Dodaj do ulubionych

dojazd do Warszawy

10.03.15, 09:37
Mam pytanie: jak sobie radzicie z dojazdem do pracy w Warszawie po zamknięciu Mostu Łazienkowskiego? Codzienna jazda w korkach doprowadza mnie do szału.
Obserwuj wątek
    • kriis.borowski Re: dojazd do Warszawy 10.03.15, 11:07
      Czy korek w stronę warszawy na trasie siekierkowskiej standardowo zaczyna się już za węzłem marsa? Dziś otwarłem sezonik moto i dopadło mnie lekkie zdziwienie...
      pozytywnie za to na żołnierskiej w skręcie w marsa - prawie zero korka, na dwupasmówce przy szwoleżerów czy powstańców za to już był :(
      • zabkizabki12 Re: dojazd do Warszawy 10.03.15, 20:40
        jeżdżę z powstańców 145, na okularowej 6.02 przesiadka do 401. Masakra. Korka nie ma , ale w autobusie znacznie przybyło pasażerów. Śmierdzących obrzydliwie niemyjących się facetów. Zmieniłam więc na dojazd do Radzymińskiej, nieco dłużej ale bez tych obrzydliwości
        • tomjani Re: dojazd do Warszawy 10.03.15, 22:47
          A kibelkiem do Wileniaka to już niedasie jeździć?
        • sibeliuss Re: dojazd do Warszawy 11.03.15, 08:38
          zabkizabki12 napisał(a):

          > jeżdżę z powstańców 145, na okularowej 6.02 przesiadka do 401. Masakra. Korka n
          > ie ma , ale w autobusie znacznie przybyło pasażerów. Śmierdzących obrzydliwie n
          > iemyjących się facetów. Zmieniłam więc na dojazd do Radzymińskiej, nieco dłużej
          > ale bez tych obrzydliwości

          Wolisz jechać na okrągło zamiast kazać śmierdzielowi stanąć dalej? Dziwne.
          • sara06 Re: dojazd do Warszawy 11.03.15, 12:49
            stanąć dalej? Przecież napisała, że przybyło pasażerów. To oznacza tłum i nie ma gdzie śmierdziela przesunąć. Jeżdżę o 5,50 i co drugi facet capi niestety.....

            a o 5.40 i 5.50 jedzie się w tłoku, ale za to korków nie ma :)
            • sibeliuss Re: dojazd do Warszawy 11.03.15, 13:17
              sara06 napisała:

              > stanąć dalej? Przecież napisała, że przybyło pasażerów. To oznacza tłum i nie m
              > a gdzie śmierdziela przesunąć. Jeżdżę o 5,50 i co drugi facet capi niestety....
              > .
              Nie, żebym odbijał piłeczkę, ale wiele pań też nie zalatuje fiołkami.
    • tomek19641 Re: dojazd do Warszawy 11.03.15, 12:21
      jeżdżę rowerem....
      • sibeliuss Re: dojazd do Warszawy 11.03.15, 12:26
        tomek19641 napisał:

        > jeżdżę rowerem....

        No i...?
        • tomek19641 Re: dojazd do Warszawy 12.03.15, 10:54
          ...no i nie narzekam na korki jak inni :)))
          • sibeliuss Re: dojazd do Warszawy 12.03.15, 11:13
            To prawie jak pociąg :)
            • route67 Re: dojazd do Warszawy 12.03.15, 18:22
              jak jest w miare ciepło to też przesiadam sie na rower.
              dojazd do pracy zajmuje 15 min, samochodem nieosiągalne, trudno mi zejsć poniżej 30.
              niestety ryzyko ogromne - a szans na ściężkę wzdluz chelmzynskiej od giełdy spożywczej do marsa praktycznie niemożliwa. ileż to by rozwiązało...
              • chris.ww Re: dojazd do Warszawy 12.03.15, 18:50
                route67 napisał:

                > jak jest w miare ciepło to też przesiadam sie na rower.
                > dojazd do pracy zajmuje 15 min, samochodem nieosiągalne, trudno mi zejsć poniże
                > j 30.

                o rety, jakie bzdury. Biorąc pod uwagę, że do centrum Warszawy jest 12-15 km (oczywiście nie w linii prostej), to musiałbyś jechać średnio 48-60 km/h swoim rowerkiem. Noooo jasneeee. Nawet na kolarce nieosiągalne.
                • seba-sch Re: dojazd do Warszawy 13.03.15, 08:15
                  też jeżdżę rowerem, na służewiec w około 50-55min ;) 20km.

                  Bądźmy wdzięczni losowi że dane nam jest mieszkać w Ząbkach, dzięki temu
                  kondycja OK, bo rowerem często najszybciej ;)
                  • sibeliuss Re: dojazd do Warszawy 13.03.15, 08:21
                    Do tego ściezka rowerowa rozleniwia i pozwala jechać niebezpiecznie szybko.... (żart).
                    • tomek19641 Re: dojazd do Warszawy 13.03.15, 08:58
                      dlatego najlepsze są połamane płytki chodnikowe na Chełmżyńskiej , gdyż pozwalają się skupic wyłącznie na jeździe...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka