządzących? Nie ma. Ponieważ oni zgodnie ze standardami unijnymi są nietykalni i mogą kraj bezkarnie rujnować. Vide Grecja, vide Timoshenko.
                              • irex22 Re: Poczucie humoru 14.12.13, 12:57
                                Nie żartuję. Trzeba odciążyć budżet bo Państwa nie stać na wypłatę dużych emerytur. Pojecie dużych jest oczywiście dyskusyjne. Moim zdaniem emerytura powinna być taka aby zapewniała przeżycie a ewentualnie z innego źródła, niemającego stałego charakteru emeryt mógłby w razie potrzeby otrzymać dofinansowanie do utrzymania mieszkania. Na taką emeryturę składki powinny oscylować wokół płacy minimalnej i być obowiązkowe. Jeżeli natomiast ktoś chciałby godnie żyć, to musi nauczyć się inwestować. O własne pieniądze trzeba dbać samodzielnie, to podstawowa zasada. Pozostaje sprawa emerytur ludzi których składki roztrwoniono, obecnych emerytow. Ponieważ nie uczynił to nikt inny tylko rząd Polski, to jemu przypisuję rozwiązanie. Przywileje do likwidacji, to oczywiste. Ciekawe, jak długo pożyłby ten, kto próbowałby przeprowadzić taką reformę.
                                • oby.watel Re: Poczucie humoru 14.12.13, 13:17
                                  Masz absolutną rację, że trzeba odciążyć budżet bo Państwa nie stać na wypłatę dużych emerytur. Tylko logicznie z tego wynika cięcie przywilejów i obniżenie dużych emerytur. Zamiast tego mamy skok na kasę emerytów i utrzymanie przywilejów i dużych emerytur. Czyli działanie odwrotne od oczekiwanych. Obniżenie wypasionych emerytów, to strata głosów. Nacjonalizacja składek to żadne ryzyko, wręcz przeciwnie, perspektywa postrzyżyn wywołuje w baranach euforię.
                                  • irex22 Re: Poczucie humoru 14.12.13, 16:29
                                    Mam wrażenie, że wszyscy jesteśmy jako te barany, Każdy może tylko w innej dziedzinie.
                                    • oby.watel Re: Poczucie humoru 14.12.13, 18:38
                                      irex22 napisała:

                                      > Mam wrażenie, że wszyscy jesteśmy jako te barany, Każdy może tylko w innej dzie
                                      > dzinie.

                                      Oczywiscie, że w wielu dziedzinach jestesmy jak te barany i musimy opierać się na wiedzy ludzi mądrzejszych od nas. Ale twierdzenie, że od pieniędzy ulokowanych na koncie w banku czy funduszu lepsze są długi zapisane na subkoncie w zakładzie jest godne barana.
                                      • irex22 Re: Poczucie humoru 14.12.13, 20:06
                                        Nie mamy takiej możliwości żeby wybierać czyli określić, co jest lepsze. ZUS jest obowiązkowy i musimy się z tym godzić, natomiast pieniądz, który możemy zainwestować z myślą o dalszej czy bliższej przyszłości, będzie wyglądał dobrze choćby w banku.
                                        • oby.watel Re: Poczucie humoru 14.12.13, 20:20
                                          Nie mówimy o ZUSie tylko o OFE. Które też są obowiązkowe. Tyle, że w przeciwieństwie do ZUS-u mają realne aktywa, a nie zapisane po stronie 'winien' kwoty.
                                          • grzespelc Re: Poczucie humoru 14.12.13, 21:33
                                            Mają, ale nie wiadomo, ile te aktywa będą warte, kiedy przejdziesz na emeryturę.
                                            • irex22 Re: Poczucie humoru 14.12.13, 22:27
                                              Zrobiłam podsumowanie Obywatelu i stąd ten ZUS.
                                              Fakt, ze to są wszystko wielkości nominalne, realne to będą w naszych portfelach. Bardziej bym się jednak obawiała o te w OFE niż w ZUS-ie. ZUS musi być wypłacalny, nie wyobrażam sobie żeby nie był, natomiast w OFE ten nominalny pieniądz może być wchłonięty przez koszty.
                                              • oby.watel Re: Poczucie humoru 14.12.13, 23:34
                                                Rząd pokazał, ze każda umowę społeczna można złamać i uchwalić dowolne zasady, które będą obowiązywały do następnej zmiany. Już dziś opłaty narzucane przez władze lokalne i centralne są tak ogromne, że ludzie pracujący mają problemy z zapłaceniem wszystkich rachunków. Wiara w to, że jakaś instytucja państwowa coś musi jest równa wierze w cuda.
                                            • oby.watel Re: Poczucie humoru 14.12.13, 23:30
                                              Więcej niż kolumny cyfr zapisane w ZUS-ie i budżecie.
                        • oby.watel Re: Poczucie humoru 14.12.13, 00:53
                          Ma facet gadane. www.youtube.com/watch?v=kc0Yc3jsVrA
                          • irex22 Re: Poczucie humoru 14.12.13, 11:30
                            Znalazłeś całość. Bardzo irytuje mnie sposób formułowania wypowiedzi przez Tuska, nie mogę go słuchać.
                            • oby.watel Re: Poczucie humoru 14.12.13, 12:28
                              Wcale się nie dziwię. Osiągnął mistrzostwo w mowie-trawie, mowie, która nie zawiera niczego, poza gładkimi frazesami. Mimo, ze nie możesz go słuchać, to posłuchaj i zwróć uwagę, że on nie mówiąc nic tak mówi, że wydaje się, że to ma sens, że właśnie spełnia oczekiwania. Stąd się brała jego olbrzymia popularność. Poza tym w każdym wystąpieniu zapowiada co zrobią. To jedyna audycja, w której chełpił się tym, co zrobił. A zrobił niewiele.
                              • irex22 Re: Poczucie humoru 14.12.13, 12:58
                                Tak, znam ten sposób dyskusji. Unikam takich ludzi jak ognia bo niestety wyprowadzają mnie z równowagi, mam na nich uczulenie.
                                • oby.watel Re: Poczucie humoru 14.12.13, 13:22
                                  Nie tylko Ty. Ale da się ich zagonić w kozi róg. Jak np. Hołdys. Dukający Tusk, który zapomniał języka w gębie — bezcenne! Zwróciłaś uwagę na sposób argumentacji charakterystyczny dla PiSu i kruchty? U nas jest źle? To niech pan jedzie do Fłancji! To jest ich argument — u nas jest dobrze, bo choć syf, to gdzie indziej maja większy. W ich mniemaniu oczywiście. A prawda jest brutalna — wszędzie lepiej gdzie ich nie ma.
                                  • grzespelc Re: Poczucie humoru 14.12.13, 13:47
                                    Pytający nie lepsi. Cała wypowiedź Hołdysa to właściwie bełkot, bo ja w niej żadnych konkretów nie zauważyłem, poza tym, że jest rozczarowany. Ale te zarzuty i porównanie do PRL - nonsens.
                                    • oby.watel Re: Poczucie humoru 14.12.13, 15:51
                                      Pewnie, ze bełkot, skoro sam potwierdzasz, że niewiele z wypowiedzi Hołdysa zrozumiałeś. Tusk zrozumiał aż za dobrze, dlatego zaczął się jąkać. Rozumieć także należy, że teraz masz wybór większy niż w PRL-u, bo wtedy mogłeś glosować na PZPR, ZSL i SD, a teraz możesz głosować na PO, PiS, PSL i SLD.
                                      • grzespelc Re: Poczucie humoru 14.12.13, 18:02
                                        teraz możesz głosować na PO, PiS, PSL i SLD.

                                        Tak, i na TR. A jak się komuś nie podoba, to niech założy własną partię i przekona mnie, żebym na niego głosował.
                                  • irex22 Re: Poczucie humoru 14.12.13, 16:37
                                    Tusk miał problem z wyjściem poza klimat w jakim wypowiadał się Hołdys. Taki sposób wypowiedzi jest jak argument bo sam w sobie jest klarowny i szczery, to wciąga. No, ale Tusk musiał gadać jak nauczyli i mieć złudzenie, ze daje odpór a tak naprawdę wychodzi na głupka, bo nietrudno już takie gadanie rozszyfrować. Wkurzające jest tylko to, że z argumentami człowiek odbija się jak piłka od ściany


                                    • grzespelc Re: Poczucie humoru 14.12.13, 18:01
                                      Dla mnie na głupka wyszedł Hołdys z Kukizem, bo gadają o czymś, o czym nie maja pojęcia.

                                      A ten Cieszewski to pięknie został w tym wywiadzie przeczołgany.
                                      • irex22 Re: Poczucie humoru 14.12.13, 20:10
                                        Ja odniosłam wrażenie, że Hołdys konkretnie przedstawił sprawę funkcjonowania partii i że trafił w sedno bo Tusk zaczął się wić. Kukiz trochę motał, to prawda.
                                        Ciszewski przeczołgany, dobre sobie smile Uśmiałam się w głos gdy zaczął rozprawiać o brzozie a te jego wejścia z "przepraszam, że panu przerywam, były świetne" smile Nie uśmiałeś się?
                                        • grzespelc Re: Poczucie humoru 14.12.13, 21:37
                                          > Ja odniosłam wrażenie, że Hołdys konkretnie przedstawił sprawę funkcjonowania p
                                          > artii i że trafił w sedno bo Tusk zaczął się wić.

                                          To niech stworzy inną. Zakazu nie ma. Albo zapisze się do PO i doprowadzi do zmiany statutu. To tak jakbym ja zarzucał papieżowi, że mianuje biskupów i przedstawiał inną wizję.

                                          > Ciszewski przeczołgany, dobre sobie smile

                                          No nie, wcale nie, tylko jak go zaczął dziennikarz pytać o współrzędne, to się okazało, że nie wie, o czym mówi...
                                          • irex22 Re: Poczucie humoru 14.12.13, 22:49
                                            Problem w tym, że nie stworzy, popatrz na Gowina. Hołdys rzeczowo wypunktował kwestie: finansowania, mediów, uprawnień lidera partii. I tyle, jeżeli lubisz walkę z wiatrakami to możesz próbować. Być może satysfakcja z tej próby będzie ale nie spodziewaj się efektów. A więc jednak pewnych posunięć zrobić nie można.

                                            Występ Ciszewskiego uważam za w całości zamierzony, to nie było serio, tak to oceniam.
                                          • oby.watel Re: Poczucie humoru 14.12.13, 23:40
                                            Czapki z głów przed argumentacją. Komuś nie podoba się książka? Niech se napisze lepszą. Nie podoba się dom? Niech se zaprojektuje i wybuduje lepszy. Ciekawe czy tę zasadę stosuje w praktyce i jak mu nie smakuje kiełbasa to sobie robi lepszą, a jak się pokłóci z żoną to se zamienia na lepszą. A jak się komuś nie podobają przywileje górnicze niech górników nie utożsamia ze Ślązakami...
                                  • irex22 Re: Poczucie humoru 14.12.13, 16:44
                                    Zobacz jeszcze to smile Nie wiem jak na to trafiłam, być może to link stąd ale ciekawy. Kto, w Twojej ocenie jest górą?

                                    www.youtube.com/watch?v=UmAOo1kS8CU
                                    • oby.watel Re: Poczucie humoru 14.12.13, 18:31
                                      Amerykański naukowiec polskiego pochodzenia. Będzie gadał jak nawiedzony albo jak Tusk. Dużo i bez treści. Za odkrycie złamanej brzozy na zdjęciu satelitarnym (szkoda, ze go nie pokazali) powinien dostać Nobla. A przynajmniej nagrodę imienia Lecha Kaczyńskiego za szczególne osiągnięcia w kreowaniu nierzeczywistej rzeczywistości.

                                      https://mm.salon24.pl.s3.amazonaws.com/90/37/9037f21a89c14ab921973aab1cb11ad7,2,0.jpg

                                      Wygląda na to, że pan uczony analizował położenie... worków ze śmieciami...
                                      • irex22 Re: Poczucie humoru 14.12.13, 20:17
                                        Był asertywny że ho ho i z pewnością nie robił tego darmo. Okazuje się, że na brzozie można zarobić. Zagrywka to nie nowa, że wynajmuje się tytuł profesora by swoim autorytetem poparł dowolną koncepcję. Myślę, że brzoza w połączeniu z satelitą to pomysł Ciszewskiego.
                • oby.watel Żarty szefa rządu 12.12.13, 21:13
                  Budowa wzajemnego zaufania wymaga, by polityka gospodarcza rządu oparta była na realnych podstawach, by jej horyzont wybiegał poza termin kolejnych wyborów. Państwo, które żyje na kredyt, nie będzie dla obywateli godne zaufania. Deficytu budżetu oznacza stały wzrost długu publicznego i wysokie koszty spłaty odsetek od tego długu.
      • grzespelc Re: Poczucie humoru 11.12.13, 23:31
        Jeżeli to są Twoje oszczędności, to poproś, żeby Ci je wypłacili.
        • gaika Re: Poczucie humoru 13.12.13, 19:32
          grzespelc napisał:

          > Jeżeli to są Twoje oszczędności, to poproś, żeby Ci je wypłacili.


          Ale co to za argument? To nie jest bank, więc nie dziwota, że nie można tych pieniędzy w każdej chwili wyjąć. Inaczej nie byłby to element systemu emerytalnego.

          Prawdopodobnie zapomniałeś, że Oby.watel podpisał umowę z OFE (jak miliony Polaków). I, że może też wybrać sobie OFE lub przenieść na własne życzenie do innego. OFE należą do majątku Oby.watela lub do wspólnego majątku z kimś z kim ma wspólnotę majątkową. Zasoby zgromadzone w OFE są dziedziczone.

          Nie można udawać, że ZUS i OFE to jeden pies dlatego, że z jednej i drugiej instytucji nie można sobie wypłacić składek emerytalnych w dowolnym momencie.
          • grzespelc Re: Poczucie humoru 14.12.13, 00:09
            > Zasoby zgromadzone w OFE są dziedziczone.

            Tak, tak, a wakacje pod palmami. Nie wierz reklamom.

            > Nie można udawać, że ZUS i OFE to jeden pies

            To są dwa psy, ale tej samej rasy.
            • oby.watel Re: Poczucie humoru 14.12.13, 00:33
              > Tak, tak, a wakacje pod palmami. Nie wierz reklamom.

              Fakty przeczą postawionej tezie? Tym gorzej dla faktów.
            • gaika Re: Poczucie humoru 14.12.13, 11:42
              grzespelc napisał:

              > Nie wierz reklamom.

              Chcesz powiedzieć, że Ustawa, a także umowa cywilno-prawna, to reklama?
              Co na takie dictum Konstytucja?

              • grzespelc Re: Poczucie humoru 14.12.13, 13:27
                W sumie, chcąc być szczery, to chcę powiedzieć, że się nie znam, a że obił mi się o uszy jakiś wyrok, to od tej pory nie traktuję tego dziedziczenia poważnie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka