Dodaj do ulubionych

Walenie w dzwony

27.03.16, 11:42
Czy mi się wydawało, czy dziś po godzinie szóstej walili w dzwony w kościele na Powstańców przez KILKANAŚCIE minut? Myślałam, że oszaleję, czy ten ksiądz postradał zmysły? Nie spotkałam się z taką arogancją chyba nigdzie. Nie piszcie, że mam się wyprowadzić, po prostu trzeba mieć odrobinę szacunku do ludzi - nie każdy jest katolikiem i nie każdy zrywa się w niedzielę o szóstej rano, żeby gnać na mszę.
Obserwuj wątek
    • powstancowxx Re: Walenie w dzwony 27.03.16, 12:57
      To uszanuj wolę większości wierzących i mieszkających w Ząbkach, nam to nie przeszkadza. I żeby tradycji stało się zadość to wyprowadź się.
      • attiya Re: Walenie w dzwony 28.03.16, 19:02
        to, że większość, to nie znaczy, że ma rację
        to, że 100 osób regularnie przechodzi na czerwonym świetle, nie oznacza, że 101 też ma to robić
        wystarczy było minutę powalić w te dzwony i wystarczyłoby ale przecież trzeba pokazać, kto tu rządzi
        oj, skończy się wam niedługo, skończy się :>
      • wolverine_14 Re: Walenie w dzwony 31.03.16, 13:52
        Skąd ta pewność o większości? U mnie na "klatce" większość osób nie napisała na drzwiach K+M+B, i nie sądzę by moja "klatka" była odosobniona.

        Wedle badań robionych przez KK jedynie nieco ponad 30% ochrzczonych chodzi regularnie do kościoła.
        • wrekawek Re: Walenie w dzwony 31.03.16, 15:17
          wolverine_14 napisał:

          > Wedle badań robionych przez KK jedynie nieco ponad 30% ochrzczonych chodzi reg
          > ularnie do kościoła.

          A ile chodzi "od wielkiego dzwonu" ?


    • dzedlajga Re: Walenie w dzwony 27.03.16, 13:31
      Nie kilkanaście minut tylko pół godziny. Ja normalnie dzwonów praktycznie nie słyszę, no ale pół godziny to umarłego by na nogi postawiło. Też uważam, że to przesada. Gruba przesada
    • careta Re: Walenie w dzwony 27.03.16, 19:30
      Jeżeli ktoś kupuje mieszkanie przy kościele to niestety musi się liczyć z waleniem w dzwony...
      • kama2201 Re: Walenie w dzwony 27.03.16, 19:47
        Jeżeli ktoś kupuje mieszkanie przy kościele to trzeba przenieść kościół w inne miejsce.To dla kupującego jest oczywiste.PozdKM.
      • dzedlajga Re: Walenie w dzwony 28.03.16, 02:26
        Jak kupowałam mieszkanie to tu kamień na kamieniu był i o żadnym kościele jeszcze się nikomu nie śniło
        • careta Re: Walenie w dzwony 28.03.16, 08:31
          Kościół na Powstańców jest co najmniej od kilkudziesięciu lat i dzwony również. Teraz tylko się rozbudował. Z bloków natomiast było wtedy tylko ogromne osiedle JW Construction. Więc nie wiem jak kupując mieszkanie koło kościoła można było go nie zauważyć...
          • dzedlajga Re: Walenie w dzwony 28.03.16, 14:25
            Kilkadziesiąt, ba nawet tylko 20 lat temu to tu było jedno wielkie błoto zamiast ulicy. Kłócić się nie będę, może ten barak już tam stał jak się wprowadzałam ale mieszkam na tyle daleko, że go nie widziałam a w tamtą stronę wtedy nie chodziłam, bo i po co. Najbliższy sklep był na Szoleżerów. W każdym bądź razie ksiądz by musiał czołgiem jeździć na parafię, bo każdy inny samochód był do remontu po jednorazowym przejeździe tym co po wielu latach zostało ulicą. Do przystanku się chodziło w gumiakach. Jedyny kościół w najbliższej okolicy to z tego co pamiętam był na światłach przy Warszawskiej. NO chyba, że to był kościół polowy w okopach.

            Swoją drogą, to ksiądz dobrze kombinuje, tylko nie jestem pewna, czy na pewno osiągnie to co sobie zamierzył. Ludzie po całym tygodniu pracy nawet w święta nie mogą pospać spokojnie, tylko mają skuteczną pobudkę. Na pewno następnym razem chętniej pójdą do kościoła i dadzą więcej na tacę. Te metody może się sprawdzały 200 lat temu - teraz osiągnie tylko tyle, że "wiernych" będzie dalej ubywać. Ale to dobrze, bo może dożyję jeszcze tego, że zamiast budować nowe, w końcu zaczną zamykać kościoły i skończy się państwo wyznaniowe
    • piotrsson Re: Walenie w dzwony 27.03.16, 20:22
      starego dzwony niebolommmmmm po tym waleniu? :)))))
    • kerajm Re: Walenie w dzwony 27.03.16, 21:10
      Jest to piękna polska tradycja, ogłaszająca dobrą nowinę , zmartwychwstanie Jezusa. W dobie lewactwa, multi-kulti i laicyzmu..... wszystko przeszkadza.
      • corrida_pl Re: Walenie w dzwony 27.03.16, 21:28
        Ideą każdego przyzwoitego, dobrze wychowanego człowieka winno być życie i zachowywanie się w taki sposób aby nadto nie przeszkadzać innym.

        Jest jeden wyjątek jednakże - NIE DOTYCZY KATOLIKÓW.
        • wrekawek Re: Walenie w dzwony 27.03.16, 23:11
          corrida_pl napisał:

          > Ideą każdego przyzwoitego, dobrze wychowanego człowieka winno być życie i zacho
          > wywanie się w taki sposób aby nadto nie przeszkadzać innym.
          >
          > Jest jeden wyjątek jednakże - NIE DOTYCZY KATOLIKÓW.

          Znaczy że masy krytyczne, maratony, półmaratony, marsze, parady, protesty - to wszystko sami katolicy?
          • corrida_pl Re: Walenie w dzwony 28.03.16, 11:48
            Masa krytyczna - zbiegowisko utrudniające ludziom życie w powrocie do domu. Żeby nie było robię ok 150-200 km tygodniowo na rowerze.
            Maratony, półmaratony itp - 99% uczestników powinno co najwyżej biegać w biegach osiedlowych dokoła trzepaka. Zero samokrytycyzmu. No ale jest to na endo zalogować ...
            Protesty to jest akcja społeczna przeciwko komuś / czemuś wyraz niezadowolenia.

            Naprawdę nie czujesz różnicy między tym co wymieniłeś a napierd ... w dzwony (nazywajmy rzecz po imieniu)?
            • wrekawek Re: Walenie w dzwony 30.03.16, 00:07
              corrida_pl napisał:

              > Naprawdę nie czujesz różnicy między tym co wymieniłeś a napierd ... w dzwony (n
              > azywajmy rzecz po imieniu)?

              Widzę, ale to nic nie wnosi w kontekście tego, że napisałeś głupotę.

              > Masa krytyczna - zbiegowisko utrudniające ludziom życie w powrocie do domu. Żeb
              > y nie było robię ok 150-200 km tygodniowo na rowerze.
              > Maratony, półmaratony itp - 99% uczestników powinno co najwyżej biegać w biegac
              > h osiedlowych dokoła trzepaka. Zero samokrytycyzmu. No ale jest to na endo zalo
              > gować ...
              > Protesty to jest akcja społeczna przeciwko komuś / czemuś wyraz niezadowolenia.

              No dobrze - ale czy to wszystko są katolicy?

              • corrida_pl Re: Walenie w dzwony 30.03.16, 15:51
                Jeśli uważasz że kierowanie się w życiu zasadą aby swoim zachowaniem nadto nie przeszkadzać innym jest głupotą to gratuluję ...
                • wrekawek Re: Walenie w dzwony 30.03.16, 18:26
                  corrida_pl napisał:

                  > Jeśli uważasz że kierowanie się w życiu zasadą aby swoim zachowaniem nadto nie
                  > przeszkadzać innym jest głupotą to gratuluję ...

                  Nie. Głupia była druga część Twojej wypowiedzi. I głupie jest udawanie, że nie wiesz o co chodzi.
      • zanecin Re: Walenie w dzwony 28.03.16, 21:17
        Jest to piękna polska ogłuszająca tradycja
    • mankini Re: Walenie w dzwony 27.03.16, 22:07
      Ludzie kupujecie mieszkania blisko kościoła to się nie dziwcie.
      A poza tym, ta tradycja nie jest od roku, tylko od wielu lat
      ps. słoiczki na wsi tak nie było słychać
      • malezeby Re: Walenie w dzwony 28.03.16, 11:22
        Nie mieszkam jakoś specjalnie blisko kościoła, ale nigdzie nie spotkałam się z tak głośnym i długim waleniem w dzwony, naprawdę nigdzie. W mieście, z którego pochodzę i które jest kilka razy większe od Ząbek - to tak a propos obowiązkowych komentarzy o "wsi" - nigdy nie przyjeżdżała do księdza telewizja na skutek skargi mieszkańców o hałas, a to się przecież tu zdarzyło? Proboszcz, którego miałam nieprzyjemność poznać osobiście jest po prostu aroganckim bucem, którego nic poza własną parafią nie obchodzi. Jak widać po komentarzach niektórych wiernych to taka tutejsza tradycja. Będziemy dzwonić o której nam się podoba i jak długo nam się podoba, a jak ci się nie podoba, to się wyprowadź. Chrześcijaństwo pełną gębą.
        • sylwina128 Re: Walenie w dzwony 28.03.16, 17:16
          Ja te dzwony słyszałam na końcu szwoleżerów przy zamknietych oknach. Współczuje ludziom ktorzy mieszkają blisko. A kościół napewno nie stoi od kilkudziesieciu lat.
          • grreeen Re: Walenie w dzwony 28.03.16, 22:32
            W Markach oprócz dzwonienia strzelają z najgłośniejszych petard przez pół godziny :)
    • husky_ Re: Walenie w dzwony 28.03.16, 21:17
      Cieszę się, że proboszcz "wali" w dzwony.
      • kaku25 Re: Walenie w dzwony 29.03.16, 10:25
        Zeby nie walenie proboszcza tobyście już dawno poumierali...:-)
    • netgater Re: Walenie w dzwony 29.03.16, 15:49
      Rozumiem że wolisz śpiew muezzina o 4 nad ranem? ;)
      Może pocieszy Cię fakt, że Wielkanoc jest raz w roku.
      Oczywiście można się obrażać, że mieszkanie w mieście w katolickim kraju w Wielkanoc jest głośne, ale równie dobrze możesz obrazić się że w poniedziałek wielkanocny ludzie polewają się wodą.
      • malezeby Re: Walenie w dzwony 30.03.16, 09:30
        >Rozumiem że wolisz śpiew muezzina o 4 nad ranem? ;)

        Co to za idiotyczne pytanie? Myślisz, że jak proboszcz będzie walił dzwonami przez pół godziny, to odstrasza muezinów?
        • kruq_1 Re: Walenie w dzwony 30.03.16, 13:41
          Myślę, że raczej chodziło o to, że każda religia ma jakieś swoje "głośne" tradycje. Uważam jednak, że we wszystkim należy zachować jakiś umiar i zasady współżycia z innymi. Skoro w tej parafii doszło już do tego, z tego co czytam, że była jakaś telewizja w sprawie skarg, to znaczy, że nie dotyczy to tylko jednostek więc tym bardziej może warto się troszkę zastanowić.

          Co do tłumaczeń tradycjami to ciekawe, czy gdybym założył sobie "kościół" czy "sektę" której tradycją byłoby wycie do księżyca przez megafony o 6 rano to Ci, którzy tak bronią dzwonów też by się odnieśli z takim zrozumieniem :-)
    • 0mike0 Re: Walenie w dzwony 30.03.16, 14:42
      Zazdroszczę problemów też chciałbym mieć tylko takie ;) Myślę, że trzeba ściągnąć BBC i CNN oraz kilka innych światowych stacji TV do tego. Może byśmy przy okazji poruszyli temat, że dzieci płaczą w wózkach i problem sąsiada z klatki obok bo za głośno bąki wali. Może wyjdźmy na ulice manife zróbmy czy cuś?
    • bighit Re: Walenie w dzwony 30.03.16, 16:01
      Ciekaw jestem, czy jak w Sylwestra od północy (a nierzadko i wcześniej) wszyscy nap...ja petardami przez co najmniej godzinę to też Ci przeszkadza?
      Jak z tym walczysz? Wypisując komentarze na forum?
      • malezeby Re: Walenie w dzwony 30.03.16, 16:06
        Cierpię w milczeniu. Poza tym wali petardami cała okolica, nie tylko Ząbki.
        A czy ja teraz z tym walczę? Nie, zrezygnowałam, skoro tylu przede mną próbowało walczyć z proboszczem i nic nie wskórali, to co ja poradzę? Żalę się tylko na forum, w końcu jest to miejsce do rozmów wszystkich mieszkańców Ząbek, nie tylko katolików, prawda?
        • aneta_k84 Re: Walenie w dzwony 31.03.16, 09:29
          W niedzielę Wielkanocną o 6 rano walą dzwony w większości kościołów w Polsce, zawsze przed rezurekcją. Nawet niewierzący może się przyzwyczaić i uszanować to wydarzenie ponieważ jest ważne dla większości społeczeństwa. W końcu sama frekwencja na mszach św. w naszej parafii świadczy o tym, że jest tutaj ogromna rzesza katolików. Nie jest to w końcu jakiś nowy wymysł Kościoła, a w niektórych parafiach rezurekcje odbywają się w nocy. Wolisz bicie dzwonów w środku nocy?
          • morgen_stern Re: Walenie w dzwony 31.03.16, 09:43
            Pół godziny? Dzwony biją równe pół godziny?
            • ulazabki Re: Walenie w dzwony 31.03.16, 12:18
              dzwony biją tyle czasu ile trwa procesja.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka