Dodaj do ulubionych

Przedstwamy sie :)

31.03.10, 11:47
Napiszmy pare slow o sobie,zebysmy choc troche kojarzyly nicki smile

Agnieszka-mama Dominika ur.26.11.2009, stale mieszakmy w UK,a
czasowo przebywamy u dzieckow w PL.
Sama w dziecinstwie przeszlam horror dziecka karmionego na sile i
chce za wszelka cene oszczedzic tego synkowi. Dodatkowo maly pomimi
skonczonych 4 miesiecy nadal miewa bole brzuszka i jest podejrzany o
alergie pokarmowa (dostaje pepti),wiec ku rozpaczy dziadkow nie
podaje mu jeszcze innych pokarmow.
Obserwuj wątek
    • mrs.t Re: Przedstwamy sie :) 31.03.10, 12:10

      mama Franka, wczesniaka (z 32tygodnia) z czerwca 2009; forumowa mama
      sierpniowo - lipcowa
      Wielbicielka warzyw i zdrowego odzywiania ( ale jakos tak naturalnie
      do tej pory - teraz staram sie podeprzec praktyke teoria, wiec
      chodze czytam (madrosci w internecie,sklady na etykietkach w
      skleach) - a przed wszystkim szukam madrych mam do dyskusjiwink
      Terrorystka wink laktacyjna i przyszly wolontariusz po szkoleniu La
      leche league;
      Wielbicielka forum gazetywink
      Tysz mieszkanka UK (NW);
      • gobisha Re: Przedstwamy sie :) 31.03.10, 13:41
        Ja tez z UK klikam smile Jestem mama prawie 4 letniej Alicji i wkrotce 7-mio miesiecznego Emiliana. BLW czesciowo stosowalam przy pierworodnej nie znajac teorii, malo tego - nie wiedzac, ze ona istnieje. Teraz ponownie stosuje system "mieszany".
        Emil od zawsze na moim mleku, od miesiaca do raczki dostaje rozne warzywa i owoce. Jego ulubione to gotowana lub pieczona pietruszka, gotowana cukinia, surowa marchewka i jablko.
    • sachmed Re: Przedstwamy sie :) 31.03.10, 22:40
      Aga, mama ponad 6 miesięcznej Lilianny, na systemie raczej mieszanym jak to piękie określiła Gobishasmile dla odmiany Polskawink Swarzędz pod Poznaniemsmile dietę rozszezamy od okolo 3 tygodni...
      U nas repertuar marny bo i pora roku nie sprzyja rozszerzaniu diety a jakoś preferujemy odżywianie zgodne z porami rokusmile no i do końca nie potrafię się przemóc żeby dac jej po prostu to co mam na talerzu;-p staram się bardziej nasz repertuar kulinarny upodobnic do tego co ona w danym miesiącu może już dostaćsmile dlatego u nas króluje ostatnio brokuł;-p zresztą on jest the best! mając wybór to najczęściej np. dynie, marchewkę czy ziemniaczka wetrze w stolik i wszystko na około a brokuł ląduje w buźce.. jak by żywiła się sama to by tylko jadła brokuły z chrupkami kukurydzianymi i popijała moim mleczkiem na zmianę z herbatka pokrzywowa najlepiej z maminego kubkasmile
      A oto moja bestia w trakcie jedzenia ( tradycyjnie w sobotę na śniadanie jemy gotowane jajeczka):
      https://img402.imageshack.us/img402/5130/6mies127.jpg
      • poppy76 Re: Przedstwamy sie :) 03.04.10, 12:15
        he he, my tez z ukwink
        Mloda ma 6miesiecy i 2 tyg, i odkad skonczyla 5 miesiecy ciagnie ja do naszego
        jedzenia. to byla prawdziwa sztuka trzymac ja lekko na dystanswink
    • mama_kaspra Re: Przedstwamy sie :) 03.04.10, 19:32
      Kasp ma 7 miesiecy, nie liczac wafla ryzowego do zabawy, tak "powaznie"
      rozszerzamy diete od 3 tygodni. W miare ostroznie, bo ciagle tropimy alergie na
      cos w moim mleku. Dlatego niestety nie mozemy isc na "zupelny zywiol" i pozwolic
      mu jesc wszystko to, co my - a zwlaszcza tata - jemy, ale poza tym stosujemy
      zasade BLW - dziecko je tylko to, co samo wlozylo sobie do buzi. Acz pomagamy,
      ladujac jedzenie na lyzeczke lub przytrzymujac wyjatkowo oslizglego banana -
      Kasp lapie wtedy nasza reke i pakuje sobie jedzenie do ust. Chyba ze akurat
      zajmuje sie rozcieraniem innego kawalka po blacie smile.
      Mieszkamy w Norwegii, Kasp jest naszym pierwszym dzieckiem - i kto wie czy nie
      jedynym, biorac pod uwage podeszly wiek rodzicow (36 i 39 lat). Oboje jestesmy
      naukowcami.
      • misior_biorn Re: Przedstwamy sie :) 04.04.10, 22:22
        Mama Huberta miesięcy prawie 9 (ale to szybko zleciało...).
        O BLW czytałam już w czasie ciąży, pomysł mi się spodobał, ale nie
        wprowadziłam "czystego BLW" ze względu na to, że gdy Hubert miał 5
        miesięcy wróciłam do pracy. Że chciałam (i chcę smile) nadal karmić
        piersią, a jednocześnie nie bardzo chciało mi się w pracy odciągać,
        postanowiłam za radą pediatry dawać dziecku pod moją nieobecność
        jedzenie "niepiersiowe". No i trochę się bałam, że po pierwsze, nie
        da rady sam tyle zjeść żeby wytrzymać bez mleka, a po drugie, że się
        zaksztusi pod opieką niani (pod moją opieką może się ksztusić wink).I
        tak Hubert w tygodniu wcina "łyżeczkowo" kaszki na wodzie, "słoiczki"
        i inne zupki, a w weekendy eksperymentuje z BLW. Generalnie apetyt
        chłop ma, więc wcina tak z łyżeczki jak i samemu, gorzej, że ma AZS i
        uczulenie na "nie wiemy jeszcze co", więc to raczej ja go muszę
        ograniczać.

        Jak dotąd Hubert ma już opanowane spożywanie:
        * chrupek kukurydzianych (obecnie już "bezstratnie", czyli nic nie
        ląduje wtarte w ubranko/krzesełko/włosy)
        * wafli ryżowych
        * makaronu świderki al dente (szczególnie smakuje mu razowy)
        * chleba domowego (ze skórką)
        * bananów (tu pomagam trzymając banana a Hubert sobie odgryza)
        * gruszek (podobnie)
        * melona
        * winogron
        * jabłko jest jeszcze w fazie testów, bo odgryza za duże kawałki i
        się ksztusi
        * brokuł wchodził pierwszorzędnie, ale jest odstawiony bo chyba
        uczula...
        • misior_biorn Re: Przedstwamy sie :) 04.04.10, 22:43
          Zapomniałam dodać - jesteśmy z Wrocławia.
          I zdjęcie głodomora - tu akurat umazanego jedzonkiem papkowym smile
          https://sites.google.com/site/aniaprzepisy/_/rsrc/1268904639685/home/hubert%20w%20kuchni.jpg?height=320&width=211
          • kaka-llina Re: Przedstwamy sie :) 04.04.10, 23:04
            No witam! Mama Alicji, Tez mieszkanka UK, mama sierpniowa (koleżanka forumowa mrs.t-moge tak powiedziec?)
            Młode karmione BLW od początku, nigdy na oczy nie widziała papki ani słoiczka (nie widziała równiez butelki ani smoczka, bo ja laktacyjna terrorystka jestem..wink)
            Jedyne moje odstepstwo od BLw to podziabanie małej zupki widelcem i podanie łyzeczką (mała to uwielbia, chociaż ostatnio przestałam bo mi sie rozleniwiła i czeka żeby ja karmić)
            Tak jak załozycielka przeżyłam koszmar karmiena w dzieciństwie (do tej pory mam przoblemy) i za wszelka cenę chciałam tego mojemu dziecku oszczędzić. Młode moje jednak je na potegę, wszystko co w łape złapię...Chciałabym znaleźć tutaj pomysły jak urozmaicic dietę bo wydaje mi sie, że cały czas podaje to samo a małe uwielbia nowości i chcę jej tego dac jak najwiecej.
    • morepig Re: Przedstwamy sie :) 05.04.10, 00:41
      ehh morepig po polnocy zalozyl wlasny watek ;/ zamiast przejrzec
      inne smile

      morepig
      matka dwoch chlopakow, obaj na blw.
      maniaczka wielorazowych pieluch smile chustowania i innych "glupot"
      (jak mawiają niektórzy smile)
      witam smile
    • 11buba Re: Przedstwamy sie :) 05.04.10, 20:58
      Agnieszka, mama 3miesięcznego na razie faceta, którego chciałabym wychowac na
      smakosza, my z mężem jesteśmy żarłokami, więc nam papkowy niejadek w domu nie
      jest potrzebnywink

      a tak serio, niby nikt mnie do jedzenia w dzieciństwie nie zmuszał, więc traumy
      osobistej nie mam, ale jakoś mnie karmienie na siłę wkurza, a bieganie za
      dzieckiem z łyżką to już w ogóle jakieś nieporozumienie - tyle teorii, bo
      zobaczymy za parę miesięcy, jak już Młody będzie mógł coś zjeśc 'treściwego'wink

      w samym temacie blw jestem zieloniutka jak szczypiorek, ale zachwycona ideą.

      i chyba się boję 'laktacyjnych terrorystek'big_grin (a to dzięki wam wiem, że takie
      coś jak blw w ogóle istniejewink
      • witka55 Re: Przedstwamy sie :) 05.04.10, 21:22
        Edyta mama 8,5 miesięcznego Miłosza oraz starszej 5-letniej córki,
        którą do tej pory muszę karmić wszystkim, sama je tylko słodycze sad
        Chciałabym uniknąć tego błędu z synem, myślę, że BLW jest dobrym
        pomysłem. Muszę się tylko przełamać... Mieszkam w Szczecinie.
    • monique76 Re: Przedstwamy sie :) 06.04.10, 11:31
      To i ja się przywitamsmile

      Monika - mama Zosi z września 2009 (pozdrawiam pozostałe
      wrześniówki - skąd wiedziałam, że was tu znajdewink) i Dominiki z
      lutego 2003.
      Wprowadzanie Zosi nowych pokarmów to porażka na całej linii
      niestety - nie chce jeść ani papek, ani nic innego. Mam nadzieję, że
      BWL da radęsmile 100% BWLa stosować pewnie nie będziemy, ale generalnie
      idea jest fajnasmile
      • mond33 Re: Przedstwamy sie :) 06.04.10, 17:44
        No hejkasmile
        Widzę sporo znanych nicków z forum "Wrześniówek" i "Sierpniówek"wink

        Nie wiem czy do końca odpowiadam wszelkim ideom jakie głosi "czyste" BLW, ale na
        pewno pewne jego przesłanki są u mnie w domu na porządku dziennym. O ile
        7-letnia już córka żywiona była w myśl utartych powszechnie zasadwink to już
        8-miesięczny Szymon wręcz wymusił na mnie rodzaj żywienia zupełnie inny niż
        standardowywink Tyle, że jest karmiony w sposób "mieszany" czyli i łyżeczką i "z
        rączki"smile z różnych szerokich przyczyn. Mam nadzieję, że to mnie nie eliminuje z
        chęci potowarzyszenia Wam tutajwink
    • dziwobaba Re: Przedstwamy sie :) 06.04.10, 22:43
      Mama Dziubelunia - upartego babsztyla półtorarocznego, który kilka
      już dobrych miesięcy temu, odmawiając jakiejkolwiek współpracy z
      łyżeczką, zmusił swoją nieszczęsną matkę do zastosowania jedynej
      własciwej metody żywienia, czyli BLW.
      Moja córeczka jest doskonałym dowodem na to, że można się przez rok
      odżywiać prawie wyłącznie maminym mlekiem i nie tylko przeżyć, ale i
      świetnie się rozwijać. Jest też doskonałym dowodem na to, że dziecko
      nie zagłodzi się na własne życzenie, a nawet największy niejadek
      może pokochać jedzenie, o ile tylko pozwoli mu się zabrać za nie
      samodzielnie.
      Pozdrawiam i chętnie służę wsparciem.
      • kaka-llina Re: Przedstwamy sie :) 06.04.10, 23:49
        dziwobaba świetnie napisane!!!! Ostatnio przeprowadziłam kilka dyskusji z
        osobami , które twierdza, że 6-7-8 miesieczne dziecko MUSI JEŚĆ i to 3 razy
        dziennie- bo MUSI!!! a mleko (mamine oczywiscie) "juz nie wystarcza" bo żelaza
        nie ma i w ogóle do dupy!!! Moje małe je, wszystko co jej sie da.. ale nie licze
        ile i kiedy bo wiem, że mleko najwazniejsze...
        • mama.zagatka Re: Przedstawmy sie :) 08.04.10, 11:02
          Witajcie!
          Agata - mama Piotrka (ur. 6 lipca 2010). Wrocławianka (chyba, że
          mnie mąż przesiedli).
          BLW wydaje mi się jedynym dobrym pomysłem w naszym przypadku -
          szczególnie po walkach z łyżeczką i syropem (piękny szczękościsk).
          Startowaliśmy po 6 mcu - nietolerancja, potem po przerwie w 8 mcu i
          znowu wysypka, pęknięte uszka.
          Czekamy sobie jeszcze i póki co jesteśmy tylko na cycu - ku rozpaczy
          babć.
    • skafandrami Re: Przedstwamy sie :) 08.04.10, 11:14
      Sie zapomnialam przedstawic zanim zadalam pytanie w innym watku smile
      Mama lipcowej Marty, ktora coraz bardziej protestuje przeciwko sloiczkowym papkom. Do tej pory stosowalismy BLW jako raczej rozrywke i cos dodatkowego do posilkow papkowych, ale od okolo tygodnia Mloda jest prawie wylacznie na cycku, bo nie ma ochoty na sloiczki i inne zupki. Za to z naszego talerza bardzo chetnie probuje roznosci. Wiec chyba przerzucimy sie zupelnie na jedzenie, ktore moglaby z nami wcianac.
    • korridda Re: Przedstwamy sie :) 08.04.10, 18:58
      Oj brakowało takiego forum smile

      Natalia, mama Franka, który niedługo skończy 9m. Na systemie
      miesznym. Obiad do rączki i częściowo z łyżeczki. Może czas dac mu
      ją do ręki i niech sam próbuje trafi? smile
    • ania_jubi Re: Przedstwamy sie :) 10.04.10, 20:40
      Ania - mama 8 miesięcznego Maksymiliana. Uczestniczka forum
      sierpniowego.
      Widząc dzieci znajomych wyrywające się do samodzielnego jedzenia,
      lecz nadal karmione papkami postanowiłam, że mój synek będzie jadł
      razem z nami. Maksio je systemem mieszanym, a więc łyżeczką i je
      kawałki. Karmimy raczej w 80 % "EKO" produktami, głównie z mojego
      ogródka np: marchewka, ziemniak, seler, pietruszka, burak. Mieszkam
      na wsi, nie mam gospodarstwa, ale mają teście, a więc mają kurki i
      świnki. Jajka i mięsko do obiadków dostaję od nich.
      Sama pracuję w okolicy w firmie rolniczej na stanowisku menadżerskim,
      M pracuje w Poznaniu jako programista. Zaszyliśmy się na wsi, bo
      uwielbiamy naturę, spacery i zwierzęta. Mąż nie zje szynki ze sklepu
      i takiej nawet nie kupujęsmile A więc od zawsze uczulał mnie na zdrowe
      odżywianie Maksia.
      Ja osobiście uważam, że należy wszystko wypośrodkować i zbytnio nie
      przesadzaćsmile
    • vangie Re: Przedstwamy sie :) 12.04.10, 11:13
      Ewa, mama pieciomiesiecznego Leona, ktory rwie sie do siadania (mimo, ze obrocic sie jeszcze nie potrafi w zadna strone wink), zebow nie posiada zadnych (choc slini sie intensywnie i wszystko do buzi laduje- najchetniej palce rodzicow)
      podoba mi sie pomysl z BLW i jak maly do tego dorosnie, to chyba sprobujemy
      wiec bede tu zagladac smile
      • eratez Re: Przedstwamy sie :) 12.04.10, 18:51
        Kami, mama 7-miesięcznej Paulinki.
        Na forum trafiłam wertując tematy poświęcone powrotowi do pracy po
        macierzyńskim, co czeka i mnie za tydzień.
        Jako, ze mała od dawna się rwała do tego, co na naszych talerzach, a
        swoje papki, kaszki i inne takie niemowlęce rzeczy, miała w nosie i
        to dosłownie big_grin, po przeczytaniu o BLW postanowiłam też spróbować.

        Radości jest wiele, dużo sprzątania i mycia, ale widzę, ze mała już
        nie da sobie odebrać przyjemności jedzenia - jeżeli można to tak
        póki co nazwać - samej big_grin. No i my z mężem możemy w miarę spokojnie
        zjeść posiłek, a nie na zmianę jak dotychczas.
        Dodam, że Paulinka ma już dwa zęby, których bardzo ochoczo używa w
        poznawaniu nowych potraw.

        Pozdrawiam wszystkich na forum smile
    • green_naranja Re: Przedstwamy sie :) 12.04.10, 21:18
      to i ja sie przedstawie, bo choc zaproszenie na forum dostalam juz jakis czas
      temu, to z wrodzona sobie bystroscia oraz szybkoscia reagowania dolączam dzis
      dopiero.

      wiec w skrocie:
      -Ola, mama 8-miesiecznej Niny (ur 4.08.2009)
      -przyszla tesciowa Franka mrs.t wink
      -zamieszkala takze w UK, w Londynie niestety ( a nie na wsi sielskiej i
      anielskiej...)
      -radykalna wegetarianka od 11 roku zycia , obecnie lat 31 (wiem, wiem, staroc ze
      mnie)
      -eko-terrorystka- a skoro tyle tu laktacyjnych terrorystek, to moze i eko sie
      uchowa...
      -dziecko chustonoszone, wozkowozone (kiedy trzeba) i pieluchowane wylącznie wielo;
      -dziecię do 3.5 miesiaca na piersi, pozniej odstawiwszy sie, przeszlo na mm, od
      zakonczenia 6 miesiaca rozszerzamy diete -sama gotuje malej wszystko, najpierw
      miksowalam, teraz dziabie widelcem oraz podaje w calosci;
      -pierwsze proby z BLW-banany, pieczywo, ryzowe wafle, gotowane (tylko na parze)
      warzywa

      ponadto miewam czasami opinie paskudnej wiedzmy, ale jako taka, niespecjalnie
      sie tym przejmujewink

      a to latorosl:
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/xd/ji/gtf1/AHx8IkBsd9Y3MrdfkB.jpg
    • kooa Re: Przedstwamy sie :) 16.04.10, 12:42
      Basia, mama lipcowego Michała, który je chętnie wszystko co się
      nawinie, niezaleznie od tego czy to papka zmiksowana, rozgnieciona
      czy tez frędzle i kawałki dane do rączki, taki mi się fajny
      egzemplarz udałwink
      z racji tego, ze pracuję i ni chcę niani utrudniac zycia, blwujemy
      sie popoludniami i w weekendywink
      Tak sobie patrzę i myślę, ze Wy, emigrantki, chyba bardziej
      oswiecone i otwarte na nowosci jestescie, ja nadaję z Torunia i nie
      znam nikogo (poza mną i netowo-forumowymi znajomościami), kto by
      dziecko w chuscie nosil, blw-ował czy pieluchował wielo... wink
    • pondo_81 Re: Przedstwamy sie :) 16.04.10, 21:54
      Pondo, Krakus:
      Matka Balbiny Cycoholika(pseudo na potrzeby żartu zmieniło się na półoficjalne
      imię, prawdziwe, papierowe poszło w niebyt)
      -perfekcjonistka, skrajniak i..ideałsmile
      -chustomatka, pieluchująca jedynie wielo, AP itp
      -terrarystka, psia pańcia, żona
      -umiarkowane eko, w oczach niektórych urastające do gigantycznych rozmiarów
      -
      Poświęcam dywan, i mimo iż Balbina nie siedzi, je ryż, chleb, owoce
    • ursus_arctos Re: Przedstwamy sie :) 18.04.10, 16:22
      karolina, mama ingrid aka tygrysicy. mieszkamy na dzikiej polnocy finskiej. blw
      stosowane ortodoksyjnie, lyzeczka w ogole nie wchodzi w gre. probowalam,
      zaniechalam. terrorystka laktacyjna, chustowa i pieluchowielorazowa. zawodowo
      (po niedawnym zarzuceniu pracy etatowej i solidnym przekwalifikowaniu)- doula i
      doradca noszenia dzieci.
      • jula1023 Re: Przedstwamy sie :) 20.04.10, 11:54
        Witamsmile
        Julita mama 6 miesiecznej Zuzy. Zafascynowana na nowo odkryta stara metada
        zywienia niemowlat i dzieci. Wlasnie w ostatnia sobote jedna z dziewczyn na moim
        forum rowiesniczym, napisala, ze sprobowala BLW i tak jakos zainteresowalam sie
        tematem, znalazlam Wasze forum i dowiedzialam co to takiego BLW. I wczoraj juz
        zrobilam zakupy w tym kierunku, wkladke do garnka do gotowania na parze i bio
        warzywa i owoce.
        Mieszkamy w Niemczech.
        Pozdrawiam Was wszystkiesmile
        • free-junona Re: Przedstwamy sie :) 20.04.10, 17:06
          No to ja też się dopiszę big_grin - poppy zrobiła u nas na f. rówieśniczym prawdziwą
          propagandę smile, teraz wszystkie mamy chcą próbować.
          Sylwia, mama 6-miesięcznego Szymona. O dziwo mieszkamy w Polsce big_grin.
          Część z Waszych nicków kojarzę chyba też z Chustoforum.
          Tak mi się wydaje, że BLW jakoś po drodze z rodzicielstwem bliskości,
          chustomanią i wielorazówkami - zdecydowanie moje klimaty smile.
    • mycha79 Re: Przedstwamy sie :) 20.04.10, 20:41
      Magda - mama 4-letniej Zuzi i 1-rocznego Stasia. Z wykształcenia
      pedagog, nie pracuję zawodowo od 4 lat w domu z dziećmi. Lubimy
      rodzinne posiadówy przy stole, stąd też BLW jest bliskie memu sercu.
      Mieszkam w Gdyni. Mam 30 lat.
    • globus.histericus Re: Przedstwamy sie :) 21.04.10, 15:39
      Ja zazwyczaj intensywnie czytam, a prawie nie piszę, bo ja skryta
      jakaś taka jestemwink Ale tutaj nie mogę się oprzeć pokusie.
      Mama już prawie rocznej Marysi. Wszystko wzięło się z zafascynowania
      porodami domowymi, a potem po nitce do kłębka - rodzicielstwo
      bliskości rulez! Choć nie wszystkie rzeczy mi pasują, nie stosowałam
      na przykład bobo migania, czy wychowania bezpieluszkowego. W
      wychowaniu kieruję się przede wszystkim swoją intuicją i potrzebami
      dziecka, a nie ideologią, dlatego daleko mi do ortodoksów i
      ekstremistek. Łyżeczka więc, też jest u nas w użyciu, jeśli dziób
      chętnie otwarty.
      • jatoona Re: Przedstwamy sie :) 21.04.10, 21:20

        Beata z Bonn, mama prawie 5-ciomiesiecznego Kubolka, na razie
        jestesmy tylko na piersi, ale niebawem zaczynamy rozszerzanie diety
        i mysle, ze sposob bedzie mieszanysmile
        Mam tez starsza corke, Maje, prawie 5-ciolatke, wychowana w sensie
        zywieniowym "tradycyjnie". Udzielam sie wsrod listopadowek 2009smile

        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/re/gc/49xf/aQFEmKMMYWGhHSdcrA.jpghttp://women.evenhealth.com/image/c/u1108500.png
        • asiaiwona_1 Re: Przedstwamy sie :) 22.04.10, 10:18
          Iwona z W-wy. Na stanie 8-mio mies Lenka oraz 8-mio letnia Agatka i
          mąż. Lenka głównie słoiczkowa, ale czasem bawimy się "dorosłym"
          jedzeniem. Podczytuję was i coraz bardziej przekonujecie mnie do
          eksperymentów kulinarnych jeśli chodzi o konsystencję pokarmu dla
          Lenki. No i pokazujecie, że brudne od jedzenia dzieci są szczęśliwe
          smile
    • mad_die Re: Przedstwamy sie :) 28.04.10, 23:41
      maddie - matka dwójki dzieci, córka (13.01.2008) i syn (10.12.2009)
      z córką BLW nie do końca wyszło, ale źle nie jest wink
      z synem lepiej się postaram tongue_out
      • ma_niusia Re: Przedstwamy sie :) 03.05.10, 09:31
        Jestem mamą aktualnie 11miesięcznego Radka. O BLW przeczytałam
        dopiero niedawno. Młody alergik, nie chciał piersi za nic, trzy
        konsultantki laktacyjne poddały się w obliczu scen jakie odstawiał.
        Od 5 mż na Nutramigenie, dieta rozszerzana od końca 4 mż. Na
        początku były papki i kleiki, ale po jakimś czasie zaczął dostawać
        jedzonko do łapki. Miał problemy z gryzieniem (pierwsze ząbki w 9
        mż) na początku używaliśmy "skarpety", po 2 tygodniach już ładnie
        sam jadł. Teraz łapkami je klosy, mięso, ryż, makaron ryżowy,
        wszystkie wrazywa gotowane i owoce które może, jabłko, gruszkę.
        Niestety wielu rzeczy nie może jeść, bezglutenowy, bezmleczny,
        bezjajeczny... Ale uwielbia sam łapkami jeść, a ja juz się
        przyzwyczaiłam do sprzątania po takim posiłu wink
    • dordulka Re: Przedstwamy sie :) 03.05.10, 15:00
      Dorota. Mama Michałki. Bywalec chustoforum, były bywalec Niemowla i For
      Karmieniowych. Bojowniczka o godność i szacunek dla butelkowców i
      długopiersiowcówsmile))
      Idea BLW od początku mnie się spodobała, a mojej córze jeszcze bardziej.
      Poznałam ją dzięki forum DKP, początkowo myslalam, ze nadaje się tylko dla
      dzieci karmionych piersią, wiec niestety nie dla nassad Nie ominęla nas faza
      papek, nie zaluje, nie biję się przepraszająco w me niemleczne piersismile Ale od
      dawna daje młodej "pojeśc" swobodnie, ku uciesze jej samej i przerażeniu
      otoczenia wokół. Doszło do tego, że mi się juz nakarmić nie dasmile sama wciąga
      zupy, obiadki, owoce, warzywa, serki, jogurty itd, coraz t o mniej wcierając w
      dywan, a coraz więcej pochłaniając w paszczy.
      Niania blw nie stosuje, więc karmi Myszę łyżeczką, ale ma jedno przykazane: NIE
      ZMUSZAC DO JEDZENIA, i się tego trzyma.
      Pozdrawiam.
    • mgos-hia Re: Przedstwamy sie :) 05.05.10, 11:19
      to i ja dołączęwink Gośka, Lublin. Mam 9-miesiecznej Hani. Sierpniówka z założenia, ale tak jakos wyszło, że Hanka lipcowa sie zrobiławink BLW u nas z doskoku, chociaż coraz częsciej Hani próbuje jeść sama. jako, że niejadek (mamy sierpniowe wiedzą o czym mówię, do znudzenia zamęczałam problemami jedzeniowymi mojej Hani) chwytam się każdej brzytwy co to nam utonąć nie pozwoli big_grin . Witamsmile
      • zawsze-mama77 Re: Przedstwamy sie :) 05.05.10, 22:38
        To i ja sie przedstawiesmile
        Mama prawie 10 letniej Magdy i 6 miesicznej Oli.
        Pierwsza dlugoooo na piersi, ale sloiczkowa. Druga dalej na piesi i
        zapowiada sie na nie sloiczkowa.
        Ponad miesiac temu wrocilam do pracy i dlatego zaczynam stopniowo
        wprowadzac pokarmy stale.
        Na razie udalo sie: marchew, jablko, banan, chlebek, gruszka,
        ziemniak.
        Rano tesciowa gniecie Oli jedzenie widelcem, ale ja probuje BLW.
        Udzielam sie na forum pazdziernikowek2000, ktore goraco pozdrawiamsmile

        A maniaczka jestem jedynie cyckowawink
    • jessenia Re: Przedstwamy sie :) 06.05.10, 07:51
      przyszłam się przedstawic na wszystkich innych forach znanam jako cortunia, mama
      Franka, co właśnei 10 miesięcy skończył, żona męża i jeszcze posiadanie jesteśmy
      przez koty sztuk 2.

      ja jestem mama rozdartą.
      z jednej strony BLW bardzo mi pasuje - ale znowu Franek z tych chudych dzieci i
      czasem daję się wpedzic w spirale ile zjadł i czemu tak mało.
      i czasem cięzko mi się z tej spirali wykręcic.

      Sama byłam dzieckiem karmionym na siłę, na szczęście nei mam z tego powodu
      żadnych problemów.

      W tej chwili Franek jest pół na pół blw. w tygodniu jest z teściem, dostaje
      warzywa, ale raczej rozgniecione widelcem i łyżeczką - ale teśc wie, że ma
      czekac, aż Fran otworzy buzię. Je owoce też i kasze rózne pełnoziarniste, do
      ręki dostaje raczej mało brudzące rzeczy, ale super sobie z nimi radzi.

      Ja z kolei sobie nie radzę z blokadą w mojej głowie - blokada jest pod tytułem -
      czy aby na pewno jest to stosowne dla dziecka -> ale o tym przy innej okazji smile)
      --
      jessenia
      • verticale Re: Przedstwamy sie :) 08.05.10, 07:22
        to i ja dolacze, bo podczytuje forum od jakiegos czasu wink
        jestem mama obecnie 5,5 miesiecznego, zdrowego jak rydz, urwiska, do
        tej pory karmionego wylacznie piersia (smoki w zadnej postaci nie
        przyjely sie). nie mielismy nigdy problemow z kolka, alergia i
        innymi problemami brzuszkowymi i podobnymi (nie ma tez alergii w
        rodzinie). zatem od poczatku jadlam i jem wszystko.
        jestem 'bezmiesna' (jem tylko ryby i inne owoce morza) od kilkunastu
        lat i tak tez zamierzam zywic synka (sa tu mamy 'bezmiesne'
        i 'bezmiesnie' wychowujace dzieci?). w domu odzywiamy sie w miare
        mozliwosci zdrowo, ekologicznie (ale nie mamy manii kupowania na
        straganach eko - to nasze 'eko' to raczej unikanie chemii,
        konserwantow i przetworzonej zywnosci - gotujemy sami).
        wkrotce (od poczatku 7 m-ca) zaczynamy rozszerzac diete.
        zafascynowana blw, chcialabym uniknac podawania papek synkowi.
        synek rozwija sie swietnie, turla sie swobodnie, pelza, zaczyna
        raczkowac i rwie sie do siadania. ale... nie wiem, czy usiadzie
        samodzielnie w przeciagu dwoch najblizszych tygodni...
        synek ma juz trzy zabki i czwarty w drodze.
        piszczy na widok nas jedzacych, lizal pare razy jablko, gruszke,
        banana (nie eko) i... baaardzo chcial wiecej wink

        nie wiem, jak to wyjdzie na poczatku (blw), ale pozwolcie, ze z Wami
        zostane na dluzej smile pozdrowienia z Wroclawia smile
        • mrs.t Re: Przedstwamy sie :) 08.05.10, 14:08
          > lat i tak tez zamierzam zywic synka (sa tu mamy 'bezmiesne'

          verticale- poluj na green_naranja, ona miesna nie jestsmile
    • poughkeepsie Re: Przedstawiamy sie :) 12.05.10, 12:55
      Poki, mama prawie 8śmiomięcznego wege Jacka. Stała użytkowniczka
      Wegedzieciaka. Na pewno zagoszczę tu na stałe, bo właśnie się
      przymierzamy do BLW, bo Jacol już pewnie siedzi, a jeść baardzo lubi smile
    • dagis.1 Re: Przedstwamy sie :) 19.05.10, 21:13
      dagis
      mama dwoch corek
      oczekujaca trzeciego potomka

      przy pierwszej corce nie mialam pojecia o blw ale papkowy czas szybko minal bo
      moje dziecko sie zbuntowalo dajac do zrozumienia, ze woli jesc samo. wiara w
      dzieci nakazala mi aby sie nie sprzeciwiac

      przy drugiej - nie mialam pojecia o blw ale nauczona doswiadczeniem przy
      pierwszej pozwolilam na swobodne jedzenie nie nazywajac tego co robie

      przy trzecim wiem juz co to blw wiec zrobie jak w przypadku poprzednich dzieci
      tyle ze ze swiadomoscia ideologiczna wink

      starszaczki samodzielnie jedzace
      ale chetnie tu z wami pobede oczekujac kolejnego smakosza
    • jopi76 Re: Przedstwamy sie :) 19.05.10, 23:23
      Joanna- lat trzydzieściparę tongue_out

      we wrześniu ub.r. zostałam mamą po raz trzeci
      (pozdrawiam wszystkie Wrześniówki ) big_grin

      Z wrodzonego lenistwa pozwalam się Trzeciemu dziecku "prowadzić" jedzeniowo

      -na poczatku wprawdzie były słoiczkowe papki,
      ale potem Młoda się zbuntowała i zaczęła zgarniać garściami jedzenie z naszych
      talerzy -i od tego czasu dostaje jedzenie do łapki

      -a jeżeli coś ma dostać łyżeczką (jogurt,zupę) to sama próbuje tą łyżką
      manewrować tongue_out

      Dołączamy do BLW i zobaczymy jak nam to jedzenie pójdzie wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka