19.11.11, 10:29
A próbowałaś wykorzystać sufit i przestrzeń powietrzna dla swoich roślin ?
www.stringgardens.com/
Obserwuj wątek
    • yoma Re: YOMA 19.11.11, 10:33
      Sugerowałam chłopu miłą, drewnianą belkę biegnącą po przekątnej sufitu :) Ale żeby cytrusa hodować bez doniczki, na toi nie wpadłam. Warto zapamiętać, thx :)
      • dorkasz1 Re: YOMA 19.11.11, 11:09
        No niezłe siupsy! Ludzie to mają pomysły. Pozazdrościć inwencji.
        • yoma Re: YOMA 19.11.11, 12:02
          Tak, a wyobrażasz sobie podlewanie tego? :)
          • dorkasz1 Re: YOMA 19.11.11, 17:30
            A wiesz, że myślałam o tym? Jestem obrzydliwie praktyczna. Podejrzewam, że człek chodzi z wiadrem i zanurza na chwilę taką ziemną kulkę. Poza tym, niewykluczone, że "na codzień" nie do zdjęcia, to jest ukryte w jakichś workach foliowych. Inaczej, wysychałoby błyskawicznie, szczególnie, że te kulki za wielkie nie są.
            • yoma Re: YOMA 19.11.11, 17:56
              Cóś w tym stylu.

              W tym moim centrum ogrodniczym wedle Wsi widziałam kiedyś przepiękny okaz storczyka, nie wiem jakiego, ale epifitycznego, wyeksponowanego jak Pan Bóg przykazał epifitom, nawet nie wiem, czy tam jakaś gałąź była, czy wisiał na sznurku - w każdym razie bez ziemi, z wszystkimi korzeniami na wierzchu i sobie tymi korzeniami wilgoć pobierał. Wyglądało to kapitalnie, no ale jak się ma 90% wilgotności i jeszcze wiesza storczyk nad nawilżałką, to można sobie pozwalać.
          • leloop Re: YOMA 19.11.11, 18:27
            > Tak, a wyobrażasz sobie podlewanie tego? :)
            albo rybki albo akwarium ;)
            na pewno to ma jakiś system, Holendrzy (bo to chyba ich sztuczka) są bardzo przebiegli w takie klocki
            • yoma Re: YOMA 19.11.11, 20:10
              Tja, w tych sznurkach są rurki do podlewania :)
              • leloop Re: YOMA 20.11.11, 00:46
                nie Holendrzy tylko Japończycy i nazywa się to KOKEDAMA
                www.youtube.com/watch?feature=iv&annotation_id=annotation_420585&src_vid=LyOwiJVnEfI&v=ZyboI_Ut7uo
                • dorkasz1 Re: YOMA 20.11.11, 09:02
                  Taaa... dobry film. W sumie najbardziej podobało mi się poważne podejście do sprawy. Szczególnie to, że tak wyraźnie do kamery były pokazywane woreczki z poszczególnymi składnikami. Człowiek sobie może spisać jak to się nazywa i dzięki temu wie co ma kupić :)))
                  A tak poważnie, to zastanawiam się czy my kiedyś dojdziemy do takiego etapu w sklepach ogrodniczych, że będą dostępne elementy do tak dziwacznych technologii uprawy roślin. Choć może jak już dojdziemy do takiego etapu, to one wcale dziwaczne nie będą?
                  • leloop Re: YOMA 20.11.11, 09:12
                    no cóż, film robiony dla tambylcow, ale migają angielskie nazwy składników, nie ma tam nic nadzwyczajnego glina, piasek, torf chyba. mnie najbardziej ubawiła ilość zabezpieczeń, żeby się nie ubrudzić. ale to chyba takie japońskie podejście do sprawy. z tego co wyczytałam w locie to technika jest stosunkowo młoda jak na Japonię, zaczęli się w to bawić w latach 90tych, to taka wariacja na temat ikebany. powstały oczywiście różne szkoły i każda ma swoja tajemnicza najlepsza mieszankę :)
                    wiesz, w ojczyźnie bonzai tego typu artykuły to normalka.
                    • dorkasz1 Re: YOMA 20.11.11, 10:01
                      leloop napisała:

                      >
                      > wiesz, w ojczyźnie bonzai tego typu artykuły to normalka.

                      Wiem, wiem... nabiał sobie robię :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka