Forum Dom Ekologia
ZMIEŃ
    04.08.10, 23:48
    Widzę, że takiego wątku jeszcze tu nie ma, a może są tu jakieś mamy
    maluchów?

    Ja jestem mamą dwójki. Przy pierwszym dziecku stosowałam
    jednorazówki, bo nawet nie wiedziałam, że jest jakaś inna opcja
    (pomijając tetrę z ceratką, co nie było dla mnie żadną opcją). Teraz
    już wiem, że istnieje i z powodzeniem stosuję przy drugim dziecku.
    To pieluchy wielorazowe z nowoczesnych materiałów, o kroju takim,
    jak jednorazówki. Warstwy chłonne tworzone są z materiałów
    bakteriostatycznych, przy pupie znajduje sie warstwa odprowadzająca
    wilgoć do środka pieluchy i utrzymująca suchość przy pupie, a
    warstwa chroniąca przed przemoczeniem oddycha. Nie trzeba tego nawet
    gotować, wystarczy pranie w 40-60 stopniach z minimalną ilością
    proszku i łyżeczką specjalnego proszku odkażającego. Raz na jakiś
    czas można przeprać w 90st.

    Piszę o tym, bo większość ludzi nawet nie wie, że jest taka opcja, a
    pieluchy jednorazowe to bardzo duży problem ekologiczny. Codziennie
    wynosi się na śmietnik worek pampersów, a każdy z nich rozkłada się
    setki tysiecy lat. Na dodatek to odpady o takiej samej kategorii,
    jak odpady medyczne. Są bombą bakteriologiczną i wirusową. Na
    dodatek zaburzają gospodarkę wodną przez swoje właściwości
    higroskopijne.

    Te wielorazówki są naprawdę fajne, a na dodatek ładne.
    Sama przetestowałam, jak czuje się skóra w jedno i w wielorazówce.
    Nasączyłam czyste pieluchy wodą i nałożyłam sobie na dłonie - na
    jedną Pampersa, na drugą wielorazówkę. Komfort w wielorazówce nie do
    porównania! Skóra w pampersie oddycha, ale tylko do momentu
    zmoczenia. Później - okropnie!

    Na dodatek chemia wewnątrz Pampersa to syf straszny, a skóra dziecka
    ma z tym do czynienia dzień po dniu przez 2-3 lata. Podobny materiał
    stosowany był swojego czasu w tamponach dla kobiet i tampony te
    zostały wycofane z rynku, bowiem odpowiedzialne były za groźny dla
    życia szok toksyczny. W zakładach produkujących jednorazówki
    pracownicy są zobowiązani do stosowania maseczek ochronnych. Ta
    chemia jest co prawda izolowana od skóry, ale wystarczy powąchać, by
    mieć świadomość że coś z tego jednak przenika.

    Dla zainteresowanych więcej informacji na ten temat:
    Zawsze pewnie, zawsze sucho,
    nie zawsze bezpiecznie


    Dlaczego pieluszki z materiału

    Więcej informacji (rodzaje pieluszek, sposób pielęgnacji etc):
    Pieluszkarnia

    Przykładowe sklepy:
    ekobaby.pl
    krainapieluszek.pl
    pieluszkarnia.pl
    mamazen.pl
    Nie chcę nikogo na siłę przekonywać do wielorazówek, bo zdają sobie
    sprawę, że nie jest to rozwiązanie dla każdego, jednak biorąc pod
    uwagę, że są tu osoby zainteresowane ekologią, myślę, że może kogoś
    ten temat zainteresuje.
    Obserwuj wątek
      • ani_mru Re: Pieluchy 21.08.10, 13:04
        Zapomniałaś dodać jaki jest koszt jednej takiej pieluchy. Jednorazowy zakup min. 20 pieluch na początek to nie lada wydatek dla niektórych. No i przede wszystkim co z rozmiarami? Bo dzieci szybko rosną. O pieluszkach One Size nawet mi nie mów bo miałam okazję testować kilka takich i powiem Ci, że to nie jest dobry pomysł bo małemu dziecku ciężko się w ogóle ruszać w takim pozapinanym pakunku. A poza tym ja testowałam pieluchy bambusowe i niestety ale wszystkie poprzemakały :( Nie miałam już sumienia założyć dziecku dodatkowo na to ochraniacz. Też się bardzo napaliłam i już nawet pospisywałam jakich ile kupię ale po testach zrezygnowałam. Podoba mi się za to pomysł na podpaski wielokrotnego użytku ale nie testowałam więc boję się zaryzykować :) Może ktoś próbował i może się podzielić opinią?
        A propo pieluszek wielokrotnego użytku to jak ktoś ma zamiar wydać już tą kupę kasy na markowe pieluchy wielorazowe to niech zajrzy na stronę www.babyetta.pl/cennik.html Dziewczyna szyje pieluchy z takich samych materiałów jak te robione taśmowo a do tego jej pieluchy są piękne, kolorowe i o wieele tańsze :) To dla tych co lubią ekologiczne pieluchy :) Ja chyba nie trafiłam na dobre i to mnie zniechęciło.

        • margonik Re: Pieluchy 19.10.10, 14:29
          > Zapomniałaś dodać jaki jest koszt jednej takiej pieluchy. Jednorazowy zakup min
          > . 20 pieluch na początek to nie lada wydatek dla niektórych.

          Wiem, że to nielada wydatek. Tyle, że pampersy też są drogie i w ostatecznym rozrachunku wychodzi jednak na plus dla wielorazówek.

          Poza tym pieluchy wielo mają i droższe i tańsze opcje.

          Najtańsza opcja to zwykła tetra wkładana w tzw. otulacz (nieprzeciekający, ale oddychający), na to wkładka suchości, jeśli komuś na suchości zależy. Do pieluchowania wielorazówkami wystarczają 4 otulacze (koszt rzędu 50zł/szt) + 4 wkładki suchości (koszt rzędu 2-3zł/szt) - łącznie możesz się zmieścić w 300zł (to tyle, co 6 paczek pampersów, które schodzą w 2 miesiące).

          Droższa opcja to tańsze wielorazówki typu "kieszonka", które są dostępne na Allegro. To koszt rzędu 30zł/szt. Lepsze, droższe pieluchy ze sklepów pieluchowych to 60-70 zł/szt. Są też takie za 100zł/szt, ale to już bardziej "designerskie", których się kupuje może 1-2 z żądzy posiadania takiego cudeńka, a nie potrzeby.
          Za 20 szt. wychodzi kwota od 600 zł do 1600 zł (nie licząc tych mega drogich) - to tyle, co pampersy na 4 do 11 miesięcy, a te pieluszki starczą na min. 2 lata, a później jeszcze kolejne dziecko mogą obsłużyć.

          Oczywiście jeszcze dochodzą koszty prądu, wody i detergentów - tego nie podejmuję się oszacować - może ktoś inny to zrobi, zakładając pranie co 2 dzień (przy 2-3 m-cznym dziecku codziennie) w 40-60 st. z 1/3 sandardowej ilości proszku + dezynfekujący dodatek Nappy Fresh (0,272 zł/pranie). Opcjonalnie można jeszcze doliczyć bibułki jednorazowe, które wkłada sie na pieluszkę, aby później wyrzucić razem z kupą, jeśli ktoś nie chce jej spierać - 0,125 gr/szt, przy czym, o ile są tylko zasikane, można wyprać i użyć ponownie.

          Jakby nie liczyć, to i tak wyjdzie wg mnie taniej niż pampersy, nawet przy drogich pieluchach.
          Koszt pampersów, używanych jakieś 2,5 roku, to około 5tys (zakładając, że nie trzymamy dziecka 12h w jednym; mi paczka schodzi w ok. 10 dni).

          Pewnie gdyby używać nie pampersów, ale jakichś tańszych pieluch - np. z Biedronki, to koszty wyszłyby porównywalne, albo na korzyść wielo przy tańszej opcji wielo.

          > No i przede wszystkim co z rozmiarami? Bo dzieci szybko rosną. O pieluszkach One Size
          > nawet mi nie mów

          One-sizy dla noworodków to nieporozumienie, ale dla dziecka ok. 5kg już nie. Ja sama przez pierwsze 2 m-ce używałam pampersów. Później przeszłam na wielorazówki, przy czym na 20-parę pieluszek mam tylko 3 rozmiarowe i reszta one-size. Ja sobie one-size chwalę, nie wyglądają wcale źle, a dziecko też jakoś się rusza i normalnie rozwija. "Kieszonki", które są sprzedawane z 2 wkładami, używam z 1 wkładem, bo taki maluch nie potrzebuje dwóch i "pakunek" wcale nie jest tak wielki. Niektóre są wręcz b. zgrabne.

          > A poza tym ja testowałam pieluchy bambusowe i niestety ale wszystkie poprzemak
          > ały :( Nie miałam już sumienia założyć dziecku dodatkowo na to ochraniacz.

          Przemakały, bo ich funkcją nie jest nieprzemakać, a chłonąć (używałaś tzw. formowanek, które są przeznaczone pod otulacz). Ja też latem używałam samych formowanek, bez otulacza, ale godziłam się z tym, że przemokną. W końcu dziecko i tak nie miało latem żadnego ubrania na pieluchach.

          • margonik Re: Pieluchy 19.10.10, 14:35
            Jeszcze dodam, że pranie, po wypłukaniu pieluch zimną wodą, robię razem z innymi rzeczami - także w rzeczywistości koszty prania można jeszcze podzielić na pół (tak czy siak pranie musiałabym zrobić).
            Poza tym koszt zakupu wielorazówek ma szansę się częściowo zwrócić, bo mogą być używane przez więcej niż 1 dziecko. Jest popyt na używane, więc można je nawet odsprzedać, jeśli nie planuje się więcej dzieci.
      • Gość: tomasz Re: Pieluchy IP: 109.243.76.* 29.09.10, 11:57
        Taki sobie tekst reklamowy, nie obyło się bez fałszywych informacji (czas rozkładu pampersa), ale to drobiazg. Piszesz, że zużyty pampers, to bomba bakteriologiczna i wirusowa, odpad tej samej kategorii, co odpady medyczne. Skoro tak, to z brudną wielorazową pieluchą jest dokładnie tak samo. W takim razie, wielokrotne jej używanie nie jest najlepszym pomysłem. Tak samo jak np. wielokrotne używanie strzykawki. Swoją drogą ciekawi mnie, kiedy zaczną namawiać kobiety, do używania wielorazowych podpasek. A może już się coś takiego pojawiło?
        • margonik Re: Pieluchy 19.10.10, 03:05
          > Taki sobie tekst reklamowy

          Nie jestem ani sprzedawcą, ani producentem pieluch i nie mam żadnego osobistego interesu w ich reklamie.

          > nie obyło się bez fałszywych informacji (czas rozkładu pampersa)

          Czytałam, że czas rozkładu pampersa to około 300-500 tys. lat. Jeśli nie jest to prawdą, to naprawdę proszę o sprostowanie, żebym nie rozpowszechniała głupot. Zamiast pisać, że podaję fałszywe informacje, proszę - podaj właściwe łącznie z ich źródłem (bo słowo przeciw słowu nie rozstrzygnie żadnej racji).
          W niektórych krajach istnieją zakłady utylizacji pampersów, ale czy w Polsce? Wątpię.
          Niektóre kraje, aby zmniejszyć problem pamersów wręcz dotują zakup wielorazówek.

          Co do bomby bakteriologicznej/wirusowej, to zauważ, że pampersy łącznie z całą zawartością lądują na wysypisku, podczas gdy wielorazówki są prane w środku bakteriobójczym, a ich zawartość trafia tam, gdzie odchody całej reszty społeczeństwa, czyli do kanalizacji.
          Pieluchy wyprane w środku bakteriobójczym, czy też wygotowane nie są żadną bombą - tak samo, jak chociażby pościel w szpitalu, która jest prana po każdym pacjencie.

          Co do podpasek wielorazowych to istnieją i są z powodzeniem stosowane przez wiele kobiet.
          • margonik Sprostowanie 20.10.10, 22:36
            > Czytałam, że czas rozkładu pampersa to około 300-500 tys. lat.

            Rzeczywiście - źle napisałam. "Tys." mi się niepotrzebnie przykleił ;-) Chodzi o 300 - 500 lat, a nie 300 - 500 tys. lat. Sorry za "małą" pomyłkę ;-)
            Tak czy siak, to nadal bardzo dużo, biorąc pod uwagę ilość pieluszek, która codziennie ląduje na wysypisku.
      • nailty Re: Pieluchy 07.10.10, 16:07
        Żona mojego brata kupiła najmłodszej córeczce takie eko pieluchy. To takie wielorazowe majty;) Pampersów co prawda też czasem używają, ale wiadomo już że to wygodniejsze, zmniejsza ryzyko odparzeń no i ekologiczne.
      • glagonia Re: Pieluchy 23.11.10, 21:55
        Ja stosowałam wielorazówki (niestety na zmianę z pampersami) i ogólnie uważam że idea swietna. Ale najbardziej ekologiczna jest NHN (tak to się chyba nazywa) - czyli naturalna higiena niemowląt. My wysadzalismy synka odkąd miał chyba z miesiąc i dzieki temu:
        1) na pewno duża oszczędność na ilości pieluch (jakichkolwiek)
        2) względnie szybkie odpieluchowanie
        Dla mnie osobiście to super rozwiązanie, bo odkąd mały miał pół roku to znakomitą większość kup mieliśmy w nocniku (a to z kolei przyjemnosc nie-mycia-zakupionej-pupy ;))

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka