Dodaj do ulubionych

Warszawa żądzi

22.07.13, 13:26
Proszę Państwa
Na stronie OKE pojawiło się sprawozdanie ze sprawdzianu szóstoklasisty za rok 2013!!!!
W różnych zestawieniach Warszawa wybija się na prowadzenie, ale w jednej statystyce jest bezkonkurencyjna.
Przeciętnie w powiatach 9% dzieci ma zdiagnozowaną dysleksję.
Pokrywa się to z danymi na stronie Polskiego Towarzystwa Dysleksji (9-10%). Dzieci te dłużej piszą sprawdzian, i nie tracą punktów za błędy. Dostają dzięki temu lepszą ocenę, gdyż mają czas na sprawdzenie pracy i nie przejmują się ortografią.
Powiat wołomiński ma już prawie 15% dzieci z dysleksją.
Ale to nic
Warszawa pobiła rekord osiągając 30% dzieci z dysleksją.

Pora porozmawiać z psychologami, którzy dyskryminują nasze dzieci wmawiając im, że są zdrowe. Przez to dzieci te będą mieć gorsze wyniki, zakwalifikują się do gorszych szkół i będą pracować na mniej atrakcyjnych stanowiskach. Tylko dla tego, że nikt nie wydał odpowiedniego zaświadczenia.
Obserwuj wątek
    • rukwiak Re: Warszawa żądzi 22.07.13, 14:05
      Niestety plaga tych dysfunkcji jest potworna.
      Problemem moim zdaniem jest to, że taka informacja nigdzie nie jest odnotowywana.
      Moim zdaniem na każdym świadectwie/dyplomie powinna być adnotacja, że osoba ma taką a taka dysfunkcję. Dzięki temu pracodawca zatrudniając ludzi będzie wiedział czy ma do czynienia z debilem czy z normalnym człowiekiem.
      Jak ktoś nie potrafi nauczyć się paru prostych zasad to znaczy, że jest po prostu głupszy od tych co potrafią i już. Niby czemu takie osoby mają dostawać jakieś ułatwienia?
      Najlepiej zlikwidować te durne przywileje i po problemie.
      • baseciq Re: Warszawa żądzi 22.07.13, 14:19
        I się z wami zgodzę w 100%.

        Ze mnie był kawał łobuza, dzisiejsze dzieci mają ADHD.
        Ja bazgrałem jak kura pazurem, dzisiaj jest dygrafia.
        Z dysleksji czy innej dysortografii zostałem wyleczony solidnym mantem, dzisiaj takie leczenie traktowane jest jak przestępstwo.

        I tak można w kółko. Dzieciaki należy motywować a nie od najmłodszych lat uczyć że są gorsze od innych, przez co uprzywilejowane i powinny wykazywać postawę roszczeniową, no bo im się należy.
        • kerajm Re: Warszawa żądzi 22.07.13, 14:28
          Zarówno ADHD i Dysleksja to wymysł psychologów, nie chce się dzieciom uczyć ortografii, ADHD brak dyscypliny i wpojenia jakichkolwiek norm społecznych.
          • robertrobo Re: Warszawa żądzi 22.07.13, 15:05
            patrz.pl/filmy/lekarstwo-na-adhd
          • jacuo Re: Warszawa żądzi 23.07.13, 10:29
            Nie, to sa prawdziwe i bardzo niefajne choroby. Nieleczone ADHD bardzo utrudnia późniejsze zycie. A to, że psychologowie wystawiają nioprawdziwe żaświadczenia to inna sprawa. Żaświadczenia powinny być wystawiane przez psychiatrów dziecięcych - myslę, że to by utrudniło ich "lewe" zdobycie
            • robert8882 Re: Warszawa żądzi 23.07.13, 11:05
              Jeden z pionierów psychiatrii dziecięcej, znany amerykański lekarz oświadczył, że ADHD to "sfabrykowana choroba".

              wyborcza.pl/1,75400,14127306,Czy_ADHD_to_prawdziwa_choroba_.html
              • best-mama Re: Warszawa żądzi 24.07.13, 10:54
                po prostu w Warszawie jest większa świadomość tego, że można dziecku bardzo pomóc w uzyskaniu lepszych wyników na egzaminie ze wzgledu na wydłużony czas jego pisania...czas na napisanie egzaminu szóstoklasisty to 1 godzina - dużo zadań plus praca pisemna. Moim zdaniem wszystko trzeba robic automatycznie - brak czasu na myślenie.
                w Wwie jest największe parcie na wyniki, dlatego rodzice starają się uzyskać odpowiednią opinię o dyskleksji.
                • netgater Re: Warszawa żądzi 24.07.13, 13:02
                  Statystycznie rzecz biorąc dyslektyków jest procentowo wszędzie tyle samo. To że 3-krotnie więcej takich osób ma zaświadczenie w W-wie niż choćby w okolicy, powoduje, że nie da się porównać obiektywnie wyników pomiędzy W-wą i innymi miejscowościami, i, co gorsza, dzieci "z zaświadczeniem" i bez niego. To powoduje że szanse dzieci są sztucznie zmieniane. I nie chodzi tu o "większą świadomość" tylko o zwykłe cwaniactwo i nieuczciwe podnoszenie wyników swoim dzieciom.

                  Moim zdaniem osobno powinni być klasyfikowani dyslektycy i osobno bez-zaświadczeń.
                  Skoro zasady nie są równe dla wszystkich to zróbmy dwie grupy o równych zasadach każda.

                  --------------------------------------------------------------
                  • robert8882 Re: Warszawa żądzi 24.07.13, 14:05
                    Będzie zadane wypracowanie: "Jak żyć w społeczeństwie"
                    A uczeń zrozumie następująco: "Jak rzyć w społeczeństwie"
                    Praca niekoniecznie będzie na temat, a zaliczyć trzeba.

                    Zostawmy, nie ma powodu, żeby się czepiać. To nie studia medyczne...
              • jacuo Re: Warszawa żądzi 25.07.13, 09:36
                Powiedz to chorym dzieciom ... Jakiś czas temu pojawił sie trend, aby uważać schizofrenię za nieistniejącą chorobę ...
    • czopciu Re: Warszawa żądzi 22.07.13, 22:30
      żądzi...
      ten ortograf prawie wypalił mi oczy.
      • czopciu Re: Warszawa żądzi 22.07.13, 22:48
        p.s. zanim ktokolwiek odpisze. Wiem że autor/ka napisała byka z zamierzeniem.
        Ale oczy już prawie wypalone:)))
    • scubares Re: Warszawa żądzi 25.07.13, 06:39
      No litości!
      To może napisz jeszcze, że jesteśmy dyskryminowani na parkingach przez inwalidów, bo zazwyczaj mają najlepsze miejsca parkingowe przy samych wyjściach z marketu.

      Na prawdę czujesz się skrzywdzony tym, że masz normalne, zdrowe dziecko?
      Myślę, że jest wielu rodziców, którzy oddali by wszystko co mają aby ich dziecko było tak "poszkodowane" przez los jak twoje.

      Zgadzam się, że wiele dzieci ma zaświadczenia o dysfunkcjach "załatwiane" przez rodziców.
      Nie zmienia to jednak faktu, że dzieci z prawdziwymi problemami też są.
      Cwaniactwo rodziców zdrowych dzieci nie wydaje mi się wystarczającym powodem do krzywdzenia tych z prawdziwymi dysfunkcjami.
      Potrzebny jest lepszy mechanizm weryfikujący.

      PS: wnioski na temat gorszych wyników, szkół, stanowisk - pała z logiki






      • rukwiak Re: Warszawa żądzi 25.07.13, 08:17
        scubares napisał:
        > No litości!
        > To może napisz jeszcze, że jesteśmy dyskryminowani na parkingach przez inwalidó
        > w, bo zazwyczaj mają najlepsze miejsca parkingowe przy samych wyjściach z marke
        > tu.

        No właśnie litości, jak można porównać osobę niepełnosprawną z debilem, który nie potrafi się nauczyć paru prosty reguł... Zastanów się czasem zanim coś napiszesz.

        > Na prawdę czujesz się skrzywdzony tym, że masz normalne, zdrowe dziecko?
        > Myślę, że jest wielu rodziców, którzy oddali by wszystko co mają aby ich dzieck
        > o było tak "poszkodowane" przez los jak twoje.

        Oczywiście, że każdy powinień się cieszyć, że jego dzieciak nie jest debilem/idiotą.

        > Zgadzam się, że wiele dzieci ma zaświadczenia o dysfunkcjach "załatwiane" przez
        > rodziców.
        > Nie zmienia to jednak faktu, że dzieci z prawdziwymi problemami też są.

        Problemem tutaj nie są dzieci a dorośli, którzy wymyślili jakąś bzdurną chorobę i wmawiają tym dzieciakom, że nie muszą się niczego uczyć bo przecież są chore. Jeżeli ktoś nie potrafi się nauczyć czegoś to po prostu jest na to za głupi i już. Przepychanie głupów za pomocą jakiś ułatwień na egzaminach jest totalną bzdurą.

        > Cwaniactwo rodziców zdrowych dzieci nie wydaje mi się wystarczającym powodem do
        > krzywdzenia tych z prawdziwymi dysfunkcjami.
        > Potrzebny jest lepszy mechanizm weryfikujący.

        Potrzebna jest likwidacja tych sztucznych dysfunkcji albo nazwanie rzeczy po imieniu.
        Najlepiej tak, żeby taka informacja szła za daną osobą do końca tak żeby pracodawca mógł takich na wstępie odrzucić.

        > PS: wnioski na temat gorszych wyników, szkół, stanowisk - pała z logiki
        >

        • robert8882 Re: Warszawa żądzi 25.07.13, 09:47
          A może wygląda to następująco...
          Są dzieci które szybciej potrafią zrozumieć matematykę, inne potrzebują natomiast więcej czasu na to samo zagadnienie. Są dzieci, które dają sobie radę z ortografią, i takie które potrzebują dłużej poćwiczyć poprawną pisownię...
          Może problem tkwi w karcie nauczyciela, która określa maksymalny czas pracy z dziećmi?
          Jeśli nauczyciel w klasach 1-3 może uczyć tylko 3-4 godzin dziennie, to zamiast poświęcić trochę więcej czasu dla dzieci słabszych kieruje je do psychologa. I tak nie wyrabia się z programem, który musi przerobić. Jeśli przychodzą rodzice z awanturą, że dziecko będzie miało słabszą ocenę z testu, to nauczyciel kieruje je do psychologa.
          A psycholog, ponieważ nie może poprosić nauczyciela aby ten trochę poćwiczył z uczniem - wypisuje zaświadczenie i może spać spokojnie. A i rodzice są szczęśliwi, bo załatwili sprawę i nie muszą siedzieć po godzinach i dyktować wypracowań, tylko z piwerkiem mogą spokojnie obejrzeć dziennik telewizyjny.
          • dzedlajga Re: Warszawa żądzi 25.07.13, 11:35
            Tak to właśnie jest ale niestety z tymi dys- to wszyscy poszli na łatwiznę. Zaświadczenie, dłuższy czas na testach i z głowy. Rozmawiałam kiedyś z jedną psycholog i ta pani twierdzi, że żadna dysfunkcja nie jest zwolnieniem z nauki. Dziecko powinno po prostu więcej ćwiczyć i tyle.
            Ja też w pierwszej klasie miałam problem z b i d jak czytałam. Ale sobie paluszkiem maznęłam obok i już wiedziałam która jest która - czasem trzeba wymyślić skuteczną metodę. Teraz jest mnóstwo opracowań na ten temat, wystarczy trochę poszukać i popracować z dzieckiem.

            A załatwianie lewych zaświadczeń to zupełnie inny problem. Może rzeczywiście, gdyby takie zaświadczenia wydawał psychiatra to by nagle zniknęły dzieci z dysfunkcjami. Tyle, że psychiatra to jednak trochę czymś innym się zajmuje.
        • scubares Re: Warszawa żądzi 25.07.13, 15:40
          Rozbawiłeś mnie :)
          Zwłaszcza stwierdzeniem dotyczącym przemyślenia swoich wypowiedzi.

          PS: skończ z używaniem obelżywych słów - świadczą wyłącznie o Tobie
          • rukwiak Re: Warszawa żądzi 25.07.13, 15:50
            No to baw się dobrze :)
            A co do tych "obelżywych" słów to polecam poszukać co znaczą, jak widać dla Ciebie osoby niepełnosprawne są gorszymi ludźmi, trochę to przykre.
            Po raz kolejny, pomyśl zanim coś napiszesz.
            Albo zgłoś się do jakiegoś psychologa z nową dysfunkcją - dysmyślenie :)
            • scubares Re: Warszawa żądzi 25.07.13, 17:51
              rukwiak, cwaniaczku :)
              Dopowiadasz sobie, albo czytać ze zrozumieniem nie umiesz.
              Gdzie napisałem, że osoby niepełnosprawne są gorszymi ludźmi?

              Wracjąc do sprawy, jeżeli słowa: debil, głupi, głup nie są dla ciebie obelżywe to rozumiem, że nie obrazisz się jak ich użyję w stosunku do ciebie?
              Ewentualnie wyjdź na osiedle i nazwij jakiegoś osiłka debilem.
              On ci wszystko wytłumaczy (medyczne znaczenia i cytaty z Wikipedii nie pomogą).
              • rukwiak Re: Warszawa żądzi 25.07.13, 18:06
                scubares napisał:
                > rukwiak, cwaniaczku :)
                > Dopowiadasz sobie, albo czytać ze zrozumieniem nie umiesz.
                > Gdzie napisałem, że osoby niepełnosprawne są gorszymi ludźmi?

                Nic sobie nie dopowiadam, sam nazywasz słowa "debil" i "idiota" obraźliwymi a przecież to określenia niepełnosprawności umysłowej.

                > Wracjąc do sprawy, jeżeli słowa: debil, głupi, głup nie są dla ciebie obelżywe
                > to rozumiem, że nie obrazisz się jak ich użyję w stosunku do ciebie?
                > Ewentualnie wyjdź na osiedle i nazwij jakiegoś osiłka debilem.
                > On ci wszystko wytłumaczy (medyczne znaczenia i cytaty z Wikipedii nie pomogą).

                Mam rozumieć, że równasz się poziomem do takiego typowego osiłka. Twój problem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka