gaika 24.10.15, 19:00 www.youtube.com/watch?v=3E0a_60PMR8 www.youtube.com/watch?v=oTdpdFUTyqs Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
podjadek57 Re: Debata 27.10.15, 13:47 Piguła kontra NASA, o ile dobrze odebrałem przekaz. Trochę mi lepiej po obejrzeniu debaty, w związku z wynikami wyborów w Polsce. W zasadzie teraz, ku pokrzepieniu serc, powinniśmy zbierać różnego rodzaju kwiatki z całego demokratycznego świata. Ja mam poniższy: Kosowska opozycja rozpyliła w parlamencie w Prisztinie gaz łzawiący, już po raz trzeci w ciągu miesiąca, żeby sparaliżować obrady. Policjantom, których wielu pilnowało porządku w parlamencie, nie udało się temu zapobiec. www.polskieradio.pl/5/3/Artykul/1535365,Kosowo-znow-gaz-lzawiacy-w-parlamencie-Opozycja-domaga-sie-odstapienia-rzadu-od-umowy-z-Serbia Na gaz na Wiejskiej chyba nie możemy liczyć, ale może chociaż race będą. Odpowiedz Link
gaika Re: Debata 04.11.15, 20:57 podjadek57 napisał: > Piguła kontra NASA, o ile dobrze odebrałem przekaz. > Trochę mi lepiej po obejrzeniu debaty, w związku z wynikami wyborów w Polsce. Z jednej strony, to pocieszające, że monopolu na debili nie mamy, z drugiej jednak trzeba przyznać, że w USie debaty o nauce i z nauką w tle się odbywają. U 'nasz', jak daleko sięgam pamięcią, ni sejm, ni senat się był nie skalał. > Na gaz na Wiejskiej chyba nie możemy liczyć, ale może chociaż race będą. Na pewno możemy liczyć na śpiewy (Kukiz, Liroy), na modły (frakcja Rydzyka) i gwoździe (Ziobro). Odpowiedz Link
podjadek57 Re: Debata 05.11.15, 16:59 gaika napisała: > Z jednej strony, to pocieszające, że monopolu na debili nie mamy, z drugiej jed > nak trzeba przyznać, że w USie debaty o nauce i z nauką w tle się odbywają. > nasz', jak daleko sięgam pamięcią, ni sejm, ni senat się był nie skalał. I to jaką nauką: Śmiały eksperyment w USA (...) Nikt nie poleca tego eksperymentu! całość: tinyurl.com/o3vqr64 Wybaczcie, czytam wszystkie wpisy na forum ale chyba uruchomiła mi się głupawka jako mechanizm obronny. Odpowiedz Link
gaika Re: Debata 05.11.15, 19:55 podjadek57 napisał: > całość: > tinyurl.com/o3vqr64 > Wybaczcie, czytam wszystkie wpisy na forum ale chyba uruchomiła mi się głupawka > jako mechanizm obronny. Propagatorem pizzy, ćwiczeń i frustracji zostanie mój ulubiony ulubieniec, niejaki Jarosław Gowin (Człowiek z Kwalifikacjami na Każde Ministerialne Stanowisko), który ochoczo podejmie się naprawy szkód zamaszyście porządkując zmasturbowane moralnie polskie podwórko. "Najważniejszym obszarem odpowiedzialności rządu powinna być gospodarka" - mówi Jarosław Gowin w rozmowie z "Gościem Niedzielnym". Ale równocześnie kandydat na ministra w rządzie Beaty Szydło zapowiada, naprawę szkód dokonanych przez PO, które żadnego związku z gospodarką nie mają. "Sfera praw rodziny. Platforma pozwoliła państwu ingerować niezwykle głęboko w życie polskiej rodziny" - ocenia Gowin. Lider Polski Razem w rozmowie z "Gościem Niedzielnym", znacznie bardziej szczegółowo opowiada o planach związanych właśnie z naprawą "szkód i dewastacji moralnej, do których doszło w ciągu ostatnich ośmiu lat". Na pierwszy ogień pójdzie ustawa o in vitro. Jak stwierdził Jarosław Gowin, przepisy trzeb zmienić tak, by chroniły "życie i godność ludzkich embrionów, np. wprowadzić zakaz niszczenia zarodków lub tworzenia nadliczbowych". "Natomiast nie jestem zwolennikiem całkowitego zakazu in vitro" - podkreśla. "Próba zdewastowania wartości rodzinnych" Gowin uważa, że naprawy wymaga "sfera praw rodziny", bo PO "pozwoliła państwu ingerować niezwykle głęboko w życie polskiej rodziny". "Trzeba przywrócić rodzicom pełnię praw w procesie wychowawczym. Absolutnym skandalem jest odbieranie dzieci z powodu ubóstwa. Często te dzieci są z rodzin zdrowych moralnie, lecz dotkniętych biedą. Trzecią sprawa jest kwestia tzw. Konwencji antyprzemocowej" - mówił kandydat na ministra w rozmowie z "Gościem Niedzielnym". Zdaniem Jarosława Gowina konwencję trzeba wypowiedzieć. Bo jej zapisy "są próbą zdewastowania wartości rodzinnych i przy okazji dziedzictwa chrześcijańskich". Nie da się kierować z tylnego siedzenia O swoim miejscu w nowym rządzie były minister sprawiedliwości w rządzie PO-PSL nie chciał mówić. Podkreślał, że najważniejsze, by nowy gabinet był "zwartym zespołem", a nie "luźnym zbiorem nawet wybitnych indywidualności". Jarosław Gowin nie ma wątpliwości, kto będzie kierował rządem. Przekonuje, że Jarosław Kaczyński nie będzie kierował z tylnego siedzenia. "Sterowanie premierem z tylnego siedzenia jest niemożliwe, nawet gdyby ten premier bardzo chciał być sterowany. Co pół godziny musi on podejmować decyzje kluczowe z punktu widzenia państwa i nie ma fizycznej możliwości, aby je w sposób systematyczny z kimś konsultować: - stwierdził. Skład nowego rządu - jak zapowiadają politycy PiS - mamy poznać jeszcze w tym tygodniu. Gowina w czasie kampanii Beata Szydło widziała w fotelu szefa MON. Według medialnych spekulacji, lider Polski Razem może zostać wicepremierem oraz szefem resortu nauki i szkolnictwa wyższego. www.tokfm.pl/Tokfm/1,145400,19140484,bedziemy-chcieli-naprawic-dewastacje-moralna-na-pierwszy.html#BoxNewsLink Odpowiedz Link