Dodaj do ulubionych

Horpyno, a to ?

09.03.11, 08:05
co to za chwaścior ?
nie kwitnie tylko rozłazi się na boki, chyba jakieś odnogi produkuje. potrafi skutecznie zadusić rosnące pod nim rośliny i co najgorsze capi jak stado rozdeptanych pluskiew.
z czystej ciekawości pytam :)
Obserwuj wątek
    • leloop zdjęcie trąbo 09.03.11, 08:17
      https://lh6.googleusercontent.com/_CYTwjsntXZA/TXckiAo2i7I/AAAAAAAAMkk/w4VjbyhP38Y/DSC00082.jpg
    • yoma Re: Horpyno, a to ? 09.03.11, 09:26
      Znam zwierzaka, ale nie pamiętam. Zanim znajdę, to Horpyna powie z głowy :)
      • horpyna4 Re: Horpyno, a to ? 09.03.11, 09:45
        A właśnie, że mam wątpliwości. Podejrzewam, że jest to cóś z baldaszkowatych (zwanych ostatnio selerowatymi), ale wśród nich jest dużo do siebie podobnych; z kwiatów zresztą też. Skoro ta roślina "nie kwitnie", to znaczy, że kwiaty ma niepozorne, a takie właśnie bywają u baldaszkowatych.

        Z drugiej strony, podobne liście występują również u roślin z innych rodzin. Np. u jaskrowatych, czy makowatych.

        Yoma, skoro znasz osobiście to zielsko, to może powiedz o nim coś więcej? Wtedy jest szansa, że załapię.
        • yoma Re: Horpyno, a to ? 09.03.11, 09:54
          Bez mądrej ksiażki nie powiem, a mądrą książkę mam na Wsi. Wieczorem mogę powiedzieć.
          • horpyna4 Re: Horpyno, a to ? 09.03.11, 09:55
            Może bodziszek cuchnący? Skoro śmierdzi...
            • yoma Re: Horpyno, a to ? 09.03.11, 09:58
              Początkowo chciałam strzelać w jakiś pięciornik, np. niski, ale skoro nie kwitnie...
              • horpyna4 Re: Horpyno, a to ? 09.03.11, 10:00
                Jak nie paproć, to musi kwitnąć. Tylko pewnie ma drobne, niepozorne kwiatki.
                • yoma Re: Horpyno, a to ? 09.03.11, 10:01
                  Albo Leloop nie przyuważyła, że te kwiatki przynalezą do akurat tego.
                • leloop Re: Horpyno, a to ? 09.03.11, 20:15
                  Horpyno, masz racje jak zwykle,
                  kwitł już tak dawno, ze zapomniałam, ooops ;)
                  popaczylam se na obrazki i to on, bodziszek smrodliwy ;)
                  • dorkasz1 Re: Horpyno, a to ? 10.03.11, 08:23
                    Horpyno, szacuneczek :)
                    • horpyna4 Re: Horpyno, a to ? 10.03.11, 10:24
                      Przestańcie, bo się zarumienię...

                      Na trop bodziszka naprowadziła mnie dłoniastość liści. W pierwszej chwili tego nie widać na zdjęciu, bo te liście są wielokrotnie sieczne.

                      A ja w ogóle lubię bodziszki ze względu na ich różnorodność. Miewają różne kolory kwiatów i różnie powycinane liście (chociaż zawsze dłoniaste, po czym można odróżnić te mniejsze, niepozorne gatunki od podobnej iglicy, która ma liście pierzaste).

                      I jeżeli nawet pominąć te efektowne, hodowane w ogrodach, to w Polsce dziko rośnie przynajmniej kilkanaście gatunków bodziszka, z czego kilka to byliny.
                      • yoma Re: Horpyno, a to ? 10.03.11, 11:09
                        No to ja go mam. Mówiłam, że znajomy :) Tylko jakoś nigdy nosa weń nie wtykałam, dzięki Bogu.
                        • leloop Re: Horpyno, a to ? 10.03.11, 23:31
                          Yoma, bo jak tylko wetkniesz nos to nic się nie wydarza, trzeba ręką po czuprynie przejechać, wtedy smród unosi się okrutny.
                          ten akurat to chyba jednoroczny, takie rozetki wyrastają z płytkimi korzeniami, potrafią tak jedna obok drugiej taka rozetka a pod spodem cały świat wola o życie. tam gdzie nie przeszkadzają to nawet ładnie wyglądają, czerwone w środku, zielone po bokach ...
                      • leloop Re: Horpyno, a to ? 10.03.11, 23:33
                        > A ja w ogóle lubię bodziszki ze względu na ich różnorodność.
                        takich ogrodowych mam cala masę, "pożyczam" sobie odnóżki od klientów gdy mężu ma jaka nowo robotę ;)
                        • yoma Re: Horpyno, a to ? 11.03.11, 11:09
                          Mam koło ogniska takiego ekspansywnego, co się na niego rok temu skarżyłam, że mi zjadł jałowce i janowce.

                          Taki biedny, klapniety teraz leży...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka