Dodaj do ulubionych

pochwała folii bąblowej

14.03.11, 18:16
jest tak: miałam na tarasie zabezpieczone dwa zestawy roślin. Kilka donic w kartonie, wyłożonym styropianem, takimże styropianem wyłożone przestrzenie między donicami, tudzież gazety, przysypane wszystko liśćmi. Mniej ważna pojedyncza donica w byle jakim kartonie po owocach, tyle, że owinięta podwójnie folią bąblową, z wierzchu też zasypana liśćmi. W styropianach wszystko zmarznięte na kość, pod folią bąblową- nie. Nawet curry przetrwało.
Obserwuj wątek
    • yoma Re: pochwała folii bąblowej 14.03.11, 18:50
      A mnie, tfu tfu na psa urok, chyba modrzew. Bonsai na balkonie. Że bonsai, to miał prawo zmarznąć, ale chyba nie, na psa urok...
      • lellapolella Re: pochwała folii bąblowej 14.03.11, 19:12
        Yoma, mój lata temu miał ambicje bonsai-owe, coś tam sadził, formował, przycinał aż się okazało, że jest przede wszystkim poszukiwaczem skarbów;) Do tej pory się te bonsaje pętają tu i tam, żaden nigdy nie przemarzł, choć nikt ich w tych spodeczkach nie okrywa, czasem najwyżej mróz doniczkę rozpęknie i drzewko ląduje na łące w normalnych warunkach całe szczęśliwe. Jeśli na tym balkonie nie był gdzieś pod dachem i bezwodny, to ja bym się tym modrzewiem nie martwiła na zapas.
        • yoma Re: pochwała folii bąblowej 14.03.11, 19:22
          Ano był, ale troskliwie nawadniany przy każdej odwilży... Nie, chyba żyje.
          • leloop Re: pochwała folii bąblowej 14.03.11, 21:02
            mój modrzew dopiero co zaczął puszczać igły, to Twój jeszcze chwile pewnie pomarudzi ;)
            • yoma Re: pochwała folii bąblowej 15.03.11, 14:52
              Mam wrazenie, że ma spęczniałe pączki, ale może to autosugestia :)
              • yoma Re: pochwała folii bąblowej 21.03.11, 18:20
                Zdecydowanie żyje. Zielono mu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka