Dodaj do ulubionych

Felieton - Listopad 2007

18.11.07, 22:21
Ruszyła modernizacja trasy Warszawa-Wołomin DW634 obejmującej na
terenie Ząbek ulice Łodygową, Warszawską, Piłsudskiego i Skorupki.
Co prawda jest to tylko 578 m (około 20% jej długości na terenie
naszego miasta), ale zawsze to krok do przodu i szansa na
modernizację całej trasy w przeciągu najbliższych 2-3 lat.

Ja jednak niestety mam w tej sprawie mieszane uczucia i to z dwóch
powodów.

Po pierwsze – termin realizacji prac. Jak wynika z prognozy pogody,
potwierdzanej szronem na szybach, listopad i grudzień nie będą
właściwą porą dla tego typu prac. Mam głęboką obawę, czy nie
zaszkodzi to jakości prac. Przecież ta modernizacja ma służyć przez
lata.

Z tego powodu uważam, że Burmistrz powinien wystąpić do MZDW z
wnioskiem o wstrzymanie wszelkich prac aż do wiosny.

Popieram tu opinie tedglena, który napisał:
> W sumie to na miejscu Burmistrza nie zgodziłbym się na
> rozpoczynanie prac teraz. Niech czekają do wiosny.

Zupełnie natomiast nie zgadzam się z podejściem monic18, która
napisała:
> Burmistrz Perkowski i Starosta Urmanowski mogą się
> co najwyżej biernie przyglądać jak MZDW wyrzuca kasę w błoto.
> Pewnie nawet nie będą pisać do Urzędu Marszałkowskiego z
> interwencją w tej sprawie, bo Struzik rozdaje unijną kasę
> i każdy teraz boi się z nim zadrzeć.

Miastu jest potrzebny burmistrz, który nie boi się podejmowania
trudnych decyzji, który nie boi się narażać, który nie patrzy na
wszystko przez pryzmat wyników wyborów. Czasami trzeba podjąć
niepopularną decyzję, jeśli jest ona korzystna dla miasta.

W poprzedniej kadencji Rada Miasta (a właściwie grupa radnych
związanych ze mną) toczyła ostry spór z Burmistrzem, aby ten nie
rozpoczynał późną jesienią budowy sali gimnastycznej przy Gimnazjum
nr 2. Mając doświadczenie, jak wyglądała budowa sali przy Gimnazjum
nr 1, nie chciałem dopuścić do powtórzenia tych samych błędów. Razem
z żoną (wtedy przewodniczącą Komisji Społecznej) zostaliśmy z tego
powodu okrzyknięci głównymi wrogami środowiska tej szkoły (co odbiło
się na naszych wynikach wyborów w tym rejonie). Jednak nie żałuję
tamtej decyzji. Jestem przekonany, że wyszło to sali na dobre. Tak
na marginesie, kiedy Burmistrz Boksznajder dopiął swego i wprowadził
wykonawcę na plac budowy, ten nie rozpoczął prac, bo sam uznał, że
nie ma warunków do budowy (to była wyjątkowo mroźna zima).

Chciałbym, aby tak samo do tego typu spraw podchodzili obecni
burmistrzowie. Niestety przykłady realizacji ulic Powstańców ,
Popiełuszki czy teraz brak reakcji w kwestii DW634, raczej sugerują
zachowawczą postawę burmistrzów i próbę zrzucenia odpowiedzialności
na innych (poprzedniego burmistrza – patrz artykuł wiceburmistrza
Mickiewicza z „Co Słychać?”, czy MZDW). Mija już rok od wyborów.
Najwyższa pora wziąć odpowiedzialność za sprawy miasta na siebie.

Po drugie – brak wodociągu w modernizowanej części ulicy.

Pisałem już o tym.
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=97&w=68809629&a=70277512
Mam świadomość, że albo zmodernizowany odcinek trasy trzeba będzie
niedługo rozkopywać, aby położyć w nim wodociąg, albo ten rejon
miasta wodociągu mieć nie będzie. Wariant, że może uda się
doprowadzić wodociąg "z drugiej strony" uważam za zły, gdyż
wodociągi w każdej ulicy muszą mieć zasilenie dwustronne, aby nie
było miejsc, gdzie zbierają się osady i rozwijają bakterie
oraz "inne czynniki chorobotwórcze".

Naprawdę nie mogę zrozumieć, dlaczego przez 312 dni (bo tyle minęło
od uchwalenia budżetu na ten rok do rozpoczęcia prac przy DW634), w
sytuacji, gdy na koncie miasta przez kilka miesięcy "leży" kwota
około 10 mln zł, nie można było wykonać kilkuset metrów wodociągu.
Co więcej, chyba żeby nie mieć z tym tematem problemów, burmistrz w
trakcie roku zawnioskował, a koalicja rządząca (PiS + Wspólnota
burmistrza Boksznajdera) wykreśliła tę inwestycję z budżetu.

Często poruszanym argumentem przeciw był fakt, że do tej pory nie
było w Ząbkach i dopiero teraz kończą się prace nad koncepcją budowy
wodociągów dla całego miasta. To dobrze, że burmistrz zlecił
wykonanie tej koncepcji, bo jest to bardzo ważne i potrzebne
opracowanie. Ale przecież głównym celem tego opracowania jest
określenie minimalnych przekrojów rur w poszczególnych ulicach.
Mając w świadomości bliską modernizację DW634 wystarczyło poczynić
pewne zgrubne szacunki i zlecić projektowanie wodociągów z pewnym
nadmiarem średnic rur. A na etapie przetargu skorygować te średnice.
Nie zrobiono nic.

W dyskusji o pensjach libromante napisał:
> Trudno kogokolwiek rozliczyć z budowy nowych obiektów po niespełna
> roku, skoro same procedury formalne plus wykonanie projektu
> zajmują więcej niż rok.

A co możesz libromante powiedzieć o sytuacji, gdy przez 4 miesiące
nawet nie rozpoczęto żadnej procedury, a potem inwestycje w ogóle
wykreślono.

radny Waldemar Stachera
CZAS NA ZĄBKI

Poprzednie felietony:

Listopad 2006 – po wyborach
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=97&w=53952781&a=53952781
Grudzień 2006 – budżet 2007
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=97&w=55028126&a=55028126
Uzupełnienie wypowiedzi w kwestii współpracy
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=97&w=54503009&a=56353976
Styczeń 2007 – współpraca z burmistrzem
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=97&w=57428790

Luty 2007 - komunikacja
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=97&w=59501013&a=59501013
Marzec 2007 – porządki na ulicach
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=97&w=60885132&a=60885132
Kwiecień 2007 – inicjatywy klubu radnych CNZ
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=97&w=63242704&a=63242704
Sierpień 2007 - Budować wodociągi i kolektory taniej aż o 26%
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=97&w=67871130&a=67947384
Październik 2007 - "Co Słychać?
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=97&w=70468354&a=70521241
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=97&w=70468354&a=71396207
Obserwuj wątek
    • zulu2000 Re: Felieton - Listopad 2007 20.11.07, 22:45
      To ich Pan , p. Stachera zaskoczył.
      Ja pana błagam, Pan pisze a oni cicho.
      Widocznie nie zebrała się jeszcze rada programowa PiS, PO i
      postboksznajderowych muminków.
      Ale pewnie za jakiś czas wydadzą z siebie ryk profesjonalnego i
      merytorycznego oburzenia i zmiotą Pana argumenty w pył.
      Nic, ino czekać.
      • net_nick Re: Felieton - Listopad 2007 21.11.07, 09:06
        Co do terminu prac: nie jestem specjalistą (patrz: ekspertem), ale widzę, że
        wszystkie budowy w Warszawie są kontynuowane.
        Wylewa się beton, układa kostkę, prowadzi roboty ziemne...
        Odnośnie wodociągu: jeśli za kilka lat rozryją ulicę, żeby pod nią zakopać
        kawałek rury - będzie to dowodem braku koordynacji w planowaniu inwestycji.
        Może warto zatrudnić w urzędzie dla odmiany osobę która ma doświadczenie w
        procesie inwestycyjno - budowlanym?
        • wstachera Re: Felieton - Listopad 2007 21.11.07, 16:38
          net_nick napisał:

          > Co do terminu prac: nie jestem specjalistą (patrz: ekspertem), ale
          > widzę, że wszystkie budowy w Warszawie są kontynuowane.

          Salę gimnastyczną przy GP1 też budowano w zimę, wylewano beton itp.
          Dzisiaj jedna z belek nośnych w tej części wyraźnie się obniżyła, a
          ściana pod nią pękła.

          > Może warto zatrudnić w urzędzie dla odmiany osobę która ma
          > doświadczenie w procesie inwestycyjno - budowlanym?

          Myśli Pan, że w Urzędzie Miasta nie ma takich osób?

          Pozdrawiam
          Waldemar Stachera
          • net_nick Re: Felieton - Listopad 2007 21.11.07, 16:56
            Odpowiedzialność spoczywa na wykonawcy. Istnieje coś takiego jak gwarancja,
            odpowiedzialność zawodowa kierowników robót itp.
            Ponieważ belka w sali gimnastycznej się ugina - wstrzymujemy roboty drogowe?
            Chyba, że zdąży się w międzyczasie położyć tą nieszczęsną rurę kanalizacyjną.
            Czy jej obecność jest niezbędna? Nie da się puścić jej inną drogą?
            • wstachera Re: Felieton - Listopad 2007 22.11.07, 09:57
              net_nick napisał:

              > Odpowiedzialność spoczywa na wykonawcy. Istnieje coś takiego jak
              > gwarancja, odpowiedzialność zawodowa kierowników robót itp.

              W zasadzie się z Panem zgadzam. Pamiętam tylko, że burmistrz
              Boksznajder i osoby opowiadające się za budową w zimę (podczas
              mrozów) wtedy też używały argumentów: mozna budować zimą, są
              specjalne dodatki do betonu, wykonawca daje gwarancje. A jednak
              belka sie obsunęła a ściana pękła. Papier przyjmie wszystko, a życie
              sobie...

              > Ponieważ belka w sali gimnastycznej się ugina - wstrzymujemy
              > roboty drogowe?

              Wstrzymujemy roboty drogowe, bo mamy w Ząbkach dużo doświadczeń
              pokazujących jakość i skutki robót w mrozy. Tym bardziej, że jak
              obserwuje technologię prac przy modernizacji DW634, to moje obawy
              rosną.

              > Chyba, że zdąży się w międzyczasie położyć tą nieszczęsną rurę
              > kanalizacyjną. Czy jej obecność jest niezbędna? Nie da się puścić
              jej inną drogą?

              Chodzi o wodociąg. Kanalizacja została (po cięzkich bojach z
              poprzednim Burmistrzem) położona w poprzedniej kadencji.

              Zgodnie z wymogami każdy odcinek wodociągu powinien mieć zasilenie
              dwustronne, aby nie było miejsc, gdzie gromadzą się zanieczyszczenia
              i ryzyko skażenia wody. Z tego względu nie widzę możliwości
              wyłączenia DW634 z położenia w nim wodociągu.

              radny Waldemar Stachera
            • wstachera Re: Felieton - Listopad 2007 22.11.07, 09:57
              net_nick napisał:

              > Odpowiedzialność spoczywa na wykonawcy. Istnieje coś takiego jak
              > gwarancja, odpowiedzialność zawodowa kierowników robót itp.

              W zasadzie się z Panem zgadzam. Pamiętam tylko, że burmistrz
              Boksznajder i osoby opowiadające się za budową w zimę (podczas
              mrozów) wtedy też używały argumentów: mozna budować zimą, są
              specjalne dodatki do betonu, wykonawca daje gwarancje. A jednak
              belka sie obsunęła a ściana pękła. Papier przyjmie wszystko, a życie
              sobie...

              > Ponieważ belka w sali gimnastycznej się ugina - wstrzymujemy
              > roboty drogowe?

              Wstrzymujemy roboty drogowe, bo mamy w Ząbkach dużo doświadczeń
              pokazujących jakość i skutki robót w mrozy. Tym bardziej, że jak
              obserwuje technologię prac przy modernizacji DW634, to moje obawy
              rosną.

              > Chyba, że zdąży się w międzyczasie położyć tą nieszczęsną rurę
              > kanalizacyjną. Czy jej obecność jest niezbędna? Nie da się puścić
              jej inną drogą?

              Chodzi o wodociąg. Kanalizacja została (po cięzkich bojach z
              poprzednim Burmistrzem) położona w poprzedniej kadencji.

              Zgodnie z wymogami każdy odcinek wodociągu powinien mieć zasilenie
              dwustronne, aby nie było miejsc, gdzie gromadzą się zanieczyszczenia
              i ryzyko skażenia wody. Z tego względu nie widzę możliwości
              wyłączenia DW634 z położenia w nim wodociągu.

              radny Waldemar Stachera
    • wstachera Budowanie zimą to jednak norma w Ząbkach 27.11.07, 12:35
      W swoim felietonie apelowałem do Urzędu Miasta o interwencję w MZDW
      i wstrzymanie prac przy DW634 w okresie zimowym.

      Mam wrażenie, że podobnie oceniają tę sprawę forumowicze.

      monic18 napisała:
      > Przecież Skorupki do droga wojewódzka. Ani miasto ani powiat nie
      > mają nic do tego. Burmistrz Perkowski i Starosta Urmanowski mogą
      > się co najwyżej biernie przyglądać jak MZDW wyrzuca kasę w błoto.

      Tymczasem... rozpoczęła się modernizacja budynku Urzędu Miasta.
      Naprawdę trudno mi zrozumieć dlaczego w Ząbkach najlepszą porą na
      inwestycje jest późna jesień i zima.

      Monic18 jak oceniasz tę inwestycję? Czy to też wyrzucanie pieniędzy
      w błoto, czy może dla odmiany pochwalasz ten sposób realizacji
      inwestycji?

      radny Waldemar Stachera
      CZAS NA ZĄBKI
      • robert8882 Re: Budowanie zimą to jednak norma w Ząbkach 27.11.07, 13:20
        Zimą się nie buduje?
        Jeżdżę ulicami i widzę, że na budowach praca wre.
        Widzę jak wśród śniegu wylewają fundamenty, zbroją, i jakoś nikomu to nie
        przeszkadza. Czemu inni wykonawcy potrafią, a ci nie? Są gorsi, brak im
        doświadczenia, nie ma kierownika budowy?
        Wbrew pozorom firmy budowlane (podobnie jak radni) pracują cały rok.
        Spisać przyzwoicie umowę, wyznaczyć część zapłaty jako gwarancja i po problemie.
        • wstachera Re: Budowanie zimą to jednak norma w Ząbkach 27.11.07, 13:47
          robert8882 napisał:
          > Spisać przyzwoicie umowę, wyznaczyć część zapłaty jako gwarancja i
          > po problemie

          Co mi po karach, jak np. ul.Popiełuszki jest źle zrobiona i przez
          wiele lat (aż do remontu) mieszkańcy będą się z tym męczyć.

          Zachęcam do wizyty w Gimnazjum nr 1. Szczególnie polecam korytarz
          przy sali gimnastycznej i naruszoną konstrukcję budynku budowanego
          ZIMĄ.

          radny Waldemar Stachera
          CZAS NA ZĄBKI
          • netgater Re: Budowanie zimą to jednak norma w Ząbkach 27.11.07, 14:10
            To czy jakaś inwestycja jest dobrze czy źle zrobiona nie tyle
            zależy od tego czy była budowana zimą (choć to prawda że wtedy są
            dodatkowe ryzyka), co od tego czy nad budową sprawował pieczę dobry
            kierownik budowy/inspektor nadzoru. Obaj zatrudniani są przez
            inwestora, a nie wykonawcę. To oni decydują czy używana technologia
            będzie gwarantowała właściwą jakość. Jeśli nie mają takiej
            pewności - wstrzymują wykonanie i ciekaw jestem kto im "podskoczy".
            Ale jeśli pozwalają i coś nawali - ponoszą odpowiedzialność
            finansową (powinni być ubezpieczeni), a nawet karną.

            Znam budowy robione latem, które są porażką. Ale powód tego jest
            identyczny jak wyżej.

            Byłem na sali gimnastycznej w Gimnazjum i widziałem jak tam wygląda
            pod ścianami posadzka. Te wybrzuszenia wynikają z tego że nie
            zastosowano właściwej dylatacji, różnice temperatur temu pomogły,
            ale bezpośrednią przyczyną było złe wykonanie.
            • robert8882 Re: Budowanie zimą to jednak norma w Ząbkach 27.11.07, 14:20
              Zimą źle wykonano belkę. Zamiast pilnować jakości wykonania zakazać prac zimą.
              Gdy ktoś złamie zimą nogę zamiast odśnieżyć chodniki zakaże Pan wychodzenia z domu?
              • wstachera Re: Budowanie zimą to jednak norma w Ząbkach 27.11.07, 14:37
                No cóż, życzę powodzenia. Ostatecznie to nie ja będę korzystał z
                nowowybudowanych pomieszczeń.

                W.Stachera
                • robert8882 Re: Budowanie zimą to jednak norma w Ząbkach 27.11.07, 15:35
                  Trochę informacji celem edukacji :)
                  Też się czegoś nauczę.
                  www.ekspertbudowlany.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=567&Itemid=64
                  Większość materiałów budowlanych wymaga w trakcie stosowania odpowiednich
                  temperatur, zwykle od + 5ºC do +25ºC. Przestrzegając określonych zasad, część
                  prac budowlanych można jednak wykonywać przy obniżonej temperaturze, nawet do
                  –15ºC...

                  reszta na stronie
                  • kristoflaskowski Re: Budowanie zimą to jednak norma w Ząbkach 27.11.07, 16:26
                    robert8882 napisał:
                    "Większość materiałów budowlanych wymaga w trakcie stosowania
                    odpowiednich temperatur, zwykle od + 5ºC do +25ºC. Przestrzegając
                    określonych zasad, część prac budowlanych można jednak wykonywać
                    przy obniżonej temperaturze, nawet do –15ºC..."

                    no cóż stosując reżim technologiczny, to wszystko jest możliwe, z
                    tym, ze w Polsce mamy problem z jego utrzymaniem np. zawalenie się
                    parkingów budowanych zimą w Al. Jerozolimskich w Warszawie chyba 2
                    lata temu.
                    Z bliższych przykladów bloki przy ul. Zielenieckiej. Przy ujemnych
                    temperaturach lano beton, ze aż miło :(

                    poz.
                    • robert8882 Re: Budowanie zimą to jednak norma w Ząbkach 27.11.07, 17:03
                      Zgoda.
                      Na kilka tysięcy obiektów budowanych zimą znajdziemy kilka wykonanych źle, gdzie
                      przyczyną uszkodzeń były niskie temperatury.
                      Co z tego wynika?
                      To że trzeba podczas prac zimą bardziej uważać i nadzorować prace.

                      Najlepiej jest w życiu niczego nie robić - wtedy mamy pewność, że unikniemy błędów.
                      • tedglen Re: Budowanie zimą to jednak norma w Ząbkach 27.11.07, 17:52
                        robert8882 napisał:

                        > Najlepiej jest w życiu niczego nie robić - wtedy mamy pewność, że
                        > unikniemy błędów.

                        Robić.

                        Ale sensownie jest tak ustawiać terminy robót aby miesiące letnie
                        (wiosenne, jesienne) a nie zimowe były jak najbardziej wykorzystane.
                        A u nas drogi buduje się zimą podczas gdy w lato jest przestój.
                        Jeśli chodzi o drogi to remonty powinny odbywać się głównie w
                        wakacje, gdy ruch i korki są najmniejsze.

                        Dodatkowo teraz istnieje ogromne ryzyko, że rozpoczęty remont np.
                        ulicy Skorupki może zostać przerwany (kto wie czy za tydzień nie
                        będziemy mieli 20 stopniowych mrózów) i zostaniemy z rozgrzebanym
                        placem budowy do kwietnia. Niektórzy chyba naiwnie wierzą, że przez
                        najbliższy miesiąc będziemy mieli dodatnie temperatury, jak w
                        zeszłym roku.
                  • wstachera Re: Budowanie zimą to jednak norma w Ząbkach 27.11.07, 22:45
                    robert8882 napisał:

                    > Trochę informacji celem edukacji :)
                    > Też się czegoś nauczę.

                    No to cytuję z ww. opracowania:

                    Prace ziemne
                    Prac ziemnych z zasady nie prowadzi się zimą. ... Aby zabezpieczyć
                    się przed powstawaniem tzw. wysadzin, czyli przemieszczeń gruntu, a
                    w konsekwencji pękaniem fundamentów, trzeba je posadowić w gruncie
                    poniżej strefy przemarzania i zabezpieczyć matami. Głębokość strefy
                    przemarzania zależy od strefy klimatycznej i w Polsce waha się od 80
                    do nawet 140 cm.

                    Nie widziałem, aby robotnicy na DW634 kopali głęboko i przykrywali
                    wylany beton matami lub styropianem.

                    I dalej z opracowania:
                    Zimą nie wolno stosować zapraw wapiennych, ponieważ zawierają one
                    dużą ilość wody. Zaprawy używane o tej porze roku powinny zawierać
                    więcej cementu niż stosowane w pozostałych porach roku, aby – ze
                    względu właśnie na mniejszą zawartość wody – zachować odpowiedni
                    czas wiązania. Zaprawy cementowo-wapienne mogą być stosowane tylko w
                    pomieszczeniach, w których temperatura nie spada poniżej –10ºC, i
                    pod warunkiem, że użyte zostaną specjalne domieszki chemiczne,
                    przyspieszające wiązanie i twardnienie zaprawy w obniżonej
                    temperaturze.

                    Prace elewacyjne
                    W temperaturach bliskich zera klej do przyklejania styropianu oraz
                    zatapiania siatki wiąże bardzo powoli. Utrudnia to znacznie
                    prowadzenie robót elewacyjnych i powinno być sygnałem do ich
                    zaprzestania.

                    Porządek na placu budowy
                    Każdy produkt ma określone warunki transportu i przechowywania,
                    podane na opakowaniu. W związku z tym materiały budowlane, które
                    znajdują się na placu budowy trzeba zabezpieczyć przed mrozem i
                    opadami atmosferycznymi oraz zapewnić im w miarę stałą dodatnią
                    temperaturę +5ºC. W przeciwnym razie mogą one utracić swoje
                    właściwości użytkowe. Powinniśmy więc przygotować brezentowe
                    plandeki, folię z tworzyw sztucznych, maty ze słomy lub trzciny,
                    papę, wełnę mineralną, styropian, urządzenia do podgrzewania
                    materiałów budowlanych oraz pomieszczenia do wytwarzania masy
                    betonowej i zapraw. Sprzęt i urządzenia, których nie będziemy używać
                    zimą należy ustawić pod wiatami.

                    Artykuł ten nie rozwiał moich wątpliwości. Wprost przeciwnie.

                    radny Waldemar Stachera
                    • libromante Re: Budowanie zimą to jednak norma w Ząbkach 27.11.07, 23:19
                      wstachera napisał:
                      > Prac ziemnych z zasady nie prowadzi się zimą.


                      Panie Waldku, zapomniał Pan dodać, że w tym przypadku za zimę uważa się
                      odpowiednie warunki pogodowe (niska temperatura) a nie kalendarzową porę roku.


                      > Zimą nie wolno stosować zapraw wapiennych, ponieważ zawierają one
                      > dużą ilość wody. Zaprawy używane o tej porze roku powinny zawierać
                      > więcej cementu

                      A jednak coś można robić nawet zimą i to nawet według cytowanego przez Pana
                      opracowania.
                      Poprzypominam, że zima w zeszłym sezonie dla branży budowlanej to był okres
                      krótszy od jednego miesiąca. Stąd też zanotowany był tak drastyczny wzrost cen
                      na towary i usługi budowlane wiosną br.
                      • wstachera Re: Budowanie zimą to jednak norma w Ząbkach 27.11.07, 23:30
                        libromante napisał:
                        > Panie Waldku, zapomniał Pan dodać, że w tym przypadku za zimę
                        > uważa się odpowiednie warunki pogodowe (niska temperatura) a nie
                        > kalendarzową porę roku.

                        Ja tylko cytowałem opracowanie specjalisty poleconego przez
                        robert8882. Raczej trudno, żebym dodawał coś do opinii specjalisty.

                        W.Stachera
        • wstachera Re: Budowanie zimą to jednak norma w Ząbkach 27.11.07, 22:58
          robert8882 napisał:
          > Wbrew pozorom firmy budowlane (podobnie jak radni) pracują cały
          > rok. Spisać przyzwoicie umowę, wyznaczyć część zapłaty jako
          > gwarancja i po problemie.

          Według mnie tak może napisać tylko ten, kto nigdy nie prowadził
          żadnej dużej inwestycji. Człowiek ma tendencje do unikania nadmiaru
          pracy i jeżeli nie musi czegoś robić, to bardzo często tego nie
          zrobi. Właściciel firmy może mieć jak najlepsze intencje. Inspektor
          nadzoru też będzie fachowcem, a pracownikowi nie będzie się chciało
          czegoś dobrze uszczelnić i zaleje betonem aby szybciej. Nikt tego
          już nie sprawdzi. A problem pojawi się po czasie.

          A niestety im gorsze warunki do pracy (mróz, śnieg), tym łatwiej się
          człowiek zwalnia z sumienności i staranności. W rękawicach ciężko o
          precyzje, a bez rękawic zimno.

          Poza tym, co z tego, że można wykonawcy naliczyć kary. Nie zawsze da
          się usunąć prosto i łatwo usterkę budowlaną. Przykładem jest ulica
          Popiełuszki. Budowana pod nadzorem inspektora z Urzędu Miasta.
          Popełniono jednak szereg błędów. Urząd Miasta co prawda drobne kary
          naliczył, ale i tak mieszkańcy przez wiele lat (aż do kapitalnego
          remontu) będą się z problemami zmagać. Mała dla nich pociecha, że
          wykonawca zarobił trochę mniej, albo nawet zbankrutował.

          Radny Waldemar Stachera
          CZAS NA ZĄBKI
      • monic18 Re: Budowanie zimą to jednak norma w Ząbkach 28.11.07, 17:36
        wstachera napisał:

        > Monic18 jak oceniasz tę inwestycję? Czy to też wyrzucanie
        pieniędzy w błoto, czy może dla odmiany pochwalasz ten sposób
        realizacji inwestycji?

        Nie pochwalam. Uważam, że drogi i budynki powinno się budować w
        temperaturach dodatnich, bez wyjątku, nawet wtedy gdy nowoczesne
        technologie na to pozwalają. Mam zbyt duże doświadczenie z polskimi
        budowlańcami, by wierzyć w ich fachowość.

        Nie wiem do kiedy wykonawca ma oddać budynek. W sumie to chyba
        prosta budowa. Trzeba zabudować kilka metrów na szerokość i pewnie z
        kilkanaście na długość. Wcale się nie zdziwię, jak za kilka tygodni
        będzie stał gotowy łacznik a prace przeniosą się do wnętrza.

        Jeżeli termin zakończenia prac jest letni to uważam że prace powinny
        toczyć się do chwili kilkustopniowych mrozów i następnie zostać
        przerwane aż do wiosny.
        Tu się zgadzamy, budować powinno się od wiosny do jesieni, nie zimą.
        Czy będą to pieniądze wyrzucone w błoto? Nie wiem, dużo zależy od
        nadzoru miejskich urzędników. Jak nie przypilnują inwestycji to tak
        rzeczywiście się stanie. Jak będą trzymać rękę na pulsie, będzie
        OK.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka