charli_27 05.08.09, 09:58 Czy ktoś coś wie na temat alarmu i wyjącej syreny dzisiaj w nocy tak ok. 12:00-1:00??? Przez ul. Powstańców w kierunku ul. Żołnierskiej pędziły przynajmniej dwa wozy strażackie? P Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
awawawaw Re: Syrena nocna 05.08.09, 10:33 Spalił się warzywniak na rogu Mazowieckiej i Powstańców. Odpowiedz Link Zgłoś
qba_zabki Re: Syrena nocna 05.08.09, 11:59 "Spalił się"... ale raczej ktoś mu w tym pomógł :( Mówiłem tym panom z zarządu, że postawienie muru niemal dookoła budki ochrony to nie jest dobry pomysł, bo ogranicza widoczność najbliższej okolicy osiedla. Pan z zarządu powiedział, że budki ochroniarzy przypominają mu wieżyczki wartownicze w obozach koncentracyjnych i że powinny być jak najbardziej schowane. Moim zdaniem efekty estetyczne wzięły górę nad względami bezpieczeństwa. Oczywiście nie twierdzę, że na każdym rogu ma być wieżyczka i gość z kałachem, ale zamurowanie budki to przesada. Może warzywniak nie spłonąłby, gdyby ochroniarze mieli szansę spojrzenia w tamtą stronę. Kuba Odpowiedz Link Zgłoś
magda800 Re: Syrena nocna 05.08.09, 13:50 Okropnie szkoda tych sprzedawcow. A ludzi kole w oczy wszystko,anwet to ze komus sie wiedze w handlu. ehh dzisiejszy swiat jest okropny:(sama zawisc i zlosc. Drugiego ktoremu jest lepiej to najchegtniej mozna w lyzce wody utopic. Odpowiedz Link Zgłoś
paulwent Re: Syrena nocna 05.08.09, 15:27 Z przyjemnością zawsze robiłem tam zakupy. Mam nadzieję że wkrótce znowu będzie nam to dane. Może będzie można sprzedawcom pomóc żeby szybko odbudowac stragan Odpowiedz Link Zgłoś
malezeby Re: Syrena nocna 05.08.09, 18:22 Wielka szkoda, robiłam tam zakupy - pan sprzedający był bardzo miły. Może rzeczywiście można by jakoś wspomóc właścicieli straganu? Czy ktoś ma z nimi kontakt, zna ich? Odpowiedz Link Zgłoś
amoze1 Re: Syrena nocna 05.08.09, 19:43 Bardzo mi przykro, ze tak sympatycznych ludzi spotkalo cos takiego. I tylko mam nadzieje, ze to przypadek a nie swiadome podpalenie. Sprzedajacy bardzo sympatyczni, towar swiezy i napewno jak stana na nogi bede robic u nich zakupy. Przeczytalam wczesniejsze wpisy i jestem pelna nadziei, ze jeszcze porzadni ludzie istnieja chcacy pomoc tym sympatycznym ludziom. To jest wspaniale Odpowiedz Link Zgłoś
aguszak Re: Syrena nocna 05.08.09, 21:13 Mam nadzieję, że sami staną na nogi, bo budka, nie oszukujmy się, droga w odbudowie nie będzie ;-) Ja też najchętniej robiłam tu zakupy, bo trefnego towaru nie wciskali, zawsze wszystko świeżutkie, a i porozmawiać było bardzo miło. Kurcze, jeszcze poprzedniego dnia kupiłam u nich wyśmienite śliwki! Swoją droga te pożary to bardzo podejrzane są po tamtej stronie Powstańców - wcześniej, za mojej kadencji na tym osiedlu, spłonęły dwa samochody pod Api... Odpowiedz Link Zgłoś
piotr7171 Re: Syrena nocna 06.08.09, 09:38 Nie mam nic przeciw budce z warzywami. Czesto sam tam robiłem zakupy. Ale proszę Państwa różnice w cenach są makabryczne. Jakies dwa tygodnie temu kupowałem tam czereśnie po 14pln/1 kg. Wszystko ładnie, pięknie poza faktem iż tego samego dnia na placu Trzech Krzyży ("stoisko" z chodnika) takie same czereśnie kosztowały 10 pln/1 kg. Rozumiem, że ludzie nie maja samochodów aby podjechać gdzieś dalej, rozumiem że należy dodać jakąś marże,ale chyba takie stawki to lekka przesada :( pozdr ppp Odpowiedz Link Zgłoś
paulwent Re: Syrena nocna 06.08.09, 10:37 NIkt nie zmusza do robienia zakupów właśnie tam. Osobiście za bardzo miły kontakt ze sprzedającymi wolałem dopłacic parę złotych. Rzadko teraz się spotyka taka miłą obsługę Odpowiedz Link Zgłoś
aurelia_83 Re: Syrena nocna 06.08.09, 11:32 Jak się tyle płaci za towar,to wiadomo,że i sprzedawca musi być miły.. Ja ostatnio też baaardzo dużo zapłaciłam za dwie rzeczy,które np.w Top Markecie są o wiele tańsze... Odpowiedz Link Zgłoś
aguszak Re: Syrena nocna 07.08.09, 11:35 Wczoraj widziałam własciciela budki, że wraz z dwoma mężczyznami (pewnie synowie, albo ktoś z rodziny) odbudowaują na razie konstrukcję metalową budki (spawali), więc jest nadzieją, że miłe małżeństwo wróci niedługo do swojego dotychczasowego zajęcia, a my znowu będziemy mieli gdzie kupować w miłej atmosferze świeże warzywka i owoce :-) Odpowiedz Link Zgłoś
megi2511 Re: Syrena nocna 10.08.09, 10:06 poczciwi, sympatyczni, szkoda ich- ale z matematyką słabo, albo zły wynik dodawania albo za mało wydana reszta...........Nie czyń drugiemu co Tobie nie miłe........ Odpowiedz Link Zgłoś
malezeby Re: Syrena nocna 10.08.09, 16:56 Kurczę.. Ja nie chcę nikogo bezpodstawnie oskarżać, ale też przydarzyło mi się coś dziwnego.. W sobotę kupowałam u nich warzywa, płaciłam pięćdziesięciozłotowym banknotem. Zapłaciłam jakieś 7 zł. Nie miałam przy sobie portfela, pieniądze wyciągnęłam z kieszeni. Dopiero na drugi dzień przypomniało mi się o tej reszcie i sięgnęłam do dżinsów, a tam tylko 3 zł, banknotów niet. Niestety, zagadałam się ze sprzedającą na temat tego pożaru i nie mogę sobie za nic przypomnieć, czy dostałam oprócz tego te 40 zł, czy nie. Dżinsy ciasne, pieniądze chyba nie mogły wypaść, zresztą od razu wróciłam do domu. A jak tu udowodnić, że się nie dostało reszty? To były najdroższe warzywa w moim życiu :/ Odpowiedz Link Zgłoś
drugidundy Re: Syrena nocna 10.08.09, 19:07 Bez przesady. Nie wierzę, że wydali 3zł zamiast 43zł specjalnie. Toż to nieprawdopodobne:) Odpowiedz Link Zgłoś