Dodaj do ulubionych

nowy mieszkaniec

28.07.07, 10:59
witam,
już niedługo przeprowadzam się z Warszawy do Ząbek, chciałbym poznac opinię
dotychczasowych mieszkańców jak się "żyje" w Ząbkach, jak z dojazdem do
Centrum (samochodem i autobusem).
Bardzo jestem ciekaw, proszę o opinie w tych sprawach...
pozdr
Obserwuj wątek
    • robek1978 Re: nowy mieszkaniec 28.07.07, 18:32
      witam jestem mieszkańcem ząbek od lutego mieszkam na zielenieckiej myślałem że
      będzie tragicznie ale jest naprawde spoko,sąautobusy 145, 345 i 199 dwa
      pierwsze jeżdżą ulicą piłsudskiego do której trzeba dojść z zielenieckiej ok10
      min z powstańców jest bliżej ale z zielenieckiej jeździ 199 które nie stoi w
      korku na łodygowej bo jeździ inną trasą, zobacz sobie trasy na ztm.Jest dużo
      spokoniej niż w wawie to wielki plus naprawde jest ok, a i na pociągi jest
      wspólny bilet z ztm. pozdro.
      • wasyl1978 Re: nowy mieszkaniec 28.07.07, 21:37
        ...345 juz nie ma i nie wroci po wakacjach :-( za to od 01-07-2007 przybylo
        prae brygad na lini 145 (czestotliwosc obecnie jest zadawalajaca)
        dodam jeszcze ze mamy nocny autobus N62 - bo to chba jest bardzo istotne :-)
        • statement Re: nowy mieszkaniec 28.07.07, 22:53
          ee to spoko, jak jest wspólny bilet z ztm to extra
          ja będę musiał dostawać się codziennie do centrum (krucza) a jak sobie pomyślę,
          że miałbym się przebijać samochodem a potem gdzieś znajdować miejsce parkingowe
          to koszmar...
          • wasyl1978 Re: nowy mieszkaniec 29.07.07, 09:45
            nie wiem gdzie mieszkasz ale jak w miare blisko 199 to najlepszym rozwiazaniem
            jest - 199 do rembertowa, krotki spacer do stacji PKP i nastepne SKM lub KM i w
            max 45 minut jestes w centum (praktycznie niezaleznie od sytuacji na drogach).
            poza godzinami szczytu dobra jest tez kombinacja 145 + 512 podobny czas dojazdu
            do centrum
            • statement Re: nowy mieszkaniec 29.07.07, 14:20
              na Powstańców przy Kopernika...
              już niedługo sam się przekonam jak będę jeździł ale dzięki za podpowiedzi...
    • bakino Re: nowy mieszkaniec 29.07.07, 21:20
      Witaj,
      mieszkam w Ząbkach od ponad miesiąca. Przeprowadziłam się z Targówka, Zacisza.
      Moja rodzina akurat korzysta głównie z samochodu i jeśli chodzi o poranne korki
      to nie ma praktycznie żadnej różnicy w czasie dojazdu do centrum.
      Będziesz zadowolony z mieszkania tutaj.

      p.s. tylko nie zamawiaj nigdy pizzy w Da Grasso w Zielonce (osobny mój wątek
      dokładnie uzasadnia dlaczego ;-))))
      • statement Re: nowy mieszkaniec 30.07.07, 20:11
        dzięki za info, jak sie przeprowadzę to dopiero zdecyduję czym będę jeździł...
        choć wolałbym samochodem to nigdy się na komunikację miejską nie obraziłem...

        a co do pizzy to nie zamawiam bo nie lubię... :)
    • siupasiupa Re: nowy mieszkaniec 31.07.07, 11:14
      Witaj, mieszkam tu od 7 lat, najpierw na Powstańców, teraz Szwoleżerów i
      naprawdę polubiłem to miejsce, choćby za otaczające nas lasy. Choć na początku
      nie było lekko, to była "pustynia" i zakupy woziliśmy z Warszawy a nie mieliśmy
      samochodu. Wcześniej mieszkałem w Warszawie ale już raczej wolałbym zostać w
      Ząbkach. Do pracy, na Powiśle samochodem jadę max. 30 min.
      Pozdrawiam
      • statement Re: nowy mieszkaniec 31.07.07, 13:28
        ooo to super a którędy jeździsz?
      • iza_z-bki Re: nowy mieszkaniec 31.07.07, 19:50
        Ja też jestem ciekawa którędy jeździsz. Ja, jadąc ze Szwoleżerów na pokonanie
        drogi do skrzyżowania Marsa z Połczyńską (przez Żołnierską lub przez Rembertów)
        tracę od 30 minut do godziny(nie dotyczy wakacji). Czasami sam zjazd z
        Żołnierskiej zajmuje grubo ponad pół godziny (nawet jak się wpycham -ps.
        przepraszam innych użytkowników i dziękuję wpuszczającym). Zdradź sekret
        sąsiadce, proszę.
        • tajemniczy.anonim Re: nowy mieszkaniec 31.07.07, 21:36
          Myślę że na powiśle najszybciej można dojechać ks. Ziemowita, Ząbkowską i mostem Świętokrzyskim.
          30 minut w godzinach szczytu to plan ambitny ale realny.
          • libromante Re: nowy mieszkaniec 31.07.07, 22:23
            tajemniczy.anonim napisał:
            > Myślę że na powiśle najszybciej można dojechać ks. Ziemowita, Ząbkowską i moste
            > m Świętokrzyskim.
            > 30 minut w godzinach szczytu to plan ambitny ale realny.

            Potwierdzam, że to realne dojechać na Powiśle w 30 minut w godzinach szczytu.
            Pod warunkiem, że przebijesz się przez Piłsudskiego (np. przez lokalne,
            nieutwardzone drogi - żabia itp.)
          • siupasiupa Re: nowy mieszkaniec 03.08.07, 13:20
            tajemniczy.anonim napisał:

            > Myślę że na powiśle najszybciej można dojechać ks. Ziemowita, Ząbkowską i moste
            > m Świętokrzyskim.
            > 30 minut w godzinach szczytu to plan ambitny ale realny.

            Dokładnie tak jadę, z tym że ruszam 6:55 - 7:00, po prac jestem czasem nawet 25
            po, czasem 35, ale jak ruszę 10 minut później to czas dojazdu się wydluża.
    • statement Re: nowy mieszkaniec 02.08.07, 20:58
      a czy jest możliwe przejechanie ulicą Chłopickiego od Chełmżyńskiej do
      Grochowskiej?? bo jak patrzę na mapę to nie wiem czy da się tam przjechać przez
      tory kolejowe... może ktoś z mieszkańców Ząbek tamtędy jeździ?
      • tajemniczy.anonim Re: nowy mieszkaniec 02.08.07, 22:52
        Spokojnie da się przejechać.
        • tajemniczyiks Re: nowy mieszkaniec 03.08.07, 12:08
          Nawet bardzo spokojnie. Normalnym samochodem rozpędzić się do 40km/h to duże
          ryzyko. Kocie łby, muldy, dziury. Radocha dla terenówek. Za to jakie atrakcje
          turystyczne po drodze: zwiedzamy warsztaty PKP, pierdel, łąki...
          • tajemniczy.anonim Re: nowy mieszkaniec 03.08.07, 12:33
            Zgadzam się z moim nomen omen "tajemniczym" przedmówcą. Atrakcje krajoznawcze są gwarantowane, co nie zmienia faktu że możliwość ominięcia korków na Marsa jest bardzo kusząca.
            Oczywiście posiadaczom sportowych wozów typu Ferrari tej drogi nie polecam. Pozostałych uprzedzam że mimo przejezdności ul. Chłopickiego obowiązuje tam zakaz ruchu.
            Czasem spragnieni kilku złotych funkcjonariusze ustawiają się tam w wiadomym celu.
            Osobom które zawrą bliższą znajomość z w/w osobnikami radzę ( zanim odpowiedzą na tradycyjne pytanie "i co my mamy z panem/panią zrobić..." ) zwrócić uwagę na obecność znaku zakazu. Jeżeli znaku nie ma to jadąc Chłopickiego nie popełniamy wykroczenia. A często się zdarza, że jakiś wielbiciel znaków drogowych zabiera sobie ten "zakaz ruchu" na pamiątkę ( za co mu serdecznie dziękuję )
            I tym optymistycznym akcentem kończę i pozdrawiam
            • tedglen Re: nowy mieszkaniec 03.08.07, 13:01
              tajemniczy.anonim napisał:

              > uprzedzam że mimo przejezdności ul. Chłopickiego obowiązuje tam zakaz
              > ruchu.

              Eeeee, znaku zakazu ruchu tam nie widziałem...
              • tajemniczy.anonim Re: nowy mieszkaniec 03.08.07, 14:08
                tedglen napisał:
                > Eeeee, znaku zakazu ruchu tam nie widziałem...

                Ja też nie widziałem i dlatego spotkałem się z funkcjonariuszami w sądzie grodzkim. Jak zwykle wyszedłem z tej opresji zwycięsko :). Panowie "władza" ustawili sie "na pamięć" i nie sprawdzili czy znak jest.
                • tedglen Re: nowy mieszkaniec 03.08.07, 14:22
                  tajemniczy.anonim napisał:

                  > Ja też nie widziałem i dlatego spotkałem się z funkcjonariuszami
                  > w sądzie grodzkim. Jak zwykle wyszedłem z tej opresji zwycięsko :).
                  > Panowie "władza" ustawili sie "na pamięć" i nie sprawdzili czy znak jest.

                  Dziwne, że chcieli tam kogoś łapać, przecież tam każdego dnia mnóstwo aut
                  ciągnie. Kiedy to było?

                  Oparło się aż o sąd grodzki? Trzeba było powiedzieć, żeby Ci pokazali ten znak
                  zakazu... W sądzie jaką linię obrony obrałeś, jakieś dowody, świadków? Bo znak
                  na drugi dzień mógł się pojawić.
                  • tajemniczy.anonim Re: nowy mieszkaniec 03.08.07, 18:05
                    tedglen napisał:
                    > Dziwne, że chcieli tam kogoś łapać, przecież tam każdego dnia mnóstwo aut
                    > ciągnie.

                    Właśnie dlatego się ustawili. Tzw. łatwy zarobek...

                    > Trzeba było powiedzieć, żeby Ci pokazali ten znak
                    > zakazu...

                    Znak zakazu był tylko z jednej strony ( to ustaliłem później ) funkcjonariusze nie raczyli mi niczego udowadniać. Po prostu stwierdzili że "jak się nie zgadzam z mandatem to spotkamy sie w sądzie" Dodam że był to strażnik miejski wraz z policjantem. Zdarzenie miało miejsce ok. 2 lata temu.

                    W sądzie jaką linię obrony obrałeś, jakieś dowody, świadków? Bo znak
                    > na drugi dzień mógł się pojawić.

                    Powołałem się na zasadę "domniemania niewinności". Sprawdziłem wcześniej w aktach, że funkcjonariusze nie sporządzili protokołu w którym potwierdzają obecność znaku. Skoro tak , to przecież nie ja mam udowadniać swoją niewinność tylko policja mi winę. I to ponad wszelką wątpliwość.
                    Nie wyobrażam sobie by sąd grodzki mógł mnie skazać. Poza tym zawsze jest wyższa instancja i można się odwołać.
      • tedglen Re: nowy mieszkaniec 03.08.07, 12:25
        statement napisał:

        > a czy jest możliwe przejechanie ulicą Chłopickiego od Chełmżyńskiej do
        > Grochowskiej?? bo jak patrzę na mapę to nie wiem czy da się tam
        > przjechać przez
        > tory kolejowe... może ktoś z mieszkańców Ząbek tamtędy jeździ?

        Przejedziesz, ale według mnie szkoda zawieszenia samochodu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka