zaza4.4
06.11.12, 12:34
tym razem nie zamierzam skarżyć się na proboszcza, teren cmentarz uprzątnięty, kontenery na smieci opróżniane. Musze chyba się poskarżyć na:
a) pogodę,
b) drogę
c) władze miasta.
Gdyby nie padało, nie byłoby błota. Gdyby jednak droga byłaby utwardzona nie musiałabym narzekać na pogodę. Gdyby jednak władze miasta pomyślały nie musiałabym narzekać na pogodę i drogę. Zatem wychodzi na to, że władzom miasta najbardziej zależy na pieniądzach, bo uwalona blotem droga, aż do Szwoleżerów zapcha kanalizację, a przecież miastu zależy na tym, aby właściwi ludzie mogli pobierać godne uposażenie. Furda tam mieszkańcy, jak trzeba to Ząbki będą wreszcie w czymś pierwsze. Już niedługo osiągniemy to zaszczytne miejsce w cenach opłat za wodę i ścieki.