bakali
03.03.11, 09:20
Na zmianę w menu ptasiej stołówki.
Skończyły mi się bowiem rzepak i pszenica, a przewidując rychły koniec sezonu dokarmiania nabyłam więc gotową mieszkankę ziaren dla ptaków. Nie spodobała im sie. Podziobały i obrażone poleciały.
Właściwie się nie dziwię, co za pajac ustala skład tych mieszanek? Zamiast bazować na zwykłych ziarnach: pszenicy, owsie, jęczmieniu - jej skład to głownie proso senegalskie, jakieś inne egzotyczne cudactwa i tylko śladowe ilości pszenicy. Doczytałam się na opakowaniu, że ponadto dari, cardi i inne cuda które pierwszy raz na oczy widzę. Moja papuga byłaby taką mieszanką zachwycona, ale zwykłe polskie polne ptaszki? Założe się, ze wydziobały tylko pszenicę.