robert8882
12.02.08, 08:13
Jak wszystkim zapewne wiadomo zlikwidowane zostały publiczne śmietniki, jako
że były wysoce niehigieniczne, nieetyczne oraz stanowiły poważne zagrożenie
epidemiologiczne.
Jak zapewne wszystkim wiadomo od tamtej pory pojawiają się nagle na
skrzyżowaniach i skwerach sterty czarnych toreb wypełnionych po brzegi
śmieciami. Codziennie widzę w najróżniejszych miejscach jak nasze miasto
zmienia się w małe wysypisko. Czy o to chodziło? Zamiast sprzątnąć z kilku
miejsc wysypywane odpady miasto zafundowało sobie zabawę w stylu "znajdź 10
różnic w wyglądzie ulicy wieczorem i z rana"?
Może tak jest lepiej. Śmieci porozkładane równomiernie nie rzucają się tak
bardzo w oczy jak jedno potężne wysypisko. Łatwiej je też wdeptać w błoto tak
aby nikt ich nie zauważył.
Jak znam życie to do tej decyzji nikt się nie przyzna :)