sloggi
08.09.06, 21:14
Stołeczni policjanci zatrzymali dwóch Polaków zamieszanych w uprowadzenie i
zabójstwo młodego studenta, obywatela Stanów Zjednoczonych. Zwłoki chłopaka
znaleziono w czwartek późnym wieczorem pod Warszawą - poinformował rzecznik
komendanta stołecznego policji Mariusz Sokołowski. 25-letni Michael C.
próbował sprowadzić z zagranicy samochód. Skontaktował się z Grzegorzem K.
Razem z nim i jego kolegą miał wyjechać po auto do Niemiec. Gdy jednak zniknął
bez śladu, jego znajoma powiadomiła policjantów z Ochoty. Przełomem było
zatrzymanie 34-letniego Grzegorza K., właściciela warsztatu samochodowego z
podwarszawskich Ząbek. Mężczyzna przyznał, że wraz z kolegą - 30-letnim
Krzysztofem M., zamordował studenta, a zwłoki porzucił koło Bełchatowa. K.
postawiono już zarzuty pozbawienia wolności i zabójstwa, został aresztowany.
Jego wspólnik jest przesłuchiwany. (zyt, PAP)