pi0trw 25.01.12, 10:36 Ledwo zaczęły się delikatne mrozy, a na niewyremontowanej części Powstańców znowu straszą coraz większe dziury. Kto odpowiada za ich naprawę? Czy znowu czekamy z naprawami nawierzchni na porę deszczową? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
meggy.kotka Re: Dziury na Powstańców 25.01.12, 11:11 Ja już się zastanawiam gdzie prędzej urwę koło??? - na dziurach przy rondzie czy - na dziurach pomiędzy Kopernika a Dziką Odpowiedz Link Zgłoś
new_kate Re: Dziury na Powstańców 30.01.12, 22:59 Niezłe są po zjeździe z ronda na Powstańców. Pasażerom zawsze mówię: Witajcie w Ząbkach! Chyba już nie będą się pytać czemu znowu zawieszenie naprawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
ruszcz Re: Dziury na Powstańców 01.02.12, 09:15 wiem ze duzo ludzi mieszka i nie jest zameldowanych, ze zabki maja spore inwestycje w zamierzeniu ale faktem jest tez ze zabki duzym miastem nie sa, ogromem ulic nie strasza i jednak duzo ludzi tutaj mieszka i placi podatki a to co sie dzieje na drogach ciagle to szok. jak wracam z pracy to odrazu widac gdzie sie konczy warszawa a zaczynaja zabki. dziury to pierwsza sprawa ale jak jest zima to w warszawie drogi (te na krancach warszawy na "odludziu") sa odsniezone nie ma blota posniegowego a u nas dramat drogi sa przewaznie szaro-brudno i strach brac zakret czy ci sie samochod gdzies na plocie nie zatrzyma. inwestycje inwestycjami ale bezpieczenstwo i codzienny dojazd do pracy to podstawa komfortu zycia Odpowiedz Link Zgłoś
niemaly Re: Dziury na Powstańców 03.02.12, 22:54 warszawa a zaczynaja zabki. dziury to pierwsza sprawa ale jak jest zima to w warszawie drogi (te na krancach warszawy na "odludziu") sa odsniezone nie ma blota posniegowego a u nas dramat drogi sa przewaznie szaro-brudno i strach brac zakret czy ci sie samochod gdzies na plocie nie zatrzyma. inwestycje inwestycjami ale bezpieczenstwo i codzienny dojazd do pracy to podstawa komfortu życia. Faktycznie chielibysmy komfort życia i bezpieczeństwo i aby brac zakręt nie wylecieć z zakrętu bo po co wolniej go przejeżdzać, ale też sypiąc solą drogi w lato też chcielibysmy aby zieleni w Zabkąch było więcej, nawet drzewa nie chcą rosnąć bo nie powie mi nikt że na po solance która sie rozbryzuje to dobry nawóz na porost drzew i krzewów. Faktycznie chciejmy więcej soli na ulice. Popatrzmy Ząbki sa i tak terenem mało zielonym ale my z uporem maniaka chcemy sypać te ulice, sypać bo cóż nam się należy prawda?. Warszawa sypie to my też a co? a czemu Zabki pod Warszawą mają byc wsią?. przecież wszyscy chceli aby kupić mieszkanie poza Warszawą i byc troszke na wsi, a to jednak źle. Odpowiedz Link Zgłoś
szlendak24.waw Re: Dziury na Powstańców 03.02.12, 23:02 Ząbki to nie wieś a wiocha;))) Odpowiedz Link Zgłoś
niemaly Re: Dziury na Powstańców 03.02.12, 23:06 szlendak24.waw napisał: > Ząbki to nie wieś a wiocha;))) Ząbki powinni być taka właśnie miła i zgdoną wsią a czemu nie ?. ale chyba nie z tymi mieszkańcami. Nawet rozróżnić woche od wsi trzeba odwagi gdzie sie osiedliło, a mówiąć dalej tą wieś czy też wioche tworzą chyba sami ci co mieszkają, chyba że ktos sie tu osiedlając nie był zdrowy na umysle i sie pomylił zamiast do wsi trafił na wioche Odpowiedz Link Zgłoś
szlendak24.waw Re: Dziury na Powstańców 04.02.12, 01:37 To był żart i aluzja do strasznego zaniedbania Ząbek. To jedno z najbrzydszych miejsc w okolicach Warszawy. Ząbki wsią nigdy nie były i nie będą to jakieś wymyślone zdanie, przy którym nie warto się upierać. "Gęstość zaludnienia na terenie Miasta Ząbki wynosi 2016 osoby/km2. W porównaniu z analogicznymi wskaźnikami dla Polski (1347 osoby/km2 w miastach) ten obszar zalicza się do najgęściej zaludnionych w kraju. Założenie zakładały rozwój Ząbek jako miasta - ogrodu, usytuowanego wśród zieleni i spełniającego we właściwy sposób funkcję mieszkania, miejsca pracy i wypoczynku, w odpowiednich ramach przestrzennych i architektonicznych. Pełną jej realizację - dostosowaną do miejscowych warunków - stanowił projekt miasta - ogrodu z 1912 roku, autorstwa architekta Tadeusza Tołwińskiego. Z zaprojektowanej z rozmachem wizji miasta ogrodu zrealizowano jedynie maleńkie fragmenty." Teraz nawet ten fragment jest brudny i dziurawy. Mój żart to jednocześnie żal za tą zmarnowaną przez komunę i kontynuowaną obecnie politykę bylejactwa. Mieszkam w Ząbkach i lubię to miejsce ale wstyd, mi że jest tak strasznie zaniedbane a z wizji miasta ogrodu nie pozostało nawet wspomnienie. Odpowiedz Link Zgłoś
route67 Re: Dziury na Powstańców 04.02.12, 14:33 ja nikomu nie zależy to co sie dziwić, że mieszkamy w wielkim chlewie. takie mamy władze-darmozjadów-leni, których sobie wybraliśmy i takich mamy mieszkańców, którzy przywykli do babrania sie szambie. troche samokrytyki trzeba miec, bo od samego narzekania na forum to na pewno nic sie nie zmieni. Zmienić to mógłby zaangażowany i pracowity burmisztrz plus świadomość społeczna. tego pierwszego nie było od bardzo bardzo dawna, bo Ząbkowianie wybierają sobie napuszonych karierowiczów bez kompetencji, a jesli chodzi o to drugie, to nawet jesli ktos ma zapał to go reszta szybko ostudzi, na tyle szybko ze nawet nie zdaży zadziałać. W Ząbkach jest syf, są dziury. Będzie syf i będą dziury. Może za 20-30 lat może coś się zmieni, ale i w to wątpię.. Odpowiedz Link Zgłoś
bezkitu3.0 Re: Dziury na Powstańców 04.02.12, 18:07 route67 napisał: > ja nikomu nie zależy to co sie dziwić, że mieszkamy w wielkim chlewie. takie ma > my władze-darmozjadów-leni, których sobie wybraliśmy i takich mamy mieszkańców, > którzy przywykli do babrania sie szambie. troche samokrytyki trzeba miec, bo o > d samego narzekania na forum to na pewno nic sie nie zmieni. Zmienić to mógłby > zaangażowany i pracowity burmisztrz plus świadomość społeczna. tego pierwszego > nie było od bardzo bardzo dawna, bo Ząbkowianie wybierają sobie napuszonych kar > ierowiczów bez kompetencji, a jesli chodzi o to drugie, to nawet jesli ktos ma > zapał to go reszta szybko ostudzi, na tyle szybko ze nawet nie zdaży zadziałać. > Całkowita racja. > W Ząbkach jest syf, są dziury. Będzie syf i będą dziury. Może za 20-30 lat może > coś się zmieni, ale i w to wątpię.. Ale po co aż tyle czasu się męczyć? Można wywrócić ten stoliczek i przyłączyć się do Warszawy. Dziwie się mieszkającym tu na stałe, a szczególnie tym z hipo-kredytami, że spokojnie patrzą jak to wszystko się zmierza do katastrofy (budżet, opłaty za wodę, infrastruktura) i banki nie długo zażądają dodatkowego zabezpieczenia kredytów... Odpowiedz Link Zgłoś