Dodaj do ulubionych

Droga dojazdowa

22.12.15, 23:56
Przeczytałem maila od administratora
Uśmiałem się. Czy ten kto tworzył te propozycje jest zdrowy na umyśle? Proponuję jeszcze lądowisko dla helikopterów za pół miliona pod oknami.jakaś parodia.

Ps:rodzice dzieciaczków uczestniczących w zeszło tygodniowych Mikołajkach-może warto posprzątać syf po słodyczach i napojach a najlepiej nauczyć dzieci kultury i nie rzucania śmieci gdzie popadnie
Obserwuj wątek
    • faked Re: Droga dojazdowa 23.12.15, 12:31
      Może mi coś umknęło i nie jestem na bieżąco ale dlaczego w takim razie upieramy się przy opcji "prostowania drogi" skoro to takie koszty?
      Dlaczego nie możemy zostawić jej z tym nieszczęsnym zawijasem ale wyremontować ten kawałek między naszą drogą a Chełmżyńską? Bo przepraszam ale chyba w tym celu przez piardyliard miesięcy czekaliśmy na ustalenie właściciela tego skrawka terenu?

      Propozycja "trzeba pojechać dalej i tam zawrócić" mnie oburzyła. Ktoś nas chyba jak debili traktuje.
      • dlinci Re: Droga dojazdowa 23.12.15, 13:09
        Chyba właśnie poprzedni projekt rozbił się o to, że nie było zgody na remont drogi (utwardzenie) w kształcie jaki mamy teraz, bo oznaczałoby to że, mamy szerszy zjazd niż droga (Chełmżyńska), a to jest niedopuszczalne (a nie mogliśmy zrobić węższego, bo to jest zjazd łączony z betoniarnią...)

        Zresztą zwróćcie uwagę, że do osiedla Gazomontazu jest taki oddzielny pas zjazdowy, czyli wymóg nie jest całkiem wyssany z palca...

        Co prawda to tylko moje podejrzenia, ale mam wrażenie, że deweloper mógł wiedzieć o tych problemach i to, że nie utwardził drogi nie było tylko kwestią braku kasy, ale właśnie tych okoliczności.
    • vp_ordnung_muss_sein Re: Droga dojazdowa 23.12.15, 16:39
      Obecny zjazd na nasze osiedle jest NIELEGALNY. Dodatkowo jego szerokość jest niezgodna z obowiązującymi przepisami, dlatego ZDM nie wydał w lipcu pozwolenia na zajęcie pasa ruchu przy remoncie nawierzchni. Nigdy deweloper nie otrzymał nawet zgody na lokalizację zjazdu, nie mówiąc o pozwoleniu na budowę dojazdu do Chełmżyńskiej.
      Gdyby chcieć wykonać remont drogi dojazdowej w obecnym stanie (po ukosie), należałoby przejść całą procedurę ponownej zgody na lokalizację, pozwolenia na budowę, itp. itd. Dlatego też nowy projektant (właściwie biuro projektowe) po konsultacjach naszej sprawy ze wszystkimi możliwymi urzędami twierdzi, że jedynym rozwiązaniem jest wybudowanie własnego, nowego wyjazdu na wprost bramy.
      Jest zgoda na lokalizację nowego zjazdu (na wprost), ale wymóg jest aby wybudować dodatkowy pas do skrętu w lewo, dla jadących z Ząbek.
      W związku z tym, pozostaje albo wyłożyć kosmiczne pieniądze na ten cel, albo postawić zakaz skrętu w lewo. Gdyby chcieć remontować istniejącą drogę dojazdową (na ukos), to w tym przypadku również otrzymamy wymóg budowy pasa do skrętu w lewo (są plany, aby cała ulica Chełmżyńska została wykonana w ten sposób).
      Jeśli ktoś zna inne rozwiązanie i potrafi je uzgodnić w ZDM oraz u Inżyniera Ruchu, to poprosimy o pomoc.
      • msthk Re: Droga dojazdowa 24.12.15, 09:50
        Przy zakazie skrętu w lewo, dokąd trzeba będzie dojechać, aby zawrócić? Patrząc na obecne oznakowanie, to do naszego obecnego dziurawego zjazdu :)

        Skoro są plany na przebudowę Chełmżyńskiej, to może nie warto wydawać kasy na wjazd, ale doraźnie 2-3 razy w roku wypełniać ubytki. Przy przebudowie wjazd wykona ZDM na swój koszt.
        • vp_ordnung_muss_sein Re: Droga dojazdowa 14.01.16, 20:42
          Po spotkaniu garażowym projektant oglądał połączenie działek między naszym osiedlem a sąsiadami z Piłsudskiego 111, w kontekście ewentualnego połączenia wyjazdu przez ich działkę. Jest jeden, istotny problem: słup średniego napięcia u sąsiadów, akurat w miejscu gdzie należałoby wykonać ewentualny skręt/zjazd na nasze osiedle (zakładając, że w ogóle uzyskalibyśmy zgodę). Koszt przeniesienia słupa napowietrznej linii średniego napięcia oraz przebudowy samej linii porównywalny do kosztu zakupu działki i wykonania lewoskrętu....
          • tomasz.trybucki_1980 Re: Droga dojazdowa 15.01.16, 14:41
            a nie można poprostu wyremontować tego kawałka co jest? bez niczyjej zgody? nie informując nikogo?
            • vp_ordnung_muss_sein Re: Droga dojazdowa 15.01.16, 18:18
              W praktyce nie, ze względu na wysokość kar administracyjnych (10x szacunkowy koszt robót), za prowadzenie budowy/remontu bez pozwolenia.
              • faked Re: Droga dojazdowa 18.01.16, 10:04
                to na jakiej podstawie do tej pory wypełniane były ubytki? Przecież to też mogło nosić znamiona remontu. I wtedy nikt się nie bał kar administracyjnych?
                • vp_ordnung_muss_sein Re: Droga dojazdowa 18.01.16, 18:29
                  Remont to zmiana konstrukcji nawierzchni jezdni (co chcieliśmy zrobić w lipcu) i na takie działania trzeba mieć pozwolenie. Wypełnianie ubytków nie zmienia konstrukcji, więc zgody nie są wymagane.
                  Uprzedzając pytania: w przypadku naszego obecnego zjazdu zalanie w całości betonem (itp. rozwiązania) nie zda egzaminu, a przyczyny były już wielokrotnie wyjaśniane i mówił też o tym projektant na spotkaniu.
                  • msthk Re: Droga dojazdowa 15.02.16, 09:10
                    Będą sąsiedzi...
                    www.arturwalachowski.pl/aktualnosci/113
                    • faked Re: Droga dojazdowa 15.02.16, 14:41
                      o matko... da się to jakoś oprotestować?
                      Przecież to jest kolejnych kilkaset mieszkań do niewydolnej już komunikacyjnie ulicy. Poza tym istne mrowisko. Jak zejdzie się tam taka patologia jak w budynkach Powstańców 4b to nie zostanie nic innego jak wyprowadzka.
                      Przecież to były tereny przemysłowe. Nagle przestały być?
                      • zsa.zsa Re: Droga dojazdowa 16.02.16, 08:03
                        Ja tam sie ciesze. Moze wreszcie zniknie ten caly smietnik za plotem.
                    • vp_ordnung_muss_sein Re: Droga dojazdowa 15.02.16, 21:03
                      Bardzo dziękuję za ten wpis. Ciekawie się komponuje z informacjami uzyskanymi dzisiaj przez Atrium od burmistrza, na spotkaniu w sprawie naszej drogi.
                      • msthk Re: Droga dojazdowa 16.02.16, 10:01
                        vp_ordung_muss_sein, możesz rozwinąć co wynikło ze spotkania?
                        • vp_ordnung_muss_sein Re: Droga dojazdowa 16.02.16, 16:47
                          W skrócie: miasto Ząbki niewiele może w sprawie naszej drogi. Zarówno sam wjazd na osiedle (działka 1/5 biegnąca prostopadle do szlabanu i wzdłuż osiedla przy blokach 113 i 113F), jak i działki po drugiej stronie Chełmżyńskiej (do ewentualnego wykupu pod lewoskręt) leżą już na terenie Warszawy. Burmistrz odradza pójście w kierunku zakupu działek i budowy dodatkowego pasa, bo to będzie operacja bardzo kosztowna i czasochłonna (uzgodnienia).
                          W trakcie spotkania padły 2 nowe propozycje rozwiązania problem drogi dojazdowej:
                          - przekazanie działki 1/5 na rzecz miasta Warszawa pod drogę publiczną, wówczas miasto musiałoby osiedlu zapewnić dojazd i wybudować zjazd z Chełmżyńskiej, niestety wiązałoby się to z publicznym dostępem do osiedla, więc chyba to rozwiązanie odpada;
                          - porozumienie się z nowymi sąsiadami (o ile ostatecznie będą) i wybudowanie wspólnej drogi dojazdowej (podział kosztów).
                          • kerajm Re: Droga dojazdowa 17.02.16, 09:48
                            Ktoś z urzędników wydał zezwolenie na zamieszkanie na Osiedlu który nie ma w praktyce drogi dojazdowej. Gdzieś w necie znalazłem, cyt: (Dz. U. Nr 75, poz. 690 z późn. zm.) ? dalej r.w.t., do działek budowlanych oraz do budynków i urządzeń z nimi związanych należy zapewnić dojście i dojazd umożliwiający dostęp do drogi publicznej, odpowiednie do przeznaczenia i sposobu ich użytkowania oraz wymagań dotyczących ochrony przeciwpożarowej, określonych w przepisach odrębnych. Więc czy Wołomin czy Ząbki, tego nie wiem, ktoś powinien odpowiedzieć za takie zaniedbanie. To się w głowie nie mieści, teraz np W-wa stawia sobie płot, bo może i my nie mamy wyjazdu, a Straż Pożarna a Karetka, jakiś urzędnik powinien "beknąć" za takie wydanie zgody na zamieszkanie, nie mówiąc już o dziadowskim deweloperze GetHouse (to już historia).
                            Co do przyszłych sąsiadów mam nadzieję, że nie będa to mieszkania socjalne/komunalne. Inaczej dba się o Osiedle/mieszkanie jak musisz sam zapłaćić a inaczej jak dają za darmo.
                            • vp_ordnung_muss_sein Re: Droga dojazdowa 17.02.16, 20:45
                              Według mojej obecnej wiedzy, uzupełnionej ostatnio przez nowego projektanta, stan formalny naszej drogi dojazdowej jest nieco inny. Otóż w świetle obowiązujących przepisów prawa osiedle posiada DOSTĘP do drogi publicznej.
                              W zrozumieniu jak to jest możliwe może pomóc następująca interpretacja ustawy: "Zapewnienie dostępu do drogi publicznej polega przede wszystkim na tym, że działka przylega do pasa drogowego drogi publicznej i istnieje możliwość urządzenia zjazdu z tej działki na tę drogę. Chodzi o dostęp bezpośredni. Ustawa nie wymaga, by wydzielone działki przylegały bezpośrednio do drogi publicznej ? wskazując, iż przez dostęp do drogi publicznej rozumie się również wydzielenie drogi wewnętrznej wraz z ustanowieniem na tej drodze odpowiednich służebności dla wydzielonych działek gruntu albo ustanowienie dla tych działek innych służebności drogowych."
                              Teren osiedla nie przylega do drogi publicznej (Chełmżyńska), natomiast pomiędzy osiedlem a drogą publiczną znajdują się 2 działki:
                              - 1/5 - na wprost szlabanu
                              - 1/8 - nieutwardzony dojazd do betoniarni
                              które to przylegają do jezdni drogi publicznej. I dalej: na tych dwóch działkach Wspólnota ma ustanowioną w księgach wieczystych służebność drogową, czyli krótko mówiąc posiadamy dostęp do drogi publicznej w rozumieniu ustawy o gospodarce nieruchomościami.
                              Dalej dochodzimy do sedna problemu, o czym mówił też projektant na ostatnim zebraniu garażowym: za przygotowanie/wybudowanie zjazdu z drogi publicznej na posesję odpowiada właściciel nieruchomości. Na etapie budowy osiedla, kiedy ta sprawa powinna zostać załatwiona, właścicielem terenu był deweloper, natomiast od dnia powołania Wspólnoty Mieszkaniowej, są nimi wszyscy współwłaściciele we Wspólnocie.
                              Teraz: jedynie od właściciela zależy, czy będzie się poruszał do swojej nieruchomości dojazdem nieutwardzonym (jak mamy teraz), czy też utwardzonym, jak powinno się to odbywać. Do przygotowania zjazdu na drogę dojazdową utwardzoną konieczne są uzgodnienia z odpowiednimi urzędami (zgoda na lokalizację, pozwolenie na budowę, itp.).
                              W związku z posiadaną przez Wspólnotę służebnością na wymienionych działkach żadnego płotu nikt nie może tam postawić.
    • smile53 Re: Droga dojazdowa 15.01.16, 22:22
      Panie vp_ordnung_muss_sein, wg mnie trzeba szukać innego, bardzie korzystnego dla nas rozwiązania, a Pan cały czas neguje wszelkie pomysły/rozwiązania, które są inne od tych przedstawionych podczas wczorajszego spotkania i promuje pomysły, które są dla nas nie do przyjęcia (brak możliwości skrętu w lewo i jazda na stację paliw, aby zawrócić i móc wjechać na osiedle to jakiś absurd, albo brak wyobraźni co niektórych osób). Skąd Pan wie, że zmiana lokalizacji słupa kosztuje tyle co zakup działek do lewoskrętu czyli ok. 200tys. ?
      Wydaje mi się, że do dalszych prac wymagane są precyzyjne informacje, które mają bezpośredni wpływ na rozpatrywaną sprawę, tj. kiedy planowany jest remont ul. Chełmżyńskiej? Kiedy możemy liczyć się z budową osiedla w miejscu dzisiejszej betoniarni? Proponuję szukać rozwiązań, korzystnych dla wspólnoty rozwiązań, a nie z góry zakładać, że się nie da, bo inżynier, bo ZTM, bo nas odetną od drogi dojazdowej, itd. Pozdrawiam
      • vp_ordnung_muss_sein Re: Droga dojazdowa 16.01.16, 09:57
        Oceniam jedynie możliwość realizacji innych rozwiązań na podstawie opinii projektanta, który jak Pan pewnie słyszał na spotkaniu wykonał w historii zawodowej kilka tysięcy zjazdów i z doświadczenia ocenia nasz przypadek jako bardzo trudny. Podczas oględzin wjazdu i ewentualnego połączenia z sąsiadami to on podał kwotę za przeniesienie linii średniego napięcia, ponieważ wykonywał takie prace na potrzeby przebudowy zjazdów w uzgodnieniu z zakładami energetycznymi.

        Co do dalszych kroków w sprawie zjazdu, to właśnie problem polega na tym, że nie posiadamy żadnych konkretów:
        - ZDM oficjalnie nie planuje remontu Chełmżyńskiej, natomiast projektant ma informacje zakulisowe, że prawdopodobnie wcześniej, niż później, do tego dojdzie, natomiast nie wiadomo, czy to będzie za rok, 2, czy 5 lat..
        - Nowy właściciel terenu po betoniarni nie udziela żadnych informacji o planach wobec tego miejsca (budowa bądź nie osiedla).

        Według mnie w naszej sytuacji należałoby wykonać nowy zjazd dla naszego osiedla, dedykowany Wspólnocie, czyli na wprost szlabanu, ponieważ to jest jedyne rozwiązanie przyszłościowe. Podjęliśmy starania aby zainteresować sprawą naszego zjazdu UM w Ząbkach i burmistrza, w kontekście ewentualnego współfinansowania przez miasto budowy lewoskrętu. Sprawa nie jest beznadziejna, natomiast jest trudna w sytuacji kiedy miasto utraciło ponad 1,5 mln PLN w związku z upadkiem SK Banku.
        • smile53 Re: Droga dojazdowa 17.01.16, 18:25
          Wydaje mi się, że zaineresowani UM w Ząbkach jest b. dobrym posunięciem.
          • tomasz.trybucki_1980 Re: Droga dojazdowa 21.03.16, 09:15
            wiedza Państwo co sie stało ze szlabanem?
            • kerajm Re: Droga dojazdowa 23.03.16, 13:25
              śmieciarka jechała i jak szlaban się zamykał jechała dalej....wynik znamy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka