Dodaj do ulubionych

Bezpieczeństwo dzieci na drogach

04.03.08, 11:12
Czy ktoś może mi wyjaśnic, dlaczego w sąsiednich miastach przy
każdej szkole są osoby przeprowadzające dzieci przez jezdnię, a w
Ząbkach na tak ruchliwej ulicy jaką jest Batorego nikomu nie
przeszkadza, że są dwie szkoły i dzieci przebiegają na chybił
trafił??? Kto jest za to odpowiedzialny??? Jadąc od strony W-wy przy
gimnazjum nawet nie ma znaku, że tu jest szkoła !!!
Chyba jak innym udało się zorganizowac taką akcję,to Ząbki też
sobie poradzą ??? Jak na razie to widziałam tylko tyci ogłoszenie na
drzwiach szkoły podstawowej nr 2, że poszukują do pracy na STOPKA.
Dobrze, że długo czekałam na dziecko, to je zauważyłam.
Bezpieczeństwo dzieci powinno byc na pierwszym miejscu,ale jak widac
sprawujący władzę w naszym mieście tego nie wiedzą !!!!!! Mam
nadzieję, że jednak coś z tym zrobią zanim będzie za późno.
Obserwuj wątek
    • tomek19641 Re: Bezpieczeństwo dzieci na drogach 04.03.08, 11:55
      własnie o tym napisałem, tyle ze w innym wątku. Typowa sytuacja
      przed przejściem obok szkoły przy Batorego po 16: stoję z synem i
      czekam...samochody jada wolniutko, jeden, drugi, ...nasty i nic.
      Żaden z furmanów nawet nie spojrzy...a jak sie ktos zatrzyma, to
      musimy przebiegac bo nadjeżdżajacy z naprzeciwka pruje co najmniej
      60....zwykłe chamy.
      • tedglen Re: Bezpieczeństwo dzieci na drogach 04.03.08, 12:20
        tomek19641 napisał:

        > własnie o tym napisałem, tyle ze w innym wątku. Typowa sytuacja
        > przed przejściem obok szkoły przy Batorego po 16: stoję z synem i
        > czekam...samochody jada wolniutko, jeden, drugi, ...nasty i nic.
        > Żaden z furmanów nawet nie spojrzy...a jak sie ktos zatrzyma, to
        > musimy przebiegac bo nadjeżdżajacy z naprzeciwka pruje co najmniej
        > 60....zwykłe chamy.

        Nie przebiegaj, nigdy a szczególnie z dzieckiem. Jeśli z jednego
        kierunku auto się zatrzymało przed przejściem to wejdź na to
        przejście przed maskę stojącego auta i czekaj aż zatrzyma się auto z
        drugiego kierunku. Przebieganie przez przejście dla pieszych to
        śmierć.

        Niestety ale u nas kierowcy nie potrafią się w większości przypadków
        prawidłowo zachować przejeżdżając przez przejście dla pieszych.
        Trochę związane z tematem:
        wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,4947790.html
    • tedglen Re: Bezpieczeństwo dzieci na drogach 04.03.08, 12:28
      marciakus napisała:

      > Bezpieczeństwo dzieci powinno byc na pierwszym miejscu,ale jak
      > widac
      > sprawujący władzę w naszym mieście tego nie wiedzą !!!!!! Mam
      > nadzieję, że jednak coś z tym zrobią zanim będzie za późno.

      Zgadzam się z tym. Bezpieczeństwo na drogach, przejściach dla
      pieszych to sprawa najważniejsza, może nie być tramwaju w Ząbkach,
      ale bezwględnie muszą być bezpieczniejsze drogi dla kierowców i
      pieszych. A w okolicach szkół przede wszystkim, to priorytet.
      • tomek19641 Re: Bezpieczeństwo dzieci na drogach 04.03.08, 12:35
        chodzi mi o sytuację, kiedy jeden kierowca ustepuje, a nadjeżdżający
        z przeciwka nie widzi wychodzących zza kolumny samochodów, sytuacja
        nagminna na wszystkich przejsciach przy Batorego na wysokości
        szkoły :( Sam jestem kierowcą, więc nie jest to wyłacznie punkt
        widzenia pieszego.
        • marciakus Re: Bezpieczeństwo dzieci na drogach 04.03.08, 18:58
          Osobiście przerażają mnie kierowcy, którzy wyprzedzają autobusy
          stojące na przystankach za którymi są przejścia dla pieszych (np.
          PRZY GIMNAZJUM !!! :-( Nie wiem jakim cudem udało się do tej pory
          uniknąc jakiegoś wypadku.
          Podsumowując: Wszyscy wiemy,że jest źle, ale czy są jakieś
          propozycje jak zmusic naszych wodzów do zmiany tego stanu rzeczy ? W
          Zielonce stoją STOPKI nawet przy takich drogach na których samochód
          pojawia się sporadycznie, ale są to ulice przy szkołach i muszą byc
          zabezpieczone. Czyli u sąsiadów można, a u nas nie !
          Wysłałam kiedys informację na ten temat do Urzędu Miasta, ale
          reakcji zero.
          Uważacie, że trzeba napisac petycję do Urzędu z podpisami
          mieszkańców, żeby nasz burmistrz zauważył skalę problemu ?
          Proszę zróbmy coś dla dobra naszych dzieci.
          Czekam na propozycję.
          • robert8882 Re: Wujek dobra rada 04.03.08, 22:02
            Dzięki trafnym poradom, zyskuję u forumowiczów przydomek Wujek Dobra Rada. Oto
            nowy orzech dla porucznika: przejścia dla pieszych.

            Widziałem coś takiego na przedmieściach Ząbek (Targówek chyba).
            Teren przy komu kultury był wykonany z kostki betonowej czerwonej i podniesiony
            do góry ok 15 cm. Łagodny podjazd nie urywał zawieszenia, a miejsce było
            doskonale widoczne. Nie był to jakiś pijany policjant, tylko inaczej wykonana
            nawierzchnia, co umożliwiało przejazd autobusów, a jednocześnie jedyną
            komfortową prędkością z jaką można było to coś pokonać było 20 km/h.
            • tedglen Re: Wujek dobra rada 05.03.08, 08:38
              robert8882 napisał:

              > Widziałem coś takiego na przedmieściach Ząbek (Targówek chyba).
              > Teren przy komu kultury był wykonany z kostki betonowej czerwonej
              > i podniesiony
              > do góry ok 15 cm. Łagodny podjazd nie urywał zawieszenia, a
              > miejsce było
              > doskonale widoczne. Nie był to jakiś pijany policjant, tylko
              > inaczej wykonana
              > nawierzchnia, co umożliwiało przejazd autobusów, a jednocześnie
              > jedyną komfortową prędkością z jaką można było to coś pokonać było
              > 20 km/h.

              Podwyższone przejście dla pieszych to niezłe rozwiązanie, lepsze od
              zwykłych progów zwalniających. Na ulicy Batorego raczej na coś
              takiego nie będzie zgody, ale może to mieć zastosowanie np. na
              drogach gminnych. Kiedyś na forum opisywałem tego typu rozwiązanie w
              stosunku do przejścia dla pieszych na ulicy Powstańców przy Dzikiej.

              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=97&w=69117715&a=71578872

              Niestety ani to ani inne proponowane przeze mnie rozwiązania nie
              spotkały się z najmniejszym zainteresowaniem przedstawicieli naszej
              władzy. Jeszcze nikt tam nie został potrącony, to po co robić
              cokolwiek?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka