wstachera
18.11.07, 22:21
Ruszyła modernizacja trasy Warszawa-Wołomin DW634 obejmującej na
terenie Ząbek ulice Łodygową, Warszawską, Piłsudskiego i Skorupki.
Co prawda jest to tylko 578 m (około 20% jej długości na terenie
naszego miasta), ale zawsze to krok do przodu i szansa na
modernizację całej trasy w przeciągu najbliższych 2-3 lat.
Ja jednak niestety mam w tej sprawie mieszane uczucia i to z dwóch
powodów.
Po pierwsze – termin realizacji prac. Jak wynika z prognozy pogody,
potwierdzanej szronem na szybach, listopad i grudzień nie będą
właściwą porą dla tego typu prac. Mam głęboką obawę, czy nie
zaszkodzi to jakości prac. Przecież ta modernizacja ma służyć przez
lata.
Z tego powodu uważam, że Burmistrz powinien wystąpić do MZDW z
wnioskiem o wstrzymanie wszelkich prac aż do wiosny.
Popieram tu opinie tedglena, który napisał:
> W sumie to na miejscu Burmistrza nie zgodziłbym się na
> rozpoczynanie prac teraz. Niech czekają do wiosny.
Zupełnie natomiast nie zgadzam się z podejściem monic18, która
napisała:
> Burmistrz Perkowski i Starosta Urmanowski mogą się
> co najwyżej biernie przyglądać jak MZDW wyrzuca kasę w błoto.
> Pewnie nawet nie będą pisać do Urzędu Marszałkowskiego z
> interwencją w tej sprawie, bo Struzik rozdaje unijną kasę
> i każdy teraz boi się z nim zadrzeć.
Miastu jest potrzebny burmistrz, który nie boi się podejmowania
trudnych decyzji, który nie boi się narażać, który nie patrzy na
wszystko przez pryzmat wyników wyborów. Czasami trzeba podjąć
niepopularną decyzję, jeśli jest ona korzystna dla miasta.
W poprzedniej kadencji Rada Miasta (a właściwie grupa radnych
związanych ze mną) toczyła ostry spór z Burmistrzem, aby ten nie
rozpoczynał późną jesienią budowy sali gimnastycznej przy Gimnazjum
nr 2. Mając doświadczenie, jak wyglądała budowa sali przy Gimnazjum
nr 1, nie chciałem dopuścić do powtórzenia tych samych błędów. Razem
z żoną (wtedy przewodniczącą Komisji Społecznej) zostaliśmy z tego
powodu okrzyknięci głównymi wrogami środowiska tej szkoły (co odbiło
się na naszych wynikach wyborów w tym rejonie). Jednak nie żałuję
tamtej decyzji. Jestem przekonany, że wyszło to sali na dobre. Tak
na marginesie, kiedy Burmistrz Boksznajder dopiął swego i wprowadził
wykonawcę na plac budowy, ten nie rozpoczął prac, bo sam uznał, że
nie ma warunków do budowy (to była wyjątkowo mroźna zima).
Chciałbym, aby tak samo do tego typu spraw podchodzili obecni
burmistrzowie. Niestety przykłady realizacji ulic Powstańców ,
Popiełuszki czy teraz brak reakcji w kwestii DW634, raczej sugerują
zachowawczą postawę burmistrzów i próbę zrzucenia odpowiedzialności
na innych (poprzedniego burmistrza – patrz artykuł wiceburmistrza
Mickiewicza z „Co Słychać?”, czy MZDW). Mija już rok od wyborów.
Najwyższa pora wziąć odpowiedzialność za sprawy miasta na siebie.
Po drugie – brak wodociągu w modernizowanej części ulicy.
Pisałem już o tym.
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=97&w=68809629&a=70277512
Mam świadomość, że albo zmodernizowany odcinek trasy trzeba będzie
niedługo rozkopywać, aby położyć w nim wodociąg, albo ten rejon
miasta wodociągu mieć nie będzie. Wariant, że może uda się
doprowadzić wodociąg "z drugiej strony" uważam za zły, gdyż
wodociągi w każdej ulicy muszą mieć zasilenie dwustronne, aby nie
było miejsc, gdzie zbierają się osady i rozwijają bakterie
oraz "inne czynniki chorobotwórcze".
Naprawdę nie mogę zrozumieć, dlaczego przez 312 dni (bo tyle minęło
od uchwalenia budżetu na ten rok do rozpoczęcia prac przy DW634), w
sytuacji, gdy na koncie miasta przez kilka miesięcy "leży" kwota
około 10 mln zł, nie można było wykonać kilkuset metrów wodociągu.
Co więcej, chyba żeby nie mieć z tym tematem problemów, burmistrz w
trakcie roku zawnioskował, a koalicja rządząca (PiS + Wspólnota
burmistrza Boksznajdera) wykreśliła tę inwestycję z budżetu.
Często poruszanym argumentem przeciw był fakt, że do tej pory nie
było w Ząbkach i dopiero teraz kończą się prace nad koncepcją budowy
wodociągów dla całego miasta. To dobrze, że burmistrz zlecił
wykonanie tej koncepcji, bo jest to bardzo ważne i potrzebne
opracowanie. Ale przecież głównym celem tego opracowania jest
określenie minimalnych przekrojów rur w poszczególnych ulicach.
Mając w świadomości bliską modernizację DW634 wystarczyło poczynić
pewne zgrubne szacunki i zlecić projektowanie wodociągów z pewnym
nadmiarem średnic rur. A na etapie przetargu skorygować te średnice.
Nie zrobiono nic.
W dyskusji o pensjach libromante napisał:
> Trudno kogokolwiek rozliczyć z budowy nowych obiektów po niespełna
> roku, skoro same procedury formalne plus wykonanie projektu
> zajmują więcej niż rok.
A co możesz libromante powiedzieć o sytuacji, gdy przez 4 miesiące
nawet nie rozpoczęto żadnej procedury, a potem inwestycje w ogóle
wykreślono.
radny Waldemar Stachera
CZAS NA ZĄBKI
Poprzednie felietony:
Listopad 2006 – po wyborach
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=97&w=53952781&a=53952781
Grudzień 2006 – budżet 2007
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=97&w=55028126&a=55028126
Uzupełnienie wypowiedzi w kwestii współpracy
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=97&w=54503009&a=56353976
Styczeń 2007 – współpraca z burmistrzem
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=97&w=57428790
Luty 2007 - komunikacja
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=97&w=59501013&a=59501013
Marzec 2007 – porządki na ulicach
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=97&w=60885132&a=60885132
Kwiecień 2007 – inicjatywy klubu radnych CNZ
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=97&w=63242704&a=63242704
Sierpień 2007 - Budować wodociągi i kolektory taniej aż o 26%
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=97&w=67871130&a=67947384
Październik 2007 - "Co Słychać?
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=97&w=70468354&a=70521241
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=97&w=70468354&a=71396207