marciakus
04.03.08, 11:12
Czy ktoś może mi wyjaśnic, dlaczego w sąsiednich miastach przy
każdej szkole są osoby przeprowadzające dzieci przez jezdnię, a w
Ząbkach na tak ruchliwej ulicy jaką jest Batorego nikomu nie
przeszkadza, że są dwie szkoły i dzieci przebiegają na chybił
trafił??? Kto jest za to odpowiedzialny??? Jadąc od strony W-wy przy
gimnazjum nawet nie ma znaku, że tu jest szkoła !!!
Chyba jak innym udało się zorganizowac taką akcję,to Ząbki też
sobie poradzą ??? Jak na razie to widziałam tylko tyci ogłoszenie na
drzwiach szkoły podstawowej nr 2, że poszukują do pracy na STOPKA.
Dobrze, że długo czekałam na dziecko, to je zauważyłam.
Bezpieczeństwo dzieci powinno byc na pierwszym miejscu,ale jak widac
sprawujący władzę w naszym mieście tego nie wiedzą !!!!!! Mam
nadzieję, że jednak coś z tym zrobią zanim będzie za późno.