Pomysł na zbożowiec

20.06.08, 13:34
Przechodziłem dziś koło zbożowca, i muszę powiedzieć, że robi wrażenie.
Jest to idealna nowa siedziba Urzędu Miasta.
wystarczy wymienić dach, stolarkę, ocieplić, dodać klimatyzację i budynek jak
malowany. Zarówno forma architektoniczna, jak i proporcje są dość interesujące
i może wyjść z tego kawał ładnej architektury.
Jest też miejsce na parking dwupoziomowy. Dla pracowników - na poziomie doków,
oraz dla interesantów - na powierzchni terenu. Idealny dojazd, dobra
lokalizacja i bardzo fajne proporcje.
    • robert_swiatkiewicz Re: Pomysł na zbożowiec 20.06.08, 14:37
      Rozważałem ten pomysł. Problem jest szerokość budynku. Aż 24 m. W środku nie
      można zrobić pokoi urzędników bo nie ma ich jak doświetlić. Wewnątrz budynku
      trzeba by było wybić jeden wielki świetlik. Jego zrobienie zaś naruszy
      przedziwną konstrukcję stropów drewniano-betonowo-stalowych, specjalnie
      przystosowanych do przenoszenia dużych ciężarów związanych ze składowaniem zboża.
      Ten obiekt tak zaprojektowano, że jego przebudowa do innych celów jest
      niemożliwa lub nieopłacalna. Co najwyżej nadaje się na salę do strzelania w
      pin-balla.
      Z zewnątrz może to i dobrze wygląda, ale jak się wejdzie do środka to można
      zobaczyć las drewnianych słupów i belek (co ok. 3-4 m) I i II piętro a na
      parterze las betonowych kolumn i podciągów grubych prawie na 1 metr.
      Taniej już wyjdzie zburzyć to co jest i postawić w tym miejscu nowy obiekt.
      • robert8882 Re: Pomysł na zbożowiec 20.06.08, 14:51
        Na piętrze można zrobić małe świetliki dachowe. Na parterze dwa rzędy pokoi, a w
        środku sale konferencyjne, magazyny makulatury urzędowej oraz toalety. Pokoje po
        6m, korytarze 2m, na salę konferencyjną zostanie 9 metrów.
        Zwykle jeśli budynek wygląda dobrze z zewnątrz - t oznacza, że jego stan
        techniczny wewnątrz jest też dobry. Oczywiście instalacje będą do wymiany, a
        ściany do ocieplenia i pokrycia g-k.
        Sale konferencyjne, toalety i magazyny nie wymagają docieplenia, a jedynie
        dobrej wentylacji.
        • robert_swiatkiewicz Re: Pomysł na zbożowiec 20.06.08, 15:24
          Też tak myślałem, ale po przyjrzeniu się wewnętrznej konstrukcji budynku
          zmieniłem zdanie. Nie da się wyciąć części słupów i belek od tak, bo wszystko
          się zawali. W ich miejsce trzeba zrobić inne potężne żelbetowe dźwigary, które
          przejmą ciężar stropów. Instalacji nie ma co wymienić, bo ich poprostu nie ma.
          Właściwie przy rewitalizacji tego obiektu pozostałyby tylko ściany zewnętrzne,
          może i części stropów. Cała reszta musiałaby zostać zburzona i wybudowana od
          nowa. To trochę ciężko wytłumaczyć. Dopiero zobaczenie tego w praktyce sporo
          rozjaśnia i daje do myślenia.

          Na co dzień jest chyba otwarty sklep meblowy na parterze, więc można podejrzeć
          jak to wygląda. Na pietrach zamiast betonowych są słupy drewniane.
          • firmowe2 Re: Pomysł na zbożowiec 27.06.08, 15:09

            P. sekretarz opiniuje jak specjalista z najwyższej półki, a tu się trzeba
            naprawdę znać, a więc cel i zamiar to po pierwsze.
            Po drugie ocena główna i tu rola dla projektanta - konstruktora i po trzecie
            wreszcie bilans strat i zysków. Jak widać sekretarze nic tu nie mają do roboty.
            • robert_swiatkiewicz Re: Pomysł na zbożowiec 27.06.08, 15:20
              firmowe2 napisał:

              >
              > P. sekretarz opiniuje jak specjalista z najwyższej półki, a tu się trzeba
              > naprawdę znać, a więc cel i zamiar to po pierwsze.
              > Po drugie ocena główna i tu rola dla projektanta - konstruktora i po trzecie
              > wreszcie bilans strat i zysków. Jak widać sekretarze nic tu nie mają do roboty.

              Wystarczy że sekretarz poszedł do Zbożowca z architektem i zasięgnął jego zdania
              i opinii co do możliwości adaptacji tego obiektu oraz wyburzenia słupów nośnych.
              • firmowe2 Re: Pomysł na zbożowiec 27.06.08, 17:02
                robert_swiatkiewicz napisał:

                > firmowe2 napisał:
                >
                > >
                > > P. sekretarz opiniuje jak specjalista z najwyższej półki, a tu się trzeba
                > > naprawdę znać, a więc cel i zamiar to po pierwsze.
                > > Po drugie ocena główna i tu rola dla projektanta - konstruktora i po trze
                > cie
                > > wreszcie bilans strat i zysków. Jak widać sekretarze nic tu nie mają do r
                > oboty.
                >
                > Wystarczy że sekretarz poszedł do Zbożowca z architektem i zasięgnął jego zdani
                > a
                > i opinii co do możliwości adaptacji tego obiektu oraz wyburzenia słupów nośnych
                > .
                Mieszkańcy chcą zobaczyć ta opinię to po pierwsze, a po drugie to proszę odnosić
                się do wszystkich wątpliwości, jeśli już wogóle podjął pan temat. sprawa jest
                poważna, a sekretarz przeszedł się z projektantem i już, a gdzie procedury p
                sekretarzu.
                • robert_swiatkiewicz Re: Pomysł na zbożowiec 27.06.08, 18:27
                  firmowe2 napisał:

                  > Mieszkańcy chcą zobaczyć ta opinię to po pierwsze, ...

                  Jacy znowu mieszkańcy? Tym tematem interesują się co najwyżej radni
                  i osoby związane z Waldemarem Stacherą. Bardzo chętnie umożliwię
                  Panu Stacherze i osobom z nim związanym obejrzenie budynku Zbożowca
                  i osobiste przekonanie się co do potencjalnych możliwości adaptacji
                  tego obiektu na inne cele.
                  Nic tak nie uświadamia jak obejrzenie wnętrzna tego obiektu na
                  własne oczy.

                  PS
                  Zaraz Pan krzyknie że nie ma Pan z Waldemarem Stacherą nic
                  wspólnego, więc Pana także zapraszam do osobistego obejrzenia
                  Zbożowca.
Pełna wersja