Dodaj do ulubionych

coś niesamowitego w tych Ząbkach

15.04.10, 16:08
Mieszkam w Ząbkach od pół roku. Mąż chyba dosypywał mi czegoś do
herbaty, że się zgodziłam kupić tutaj mieszkanie.
Tak chaotycznego i brudnego miasta nie widziałam jak żyję. Gdzie nie
spojrzeć - śmieci, psie odchody itd.
Dworzec kolejowy żenujący.
Komunikacja miejska żałosna.
Brak koszy na śmieci.
Wstyd mi zaprosić znajomych na spacer po Ząbkach.
Las to już prawie wysypisko. Żenujący jest niedawno ogłoszony
konkurs , którego organizatorem jest giełda, pt. Ząbki- miasto ogród.
Brak przejść dla pieszych i kontroli kierowców na terenie Ząbek, nie
tylko na drogach wylotowych.
Nie ma gdzie wyjść z dzieckiem.Nie wspomnę już o problemach z
przyjęciem do szkoły, czy przedszkola.
Na niektórych posesjach psy na półmetrowych łańcuchach bez jedzenia
i wody.Próby zgłoszenia u odpowiednich władz złego traktowania
zwierząt zakończyły się fiaskiem.
Może ktoś wie co robią władze miasta, bo mam wrażenie, że dla nich
czas stanął w miejscu ładne parę lat temu. Czy ktoś nad tym
wszystkim panuje? Czy tylko na zdjęciach dobrze wygląda?
Dodam jeszcze, że od nas samych wiele zależy. Jeśli mamy żyć tutaj ,
wykażmy się odrobiną kultury osobistej i dobrej woli.

Taka piękna wiosna, a taki widok za oknem...
Obserwuj wątek
    • hubertus339 Re: coś niesamowitego w tych Ząbkach 15.04.10, 16:40
      Powiadasz ze mieszkasz pół roku w Zabkach? To by wyjasnało ,że jeszcze nie
      zdażyłas zwiedzic ich dogłębnie.proponuję pospacerowac sobie w okolicach ulic
      Słowackiego,Chopina,Langiewicza,Gdynska itp i wtedy bedziesz wiedziała dlaczego
      o tych miejscach mówi sie Ząbki-miasto ogród.Pozdrawiam
      • kerajm Re: coś niesamowitego w tych Ząbkach 15.04.10, 16:54
        Co do komunikacji.....autobusy jeżdzą w godzinach porannych co 10
        min, jeździ stary jak i nowy tabor autobusowy. Tak więc nie widzę
        problemu.
    • szeszol Re: coś niesamowitego w tych Ząbkach 15.04.10, 17:03
      > Mąż chyba dosypywał mi czegoś do
      > herbaty, że się zgodziłam kupić tutaj mieszkanie.

      Zmień męża....

      Pozdrawiam
      Tomek
      • mmm3211 Re: coś niesamowitego w tych Ząbkach 15.04.10, 17:10
        Zaraz dostaniesz reprymendę, że przyjechała i się mądrzy, i pewnie
        jeszcze nie jest zameldowana.
        Swoją drogą podobne do Twoich mialam odczucia, jak tu zamieszkałam.
        Pozdrawiam
        • attiya Re: coś niesamowitego w tych Ząbkach 19.04.10, 12:31
          mmm3211 napisała:

          > Zaraz dostaniesz reprymendę, że przyjechała i się mądrzy, i pewnie
          > jeszcze nie jest zameldowana.
          >
          też o tym pomyślałam :-)
    • wasyl1978 Re: coś niesamowitego w tych Ząbkach 15.04.10, 17:34
      > Komunikacja miejska żałosna.
      a jakiej oczekujesz ? metra ? tramwaju ?
      wiekszosc autobusow MZA to w miare nowy tabor - 80% niekopodlogowe :)
      po za tym pamietaj ze nie mieszkasz w warszawie - a komunikacja jak
      na podmiejska jest calkiem OK....
      • maafiozoo Re: coś niesamowitego w tych Ząbkach 15.04.10, 18:16
        Jaka damula;) Powiem że jeszcze parę lat temu był dużo większy syf powoli
        zaczyna się to zmieniać ale to kwestia czasu w jedną chwile pan Burmistrz nie
        pstryknie palcami i wszystko się nie zmieni. Dokładnie jak z Prezydentem
        momentami poparcie w kraju poniżej 30% a tu śmierć i 80% Polaków opłakuje go i
        mówi jaki to dobry prezydent zginął. Ludzie spójrzcie obiektywnie na to co się
        dzieje.
        • rocco_waw Re: coś niesamowitego w tych Ząbkach 15.04.10, 21:32
          niestety prawda...ale są to zaniedbania wieloletnie....
    • komisarz_ryba Re: coś niesamowitego w tych Ząbkach 15.04.10, 23:30
      No właśnie, dlaczego zatem skoro jest tu taka bryndza zdecydowaliście się
      Państwo kupić tu mieszkanie ? Sądzę, że gdy podejmowaliście decyzję o zakupie
      mieszkania byliście kilka razy w Ząbkach i widzieliście okolicę. Powód jest
      zawsze ten sam - cena, metr mieszkania kosztuje jednak trochę taniej niż w
      Warszawie, prawda ?
      Należało zastanowić się nad kupnem mieszkanka w Wilanowie za 10.000/m2 minimum,
      nie byłoby powodu do narzekań - chociaż chodników tam też nie ma za wiele, psy
      robią swoje jak i tutaj itd. Ze znajomymi proszę się wybrać na spacer na ulicę
      Wyzwolenia, Langiewicza - piękna przedwojenna architektura miasta-ogrodu, wille
      wielu znanych ludzi, nieopodal las na ulicy Wrzosowej.....Szukajmy pozytywów....
      • luzka13 Re: coś niesamowitego w tych Ząbkach 16.04.10, 07:41
        .....Szukajmy pozytywów...
        Ale nie zamykajmy oczu na negatywy. Przecież to, co napisała autorka postu, nie
        jest wyssane z palca.
        Tak TU jest i nie powinno się do tego przechodzić do porządku dziennego. Należy
        z tym walczyć i przeciwstawiać się temu.
        Jak Cię widzą, tak Cie piszą.
        A co widać - brud, dziurawe ulice, słabe zarządzanie.


        • meggy.kotka Re: coś niesamowitego w tych Ząbkach 16.04.10, 08:56
          Śmieci są ale to głownie za sprawą:
          - mieszkańców domków wyrzucających śmieci gdzie popadnie bo im szkoda za wywóz
          kosza zapłacić (na osiedlach są śmietniki, więc to nie oni, bo czy wyrzucają
          śmieci czy nie i tak płacą)
          - braku ogólnodostępnych koszy na śmieci i koszy na psie odchody (aktualnie może
          jest ich z 40 w całych Ząbkach)
          - brak systematycznego sprzątania śmieci przez służby miejskie
          - brak kar za śmiecenie i tworzenie dzikich wysypisk zwłaszcza w lasach
          - brak odpowiednich przepisów np podatek "śmieciowy"

          dziurawe ulice i brak chodników jakoś bym przeżyła gdyby pojawiło się
          zapewnienie ze strony miasta że się tym zajmą w najbliższej przyszłości

          W Ząbkach zdecydowanie brakuje miejsc na spacery i ścieżek rowerowych. Już nie
          wspomnę o miejscach dla młodzieży np co raz popularniejszych skate-parków.

          Komunikacja jest jaka jest. Jak by naprawiono Żołnierską to była bym w siódmym
          niebie :) No i z rana pociągi mogły by mieć doczepione dodatkowe składy.

          Dlaczego tak dużo osób decyduje się na zakup tu mieszkania? Bo poprostu jest tanio.
          • gusiaa00 Re: coś niesamowitego w tych Ząbkach 16.04.10, 09:40
            Może i mąż Ci czegoś dosypywał ale widziały gały co brały...
            Najlepiej aby było 3 w 1. Tanio, czysto i łatwo...ale tak nigdzie
            nie ma. W każdym miejscu gdzie się wprowadzisz będą + i -. Jak nowe
            osiedla to może i czysto- ale to kwestia czasu jak sie to zmieni i
            będzie brudno i tak można wymieniać. Zupełnie nie rozumiem ludzi,
            którzy wprowadzają się do Ząbek i wiecznie marudzą. Widać gdzie
            kupują mieszkania, bo nie jest to nowe miasto, które dopiero
            powstaje. Radzę, najpierw przejść sie po Ząbkach i zobaczyć jak sie
            tu żyje a potem zadecydować czy chcę tu mieszkać czy nie. Nikt na
            siłę i z musu nie musi tu mieszkać. Wybór należy do Ciebie..a z
            takim negatywnym nastawieniem pewnie łatwo nie będzie. Też mam kilka
            uwag co do Ząbek ale staram się popatrzeć na to trochę bardziej
            pozytywnie i to jest miasto w którym mieszkam z mojego wyboru a nia
            za karę tak jak Ty... I pamiętaj nie ma ideałów !!!!
            Życzę więcej entuzjazmu i pozytywnego nastawienia...
            • ratatuj_zabki Re: coś niesamowitego w tych Ząbkach 16.04.10, 10:10
              Nie ma co teraz marudzić. Podjęłaś świadomie decyzję i tyle. Ja mogłem kupić
              mieszkanie na Ursynowie za 11 tys. zł na Białołęce za 8 tys. zł a kupiłem w
              Ząbkach za trochę ponad 5 tys. Zostało mi ładnych parę setek w kieszeni, ale za
              to nie mam chodników, równych dróg, oglądam śmieci w lesie i czuję smród z
              kominów domków jednorodzinnych.
              Zresztą zawsze mnie dziwi porównywanie Ząbek z dzielnicami Warszawy, szczególnie
              tymi modnymi jak Mokotów czy Żoliborz. Dla mnie punktem odniesienia jest np.
              Wołomin. Jak zawoziłem PiT do Urzędu Skarbowego to odniosłem wrażenie, iż to
              miasto wcale nie wygląda lepiej od Ząbek.
              • ki-tty Re: coś niesamowitego w tych Ząbkach 16.04.10, 11:12
                Jestem zdania,że jak komuś się nie podoba Ząbkach w to można za jakiś czas
                sprzedać mieszkanie i przeprowadzić się do Warszawy:)Chętnych na mieszkanie na
                pewno znajdziecie!
                ...widziały gały co brały...
                • robek1978 Re: coś niesamowitego w tych Ząbkach 17.04.10, 08:36
                  Autorka ma rację w tych Ząbkach jest straszny syf dużo by tu wymieniać ale nie
                  warto a kultura ludzi tu mieszkających jest żenująca no może poza wyjątkami
                  • wolfigen Re: coś niesamowitego w tych Ząbkach 17.04.10, 08:51
                    symbolicznym niemal miejscem dla tak zwanego "miasta ogrodu" w
                    zabkach jst teren szpitala w drewnicy.. pieknę założenia
                    parkowe, szklarnie gospodarstwa rolnego na potrzeby szpitala i
                    terapii, tuczarnie , alejki, dęby, kort tenisowi, pomnik
                    doktora rychlińskiego......ja to wszystko jeszcze pamietam w
                    jakim takim porządku. tak jak pamietam pozostałości kilku
                    willi przedwojennych......gdy miały jeszcze w sobiecoś z
                    oryginalnego charkateru.......teraz rozprawianie o kilku
                    czystych ulicach, o misci ogrodzie,to bajka o zdechłym wilku.
                    z dziećmi gdy były małe chodziłem na zasypane glinianki za
                    obecnym cmentarzem w lesie...było fajnie i dośc czysto.
                    a teraz?..szkoda gadac. dla zabek najgorsze były lata '90..i
                    tak juz pozostało
            • kriis.borowski Re: coś niesamowitego w tych Ząbkach 16.04.10, 11:48
              Czyli rozumiem że nie warto dążyć do tego aby było czysto, tanio i łatwo? Lepiej niech jest tak jak jest - przecież "widziały gały co brały...", lepiej odwrócić głowę przechodząc obok papierka leżącego na chodniku, niż go podnieść i wyrzucić... Niestety "władzę" trzeba uświadamiać, bo sama z siebie niczego nie zrobi. Po to są wybory w których wybieramy przedstawicieli - aby nas reprezentowali, aby wiedzieli że boli nas to że w Ząbkach jest brudno, itp, itd.
      • attiya Re: coś niesamowitego w tych Ząbkach 19.04.10, 12:33
        no chyba nie myślisz, że ktoś będzie z jednej strony wsi szedł na drugą, żeby na
        dwie rudery sprzed wojny sobie popatrzeć :-)
        a te ogrody to tak dokładnie gdzie bo hasło ogrody-ząbki to już niektórzy jak
        mantrę powtarzają
    • babymartyna Re: coś niesamowitego w tych Ząbkach 16.04.10, 11:13
      Dzięki wszystkim za wypowiedzi.
      Oczywiście nie ukrywam, że głównym kryterium wyboru mieszkania w
      Ząbkach był dojazd do pracy i cena za m2.
      Przejrzałam posty wypowiadających się w tej sprawie osób. Niektórzy
      kilka lat temu biadolili jeszcze lepiej. Widać do wszystkiego się
      można przyzwyczaić.
      Nie jeestem żadną damowatą flądrą, której wszystko przeszkadza. Po
      prostu mam pewne cechy, których brakuje ludziom tak łatwo pogodzonym
      ze śmietnikiem w którym żyją. Nie chcę, aby moje dzieci uważały, że
      tak to już musi być.

      Przykład z dzisiejszego dnia: właścicielka domku ( boczna ul.
      Powstańców ) i wielkiego psa (Golden Retriever ) otworzywszy drzwi
      pogania zwierzę czym prędzej do furtki. Zastanawiacie się po co?
      Otóż, żeby nie narąbał jej wielkiej kupy na osobistej działce, tylko
      tam gdzie co drugie dziecko wdeptuje w g...o.

      Odwracam głowę . Ale niespodzianka. Z balkonu zeskakują dwa koty i
      na oczach właścicielki ida załatwić potrzeby w piaskownicy . Bardzo
      sympatycznie. Prawda?

      Stoję na przystanku. Właściciel wypasionego auta rozejrzawszy się,
      uchyla drzwi i wystawia worek 120 l ze śmieciami na chodnik. Super.

      A na koniec... pogodzonym z losem życzę najlepszego. Ciekawe czy we
      własnym mieszkaniu też się z tym pogodzili?
      • gusiaa00 Re: coś niesamowitego w tych Ząbkach 16.04.10, 11:49
        babymartyna napisała:

        > Dzięki wszystkim za wypowiedzi.
        > Oczywiście nie ukrywam, że głównym kryterium wyboru mieszkania w
        > Ząbkach był dojazd do pracy i cena za m2.

        Czyli sama podjęłaś decyzję o kupnie tutaj miesziania a nikt do tego
        Cię nie zmuszał..najpierw psioczysz, że zły dojazd jest a teraz
        piszesz, że "kryterium wyboru mieszkania w Ząbkach był dojazd do
        pracy "- czyli jednym słowem masz dobry dojazd i chyba z tego jesteś
        zadowolona czy też nie???

        > Przejrzałam posty wypowiadających się w tej sprawie osób.
        Niektórzy kilka lat temu biadolili jeszcze lepiej. Widać do
        wszystkiego się można przyzwyczaić
        ano można nawet do takich niezadowolonych ludzi:)jak biadolili
        więcej a teraz niej to widac, że to nie jest kwestai przyzwyczajenia
        a raczej polepszenia warunków..

        > Nie jeestem żadną damowatą flądrą, której wszystko przeszkadza. Po
        > prostu mam pewne cechy, których brakuje ludziom tak łatwo
        pogodzonym ze śmietnikiem w którym żyją.
        A jakie to cechy masz?? Czy Ty za bardzo nie przesadzasz z tym
        śmietnikiem??

        Nie chcę, aby moje dzieci uważały, że tak to już musi być.

        ponawiam pytanie- wiedziałaś i widziałaś gdzie się przeprowadzasz-
        a teraz piszesz o dzieciach, że "aby moje dzieci uważały, że tak to
        już musi być"...
        nie musi być- to była Twoja decyzja... i jak tam martwisz się o to
        co dzieci będą uważały to nie powinnas się tu przeprowadzać... byś
        nie miała problemu...
        >
        > Przykład z dzisiejszego dnia: właścicielka domku ( boczna ul.
        > Powstańców ) i wielkiego psa (Golden Retriever ) otworzywszy
        drzwi pogania zwierzę czym prędzej do furtki. Zastanawiacie się po
        co? Otóż, żeby nie narąbał jej wielkiej kupy na osobistej działce,
        tylko tam gdzie co drugie dziecko wdeptuje w g...o.>
        > Odwracam głowę . Ale niespodzianka. Z balkonu zeskakują dwa koty i
        > na oczach właścicielki ida załatwić potrzeby w piaskownicy .
        Bardzo sympatycznie. Prawda?>
        > Stoję na przystanku. Właściciel wypasionego auta rozejrzawszy się,
        > uchyla drzwi i wystawia worek 120 l ze śmieciami na chodnik.
        Super. -
        było zrobić zdjęcie lub spisać numery a nie stać i patrzeć bez
        reakcji.. zacznij reagować na takie sytuacje, bo jak każdy
        przejdzie obok takich rzeczy to dopiero będzie ciekawie... myślę, że
        jak byś zwróciła uwagę tej pani od kota czy pas głośno aby inni
        słyszeli to myślę, że panią by się zrobiło głupio...
        Ala ja uważam, że brak jakiejkolwiek reakcji na takie sprawy to
        znaczy, że godzisz się z tym i godzisz się mieszkać w
        tym "śmietniku" tak jak to określasz... Ja też takich ludzi i takie
        zachowania potępiam ale staram się reagować.
        Podam Ci przykład jaki ostatnio miałam w M1- Pani stała z synem przy
        mrożonkach i ręką (a do tego jest łyżka) grzebała w zamrażalce w
        warzywach na wagę i przebierała to brudną ręką... podeszłam do Pani
        i spytałam czy musi to robić brudną ręką, którą przed chwilą
        dotykała, pieniądze albo i co innego robiła a potem ludzie to
        jedza..spytałam donośnym głosem..juz mi chciała niemiło
        odpowiedzieć, ale jak zobaczyła w około siebie kilka osób patrzących
        na nią- przeprosia i zrobiło jej się głupio...
        Więc jak widzisz jak się chce to można...
        >
        > A na koniec... pogodzonym z losem życzę najlepszego.
        _
        Jeju jak Ty kobieto strasznie cierpisz mieszkając tutaj bardzo mi
        Ciebie szkoda- poprostu udręka dla Ciebie... WSPÓŁCZUJĘ CI !!!

        Ciekawe czy we własnym mieszkaniu też się z tym pogodzili? - a
        dlaszego uważasz, że ktoś tak ma we własnym mieszkaniu??- Nie mierz
        wszystkich swoją miarą...
        I nie marudź kobieto bo nie jedna rodzina by się z Tobą
        zamieniła..bo albo ich nie stać na mieszkanie i mieszkają kontem u
        kogoś albo mieszkają dalejo i jadą godzinami do pracy i są
        szczęśliwi, ze mają gdzie mieszkać...
        Powtórzę siebie i nie tylko " WIDZIAŁY GAŁY CO BRAŁY"..
        Pozdrawiam i życzę więcej optymizmu :))
      • hubertus339 Re: coś niesamowitego w tych Ząbkach 17.04.10, 01:24
        W dalszym ciągu polecam przespacerowac sie po okolicach Słowackiego,Chopina itp
        wtedy zrozumiesz ,że to nie Zabki ogólnie są tak złym miejscem tylko to co
        niektórzy trafili w takie miejsce Zabek jak ty z róznych powodów np ceny
        mieszkania,czy tak jak ty z powodu tego że mąz dosypał ci coś do
        herbaty:).Pozdrawiam
    • wolfigen Re: coś niesamowitego w tych Ząbkach 16.04.10, 13:31
      jak widac prawda w oczy ubodła coponiektórych userów forum.
      no i dobrze.
      a czy nizsza cena za metr kwadratowy , musi od razu oznaczac
      syf na ulicach?/bo takie wnioski płyna z niektórych
      wypowiedzi/..moim zdaniem nie musi..co widac po wielu
      portugalskich i chocby greckich nieb0gatych miejscowościach.
      ale mówi sie trudno.....styl i koloryt miasta tworza głównie
      jego mieszkańcy.....w zabkach to sa raczej mieszańcy. ni to
      miastowi ni z charakternej wioski.ni to ni owo.
      jak owe kundle na zakrótki łańcuchu.......co za szcyt dobrego
      zycia uznają pełną miskę raz na dwadni.
      miasto ogród?.......urocze wille i kamienice przedwojenne w
      ząbkach?......przewaqznie kwaterunki zniszczone, zasikane podwórka,
      a z miasta ogrodu nie pozostał nawet chodnik wzdłóż trawnika
      przy peronie.miasto ogród?......w latach 30 ,20 wieku......była
      taka szansa. z tym , że ogró miał byc tam gdzie mieszkali
      generałowie i adwokaci z warszawy, a chlewa po staremu tam
      gdzie mieszkała reszta.
      hej
      • gosiapatrycja Re: coś niesamowitego w tych Ząbkach 16.04.10, 14:01
        A czy zwróciliście uwage że problemy z syfem na ulicach mają
        mieszkańcy mieszkający w okolicach Powistanców. Zauważcie że w
        innych rejonach Ząbek naprawdę jest czysto. Każdy dba by bylo czysto
        wokół jego domu jak i na ulicach. Przejdzcie się po takich uliach
        jak Langiewcza, Traugutta czy Lipową. Tam każdy dba o porządek na
        swojej posesji jak i ulicy. I nie ma czegoś takiego że nie będę
        sprzątał na ulicy bo to nie do mnie należy.
        • kriis.borowski Re: coś niesamowitego w tych Ząbkach 16.04.10, 14:30
          Zgadza się, ulica którą wymieniłaś - Lipowa, bardzo ładna i bardzo czysta. Wczoraj sobie tamtędy szedłem i mieszkaniec domku zamiatał ulicę (tą ogólnodostępną - nie na podwórku).
          Ale problem śmieci nie dotyczy tylko Powstańców. Śmieci przy targowisku, na Skorupki.
      • 1_sekretarz Re: coś niesamowitego w tych Ząbkach 17.04.10, 07:55
        Słowackiego czy Chopina to nie są jakieś super ulice. Tylko normalne, jakich wiele w rożnych miastach i miasteczkach Polski. No i wychodzi z nas ta bylejakość. Lepiej żyć w smrodzie i syfie.

        "U nas taka tradycja ja to wszystko dziedziczę" Jak to w słowach piosenki.

        W dodatku usiłujecie wmówić kobiecie, że sama sobie jest winna. Ha,ha,ha.

        Gratuluje postawy życiowej.

        Jak sobie pani poczyta posty to na takie posty jak pani odpisują tzw. "dyżurni", oni niewiele mają wspólnego z mieszkańcami.

        To prawda czasami nie ma innej opcji jak sie przyzwyczaić, ale, po co?

        Proszę sie nie zrażać tylko pisać, im więcej będzie takich, co to im przeszkadza syf i brak organizacji w tym mieście tym prędzej urzędnicy wezmą sie do roboty, bo na razie to tylko promują sie w mediach.

        Oczywiście proponuję też zacząć od siebie i nie śmiecić. Jeśli widziała pani tego kierowcę, co wyrzucał śmieci proszę to zgłosić straży miejskiej. Najlepiej zrobić zdjęcie tel. komórkowym i zapamiętać rejestrację samochodu.

        Bądźmy aktywnymi mieszkańcami, dla których jakość najbliższego otoczenie ma wartość.

        To, że jest czysto, dla nas mieszkańców Ząbek stało się czymś, co nie może mieć miejsca w tym mieście.
        • kriis.borowski Re: coś niesamowitego w tych Ząbkach 17.04.10, 10:00
          Dokładnie, jak przedmówca napisał, trzeba uczestniczyć w życiu miasta a nie przechodzić obojętnie. Trzeba zwracać uwagę, grzecznie i stanowczo. No i najważniejsze, nie zrażać się jeżeli taki "element" odpysknie. Kiedyś trafi na "silniejszego".
          W starszym pokoleniu Polaków, zgłoszenie czegokolwiek czy to Straży Miejskiej, czy Policji jest równoznaczne z donosem, a wiadomo donos źle się kojarzy. Musimy sobie uświadomić, że nie jest to donos, tylko obywatelski obowiązek!
          • luzka13 Re: coś niesamowitego w tych Ząbkach 17.04.10, 13:29
            Niestety ale nie WSZYSTKO od nas zależy. Bardzo wiele zależy od władz, od tego
            jak egzekwują prawo, jak wywiązują się z zobowiązań, jak pilnują swoich
            podwykonawców. A jak nieudolna jest nasza władza - widać.
            Przykłady można mnożyć.
            1. Nowa ulica Zycha, otwierana z taką pompą. Ale jak 2 tygodnie zapadła się
            studzienka, na naprawę trzeba było czekać ponad miesiąc. A teraz? Studzienka
            podniosła się po roztopach, na ulicy rośnie ogromny, asfaltowy grzyb. Ale nikomu
            to nie przeszkadza. Zgłaszać można 1000 razy - odzew: zerowy. A ulica zapewne na
            gwarancji. Może któryś z mieszkańców powinien z młotkiem i meslem skuć ten syf.
            2. Zima skończyła się już dawno. Do tej pory tony piachu pozostałe po sypaniu
            leżą na wielu ząbkowskich ulicach. Kto to ma sprzątnąć? Mieszkańcy?
            3. Bystra - pasy wymalowane jak należy (wiadomo, droga nie nasza), Batorego -
            ani śladu farby, chyba od kilku lat!!! Może mieszkańcy powinni z pędzelkami
            podejść i namalować znaki poziome. Niech przy okazji dziury połatają.
            4. Nowy odcinek Powstańców - miał być skończony do marca. Mamy kwiecień a
            asfalt nadal nie wylany. Ludzie slalom muszą urządzać między wystającymi deklami
            od ścieków. Niech mieszkańcy nacisną firmę wykonawczą aby dokończyła wreszcie
            inwestycję.
            5. Śmieci - niech mieszkańcy przed posesjami postawią zakupione przez siebie
            kosze i niech je opróżniają regularnie. Niech zakupią kontenery do segregacji i
            postawią w centrum miasta.
            6...7..8......itd.
            Miasto ogród - piszecie i krytykujecie wszystkich spoza tych "ogrodowych" ulic.
            Jedna jaskółka wiosny nie czyni, a dzięki jednej Lipowej, ogrodu z Ząbek nie
            zrobicie.
            Też bym zamiatała chodnik przed swoją posesją - gdybym k...wa ten chodnik miała.
            Ale może sama powinnam sobie go wybudować.
            • kriis.borowski Re: coś niesamowitego w tych Ząbkach 17.04.10, 20:16
              Zgadza się, istnieje potrzeba "współpracy" władzy i mieszkańców - co do tego nie ma wątpliwości.

              Kto był z UM był informowany o awarii? Z doświadczenia wiem, że jeżeli czegoś nie ma piśmie to to nie istnieje - niestety...
            • ratatuj_zabki Re: coś niesamowitego w tych Ząbkach 17.04.10, 21:17
              luzka13 napisała:

              >
              > Też bym zamiatała chodnik przed swoją posesją - gdybym k...wa ten chodnik miała
              > .
              > Ale może sama powinnam sobie go wybudować.

              Wszystko się zgadza ale po co to k..wa? Chcesz tym udowodnić, że jesteś taka
              odważna, groźna zdesperowana, itd? Dla mnie to zwyczajny brak kultury.
          • emen3 Re: coś niesamowitego w tych Ząbkach 18.04.10, 01:21
            Zgadzam się z przedmówcą, musimy być aktywni, zwracać uwagę żeby nie
            wyrzucać śmieci na ulicę czy do lasu. No i oczywiście dbać samemu
            żeby Nasze otoczenie było czyste bo niestety tak nie jest. Co do
            koszy na ulicy, niestety kultura mieszkańców jest taka że jeśli
            wieczorem kosz jest pusty to już rano pełny. Nawet nie zdaję sobie
            sprawy że w nocy jest taki duży ruch na ulicach Naszego miasta 
            Pozdrawiam mieszkaniec okolic stadionu
    • sportif Re: coś niesamowitego w tych Ząbkach 17.04.10, 21:35
      trzeba mieć na uwadze, że kupując mieszkanie w Ząbkach - psie kupy i nierówne
      chodniki dostaje się w "pakiecie - gratis"
      • gusiaa00 Re: coś niesamowitego w tych Ząbkach 17.04.10, 21:45
        Ja tutaj niektórych nie rozumiem... jakieś pakiety gratis, śmietnik
        itp... Pytam się po co?? Po co kupiliście tutaj mieszkanie jak
        wiecznie marudzicie?? Jak byście to marudzenie przełożyli na reakcje
        to by przynajmniej jakiś pożytek z Was był..a nie takich męczenników
        biednych robicie z siebie..jak Wam tu źle... no poprostu Wam
        współczuje, bo tym marudzeniem się zmęczycie. Zamiast marudzić to
        rysz tą d.. i reaguj a nie wypisujesz tutaj jak to w Ząbkach jest
        źle. Pesymistą znacznie trudniej się żyje..więc to Twoja decyzja i
        na własna życzenie.
        Oby jak najmniej takich maruderów...
    • nihiru Re: coś niesamowitego w tych Ząbkach 19.04.10, 09:56
      Autorce wątku odmówiono prawa do krytyki, bo ma za krótki staż jako
      Zabkowanka), więc może ja - jako mieszkanka Ząbek właściwie od
      urodzenia - będę mogła wyrazić swoje zdanie).

      Ząbki Południowe są okropnym miastem i winę za to ponosi głównie
      władza (a konkretnie - poprzedni burmistrz, który bardzo faworyzował
      drugą część miasta). Mieszkańcy też nie są bez winy, ale większość
      zastrzeżeń należy jednak kierować do administracji.

      Największą pretensję mam do Szanownych Radnych, którzy uchwalili
      taki plan zagospodarowania miasta, który zezwala na postawienie obok
      siebie 4-pietrowego bloku i domku jednorodzinnego - obydwa na
      działkach o tej samej wielkości!
      O reszcie już pisano, więc nie ma się co powtarzać.
      Może dodam jeszcze tylko, że strasznie mi brakuje drzew w Ząbkach.
      Jak się pojedzie do Wesołej czy Józefowa, ach...
      ------------------------------------
      Koniec i bomba, a kto czytał, ten trąba!
      • hubertus339 Re: coś niesamowitego w tych Ząbkach 19.04.10, 13:22
        No własnie bardzo dobrze że napisałas-Ząbki Południowe,a nie całe Ząbki.Bo o to
        mi cały czas chodzi-nie mam nic przeciwko krytyce ,ale jak jest ona
        uzasadniona.A z całym szacunkiem ,ale stwierdzenia typu:"najbardziej zasyfiałe
        miasto,"śmieci tu się walają na ulicach" czy też "brak tutaj zieleni" ,są tak
        naprawde tylko ułamkiem prawdy ,a ogólny obraz naszego miasta jest przez to
        zaciemniony.Tylko że jesli ktoś to piszę to pojawiaja się głosy że nie chcę sie
        zmian itp.
        Tak samo jak 1_sekretarz napisałaś ,że ulice Słowackiego czy Chopina są to
        normalne ulice jak wiele w Polsce.A czy ja pisałem że są jakies
        "super","hiper"?Wspomniałem o tych ulicach,własnie w tym kontekscie
        "normalnosci" ,ale sa to tylko przysłowiowe jaskólki ,gdyz takich "normalnych"
        ulc mógłbym wymienic multum ,choc prawda że głownie z Ząbek północnych:).
        Autorka tematu powiada tęż "dworzec kolejowy-żenujący".Ciekawe spostrzezenie
        ,tylko jakos nie zauwazyłem żeby swoja architekturą róznił się jakos od innych
        dworców tego typu,a jesli chodzi o jego zewnetrzny wygląd to został kilka lat
        temu odmalowany i mysle ze stwierdzenie ze jest żenujący jest jednak naduzyciem:)
        Co do komunikacji miejskiej to się zgodzę z toba że jest wiele do poprawinia,ale
        tez nie popadajmy takze w tej materii w defetyzm.Dojazd z Zabek do centrum i tak
        mamy bardzo dobry ,szczególnie gdy porównamy się z naszymi miastami
        ościennymi.Niewiem też co jest żenujacego w konkursie ogłoszonym przez
        giełde??Jest to normalny konkurs zreszta juz rostrygnięty na najłądniejsze
        ogródki w naszym mieście.Jako że w naszym mieście nadal przeważa zabudowa
        skłądająca sie z doków jednorodzinnych to jest tez duzo ogródków i niektóre
        naprawde robia wrażenie ,wiec niewiem co jest dziwnego w nim??W sumie to juz mi
        sie nie chce pisac ,a jeszce sporo miałbym do powiedzenia. Pozdrawiam i życze
        autorce tematu jak najbardziej miłego pobytu w naszym miescie i aby także
        okolice gdzie pani mieszka stały sie jak najiekniejsze:)

        Taka piekna wiosna i....taki piękny widok za oknem:)
    • krzysp11 Re: coś niesamowitego w tych Ząbkach 19.04.10, 12:48
      Też przeżyłem coś podobnego jak twój mąż. Szczerze współczuję (jemu). Dla ciebie "gratulacje" za przygotowanie do tak ważnej decyzji życiowej.
      U mnie sytuacja się zmieniła, gdy ulica została zmodernizowana, stała się ładniejsza, funkcjonalna, jest bardziej cicho. Sąsiedzi zaczęli dbać o swoje podwórka (trzeba się starać, żeby nie odstawać od nich). Zaczyna być fajniej. Ale oczywiście zdarzają się przechodnie którzy śmiecą. Ulica (chociaż nowa) nie jest sprzątana (chociaż wg. ostatnich informacji będzie). Gdy miasto jest na dorobku naprawdę warto dać coś z siebie. Lepiej wejść w środowisko chociaż z dobrym przykładem. Niestety, nie wszystkich na to stać.
      Pieniądze nie są w życiu najważniejsze (pewnie jakbyś je miała kupiłabyś sobie mieszkanie w ulubionym miejscu) a "jątrzenie" to jedno z najgłupszych rzeczy. To wspaniale uczucie mieć udział w budowaniu czegoś. I w rodzinie i w mieście, i w każdym innym przypadku. Polecam.
      Syf, brud, psie kupy, hałas, nieład komunikacyjny też mi przeszkadza. Ale teraz do mnie należy decyzja czy chcę zmienić miejsce zamieszkania czy nie, bo nie oglądałem się na innych, tylko przepracowałem solidnie ostatnie lata. Przy okazji nie obrażam nikogo tylko staram się brać przykład (np. od skromnego sąsiada, który wspaniale pielęgnuje swój ogródek) reagować na śmieciarzy ulicznych oraz wymagać od naszych władz właściwej pracy. Też polecam
    • diswing Re: coś niesamowitego w tych Ząbkach 19.04.10, 14:15
      Wiesz, bo zanim cała ta wieś ( czyli tacy jak...) się tu
      przeprowadziła było sobie całkiem miło!!!
      I miło było wyjść na spacer,
      Psy szcekające nie przeszkadzały, bo nie bylo bloków i inteligenci
      blokowi nie wyporwadzali swojej domowej zwierzyny wieczorkiem-
      hurtowo - a Psy srają gdzie popadnie.
      Widziałaś może kiedykolwiek by właściciel sprzatnął po swoim pupilu,
      bo mi sie nie zdarzyło.
      Jedno ci przyznam, brak koszy na śmieci, nie tylko w centrum, ale w
      całym mieście jest oburzajace i nie do przyjecia!!!
      A przepełnione szkoły, przedszkola, no cóż...spójrz sobie na
      przyrost mieszkańcow w miastach w całej Polsce, sprawdź.
      pozdrawiam Cię
      • mieszkanka.zabek Re: coś niesamowitego w tych Ząbkach 19.04.10, 14:51
        Autorko, masz całkowitą rację. Dodam jeszcze politykę władz, która przytula do
        serca deweloperów, a mianowicie deweloperzy maja ciche błogosławieństwo na
        stawianie bloków 4 i więcej piętrowych na małych działkach, sąsiadujących z
        domami jednorodzinnymi. Proszę popatrzeć na okolice przedszkola "Smyk", ulicę
        Kopernika i Dziką. Wygląda to kuriozalnie i przerażająco. Taka działalność ma na
        celu "wykurzenie" mieszkańców domów przez deweloperów i odkupienie od nich
        działek za bezcen, aby postawić tam kolejne bloki. W ten sposób za parę lat
        będzie tu mieli blokowisko na kształt Targówka, a za jeszcze kilka- blokowisko-
        slumsy.
        Dlatego sprzedałam swój nowy dom (ze stratą, ale to i tak najlepsza inwestycja w
        przyszłość) i wynoszę się do bardziej cywilizowanej okolicy.
        • topola22 Re: coś niesamowitego w tych Ząbkach 20.04.10, 01:25
          mieszkanka.zabek napisała:

          > W ten sposób za parę lat
          > będzie tu mieli blokowisko na kształt Targówka,

          Nie bardzo rozumiem, co masz na myśli. Ja właśnie przeprowadziłam się z bloku w
          Ząbkach do bloku na Targówku i sobie bardzo chwalę!
          Moim zdaniem w Ząbkach (ul. Kopernika, Dzika, Powstańców, Zieleniecka) już w tej
          chwili jest gorzej niż na Targówku, a to za przyczyną niesamowitego zagęszczenia
          bloków oraz pozostawiającej wiele do życzenia kultury mieszkańców "nowych" Ząbek.
          • wolfigen Re: coś niesamowitego w tych Ząbkach 20.04.10, 07:56
            ja bym nie dezielil zabkowian na starych i nowych..tak jak
            nie dzieli bym ich kultury generalnie.
            kultura zawsze jakas jest. tyle ,że niekoniecznie
            odpowiadajaca wszystkim jednakowo. jest rzecza
            charakterystyczna, ze gdy kiedys mieszkałem za granica dośc
            długo, musiałem sie dostosowac do tej " kultury" jaka
            obowiązywałą na miejscu. a ze była mi bliska, było mi
            łatwiej. natomiast pamietam ,ze pewien mój znajomy, co w
            polsce robił co chciał i kiedy chciał........tam dość
            szybko "wdrożył" sie w ramy istniejących zachowań. pomogły mu
            w tym mandaty, urząd mieszkaniowy co go usunął z lokalu i
            po pewnym czasie ten znajomy doszedł empirycznie do
            wniosku, ze tam się zyje jednak łatwiej, wygodniej, schludniej
            i nie wymaga to wcale zbytniego wysiłku. mozna nawet auto
            zostawić z kluczykami w środku na ulicy i pies z kulawa noga
            sie tym nie zainteresuje.
            moze poprostu czas wziąć się za samego siebie, zacząc tez
            wymagać bezwględnie od róznych służb miejskich egzekwowania prawa
            i przy kolejnych wyborach samorządowych nie kierowac się
            upodobaniami polityczno-światopoglądowymi tylko tym co
            konkretnie kandydat na radnego potrafi, na czym sie zna, co
            proponuje i dlaczego.
            amen
    • iraklion Re: coś niesamowitego w tych Ząbkach 21.04.10, 14:26
      Mają Państwo rację, z wieloletnimi zaniedbaniami. Nie mniej jednak proszę
      pamiętać, że te hałdy przewracających się śmieci można wysprzątać w maksimum
      tydzień. Za porządek w mieście odpowiedzialna jest spółka miejska. Po ostatnich
      wyborach, aby było czyściej i sprawniej stworzono ją na bazie części majątku
      miejskiego i zwiększono zatrudnienie o dwóch prezesów. Aktualnie mamy trzech
      prezesów, każdy bez mała zarabia około 10 tys. zł. Niestety brakuje ludzi do
      sprzątania - jakoś w ogóle ich nie widać. Myślę, że zatrudnienie jeszcze jednego
      prezesa z podobną pensją załatwiło by sprawę. To co proponują władze w celu
      poprawy sytuacji to tzw. "czyn społeczny", grożenie palcem właścicielom posesji,
      apele w Kościele. Ja osobiście myślę, że brud, śmieci i bałagan wynika z
      przyzwyczajenia. Skoro jednemu z prezesów nie przeszkadza prowizoryczne
      wysypisko śmieci tuż za jego płotem, a drugi mieszka koło śmierdzącej kałuży w
      pływającymi odpadkami, to jak może im zależeć na tym, aby inne części miasta
      były czyste. Niestety jak sądzę nie pomoże tu nawet robiony od wieków doktorat
      przez Pana Burmistrza.
      • luzka13 Re: coś niesamowitego w tych Ząbkach 21.04.10, 14:59
        Mądrze i dosadnie napisane.
        Ot, mądrego miło posł... poczytać.
        Właśnie o to mi chodziło, NIE WSZYSTKO OD MIESZKAŃCÓW ZALEŻY.
      • gosiapatrycja Re: coś niesamowitego w tych Ząbkach 21.04.10, 16:15
        ,,Niestety brakuje ludzi do sprzątania - jakoś w ogóle ich nie widać"
        Bzdura są osoby sprzatające i codziennie ich widzę jak sprzatają w
        róznych miejscach. Ostatnio sprzatali w okolicach stacji PKP. Ulice
        są sukcesywnie malowane. Niedalej jak przed wczoraj były malowane
        pasy okolic Słonecznej, Wyzwolenia, 3-go Maja. Na drugi dzień było
        generalne sprzatanie tych ulic przez maszyne sprzatającą. A dzisiaj
        równali ulice nie utwardzone. Więc nie piszcie takich bzdur że nic
        nie jest robione. Wydaje mi się że jest poprostu harmonogram tych
        prac i trzeba poczekac na termin w którym ma byc wykonana ta praca.
        Ktoś kiedyś na forum wkleił taką informaję w jakich terminach mają
        byc łatane dziury. I bynajmniej na mojej ulicy było to wykonane w
        tym terminie ktory był podany.
        • iraklion Re: coś niesamowitego w tych Ząbkach 21.04.10, 19:37
          Pani Gosiu gratuluję Pani, moja okolica niestety nie wygląda tak pięknie.
          Zresztą bardzo mi brakuje, aby na forum można było wklejać zdjęcia i to z datą
          ich zrobienia.
          Jeśli ma Pani namiary na ten harmonogram to bardzo poproszę.
          • kriis.borowski Re: coś niesamowitego w tych Ząbkach 21.04.10, 20:53
            Co do braków funkcjonalności forum to się nie wypowiem bo nie chcę się denerwować... ale darowanemu....

            Przydatne info na temat równania dróg można znaleźć na stronie zabki.pl, a dokładniej tutaj (następnie link do harmonogramu), lub tutaj (harmonogram trochę zachwiany - do dziś przy mojej ulicy (Wiosennej) wyrównanie się nie odbyło, ale "zwalam" to na żałobę i daję jeszcze trochę czasu)

            A tutaj linki o sprzątaniu ulic tutaj, oraz tutaj (strona 7)
          • iraklion Re: coś niesamowitego w tych Ząbkach 22.04.10, 23:04
            Harmonogram, harmonogramem. Pani Gosiu, okolice stacji są nadal zaśmiecone.
            Jeśli Pani nie wierzy to zapraszam na spacer.
        • mieszkanka.zabek Re: coś niesamowitego w tych Ząbkach 25.04.10, 11:56
          I bynajmniej na mojej ulicy było to wykonane w
          > tym terminie ktory był podany.

          "Bynajmniej" bynajmniej nie oznacza "przynajmniej". To tak na marginesie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka