lellapolella 13.03.11, 16:56 że tak powiem, kolejną zimę, choć z roku na rok dłuższa i cięższa;) Gęsi leco i się dro... I to jak! Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
asta6265 Re: przeżylim 13.03.11, 17:46 Miejmy nadzieję, że już nie wróci. Strasznie znienawidziłam tego roku zimę. Większość zimy byłam z dzieckiem sama w domu. Mąż w delegacji, więc palenie w piecu było na mojej głowie. W te najgorsze mrozy dogrzewałam kominkiem, (w nocy) bo nie chciało mi się schodzić do zimnej piwnicy), noszenie drewna na piętro do kominka - ach naprawdę!!!! Żegnaj zimo!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link
bei Re: przeżylim 14.03.11, 07:58 :) Ech, wiosno, przyjdx z tym swoim wegetacyjnym powerem:0 U nas od czwartku zimniej:(, w weekend nawet po -1 będzie:( Grrrrrrrrr Odpowiedz Link
se_nka0 Re: przeżylim 14.03.11, 08:12 Chyba wszędzie zapowiadają ochłodzenie, przeżyjemy;) Dziś i jutro jeszcze ciepło, trzeba to wykorzystać. Odpowiedz Link
dorkasz1 Re: przeżylim 14.03.11, 12:00 Tiaaa... na leczenie grypy, niektórzy wykorzystają... wrrrr... Odpowiedz Link
lellapolella Re: przeżylim 14.03.11, 12:51 spoko, Dorkasz, odbijemy sobie, a kto wie, może jeszcze mile wspomnimy dzisiejsze leżakowanie? Odpowiedz Link
yoma Re: przeżylim 14.03.11, 12:50 Gęsi leco i sie dro, potwierdzam jak to jest? Zamiast oszczędzać energię na lot, to sie dro. Aha, przeleciało mi wczoraj coś dużego kluczem sześciorga i nie wiem, co to było. Nie bociany i nie czaple. Jak wygląda żuraw w locie? Odpowiedz Link
lellapolella Re: przeżylim 14.03.11, 12:56 jak to jest? Zamiast oszczędzać energię na lot, to sie dro. .. a, tak się cieszo, że majo energię w poważaniu;) Poza tym, już są prawie na miejscu, to może wypuszczają niepotrzebny zapas?;) Jak wygląda żuraw w locie? erekcyjnie:) ma wszystko wyprostowane. Odpowiedz Link
lellapolella Re: przeżylim 14.03.11, 14:19 różnie, najpierw kluczami, potem, jak są już na miejscu to małymi grupami, w końcu parami, a jak ona już zasiądzie to pojedynczo;) Odpowiedz Link
yoma Re: przeżylim 14.03.11, 14:51 Fajnie. No dobra, robię założenie, że żurawie, a co mi tam :) Odpowiedz Link
dorkasz1 Re: przeżylim 14.03.11, 18:21 A klangor słyszała? www.youtube.com/watch?v=4oXed4jYwd4&feature=watch_response_rev Odpowiedz Link
lellapolella Re: przeżylim 14.03.11, 18:32 w żurawiach, co mnie zadziwia, to znikliwość młodych. Bardzo rzadko, choć jednak się zdarza, można je przyuważyć, jak się kręcą przy rodzicach; stare natychmiast robią akcję "zamęt"- każde się cichutko oddala parę metrów, niby, że się nie znają, potem się drą i rozlatują w różne strony. A człek idzie jak ten głupi ze wzrokiem wlepionym w miejsce, gdzie jest młode, dochodzi i co widzi? G. widzi! Nawet na pustym polu! Najlepsze, że pies też nie- musi nie mają zapachu gagatki:) Kiedyś zdybaliśmy z chłopem dwa młode podrostki same na bagnie, ja na kępie, mój na drugiej, pomiędzy nami dwa żurawki... Spojrzeliśmy sobie na moment z dziką satysfakcją w oczy i było po ptokach- zdematerializowały się:) Odpowiedz Link
lellapolella Re: przeżylim 14.03.11, 18:55 ja też sobie zazdraszczam, Dorkasz, od wiosny do jesieni:) Zimą współczuję sobie jak cholera. Odpowiedz Link
yoma Re: przeżylim 14.03.11, 18:55 Nie słyszała. Cicho leciało. Temuż wykluczyłam łabędzie... Odpowiedz Link
leloop Re: przeżylim 15.03.11, 10:35 a u mnie ma byc dzis +17 ale na razie nie jest ;) Odpowiedz Link
asta6265 Re: przeżylim 15.03.11, 11:47 U nas się teraz wypogodziło. Temperatura na zewnątrz 12 stopni. Robi się cieplutko. Odpowiedz Link
dorkasz1 Re: przeżylim 15.03.11, 12:24 Ej te Wasze suwaczki... nie mogę tekstu odnaleźć... Stara się robię. Marudna i ślepa. Odpowiedz Link
leloop Re: przeżylim 15.03.11, 13:18 > Ej te Wasze suwaczki... nie mogę tekstu odnaleźć... ;P he, he Odpowiedz Link
dorkasz1 Re: przeżylim 15.03.11, 17:39 U mnie dzisiaj w końcu spadło, tylko 37 z kreskami... Jest więc nieźle :) Odpowiedz Link