Dodaj do ulubionych

Zlikwidowano śmietniki

12.02.08, 08:13
Jak wszystkim zapewne wiadomo zlikwidowane zostały publiczne śmietniki, jako
że były wysoce niehigieniczne, nieetyczne oraz stanowiły poważne zagrożenie
epidemiologiczne.
Jak zapewne wszystkim wiadomo od tamtej pory pojawiają się nagle na
skrzyżowaniach i skwerach sterty czarnych toreb wypełnionych po brzegi
śmieciami. Codziennie widzę w najróżniejszych miejscach jak nasze miasto
zmienia się w małe wysypisko. Czy o to chodziło? Zamiast sprzątnąć z kilku
miejsc wysypywane odpady miasto zafundowało sobie zabawę w stylu "znajdź 10
różnic w wyglądzie ulicy wieczorem i z rana"?
Może tak jest lepiej. Śmieci porozkładane równomiernie nie rzucają się tak
bardzo w oczy jak jedno potężne wysypisko. Łatwiej je też wdeptać w błoto tak
aby nikt ich nie zauważył.
Jak znam życie to do tej decyzji nikt się nie przyzna :)
Obserwuj wątek
    • corrida_pl Re: Zlikwidowano śmietniki 12.02.08, 09:13
      tak z ciekawości - ile kosztuje miesięcznie wywóz śmieci z domku jednorodzinnego?
      • krzysztof.murawski Re: Zlikwidowano śmietniki 12.02.08, 12:37
        To JEST problem spoleczny. Nie kazdy dom domowi rowny. Sa mieszkancy
        zyjacy z renty, albo i bez renty, sa osoby starsze, niekiedy
        bezradne, sa ludzie chorzy, bezrobotni, zmarginalizowani. Ten, kto
        pacuje i stac go na to nie bedzie biegal z torebkami smieci, zeby je
        podrzucac byle gdzie pod ploty. Tu mamy do czynienia z problemem
        spolecznym, a rozwiazaniem nie jest tylko straz miejska.

        Grozenie karami nie zawsze pomoze. Oczywiscie uliczne smiecenie
        nalezy tepic, ale nie jest tak, ze to co trafialo do ulicznych
        smieciowisk teraz zostaje na ulicach - wczesniej tez ulice byly
        zasmiecane.

        Jest wiele mozliwych rozwiazan, a raczej, dokladnie, elementow
        rozwiazania. Uliczne smietniki istnieja w wielu krajach na swiecie,
        ale rzadko bywda wobec nich takie publiczne smietnisko jak w
        Zabkach. W Austrii sa to na przyklad rodzaje pras, gdzie po
        wrzucieniu odpadkow prasuje sie je do mniejszego formatu. W
        Portugalii podziemne smietniki, do ktorych wrzuca sie posegregowane
        odpady. W Szwecji ludzie maja przy domach pojemniki w roznych
        kolorach do segregacji i firma wywozowa je wywozi (tam moga rownie
        dobrze stac na ulicy - nie gina... Widzialem jak jeden samochod z
        jedna osoba obslugi laduje te smieci z pojemnikow - nawet nie
        wysiada z szoferki).

        Za kazdym razem jest to rozwiazanie kompleksowe.

        Ot chociazby segregacja i wywoz bezplatny posegregowanych - chetnie
        ustawie odpowiednie pojemniki i bede smieci segregowal. Ale -
        pytanie za 100 punktow - jakie wymogi techniczne maja byc spelnione:
        ile pojemnikow, jakiej wielkosci, jak czesto odbierane, na jakich
        zasadach (czy musi byc ktos w domu, czy wszystkie jednego dnia, czy
        kazdy rodzaj innego, itp). Bez tych informacji przeciez nie sposob
        sensownie segregowac.

        Czy moze mam przycisnac kamieniem 5 toreb plastikowych na ulicy kolo
        domu i wsypywac do nich "posegregowane" odpady?

        W tej dziedzinie sa na pewno jacys specjalisci, nalezy ich poszukac,
        oglosic przetarg na funkcjonale rozwiazanie, a nastepnie je
        publicznie przedyskutowac, przyjac, rozpropagowac i wdrozyc. Niech
        sie jednak cos w tej sprawie dzieje, a ja mam wrazenie, ze to jakas
        partyzantka, pospolite ruszenie i wielka improwizacja.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka