zaza4.4
25.05.12, 21:40
jak to pieknie napisano w gazetce "co słychać" strażnicy miejscy podnoszą swoją kondycję i wraz z policjantami "trenuja sztuki walki" tylko pytam się po co. Z tego nic nie wynika, jak ich potrzebujesz to ani widu ani słychu, tylko pilnuja fotoradaru. Tymczasem jakby choćby na chwilę podnieśli szanowne cztery litery z "wygodnego" fotela swojego radiowozu i podjęli interwencję to czapka z głowy by im nie spadła. Od kilku dni na chodniku przy kościele św. Trójcy stoi sobie zaparkowany samochód holowniczy, popularnie zwany lawetą, który utrudnia/uniemozliwia ruch pieszy w obrębie skrzyżowania Warszawska/Piłsudskiego. Czy tak trudno wytłumaczyć temu panu, ze:
1. w obrębie skrzyżowania nie wolno parkować
2. na chodniku nie mogą parkować samochody, których masa całkowita przekracza 2,5 t
3. na chodniku musi zostać postawiona właściwa szerokość miejsca dla pieszych - 1,5 m